Wątpliwości co do ślubu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wątpliwości co do ślubu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: Wątpliwości co do ślubu

Witam wszystkich,

Piszę tutaj bo potrzebuję żeby ktoś z boku ocenił moją życiową sytuację. Z góry proszę o szczerość, a ja postaram się opisać moją patową sytuację w jak najbardziej zwięzły sposób.

Jestem z kimś w związku od 10 lat. Poznaliśmy się jako dwoje mało dojrzałych nastolatków i przez cały ten okres bywało po prostu różnie. W tamtym roku wybaczyłam mu zdradę o której dowiedziałam się po 4 latach. To była przemyślana decyzja z mojej strony, zaręczyliśmy się, planujemy ślub. Zdaje się, że wszystkie burze są za nami, ja w tym wszystkim też nie byłam bez winy, zdawałam sobie z tego sprawę i zdaje nadal.
Mieszkamy obecnie w dużym mieście, mam dobrą pracę, on też. Jesteśmy wobec siebie szczerzy, rozmawialiśmy o dziecku, ślub ma się odbyć w tym roku.
I co jest nie tak? Myślałam, że zupełne nic, że wreszcie wiemy czego oboje chcemy, ale coś we mnie pęka. On bardzo chciał przeprowadzić się do innego miasta, bliżej rodziny, zgodziłam się na to, stawiając swoje warunki. Teraz im bliżej wszystkiego im więcej przyglądam się jego zachowaniom tym mam tylko jedno wrażenie: dasz palec ktoś będzie chciał całą rękę.
Moja sytuacja wygląda tak:
Mam rzucić pracę kiedy on znajdzie inną w nowym mieście - bo on tak chce
Decyzja o dziecku - jak on to przemyśli to da znać
Decyzja o zaproszeniach na ślub- jest jeszcze czas
Ciągle to słyszę - jest czas i że jak on coś przemyśli to da mi znać. Czuję się jak zbędny mebel, którym nikt się nie interesuje. Moje zdanie się nie liczy. Mam wrażenie, że ten związek tworzy on + on, a ja jestem jak dla ozdoby.

Nie chcę tak funkcjonować. Nie chcę takiego życia dla siebie, gdzie decyzje podejmuje za mnie ktoś inny. On nie liczy się z moimi potrzebami, z tym kim jestem. Liczy się tylko on i to czego on chce. Próbowałam rozmawiać ale każda próba kończy się awanturą i zwalaniem na mnie winy. Nie wiem jak do niego dotrzeć ani jak dalej żyć. Najchętniej przełożyłabym decyzję o ślubie.
Co o tym myślicie?
dziękuję z góry wszystkim tym, którzy będą chcieli wypowiedzieć swoje zdanie w moim temacie

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wątpliwości co do ślubu

musisz się poważnie zastanowić teraz jak piszesz liczy się tylko on a co będzie po ślubie. przeprowadzićie się do innego miasta on będzie miał pracę a ty w domu.  jeżeli jest ci teraz źle co będzie później?

Odp: Wątpliwości co do ślubu

Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości teraz przed ślubem to znaczy, że nie jest to osoba z którą spędzisz życie. Prawdziwa miłość nie ma wątpliwości. Jest mądra i pewna. Kiedy ją spotkasz to poczujesz. Kieruj się intuicją w połączeniu z rozumem. A od tego kogoś uciekaj. Zdrady nie można wybaczyć. Tym bardziej przed ślubem. On się nie zmieni. Jeżeli teraz zrezygnujesz z siebie, swoich planów, pasji, to co Ci zostanie?.... Piszę tak dobitnie, bo sama popełniłam błąd i wyszłam za mąż pomimo mnóstwa wątpliwości i niepokoju w sercu. Teraz jestem już po przejściach i bogatsza o doświadczenia o które nigdy nie prosiłam. Dlatego dobrze Ci radzę. Ale Ty zrobisz jak zechcesz. Każdy jest reżyserem swojej bajki... Powodzenia i mocno trzymam kciuki za spełnienie marzeń.

4

Odp: Wątpliwości co do ślubu
bialy.kwiat.paproci napisał/a:

Prawdziwa miłość nie ma wątpliwości. Jest mądra i pewna.

Bzdurny slogan, ale faktycznie wątpliwości już teraz to bardzo niefajny znak

Odp: Wątpliwości co do ślubu
pitagoras napisał/a:
bialy.kwiat.paproci napisał/a:

Prawdziwa miłość nie ma wątpliwości. Jest mądra i pewna.

Bzdurny slogan, ale faktycznie wątpliwości już teraz to bardzo niefajny znak

Pitagoras może w matematyce się wymądrzaj wink
To nie jest bzdurny slogan. Ale przyznam, że kiedy miałam 20 lat i ktoś tak pisał to właśnie w taki sposób oceniałam. Pożyjesz, zobaczysz jak się światopogląd zmienia wraz z wiekiem:).

