Pod mocnym aniołem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Pod mocnym aniołem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2014-01-20 13:45:40)

Temat: Pod mocnym aniołem

Jeśli tak jak ja lubicie poetycką prozę Pilcha,jego inteligentny a jednocześnie nie przekraczający dobrego smaku dowcip, wielowątkowe ale nie nudzące rozważania nawet nad mega przyziemnymi sprawami to... nie idźcie na ten film:).

Pod mocnym aniołem to książka,która pierwsza wpadła mi w ręce; jakieś trzynaście lat temu odkryłam Pilcha.
Z rozrzewnieniem więc wybrałam się do kina. Od pierwszej chwili w sumie można stwierdzić,że parę faktów i tytuł łączy książkę i film.

Podczas gdy Pilch pisze o swej "przypadłości" bardzo poetycko, chwilami z żartem i uśmiechem, w filmie punktem odniesienia są ekskrementy,wymiociny,mocz- słowem fizjologiczna ohyda.
Bohater pokazany jest potwornie realnie a zaakcentowanie,że osiągnął już dno dna poprzez urealnienie tego ujęciami nieprzytomniej,zarzyganej twarzy,totalnego syfu w mieszkaniu jest jak najbardziej zrozumiałe.I przerażające.
To taka kuracja dla młodziaków pijących tanie wino na ławce- tak zresztą sam bohater mówi- że tak zaczynają bo nie wiedzą jak skończą.

Na pewno Smarzowski- reżyser filmu nic nowego na temat alkoholizmu nie wnosi ale przyznam,że przez jakiś przynajmniej czas trochę inaczej będę postrzegać te ok. 4 miliony uzależnione w naszym kraju.

Przyznam,że nie bawiła mnie ani jedna scena w filmie- dlatego zaskoczona byłam salwami śmiechu na sali. Film raczej mnie przeraził.
Nie znam się za bardzo na kinie "alkoholowym"- jedyne co widziałam prócz opisanego to Żółty Szalik z Gajosem.Tam jednak bohater nie złapał jeszcze dna- coś jeszcze próbował ukrywać,maskować.

U Smarzowskiego bohater widzi sam,że jest na dnie. Zakończenie ma sobie jednak malutką iskierkę nadziei.

Może Wy podzielicie swoimi spostrzeżeniami.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pod mocnym aniołem

Ogolnie dobrze ze jest film.pokazujacy pijaka jako zwyklego smiecia i menela. Ja jestem za bo historia pokazywala pijakow jako rubasznych staruszkow.
PRL dal przyzwolenie na chlanie ...bo zachlal , bo zapil ale fachowiec itp. Jedyne co zostaje to kultura spozywania alkoholu w kazdym lokalu(prawie).
Piwko , schot =kulturka i mlody jestes spelniony.
Wiec ja jestem za filmem ktory cos pikaze ale nie bede go ogldal bi szkida mi czasy na historie pijakow i zarzyganych ciuchow :-)
Wolalbym zobaczyc cos co po prostu mnie zaskoczy.

3

Odp: Pod mocnym aniołem

Również nie oglądałam, specjalnie do kina nie pójdę, a i po Twoim opisie, gojka odechciało mi się marnować czasu nawet na obejrzenie online big_smile
Co do tematyki się jednak wypowiem: alkoholizm nie jest dla mnie źródłem rozrywki, humoru. Widzę na co dzień, co alkohol robi z człowiekiem, jak niszczy jego życie, które mogło wyglądać lub wyglądało(!) zupełnie inaczej-przed piciem.

