Witam wszystkich,
Zagosciłam na tym forum całkiem niedawno. Mam 36 lat, jestem osobą samotną, szukam kogos do popisania, porozmawiania, do wymiany zainteresowań.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » szukam osoby do porozmawiania
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Witam wszystkich,
Zagosciłam na tym forum całkiem niedawno. Mam 36 lat, jestem osobą samotną, szukam kogos do popisania, porozmawiania, do wymiany zainteresowań.
a skąd jesteś? jak chcesz to możesz pisać na maila chętnie pogadam ![]()
Witaj Sixsox.Mam na imie Kasia,jestem z Czestochowy i tu mieszkam,chetnie z Tobą popisze i wymienię zainteresowania.Na wstepie tylko napisze,ze jestem mężatką,bez pracy i bez dzieci,moj mąż duzo pracuje,a ja cale dnie sama siedze w domu.Mam sliczne,male zwierzatko - chomika syryjskiego w bialo-czarne latki,ale chomik to typ samotnika,w ciagu dnia tylko spi i je,a bawic sie chce wieczorem,gdy nam - męzowi i mnie - chce sie juz spać.Ale lubie wiedziec ze oprocz mnie jest w mieszkaniu jeszcze malutki ktos.Napisz jak zechcesz na mojego maila,to ja Ci wiecej napiszę.
Witaj,przed chwila napisalam post do Ciebie,ale znikl.Popisze z Tobą chętnie,mam 46 lat,na imie mam Kasia i mieszkam w Czestochowie.Napisz na mojego maila,to wiecej Ci napiszę.Pozdrawiam.
Ja również chętnie "pogadam",jeśli masz ochotę- napisz maila.Pozdrawiam.
Kaja75,a czy ja rowniez moge do Ciebie napisac maila?Czy to bylo tylko do six-sox?
a czy ja też mogłabym się przyłączyć?
To jak już tak jesteście chętne do porozmawiania,to powiedzcie czy nie macie problemów z zajadaniem złego nastroju?Jaki jest w ogóle wasz stosunek do jedzenia?
Niestety zajadanie stresów, jest moim najwiekszym problemem w utrzymaniu wagi / schudnięciu ... Więc znam ten ból.
też znam ten problem gdy tylko pojawia się stres i nerwy to się objadam i na wadze przybieram ;(
tego ciałka nigdy nie za wiele;)
tego ciałka nigdy nie za wiele;)
poważnie ?ważyłabyś 100 kg i niebyłoby ci za wiele?
Ciagle sie nabieram na takie tematy, ktos przekonuje jak mu brak towarzystwa ale nie odpisze albo po jednym mailu udaje ze jest b zajety ![]()
Ciagle sie nabieram na takie tematy, ktos przekonuje jak mu brak towarzystwa ale nie odpisze albo po jednym mailu udaje ze jest b zajety
a potem gdy jest dyskusja, to go nie ma ![]()
Dziewczyny, a może ze mną ktoś popisze. Nie potrafię poradzić sobie sama ze sobą. Mam chłopaka ale czuje się mega samotna, zrobiłam błąd, że dla związku zrezygnowałam ze znajomych, przyjaciół. Teraz gdy on nie ma dla mnie czasu, ja zostaje sama i świruje... Nie, nie zapiszę się na żaden kurs i nie poznam w ten sposób nowych ludzi. Mieszkam w małym mieście, tu praktycznie nic się nie dzieje...
Dziewczyny, a może ze mną ktoś popisze. Nie potrafię poradzić sobie sama ze sobą. Mam chłopaka ale czuje się mega samotna, zrobiłam błąd, że dla związku zrezygnowałam ze znajomych, przyjaciół. Teraz gdy on nie ma dla mnie czasu, ja zostaje sama i świruje... Nie, nie zapiszę się na żaden kurs i nie poznam w ten sposób nowych ludzi. Mieszkam w małym mieście, tu praktycznie nic się nie dzieje...
