Od jakiegoś roku prostuje włosy.
Od tej pory nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez prostownicy.
Jakiś czas temu zauważyłam, że moje włosy są bardzo wysuszone i śmierdzą prostownicą.
Nie wiem, wcześniej tak nie było..
Może to prostownica zaczęła się psuć. ?
Pomóżcie ! Co można zrobić żeby włosy były bardziej lśniące, i jak zapobiegać wysuszaniu włosów przed prostownicą. ?
ja też używam prostownicy, już od 3 lat , codziennie nawet 3 razy, wiesz zawsze będą się jakoś tam niszczyć włoosy od wysokiej temperatury, ja mam kilka sposobów na to żeby to zredukować
po pierwsze używam kremu do prostowania L'oreal hot liss (13 zł kosztuje), oczywiście najlepiej byłoby używać jakiegoś preparatu typowo fryzjerskiego , ale są drogie
dwa razy w tyg. nakładam odzywkę na włosy i spłukuję dopiero po godzinie
unikam suszarki, wiadomo, że czasem jest niezbędna, ale najlepiej używać jej jak mniej.
aaaaha i jakbyś miała gdzieś pod nosem sklep fryzjerski to jest maska do włosów za ok 20 zł mleczna, nie pamiętam nazwy, ale jest w takiej dużej puszce białej z niebieską nalepką, też jest bardzo dobra:)
Jeśli dziennie prostujesz włosy to warto zainwestować w dobrą prostowinicę i jakiś preparat do prostowania włosów. Polecam Ci również jedwab do włosów. To mała buteleczka, która jest bardzo wydajna. Po umyciu włosów wylewasz kropelkę na dłoń i rozsmarowujesz po włosach. Nie dość, ze ładnie pachnie to jeszcze nawilża włosy.
Widzę że przesuszone włosy to nie tylko mój problem
Już od dobrego roku się z nimi morduję, ale po zastosowaniu odpowiednich zabiegów widzę różnicę. Po pierwsze używam szampon i odżywkę z Loreal`a i to nie takich do włosów przesuszonych, ale do ... farbowanych. Faktycznie wygładza strukturę włosa. Po drugie przed prostowaniem nakładam jedwab i wyrzuciłam moją starą prostownicę, która po użyciu strasznie śmierdziała. Zainwestowałam więc w porządny sprzęt i w spam kupiłam Prostownica HP 4667/00 - Philipsa . Szybko prostuje i nie przesusza włosów. I na koniec (może mnie wyśmiejecie) ale zdecydowałam się na sprawdzoną, "babciną" maseczkę, którą stosuje raz w tyg. Żółtko, olejek rycynowy i ciutkę cytryny (żeby za bardzo mi włosy nie zjaśniały). Nakładam na 30 min, owijam folią i spłukuje. Włosy są po niej takie gładziutkie. Tylko że efekt widoczny jest dopiero po dłuższym stosowaniu, więc można się szybko zniechęcić. ![]()
Miałam podobny problem do ciebie ale od niedwna on przestał dla mnie istnieć. Od trzech lat protuje włosy. Od grudnia mma nową porządną fryzjerską prostownice, zawsze nakładałam jakąs tam odżywkę, przed prostowaniem jedwab.I to niby cos tam dawało, ale od tygodnia używam odżywkę do włosów WAX i jak dla mnie rewelacja! Efekty zauważyłam już po pierwszym myciu, a po drugim było jeszcze lepiej.Odżywka kosztuje ok 20 zł i jest bardzo wydajna.
Dobra odżywka plus tak jak mówią dziewczyny jedwab.
Dobre odżywki to np:
*Radical (może być też mgiełka na wypadające włosy)
*Gliss Kur (różowa, nadaje włosom fajna miękkość )
Polecam szampon, odżywkę i maseczkę Syoss do zniszczonych i wysuszonych włosów oraz maseczkę na noc oraz odżywkę bez spłukiwania do włosów zniszczonych Nivea Intensive Repair.
a ta odzywke WAX kupie w drogerii czy to w salonie fryzjerskim ??
a ta odzywke WAX kupie w drogerii czy to w salonie fryzjerskim ??
