Nie wiem co robić ;( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie wiem co robić ;(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Nie wiem co robić ;(

Cześć
Nie wiem co mam robić;(. Moja dziewczyna zachorowała na złośliwego guza mózgu (glejaka) jest po operacji, ma niedowład prawo stronny problemy z mową chodzeniem myśleniem.Nie wiadomo czy wyzdrowieje ale szanse są raczej małe 20 % ;(. Mój problem polega na tym że tak naprawdę chyba nigdy jej nie kochałem jesteśmy ze sobą 1.5 roku ja studiuje w Krakowie a ona w naszym rodzinnym mieście przyjeżdżałem na weekendy do domu i w tedy się spotykaliśmy.Kiedy byłem w Krakowie dużo imprezowałem wiadomo alkohol palenie poznawałem dziewczyny z którymi flirtowałem ale nigdy jej nie zdradziłem . O wszystkim jej mówiłem ale ona bała się mnie stracić i mi na to pozwalała.Chciałem się z nią rozstać przed tą choroba ponieważ poznawałem w Krakowie ładniejesz dziewczyny ale nie mogłem zawsze wracałem do niej nie wiem dlaczego.Teraz gdy jest chora jestem przy niej bo nie mógłbym zostawić osoby która była dla mnie taka dobra i było mi z nią tak dobrze.Problem w tym że zaczynają mnie pociągać inne dziewczyny i same się mną interesują jestem wysportowany trenuje boks dbam o siebie studiuje na politechnice . Miałem zaplanowaną przyszłość dla nas. Mam mieszkanie w którym chciałem z nią mieszkać prace u ojca w firmie po studiach miała by wszystko czego pragnie ale teraz nie wiem co mam robić.Być przy niej do końca a ona może za rok umrzeć czy odejść. Już nie potrafię do niej przychodzić i udawać ze ja kocham a wiem ze jak ja zostawię to się załamie nie będzie chciała żyć.Najchętniej pojechał bym z nią samochodem rozpędził się i roz***ł o drzewo wtedy oboje nie musieli byśmy cierpieć ;(
Co mam robić??? jak ją zostawię nie będę mógł z tym życ ....

Zobacz podobne tematy :
Odp: Nie wiem co robić ;(

Boże..
Jak możesz byc tak oziębłym człowiekiem, kal było cudownie, była zdrowa i piękna była dla Ciebie najważniejsza, a teraz co, gdy przyszły problemy chcesz od tego uciec? Jak tak mozna. Postaw się na jej miejscu, jeżeli Tobie by się coś takiego przytrafiło, chciałbys bardzo aby Ona przy Tobie byla, a Ty tak jak tchórz chcesz uciec. Ludzie nie z takich zdrowotnych problemow wychodzą, dzięki determinacji i wierze, że będzie dobrze!! Ty też powinieneś, znalazleś " ladniejsza" dziewczyne od niej, a czy tylko to w tym życiu się liczy? Uroda, a to jaki ktoś jest, jak się starala o Ciebie, jak dbala? To juz zapomniales, dlaczego ludzie są tacy okropni. Weź sie w garść i sam zadaj sobie pytanie czy jesteś takim czlowiekiem dla ktorego liczy sie tylko co powierzchowne. Mielsicie plany tak? A gdyby byla juz Twoja zona, i by zachorowala, tez bys sobie inna, lepsza i zdrowa znalazl, bo juz miales idealne plany na zycie, a przysięga przed Bogiem mowi jasno" w zdrowiu i chorobie". Wiem, ze jeszcze nie byliście w związku małżeńskim, ale byla dla Ciebie taka bliska osobą a Ty ją tak jak śmiecia chcesz potraktowac. Moze i pisze glupoty bo jeszcze mloda jestem, ale jak mozna byc takim egoistycznym i patrzącym tylko na swe korzysci czlowiekiem, no jak? ..

3

Odp: Nie wiem co robić ;(

Dziewczyna nie pasuje Ci do twojej wizji więc musisz ją wymienić na lepszy model...
Po co tkwiłeś na siłę w związku z dziewczyną do której nic nie czułeś?Było Ci wygodnie?

To że jesteś wysportowany i poznajesz ładniejsze dziewczyny(spójrz jak to prostacko brzmi) nie zwalnia Cię z honorowego postępowania.

Co to do cholery ma znaczyć,rozpędzić się i pozabijać.Może wybierz się do psychiatry bo Twoja psychika idzie w złym kierunku.

Jeżeli jej nie kochasz,odejdź.
Jesteś dupkiem i Twoje litościwe poświęcenie nic nie da.

