Andrzej560 napisał/a:Na wstępie jeśli już taki temat,bądź to niewłaściwy dział to sorry - szukałem,ale nie znalazłem.
Jaka budowa ciała mężczyzny Was najbardziej podnieca/ podoba się?
- chudy
- szczupły
- szczupły wysportowany http://www.fotoszok.pl/show.php/1819983_3-szczupa-y-wysportowany.jpeg.html
- z brzuszkiem http://www.fotoszok.pl/show.php/1819984_5-z-lekkim-brzuszkiem.jpg.html
- z małą nadwagą,ale wyrobiony na siłowni http://www.fotoszok.pl/show.php/1819996_6-s.jpg.html
- z dużą nadwagą,ale nie tłusty tylko dobrze umięśniony http://www.fotoszok.pl/show.php/1819994_7-z-dua-frac14-a-nadwaga-ale-nie-ta-usty.jpeg.html
- mięśniak typu Dwayne Johnson http://www.fotoszok.pl/show.php/1819987_8-mia-a-niak.jpg.html
Chyba wymieniłem wszystkie typy, możecie dodać Swoje 
Pytam z czystej ciekawości. Poza tym mam mały dylemat i Wasze odpowiedzi może mi pomogą podjąć decyzje.
Mój facet jest szczupły, niby nie ćwiczy teraz, ale cały czas ładnie to jego ciało wygląda. Muszę powiedzieć, że z charakteru i wyglądu to jest moim ideałem, więc tutaj mi się trafiło, że tak powiem
Powiem jak wygląda, nie powiedziałabym, że jest podobny do kogoś, z Twojego obrazka, nie ćwiczy więc siłą rzeczy nie ma tak wyrobionych mięśni, ale szczerze mówiąc nie jest to dla mnie ważne. Tzn jeszcze mógłby być ten z pierwszego zdjęcia z małą nadwagą wyrobiony na siłowni (a i ja też tutaj nie widzę nadwagi wcale ani na kolejnym zdjęciu też nie widzę nadwagi, ale ok, chodzi Ci o mięśnie), natomiast jednak wolę taką sylwetkę jak mój, że mięśnie nie są zarysowane nawet tak jak na 1 zdjęciu, tylko raczej niewidoczne.
Tzn, ktoś z boku na pewno mógłby ocenić, że mój facet nie ćwiczy, ale mi to nie przeszkadza i mi bardziej podoba się taka niż nawet leciutki "sześciopak" jak toi się mówi. Jest szczupły, ale wysoki-185 cm, no teraz to przyznam, teraz to wręcz blisko chudego, bo coś ostatnio chudł i chce z tym do lekarza iść, waży więc teraz jakieś 74 kg, czasem mu widać jakieś żebra, więc tutaj fakt, trochę mu się schudło i lepiej wyglądał jak miał tak 78-80 kg przy tym wzroście, bo był szczupły, ale nie było widać żeber, był po prostu szczuplutki, ale nie chudy, moim zdaniem, co lubię
No, ale jak chodzi o ten ideał, to szczupły jak mój facet, mięśni nie musi być widać, zwyczajny, szczupły
Mięśni czy brzuszki u facetów mi się mniej podobają, co najlepsze u kobiet mi się akurat podobają jak trochę brzuszka itp, u facetów mi się to jednak niezbyt podoba. Taki paradoks pewnie
Także taki ty faceta jak napisałam podoba mi się najbardziej, jak chodzi o sam wygląd, ale jak mówię, to tylko to, co z wyglądu się podoba, mogłabym się zakochać też, jakby wyglądał inaczej.
Ja sama już takiej szczupłej i drobnej budowy jak mój facet nie jestem. No, ale jakoś tak mam, że u siebie podoba mi się nieco większa budowa, a u faceta podoba mi się bardziej mniejsza (ale dużej nadwagi nie mam czy coś, tylko po prostu BMI bliżej nadwagi, tak trochę więcej ciała, nie taka szczuplutka). No ale mojemu facetowi to nie przeszkadza, że jest szczuplejszy trochę i że może to być widać. Po prostu się też zakochał we mnie 