Ja mogę...
smutnabardzo napisał/a:Dziewczyny, a może ze mną ktoś popisze. Nie potrafię poradzić sobie sama ze sobą. Mam chłopaka ale czuje się mega samotna, zrobiłam błąd, że dla związku zrezygnowałam ze znajomych, przyjaciół. Teraz gdy on nie ma dla mnie czasu, ja zostaje sama i świruje... Nie, nie zapiszę się na żaden kurs i nie poznam w ten sposób nowych ludzi. Mieszkam w małym mieście, tu praktycznie nic się nie dzieje...
Ja mogę...
Dzięki bardzo :*, właśnie założyłam nowy wątek w tym dziale.
Dziewczyny, a może
ze mną ktoś popisze. Nie potrafię poradzić sobie sama ze sobą. Mam
chłopaka ale czuje się mega samotna, zrobiłam błąd, że dla związku
zrezygnowałam ze znajomych, przyjaciół. Teraz gdy on nie ma dla mnie
czasu, ja zostaje sama i świruje... Nie, nie zapiszę się na żaden kurs i
nie poznam w ten sposób nowych ludzi. Mieszkam w małym mieście, tu
praktycznie nic się nie dzieje...
hej ja z tobą popisze jak chcesz to pisz na maila
Ciagle sie nabieram na
takie tematy, ktos przekonuje jak mu brak towarzystwa ale nie odpisze
albo po jednym mailu udaje ze jest b zajety
i tu cię popieram jeden dwa maile i cisza
Ciagle sie nabieram na takie tematy, ktos przekonuje jak mu brak towarzystwa ale nie odpisze albo po jednym mailu udaje ze jest b zajety
Mam takie samo zdanie co Ty,dalam sie nabrac juz tyle razy,a jeszcze jestem za ufna...Wciaz szukam kogos solidnego do korespondencji.Pozdrawiam Cię.
peeter napisał/a:Ciagle
sie nabieram na takie tematy, ktos przekonuje jak mu brak towarzystwa
ale nie odpisze albo po jednym mailu udaje ze jest b zajetyMam takie samo zdanie co Ty,dalam sie nabrac juz tyle razy,a jeszcze
jestem za ufna...Wciaz szukam kogos solidnego do
korespondencji.Pozdrawiam Cię.
hej ja czuje to samo co ty jak chcesz to pisz maila bo szukam osoby która chce pogadać a nie tylko dwa maile i narazie
Tez bym chętnie z kimś pogadala
mail?:)
Tez bym chętnie z kimś pogadala
mail?:)
jasne możesz pisać ![]()
Ciagle sie nabieram na takie tematy, ktos przekonuje jak mu brak towarzystwa ale nie odpisze albo po jednym mailu udaje ze jest b zajety
Bravo Peeter!Ja juz sie wiele razy nabralam na takie tematy,a internet mam dopiero rok i 3 miesiące.Przyznaję Ci racje.
Potwierdzam opinię o chęci nawiązania kontaktu. Wiele wątków, wielu chętnych ale w efekcie kontakty urywają się natychmiast. Jaka przyczyna?
Też to zauważyłam;tak wiele ludzi tu kogoś szuka a gdy z drugiej strony ktoś wyraża chęć nawiązania kontaktu-zero odzewu od osoby"szukającej"..
Też to zauważyłam;tak wiele ludzi tu kogoś szuka a gdy z drugiej strony ktoś wyraża chęć nawiązania kontaktu-zero odzewu od osoby"szukającej"..
moze chodzi o zbyt daleką odlegosc dzielaca te "szukające" osoby...
Jeśli ktoś chce się spotykać to oczywiście często tak jest ale zachowują się podobnie również ci,którzy deklarują chęć nawiązania znajomości mailowej czy korespondencyjnej..
No to jesli chodzi tylko o internetowa znajomosc,to tego juz nierozumiem (tego bezpodstawnego zrywania kontaktu)
Pewnie za tym pisaniem maili, kryje się ukryta chęć poznania jednak kogoś na żywo. Tylko niektórym może nie wypada tego napisać wprost.
Albo kończy się na chęciach.
