Witajcie. Ostatnio rozmawiałem ze swoją dziewczyną i ona powiedziała, że sie nie masturbuję, owszem zdarzało się jej czasem/co kilka dni, w wieku nastoletnim, a teraz nie czuję takiej potrzeby. Stąd moje pytanie czy dziewczyny się masturbują? Czy może wy, albo wasze koleżanki tego nie robią? Bo faceci wiadomo wszyscy ![]()
Znam tylko jedna kolezanke, ktora sie przyznaje do tego. Ja sie masturbuje, od dziecinstwa do teraz.
Masturbacja jest fajna ![]()
Masturbują się, bardzo to lubią, a najbardziej jak mogą to zrobić przy akompaniamencie pieszczot mężczyzny.
Jedne to robią, a drugie nie. Nie ma czegoś takiego jak "wszyscy". Jak kobieta ma udane życie seksualne i mężczyzna zaspokaja jej potrzeby to oczywiście jest możliwe że tego nie robi. Więc nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi ![]()
Mało która dziewczyna/kobieta się do tego przyznaje. Ale moim zdaniem większość to robi
Ja się z tym nigdy nie kryłam, bo uważam za coś najzupełniej normalnego i potrzebnego.
Mało która dziewczyna/kobieta się do tego przyznaje.
Bo kobiety ciągle mentalnie siedzą jeszcze w czasach, kiedy czerpanie przyjemności z seksu, seks dla czystej frajdy, nieskrępowany, to było coś niewłaściwego i brudnego. Ile kobiet wstydzi się przyznać, że ma wibrator (a sklepów oferujących akcesoria erotyczne jest całe mnóstwo, więc ktoś to kupuje), że fantazjuje o wyuzdanym seksie, bo seks powinien przynajmniej starać się być przyzwoity. To bzdury są i wzbudza poczucie winy.
Ja się tam masturbuję, wibrator też mam. Jak jestem w stałym związku też się masturbuję, bo partner/ka zwyczajnie nie zawsze jest albo chce się kochać, kiedy mnie się chce. Nie miałam natomiast nigdy tak, że wybierałam masturbację ZAMIAST stosunku, bo jak nie chcę się z kimś z jakiegoś powodu kochać, to prawdopodobnie powinnam się zastanowić szybko i mocno, czy jest sens z tą osobą być.