6

Odp: Wątpliwości co do ślubu
bialy.kwiat.paproci napisał/a:

To nie jest bzdurny slogan. Ale przyznam, że kiedy miałam 20 lat i ktoś tak pisał to właśnie w taki sposób oceniałam. Pożyjesz, zobaczysz jak się światopogląd zmienia wraz z wiekiem:).

Wybacz Moja Droga, jesteśmy prawie rówieśnikami. Twierdzenie ze miłość ma coś wspólnego z mądrością- to jest bzdura.
Rzeczywiście, ten stan gdy wszystko jest jasne i pewne jest bardzo przyjemny i powinien towarzyszyć decyzji o ślubie.

Odp: Wątpliwości co do ślubu
pitagoras napisał/a:
bialy.kwiat.paproci napisał/a:

To nie jest bzdurny slogan. Ale przyznam, że kiedy miałam 20 lat i ktoś tak pisał to właśnie w taki sposób oceniałam. Pożyjesz, zobaczysz jak się światopogląd zmienia wraz z wiekiem:).

Wybacz Moja Droga, jesteśmy prawie rówieśnikami. Twierdzenie ze miłość ma coś wspólnego z mądrością- to jest bzdura.
Rzeczywiście, ten stan gdy wszystko jest jasne i pewne jest bardzo przyjemny i powinien towarzyszyć decyzji o ślubie.

Po tym co napisałeś stwierdzam, że rówieśnikami to być może i jesteśmy ale tylko fizycznie. I ucinam temat z uwagi na to, że odbiegamy tym sposobem od problemu zawartego w wątku głównym. Myślę, że osoba, która napisała z prośbą o poradę średnio jest zainteresowana naszą wymianą zdań. Zatem ustalam że prywatne spostrzeżenia i opinie kierujemy bezpośrednio na e-maila.

8

Odp: Wątpliwości co do ślubu

ja bym się wycofała, jeżeli jeszcze cała machina ślubna nie ruszyła wielką parą... im bliżej ślubu, będzie tylko gorzej... na koniec jeszcze ci powie, że masz mu oddać pieniądze za organizację, bo obarczy cię winą

9

Odp: Wątpliwości co do ślubu

Przełóż na później decyję o ślubie. Przyjrzyj się, zastanów raz jeszcze....   Przecież miałaś być szczęśliwa!

10

Odp: Wątpliwości co do ślubu

Nie ma sensu pakowac sie w slub, skoro masz juz teraz takie silne watpliwosci.
Poza tym w zwiazku wazny jest kompromis, ktorego tutaj brakuje.
A jak z Twoimi uczuciami? Co czujesz, jak pomyslisz, ze z tym facetem masz spedzic reszte zycia?

11

Odp: Wątpliwości co do ślubu

Kieruj się intuicją i rozumem bardzo dobrze ktoś napisał. Slub to decyzja na całe życie, marena7 ma rację, przecież miałaś być szczęśliwa! Powinnas unosić się nad ziemią, zakładać wątek w dziale "śluby i wesela", wybierać sukienke oraz smak tortu, a nie czuć się jak niepotrzebny mebel. NIGDY nie lekceważ intuicji.

12

Odp: Wątpliwości co do ślubu

A może porozmawiaj o swoich wątpliwościach z głównym zainteresowanym czyli obecnie narzeczonym. Zastanów się sama dlaczego chcesz tego ślubu: z miłości, czy może dlatego że tyle lat wspólnie spędzonych i trudno byłoby wszystko zmienić.

13

Odp: Wątpliwości co do ślubu

Kulka, po co nas pytasz o radę? Ty znasz odpowiedź:

kulka87 napisał/a:

Nie chcę tak funkcjonować. Nie chcę takiego życia dla siebie, gdzie decyzje podejmuje za mnie ktoś inny. On nie liczy się z moimi potrzebami, z tym kim jestem. Liczy się tylko on i to czego on chce. Próbowałam rozmawiać ale każda próba kończy się awanturą i zwalaniem na mnie winy. Nie wiem jak do niego dotrzeć ani jak dalej żyć. Najchętniej przełożyłabym decyzję o ślubie.

Rozumiem, że chcesz się upewnić w swojej decyzji. Tak, ja także uważam, że powinnaś przełożyć, albo odwołać ślub.
Ta zdrada i całe jego zachowanie wobec Ciebie nie rokuje dobrze.

I decyzji o ślubie powinno się być pewnym, bo jest to jedna z najważniejszych decyzji jakie się podejmuje w życiu.

Wiele osób traktuje ślub jak ...hmmm...czarodziejską różdżkę, jak magiczną bramę, za którą może być tylko cudownie, problemy znikają, a oni żyli długo i szczęśliwie. Ale życie to nie bajka, a problemy same nie znikną. Powiem więcej, jeśli nie jest dobrze, to po ślubie będzie tylko gorzej.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wątpliwości co do ślubu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024