Takie jest życie po prostu.
jak to się mówi ,, co dobre szybko się kończy,, ale nie zawsze tak musi być. do mnie to powiedzonko jakoś przylgnęło. jak tu można komuś zaufać??
zgadzam się z wami tylko że w niektórych przypadkach jest tak że rozmowa się nie klei to po co kontynuować.
A w niektórych nawet się nie zaczyna...Ktoś szuka,na forum odzywa się kilka chętnych osób i na tym koniec..Nikt nie chce napisać pierwszy?Nie wiem w czym rzecz..
i to jest to kto ma pierwszy napisać. każdy szuka i nic z tego
A w niektórych nawet się nie zaczyna...Ktoś szuka,na forum odzywa się kilka chętnych osób i na tym koniec..Nikt nie chce napisać pierwszy?Nie wiem w czym rzecz..
kaja75 bo tu się pisze kiedy ma się doła,dół mija i po sprawie tak to widze .Pozdrawiam
na to wychodzi że masz rację Ann50.
kaja75 napisał/a:A w niektórych nawet się nie zaczyna...Ktoś szuka,na forum odzywa się kilka chętnych osób i na tym koniec..Nikt nie chce napisać pierwszy?Nie wiem w czym rzecz..
kaja75 bo tu się pisze kiedy ma się doła,dół mija i po sprawie tak to widze .Pozdrawiam
Tylko to takie bez sensu i zawracanie głowy, ale cóż zrobić.
no właśnie robić komuś nadzieję a później co? wymówka że brak czasu? tak moim zdaniem postępują tylko ludzie nieodpowiedzialni.
Podpisuję sie pod Alis401,juz nie raz w zyciu mnie ktos zawiodl.
Nie zmienimy mentalności innych. Sami jednak możemy zachować się fair. Gdyby więcej osób tak postępowało, byłoby mniej rozczarowań ![]()
A może tak wygląda poszukiwanie bratniej duszy?
"chciałabym,ale....-wpisz dowolne-!
Życzę wszystkim wytrwałości!
witam zis mam ciezki dzien z mezem obchodzimy 6 rocznice slubu tylko ze on zapomnial jest mi przykro ukrywam lzy.
czesc jestem anka ma ochote ktos popisac mam dola a nie mam z kim pogadac choc maz siedzi w drugim pokoju. zapomnial o naszej 6 rocznicy slubu...............
Czy są tu osoby, którym wystarcza tylko internetowa znajomość?
Ja owszem lubię korespondencję, ale do pewnego momentu. Przychodzi taki czas że chcę zobaczyć z kim piszę i komu się zwierzam. Poza tym potrzebuję wzrokowego kontaktu z rozmówcą i poczucia jego tożsamości. W internecie ludzie często podają się za kogoś kim w rzeczywistości nie są.
I nie chodzi mi tutaj absolutnie o "pomyłki" typu "...jestem wysoką i szczupłą blondynką..." kiedy ktoś w istocie jest czarnym małym karłem. Ale najgorsze kiedy po drugiej stronie monitora siedzi psychopata, który świetnie czuje się w roli pocieszyciela...
lubie popiac przez neta mozna sie wygadac prosto z serca bez obaw czy ktos co wygada. ale portale randkowe nie wchodza a gre bo tam to przewaznie sami napalency myslacy tylko o jednym. a jezeli dwie osoby beda szczerze pisac bez zadnych '' oszustw '' to co maja przed soba wiecej ukrywac??????
Witajcie! Chętnie wymienię z kimś e-maile
Mam chłopaka i przyjaciół, ale czasem brak mi osoby, z którą mogłabym pogadać. Zapewniam, że odpisuję na wszelkie wiadomości. Jeśli nie od razu to tylko dlatego że tak - właśnie jestem zajęta. Osoby samotne to nie osoby, które nie mają żadnych zajęć w życiu, tak myślę ![]()
Wiecie, ja bym napisała, tylko nie chcę się po prostu nikomu narzucać, tylko tyle. Jeśli ktoś wyrazi chęć na popisanie ze mną, na pewno odpiszę. Jeśli ktoś poda maila, napiszę z chęcią pierwsza ![]()
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » szukam osoby do porozmawiania
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024