zazdrosna znajoma? ( przyjaciółka?) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zazdrosna znajoma? ( przyjaciółka?)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: zazdrosna znajoma? ( przyjaciółka?)

Cześć,
jestem tutaj nowa, więc nie wiem czy wypada o takich problemach pisać. Ale spróbuję. Nie wiem komu miałabym o tym powiedzieć, bo chodzi o jedną z moich najbliższych koleżanek.
Od 3 lat studiuję na kierunku, gdzie jest ok 40 osób. Od początku tworzyliśmy zgraną paczkę z ok 10 osobami mniej więcej. Idąc na studia stwierdziłam, że fajnie by było znaleźć sobie chłopaka, jednak nie było to takie łatwe jak mi się wydawało. Miałam kilka romansów a także flirtów - zawsze każdy był poza grupą z kierunku, ponieważ od początku stwierdziliśmy, że nie chcemy jakiś dziwnych mezaliansów robić. Niestety od razu spodobał mi się kolega z grupy, ale była zajęty. Poza tym miałam inne obiekty ( wolne) na głowie, więc dla mnie było to tylko jakby wpatrywanie się w obrazek na zajęciach. Jednak od początku ,od 1 semestru zauważalne było, że jedna z moich znajomych się w nim podkochuje na zabój. Dołączyła do naszej paczki, zmieniła się jakby w wulgarną dziewczynę, żeby tylko chłopakom się przypodobać i tak zostało do zeszłego semestru. Później niektórzy z nas - w tym ja wyjechaliśmy na wymiany erazmus. Każdy z nas poznał nowych ludzi itp. Od wakacji po powrocie zaczęłam z tą koleżanką pisać dość często, bo po wymianie jakoś miałyśmy obie doła, nie chciałyśmy wracać do polskich realiów itp. Poza tym stałyśmy się sobie bliższe przez to, że miałyśmy podobne poglądy na uczelnie, świat i naszą przyszłą pracę. Po powrocie na uczelnie okazało się, że dużo związków się porozpadało, między innymi związek tego kolegi, który mnie się  ( a także jej podobał). Wszyscy wydorośleli, wyładnieli, zmężnieli itp. Na dodatek chłopcy zaczęli mnie delikatnie podrywać, w tym on. Ja lubię być tak adorowana, jak każda kobieta. A nóż coś może z tego wyjść. Od jakiś 2 tygodni kiedy jego teksty, zachowanie względem mnie są silne, ona zachowuje się inaczej. Prawdopodobnie jest zazdrosna o niego. I sama go podrywa na portalach społecznościowych ( każdy ze znajomych to widzi). Jednak on interesuje się mną ( przepraszam za skromność, ale nie wiem jak to inaczej subtelniej napisać).  W tym momencie pada pytanie. Co zrobić, żeby rozkochać w sobie chłopaka, a nie stracić kontaktu z tą znajomą? Od zeszłego tygodnia nasze relacje są wręcz zerowe. Zawsze rozmawiałyśmy ze sobą szczerze itp, jednak teraz cisza. Wychodzi z uczelni obrażona na świat nie żegnając się z nikim ( każdy to zauważył)..

Nie wiem czy mam poświęcić kontakt z tą znajomą na rzecz chłopaka ( który jest bardzo fajny i świetnie się dogadujemy?) Czy robić swoje, nie zwracać uwagi na nią, może jakoś to będzie? Tylko boje się też tego, żeby ona pod wpływem zazdrości czy czegoś nie zrobiła mi świństwa - bo ja jej dużo opowiadałam o sobie w przeciągu kilku ostatnich miesięcy.

Co byście zrobiły(li) na moim miejscu?

Pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zazdrosna znajoma? ( przyjaciółka?)

No cóż... Po pierwsze popełniłaś błąd, że się otworzyłaś przed obcą osobą, bo fajnie Ci się gadało i teraz ona może mieć "haka". Nie jest Twoją przyjaciółką, a jej zachowanie ewidentnie wskazuje na to, że ona nie miałaby takiego dylematu i od razu wybrałaby jego.

Powiem tak, jeśli ona Ci nigdy nie mówiła, że on jej się podoba, że myśli o nim nocami itp, a wszystko to wiesz tylko z domysłów i plotek znajomych, to ja bym się nią w ogóle nie przejmowała, machnęła ręką i zajęła się chłopakiem.