4

Odp: Pod mocnym aniołem

odkąd zobaczyłam Dom zły, "znielubiłam" Smarzowskiego i wątpię, żeby cokolwiek mnie do niego przekonało... czego jak czego, ale idąc na jego film w dodatku o alkoholikach, mogłaś być pewna, że będą tam wymiociny, mocz, gówno i upadli ludzie w tych wymiocinach, moczu i gównie... dziękuję bardzo za taką sztukę

no ale to moja subiektywna opinia na temat tego pana ;p

5 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2014-01-29 12:14:40)

Odp: Pod mocnym aniołem

Mnie Smarzowski też niczym nie przekonał, a film "Nieulotne" uważam za kichę nad kichami. Gdyby nie Kubuś, wyłączyłabym po kwadransie najpóźniej.

6

Odp: Pod mocnym aniołem
marchewa91 napisał/a:

odkąd zobaczyłam Dom zły, "znielubiłam" Smarzowskiego i wątpię, żeby cokolwiek mnie do niego przekonało... czego jak czego, ale idąc na jego film w dodatku o alkoholikach, mogłaś być pewna, że będą tam wymiociny, mocz, gówno i upadli ludzie w tych wymiocinach, moczu i gównie... dziękuję bardzo za taką sztukę

no ale to moja subiektywna opinia na temat tego pana ;p

A ja mam zupełnie odwrotne przemyślenia. Wesele, Dom Zły, Drogówka, to jedne z nielicznych polskich filmów jakie od gdzieś 20 lat mi się podobały.

7 Ostatnio edytowany przez marchewa91 (2014-01-29 21:07:41)

Odp: Pod mocnym aniołem
Catwoman napisał/a:

Mnie Smarzowski też niczym nie przekonał, a film "Nieulotne" uważam za kichę nad kichami. Gdyby nie Kubuś, wyłączyłabym po kwadransie najpóźniej.

Ale Nieulotne to akurat Borcucha. Tego samego co zrobił Wszystko co kocham big_smile Nie widziałam, bo o ile Gierszała darzę wielką sympatią (widziałam go na żywo, jak mu robili jakąś sesję zdjęciową na moście, jest jeszcze ładniejszy na żywo niż na zdjęciach!!! cudo!!!), tak ta cała Berus czy jak jej tam jest nie do strawienia ;p (no ta laska, co grała też w tym filmie o nieletniej matce Rosłaniec)

8

Odp: Pod mocnym aniołem

A jakie macie recenzje z tego filmu? Warto go zobaczyć??

9

Odp: Pod mocnym aniołem

Sorki- ale Borcucha też nie lubię big_smile

10

Odp: Pod mocnym aniołem

mi jest obojętny pod kątem artystycznym, widziałam jedynie WCK, natomiast jako osoba prywatna... ehhh... no ale to nie sprawy publiczności, co robi prywatnie ;/

11

Odp: Pod mocnym aniołem
kwadrad napisał/a:

Ogolnie dobrze ze jest film.pokazujacy pijaka jako zwyklego smiecia i menela. Ja jestem za bo historia pokazywala pijakow jako rubasznych staruszkow.
PRL dal przyzwolenie na chlanie ...bo zachlal , bo zapil ale fachowiec itp. Jedyne co zostaje to kultura spozywania alkoholu w kazdym lokalu(prawie).
Piwko , schot =kulturka i mlody jestes spelniony.
Wiec ja jestem za filmem ktory cos pikaze ale nie bede go ogldal bi szkida mi czasy na historie pijakow i zarzyganych ciuchow :-)
Wolalbym zobaczyc cos co po prostu mnie zaskoczy.

Nie bardzo wiem do jakiego utworu,jakiego tytułu odnosisz swoje dywagacje.Może rzucisz jakims tytułem bo mam wrażenie,że tak kręcisz się w kólko zwyczajnie nie znając tematu ani z literatury,filmu ani z autopsji.
Nie każdy pijak wygląda jak zwykły smieć- jak to napisałeś.Znam lekarzy,psychologów,architekta- nałogowych alkoholików.Pewnie tego byś nawet nie zauważył.Wielu świetnych aktorów,pisarzy,poetów miało lub nadal ma z tym problem.I uwierz- nie zgadłbyś którzy są alkoholikami.
Moim zdaniem warto pokazywać realnie postacie a nie tak jak się laikowi wydaje.
Film,pomimo tego co opisałam ma głębię- mnie ona akurat zaskoczyła.Wydawało mi się,że wyłapać może ją każdy.Ale po smiechach na sali wiem,że chyba nie każdemu to dane...

