Panie, Panowie, pytanie, jest Pan i Pani. ON za nia lata ONa ma go gdzies... Mija czas ona kocha go on ja ma gdzies. Czy gdyby teraz ONA dała mu kilka miesiecy czasu, milczenie, i pojawia sie w jego zyciu znow, piekniejsza, madrzejsza, czy po czasie taka KOBIETA jest w stanie go rozkochac? Gdy wejdzie w jego zycie jeszcze raz.. po jakims czasie jako ktos kogo dawno nie widział...
2 2013-12-15 16:01:05 Ostatnio edytowany przez ego82 (2013-12-15 16:11:10)
"Dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki". To zależy ile On ma w sobie męskiej godności. A za błędy się płaci. Im wcześniej to zrozumie, tym lepiej dla Niej.
a co jeśli za dwa latka ta kobieta znowu będzie brzydsza mniej zadbana czy coś pod ten deseń? Znowu ja będzie olewał bo nie jest taka piękna jak była ..jaki to ma sens taka znajomość ?
Mirra, to znowu się rozstaną na dwa lata i kobita się podreperuje trochę ![]()
Asia308 życie nie raz i nie dwa może nas zaskoczyć, ludzie mogą się schodzić rozchodzić ale czy to ma sens? Ja czarno widzę takie sytuacje.
Szukam chyba nadzieji jakiejs, ze teraz odpuscze poczekam, a moze za miesiac, dwa... On spojrzy na mnie inaczej, tak jak wtedy gdy byl barzdo za mna...