Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum ![]()
Nie rozumiem zachowań kobiety - wiem, tego nikt nie jest w stanie zrozumieć, można jedynie próbować interpretować i wytłumaczyć te zachowania ![]()
Nie piszę tutaj ze względu na to, że przeżywam sytuację gdy nic z tego nie wyszło. Interesuje mnie bardziej jak można to zinterpretować, co myśli sobie taka kobieta która najpierw daje kosza, a potem odzywa się jakby nigdy nic. Ciekawi mnie psychologiczny aspekt tej sprawy, i sposób myślenia takich kobiet. W sumie to zapomniałem o niej, a ona nagle jakby nigdy nic przypomina o sobie. Jest to dla mnie trochę śmieszne, wszelkie spostrzeżenia przydadzą się na przyszłość, coby unikać takich kobiet, i ewentualnie nie popełnić więcej takich błędów ![]()
A przechodząc do rzeczy: 4 miesiące temu podczas jednej z imprez ze znajomymi koleżanka pochwaliła się, ze założyła sobie profil na portalu randkowym, po czym zaczęła namawiać mnie do tego samego. Ponieważ po rozstaniu z dziewczyną upłynęło sporo czasu, i przeszła mi już cała trauma związana z rozstaniem stwierdziłem czemu nie. Tak więc założyłem profil - w sumie poznałem przez portal jedną osobę. Okazało się, że mamy podobne zamiłowanie do spacerów, a także mieszkamy na sąsiednich osiedlach. I tak w ciągu miesiąca spotkaliśmy się cztery razy na spacerze po mieście. Na ostatnim spotkaniu zrobiłem coś głupiego, po czym ona stwierdziła, że nigdy nie będzie traktować mnie inaczej niż kolegę. Ponieważ nie jestem z gatunku narzucających się, uszanowałem to i więcej nie kontaktowałem się z ową dziewczyną. I nagle dziś, po trzech miesiącach kompletnego braku kontaktu - zarówno z jej jak i mojej strony - dostaje dziś sms: co u Ciebie słychać? O co chodzi?
Mile widziane wszelkie sugestie ![]()