12 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2014-02-02 13:08:07)

Odp: Pod mocnym aniołem
gojka102 napisał/a:
kwadrad napisał/a:

Ogolnie dobrze ze jest film.pokazujacy pijaka jako zwyklego smiecia i menela. Ja jestem za bo historia pokazywala pijakow jako rubasznych staruszkow.
PRL dal przyzwolenie na chlanie ...bo zachlal , bo zapil ale fachowiec itp. Jedyne co zostaje to kultura spozywania alkoholu w kazdym lokalu(prawie).
Piwko , schot =kulturka i mlody jestes spelniony.
Wiec ja jestem za filmem ktory cos pikaze ale nie bede go ogldal bi szkida mi czasy na historie pijakow i zarzyganych ciuchow :-)
Wolalbym zobaczyc cos co po prostu mnie zaskoczy.

Nie bardzo wiem do jakiego utworu,jakiego tytułu odnosisz swoje dywagacje.Może rzucisz jakims tytułem bo mam wrażenie,że tak kręcisz się w kólko zwyczajnie nie znając tematu ani z literatury,filmu ani z autopsji.
Nie każdy pijak wygląda jak zwykły smieć- jak to napisałeś.Znam lekarzy,psychologów,architekta- nałogowych alkoholików.Pewnie tego byś nawet nie zauważył.Wielu świetnych aktorów,pisarzy,poetów miało lub nadal ma z tym problem.I uwierz- nie zgadłbyś którzy są alkoholikami.
Moim zdaniem warto pokazywać realnie postacie a nie tak jak się laikowi wydaje.
Film,pomimo tego co opisałam ma głębię- mnie ona akurat zaskoczyła.Wydawało mi się,że wyłapać może ją każdy.Ale po smiechach na sali wiem,że chyba nie każdemu to dane...

Ogolnie moja wypowiedz była o tym iz kiedys pijak byl przedstawiany inaczej ..dobrze , zartobliwie , pobłazliwie .
I to poblazliwie i zartobliwie to problem moim zdaniem .

Bo inna kategoria alkocholików o ktorych piszesz niby tych ktorzy jakos sobie radza
..nie chodza w wymietym , smierdzacym ubraniu i nikt nie moze sie kapnac ze sa pijakami to jest wlasnie problem .
Bo bedzie im sie dlugo udawało ukrywac swoje małe tajemnice .

Film Smarzowskiego pokazuje to co moze odrzucic zohydza .
Ale nie porusza tego o czym piszesz ze pije jakos tam lepi swoje zycie do kupy i tak sie ciagnie az ta osoba kiedys cos spieprzy i cos sie posyspie na dobre.

Ogolnie masz tak kulture picia , akceptacje picia ale nie alkocholizmu, spaczony wizerunek alkocholika , alkocholików ktorzy ukrywaja sie bo musza sie ukrywac.
W moim miescie alkocholicy chodza po miescie i zebraja , tacy co juz sa na samym dnie - zwykłych meneli.

No wiec czemu pijak jest przedstawiany pobłazliwie ...?
Bo na alkocholu i innych uzywkach sie swietnie zarabia a konsumenci moga byc juz bardzo młodzi .

13

Odp: Pod mocnym aniołem

Film mnie specjalnie nie kręcił, poszedłem, obejrzałem bo żona chciała. Film dobry ale jak piszę, wolałem obejrzeć jakąś przyzwoitą sensację, bo studium alkoholizmu, to ja widziałem na żywo więc taki film mnie nie rusza. W drodze do domu wstąpiłem po czteropak...

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ŚWIAT FILMU » Pod mocnym aniołem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024