Ja ją kupuję w aptece:)
spróbuj troszkę odżywić włosy bo najprawdopodobniej prostownica im nie służy, polecam maskę regeneracyjną pat&rub , super nawilża , włoski nabierają blasku, widać że lepiej się czują :-), no a co za tym idzie lepiej się układają , masz wrażenie jakby dobry fryzjer wymasował ci głowe, pełen relaks
ja niedosyć, że codziennie prostuje włosy, to jeszcze rozjaśniam je z ciemnego brązu na blond. na codzień używam normalnie szamponu i odżywki nivea, mam też maskę do włosów syoss, której używam 2-3 razy w tygodniu i spray do włosów zniszczonych gliss kur. włosy jakoś się trzymają ![]()
12 2009-11-22 09:35:20 Ostatnio edytowany przez Sarenka (2009-11-22 09:42:12)
Polecam szampon, odżywkę i maseczkę Syoss do zniszczonych i wysuszonych włosów oraz maseczkę na noc oraz odżywkę bez spłukiwania do włosów zniszczonych Nivea Intensive Repair.
Zastosuję właśnie te produkty - konkretnie napisane i znane mi firmy. Dzięki ;D
Ja nie prostuję włosów, bo końcówki ciągle mi się kręcą i szkoda mi ich, nie chce torturować ich wysoką temperaturą.
ja tez mam ten problem tylko u mnie przyczyną jest suszarka;/ prawie po każdym myciu susze włosy bo spieszę sie do pracy... a przecież nie bede wstawać o 5 zeby mi same wyschły.. raz w tygodniu - zwykle w niedziele nakładam maskę mleczną na 20 minut... i nie susze włosów... a tak to używam szamponu syoss zółtego lub niebieskiego... moje włosy sa hmm długie takie sięgające za biust i mam strasznie zniszczone końcówki;/ rozdwojone nie mam serca ich ścinać - fryzjer mój wróg ehh nie chce ich scinac...tyle czasu je hodowałam:( co moge zrobić żeby włosy były w lepszym stanie...zeby sie tak nie niszczyły i zdrowiej wyglądały?? oczywiście oprócz ścinania bo to oczywiate a tego robić nie chce - po jedwabiu było tylko o drobinę lepiej
Najlepiej regularnie obcinać końcówki i używać =jedwab - to jest najlepszy środek na zniszczone włosy. Można tez zainwestować w dobra suszarkę czy prostownicę. Maseczka raz w tygodniu przy przesuszonych włosach to za mało, najlepiej nakładać ja 2, 3 razy w tygodniu żeby doprowadzić włosy do ładu.
Moja przyjaciółka pracuje w Instytucie Kerastase jako fryzjerka wiec na bieżąco mam ciekawostki ze świata kosmetycznego
Jeśli chodzi o prostowanie włosów, to jak już większość kobiet wie, nie obejdzie się bez preparatu zabezpieczającego włosy przed wysoką temperaturą.
Z nowości dla mnie (bo dostałam w prezencie gwiazdkowym) a "nie-nowości" Kerastase mogę polecić Nektar Termiczny. Nie wiem jaka jest cena (ale Kerastase to raczej droższe kosmetyki) za to kosmetyk wydaje się bardzo wydajny, podobno klientki instytutu bardzo sobie chwalą. Ja za pierwszym razem nałożyłam plamkę wielkości złotówki, rozsmarowałam i wysuszyłam włoski, potem prostownica. Efekt jest zaskakujący, bo wlosy faktycznie są gładkie, sypkie i błyszczą
zniknęły nawet moje lekko rozdwojone końcówki. Produkt jest zgodny z ulotką informacyjną. Nie przesadzili w zachwytach. Aha i jeśli tylko niewielką ilość nakladamy na włosy, to jest szansa, że nawet przy intensywnym użytkowaniu starczy na calkiem dlugi okres - butelka ma 150ml
ja polecam preparat do prostowania wlosow fekai, a z pielegnacyjnych zamiast odzywki nakladac maseczke do wlosow: z tanszych daje rade pomaranczowa z dove natomiast z profesjonalnych loreal, oprocz tego po umyciu nakladac na wlosy olejek keraste w pomaranczowej buteleczce lu loreal profesional w fioletowej butelce. Jedwab do wlosow odradzam poniewaz zawiera alkohol w skladzie i nim zniszczylam sobie bardzo wlosy...