Natomiast jeśli ona Ci się wyżalała, mówiła o swoich uczuciach do niego to bym z nią pogadała, powiedziała, że on tez Ci się podoba i że wyraźnie widzisz, że Ty podobasz się jemu i chcesz spróbować co z tego będzie. Jeśli dziewczyna każe Ci wybierać między nią, a nim, to od razu proponuję zakończyć tą znajomość z nią smile

3 Ostatnio edytowany przez sowa.ola (2013-11-18 18:03:01)

Odp: zazdrosna znajoma? ( przyjaciółka?)
Teo napisał/a:

No cóż... Po pierwsze popełniłaś błąd, że się otworzyłaś przed obcą osobą, bo fajnie Ci się gadało i teraz ona może mieć "haka". Nie jest Twoją przyjaciółką, a jej zachowanie ewidentnie wskazuje na to, że ona nie miałaby takiego dylematu i od razu wybrałaby jego.

Powiem tak, jeśli ona Ci nigdy nie mówiła, że on jej się podoba, że myśli o nim nocami itp, a wszystko to wiesz tylko z domysłów i plotek znajomych, to ja bym się nią w ogóle nie przejmowała, machnęła ręką i zajęła się chłopakiem.

Natomiast jeśli ona Ci się wyżalała, mówiła o swoich uczuciach do niego to bym z nią pogadała, powiedziała, że on tez Ci się podoba i że wyraźnie widzisz, że Ty podobasz się jemu i chcesz spróbować co z tego będzie. Jeśli dziewczyna każe Ci wybierać między nią, a nim, to od razu proponuję zakończyć tą znajomość z nią smile

no właśnie nie wiem czemu zaufałam i otworzyłam się. kiedyś już kilka razy tak się przejechałam na ludziach a jak widać dalej się pcham do tej samej rzeki.
a co do koleżanki ona osobiście mi nigdy nie mówiła, że on jej się podoba czy bardzo jej na nim zależy. kilka lat temu na imprezie po prostu gadałyśmy o chłopakach i ona mówiła o nim jako o 'bardzo dobrym koledze, o którego się troszczy i nie chciałaby, żeby cierpiał ( bo wtedy miał problemy z jakąś poprzednią dziewczyną). nigdy osobiście mi nie powiedziała, że jest zazdrosna albo coś. to są domysły moje a także moich znajomych wynikające z obserwacji. jedna znajoma powiedziała mi, że w wakacje ona bardzo płakała nad jego osobą, że bardzo jej na nim zależy - było to po pijaku.

ja myślę, że jakby ona była w mojej sytuacji to by się nade mną nie zastanawiała zupełnie i by szła w zaparte. ja tez chcę tak zrobić. jest jeden problem, bo z tą koleżanką robimy 2 semestralne, duże projekty i codziennie ze sobą rozmawiamy. tylko, że ja mam jeszcze innych znajomych z uczelni plus z liceum, a ona jest sama jak palec. i siedzi ciągle przed komputerem... dlatego mi było ( jest) jej trochę żal. ale z drugiej strony może nie powinnam tak myśleć, a robić swoje...

jeszcze teraz na uczleni jakby każdy jej to dziwne, obrażone zachowanie zauważa... nie odzywa się do nikogo, wychodzi sama, nie czeka na ludzi, chociaż idziemy w tą samą stronę i jedziemy tym samym autobusem... dwie znajome widzą to, że ona jest z nim zakochana, natomiast on wgl albo nie zdaje sobie z tego sprawy albo jej po prostu nie chce. i jedna znajoma mi także powiedziała, że jej jest trochę żal tej koleżanki bo taka platoniczna miłość to nic dobrego...

na razie nie chcę spekulować, ale gdyby coś było między nami też boję się upublicznienia związku czy jak to tam powiedzieć, żeby może ludzie nie pomyśleli o mnie źle czy coś... jeśli ja wiedziałam z domysłów i plotek, że ona jest z nim zakochana platonicznie....

4

Odp: zazdrosna znajoma? ( przyjaciółka?)

Kochana, z domysłów i plotek to się człowiek dowiaduje o 3 wojnie światowej, o tym, że pani X z panią Y adoptowały urugwajską sierotę i wgl... Skoro nigdy NIC Ci nie mówiła, a byłyście blisko, że on jej się podoba, że jej na nim zależy i w ogóle, ale się boi pogadać itp, to masz czyste konto. Bo domyślać to się możesz... całe życie.

Nie jest Twoją siostrą, jest dorosła, nie ponosisz za nią odpowiedzialności więc to jej własny wybór, że siedzi przed kompem i z nikim nie gada.

Nie zastanawiaj się bardziej "co ludzie pomyślą", bo zwariujesz XD

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zazdrosna znajoma? ( przyjaciółka?)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024