Jesteś kolejnym cudownym przykładem faceta myślącego że bez niego żadna kobieta nie da już sobie rady.Jest ciężko chora,potrzebuje wsparcia KOCHAJĄCEJ osoby,Ty do tej kategorii się nie zaliczasz,więc po co w tym tkwisz?
Przyjaciół poznaje się w biedzie,dziewczyna nie pasuje do Twojego obrazka więc bierzesz nogi za pas i się zmywasz.Gratulacje.

4

Odp: Nie wiem co robić ;(

Myślę że jesteś pusty jak dzban... Powiedz jej prawdę, myslę ze jak zobaczy jaki jestes sama ucieszy sie ze nie jest już  z kimś takim...

5

Odp: Nie wiem co robić ;(

Już postanowiłem będę z nią dopóki nie wyzdrowieje lub umrze jestem jej to winien .. może przez ten czas znów ją pokocham
Nie mogę jej teraz zostawić

6

Odp: Nie wiem co robić ;(

Być z kimś z litości...ehh z góry zakładać śmierć.
Szkoda że osobiście nie znam Twojej panny z chęcią pokazałabym dylematy jej ukochanego...Zapewne nie takiego myślenia by się spodziewała.

7

Odp: Nie wiem co robić ;(

Nie wiem czego się spodziewałeś? Przecież to jasne że wszyscy będą podsuwać ci romantyczne rozwiązanie - trwanie przy boku ukochanej do końca niezależnie czy to potrwa rok czy 30 lat. A za odejście od chorej osoby zostaniesz uznany za potwora. Jeśli historia jest wymyślona i  jeśli żartujesz sobie wrzucając tak ciężki temat na forum to gratuluje poczucia humoru. A jeśli pytasz naprawdę to dam ci radę: PRZEKALKULUJ TO NA CHŁODNO. NIE DAJ SIĘ PONIEŚĆ ROMANTYCZNYM UNIESIENIOM I ZASZANTAŻOWAĆ OPINIOM INNYCH, TU CHODZI O TWOJE ZYCIE. Jeśli była by to miłość do grobowej deski, to nie miałbyś takich dylematów i nie pytał byś tylko wiedział byś co robić. Więc karteczka w rękę i spisz + i - wszystkich opcji, na pewno + będzie niewiele więc powinieneś wybrać taka opcje gdzie - będzie najmniej. Dodatkowo porozmawiał bym z ważnymi osobami, ojciec, matka siostra, brat gadaj z każdym osobno a potem wyciągnij średnią.

Odp: Nie wiem co robić ;(
ja_klamka napisał/a:

Nie wiem czego się spodziewałeś? Przecież to jasne że wszyscy będą podsuwać ci romantyczne rozwiązanie - trwanie przy boku ukochanej do końca niezależnie czy to potrwa rok czy 30 lat. A za odejście od chorej osoby zostaniesz uznany za potwora. Jeśli historia jest wymyślona i  jeśli żartujesz sobie wrzucając tak ciężki temat na forum to gratuluje poczucia humoru. A jeśli pytasz naprawdę to dam ci radę: PRZEKALKULUJ TO NA CHŁODNO. NIE DAJ SIĘ PONIEŚĆ ROMANTYCZNYM UNIESIENIOM I ZASZANTAŻOWAĆ OPINIOM INNYCH, TU CHODZI O TWOJE ZYCIE. Jeśli była by to miłość do grobowej deski, to nie miałbyś takich dylematów i nie pytał byś tylko wiedział byś co robić. Więc karteczka w rękę i spisz + i - wszystkich opcji, na pewno + będzie niewiele więc powinieneś wybrać taka opcje gdzie - będzie najmniej. Dodatkowo porozmawiał bym z ważnymi osobami, ojciec, matka siostra, brat gadaj z każdym osobno a potem wyciągnij średnią.

A co to za kalkulacje moze jeszcze mu wzor podajmy jakas caleczke do rozwiazania......  Załamany piszesz ze miales zaplanowana przyszlosc dla was a z drugiej strony ze jej nie kochasz... przeczysz sam sobie ale ok. Jesli jej nie kochasz nie musisz ale powinienes przy niej zostac czy jako partner czy przyjaciel chociazby ze wzgledu na to co miedzy wami bylo..

PS.  osobiscie mam nadzieje ze to sytuacja wyssana z palca i zwykla prowokacja. No ale coz life is brutal.

9

Odp: Nie wiem co robić ;(

@Załamany_4321, być przy niej do końca, dymać jakąś na boku i wszyscy będą zadowoleni...

10

Odp: Nie wiem co robić ;(

zwyczajnyfacet89 gdyby taki wzór istniał to bym go na pewno podał, niestety życie to nie matematyka i podejmowanie decyzji to bieg z zawiązanymi oczami przez pole minowe. Ja chciałem trochę gościa pocieszyć że znajdzie się kilka osób które nie będą go potępiać jak zatroszczy się sam o siebie. Bo jak sadzę, dziewczynie pomóc nie może.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nie wiem co robić ;(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024