A jaki olejek pomarańczowy z Kerastase stosujesz? chętnie dowiem się więcej, to zapytam znajomą o szczegóły ![]()
Dokładnie.Regularne obcinanie końcówek,jedwab(BIOSILK-mała buteleczka kosztuje 7 zł i starcza mi na 2 tygodnie,dodam, że bardzo ładnie pachnie), jakaś dobra odżywka(ja używam Elseve natural light),dobrze nawilżająca a nie obciążająca włosów i tyle.A jeśli chodzi o prostownice to najlepsze są te z ceramiczną płytką,tych z teflonową nie polecam.A właśnie i najważniejsze: w żadnym wypadku nie prostować włosów mokrych czy wilgotnych:).
zgadza się najlepsza na suche włosy jest odżywka z koziego mleka dostępna w salonach fryzjerskich albo tak jak ja używałam jedwabiu naturalnego. niewielka ilość rozprowadzić zarówno na mokrych jak i suchych włosach-efekt murowany
polecam regenerujaca serie Advance Techniques Avonu - odzywka, szampon i 2minutowa maska - rewelacyjne kosmetyi i przystepne ceny!
A moim sposobem na to, żeby mieć piękne i zdrowe włosy jest URT-OIL z naftą oczyszczoną. Super regeneruje zniszczone włosy, nie przetłuszczają się. i też można go pić, żeby oczyścić organizm.
Ale fakt jak się chce prostować włosy to trzeba się zaopatrzyć w taką prostownicę, która zmniejszy ryzyko wysuszenia i zniszczenia włosów.
A na moje suche włosy nic nigdy nie działało i kiedyś przeczytałam w internecie, ze najlepszym sposobem jest zrobienie maseczki z oliwy i żółtek z jajek
I naprawde świetnie to ma działanie. Już po pierwszym razie widziałam róznice. I ślicznie włosy się błyszczą ![]()
moje włosy są strasznie zniszczone od rozjaśniania, mam strasznie popalone. do tego prostownica... znacie coś dobrego na popalone końcówki?
Ja też mam rozjaśniane włosy, z prostownica już długo się przyjaźnię
ostatnio kupilam sobie dość drogą odżywkę intensywnie nawilżającą Toni&Guy - za pierwszym myciem nie zauważyłam różnicy z innymi odżywkami ale po drugim już znaczną ![]()
Bardzo polecam płynny jedwab. Mnie pomógł strasznie. Też mam rozjaśniane włosy, suche na końcach, a po tym jedwabiu są rzeczywiście w duuużo lepszym stanie. No, i oczywiście trzeba się jeszcze umocnić od wewnątrz, np. tabletkami ze skrzypem polnym. ![]()
26 2010-05-06 20:49:09 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-05-06 20:49:54)
Ja bym raczej proponowała jakiś preparat do nawilżenia włosów od wewnatrz i jakiś dobry szamponik. U mnie z włosami jest okropnie, naturalne mam kręcone więc z reguły są suche, a dodatkowo dosyć często je prostuje. Od pół roku biorę Capivit Piękne Włosy, a od niedawna używam nawilżającego szamponu Herbal Essences- polecam! Taki niebieski.
Używalam kiedyś jedwabiu, ale on jak dla mnie jest taki pseudo
Niby nawilżał mi chwilowo te końcówki ale i tak ciągle były suche... Moje włosy nie reagowały na wszelkiego rodzaju jedwabie, wręcz przeciwnie.
rany rany ale się pojawiało tutaj sposobów na to, jak dbać o zniszczone włosy. Fajnie fajnie, bo przynajmniej będzie w czym wybierać;)
ale jakoś nie jestem przekonana do tego sposobu z jajkami. Nie wiem czemu, ale chyba nie zdecydowałabym, się na to, żeby taką miksturę położyć sobie na włosach, ale może kiedyś się przekonam, kto wie, kto wie,??:)
ja cały czas stosuję WAX -raz w tygodniu, włosy mam już w o wiele lepszej kondycji, a znajomi zaczęli pytać czy zafarbowałam włosy
bo WAX jest z henną i rzeczywiście może zmieniać trochę kolor włosów.
Ja wlosy prostuje od 4 lat,wiadomo niszcza sie:(Regularnie podcinam koncowki,i oczywiscie po kazdym prostowaniu smaruje wlosy jedwabiem-do kupienia w zakladach fryzjerskich-najpewniejszy,widzialam tez na allegro,ale znajoma mi mowila ze rozcienczany:(