Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

Temat: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

No właśnie.. dlaczego tam, a nie w rzeczywistym swiecie? Przecież to dużo mniej prawdopodobne, ze przez internet trafisz na właściwą, uczciwą osobę?

Jacy mężczyźni szukają dzieczyny przez internet? Bo mi się wydaje, ze tacy zakompleksieni jedynie, którzy mają z czymś problem w życiu normalnym.. Z kimś takim chcesz być?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?
panabiamka napisał/a:

No właśnie.. dlaczego tam, a nie w rzeczywistym swiecie? Przecież to dużo mniej prawdopodobne, ze przez internet trafisz na właściwą, uczciwą osobę?

Dlaczego mniej prawdopodobne?

panabiamka napisał/a:

Jacy mężczyźni szukają dzieczyny przez internet?

Różni.

panabiamka napisał/a:

... Bo mi się wydaje, ze tacy zakompleksieni jedynie, którzy mają z czymś problem w życiu normalnym.. Z kimś takim chcesz być?

Masz rację - wydaje mi sie jest właściwym określeniem. Tym niemniej źle Ci sie wydaje. Mi się natomiast wydaje, że Ty masz problem z czymś w życiu normalnym.

3

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

smile

No z czymś na pewno mam;) Potrafie sobie nawet dość szybko wymyślić taką rzecz;]

To co pisze, to po prostu.. tak mi sie wydaje.. bo takie miałam do tej pory doświadczenia z internetem, gdy kogos w ten sposob poznałam. Dlatego ciekawa jestem co inni o tym myśla. Głównie interesuje mnie spojrzenie z męskiego punktu widzenia na tę sprawe. Po prostu wydaje mi sie;), że co to za facet, ktory sobie nie potrafi dziewczyny znalezc normalnie, tylko musi jakies "koty w worku kupować"..

4

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Aha, a mniej prawopodobne, bo nie widzisz tej osoby bespośrednio. Nawet jesli masz 100 zdjęc, odczuć do danej osoby nie da sie wyobrazic sobie przez internet.

5

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Dlaczego? Bo w pewnym momencie kończy się 'zapas wolnych" w najbliższym otoczeniu. Gdy kończy się szkoła czy studia, to poznajesz coraz mniej ludzi i zamykasz się w mniejszym kręgu znajomych. Szukając przez internet zwiększasz swoje szanse. I dlaczego przez internet jest mniejsza szansa na spotkanie tej właściwej osoby? Zakompleksionych ludzi można spotkać też w  'realu'. Zresztą osoby z internetu istnieją też realnie więc czy naprawde ma aż takie znaczenie że pozna się ich przez internet czy u cioci zuzi na herbatce?

6

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

No właśnie, tylko że w świecie realnym omijamy tych z brakiem powodzenia z jakiegos powodu, a przez internet tylko niepotrzebnie sie nabieramy, ze to jakis książe siedzi po drugiej stronie. Jak sobie tak myśle, to nie wyobrazam sobie, ze którykolwiek z tych facetów, którzy mi sie podobali kiedykolwiek wchodziłby na takie portale w celu szukania tam sobie kogos.

7

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

jak szukasz księcia to rozczarujesz się na pewno, to mogę ci zagwarantować, oni dawno wyginęli o ile wogóle istnieli
są tylko ludzie
ilu książąt udało ci sie w świecie realnym spotkać?

8

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Dlatego, że w internecie siedzą tacy sami faceci jak my. Poza tym internet to nie tylko portale randkowe.

Może też jestem w realnym świecie nieudacznikiem więc taki facet będzie do mnie pasował? tongue

9

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Poznałam swojego męża na jednym z chatów internetowych.
Nie jest zakompleksionym nieudacznikiem.

Aha, żadne z Was nie szukało tam partnera, lecz rozrywki. Weszłam tam z nudów - on też.

10 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2013-11-10 18:36:01)

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?
panabiamka napisał/a:

No właśnie.. dlaczego tam, a nie w rzeczywistym swiecie? Przecież to dużo mniej prawdopodobne, ze przez internet trafisz na właściwą, uczciwą osobę?

Dlatego, że w Internecie - przynajmniej teoretycznie - można spotkać dużo więcej osób niż w realu. Ile osób dziennie spotykasz w realu z którymi porozmawiasz? Kilku? W Necie teoretycznie są tysiące.

W Necie można też zadać kryteria wyszukiwania (wzrost, wygląd) itd co jeszcze bardziej pozwala na kontakt z większą liczbą takich osób niż masz szansę w realu. Co więcej, możesz kontaktować się z wieloma osobami jednocześnie. Pomyśl ile takie "randki" poznawcze zajęłyby Ci czasu w realu.

Ponadto możesz poznać kogoś rozmową a nie kierujesz się tylko wyglądem.

OK - w Necie jest tylko to co ktoś o sobie napisał. Ale i w realu ludzie mogą oszukiwać kim są i co robią.

panabiamka napisał/a:

Jacy mężczyźni szukają dzieczyny przez internet? Bo mi się wydaje, ze tacy zakompleksieni jedynie, którzy mają z czymś problem w życiu normalnym.. Z kimś takim chcesz być?

O jakim problemie piszesz ?

Równie łatwo można osądzić, że np. do klubu idą tylko tacy co nie umieją zaciekawić rozmową. Każde miejsce ma słabe i mocne strony.

Net jest moim zdaniem niezastąpiony do znalezienie kogoś na sam seks lub jeśli seks od razu jest ważny - w realu przecież nie pyta się nikogo nowo poznanego czy pójdzie ze mną do łóżka bo dostaje się za takie pytanie po ryju. W Necie można bez obaw przejść do sedna i jeśli komuś taka propozycja nie odpowiada to po prostu nie kontynuuje kontaktu bez żadnej awantury.

11

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?
panabiamka napisał/a:

Aha, a mniej prawopodobne, bo nie widzisz tej osoby bespośrednio. Nawet jesli masz 100 zdjęc, odczuć do danej osoby nie da sie wyobrazic sobie przez internet.

Po pierwsze: nie wybieram kandydatki na partnerkę wedle klucza wyglądu. Wygląd jest na dość odległym miejscu, ponieważ ładnych dziewczyn jest o wiele więcej niż pasujących.
Po drugie: niby gdzie mam poznawać te laski. Na ulicy zaczepiać? Wybitnie mało efektywny sposób.
Po trzecie: efektywność, to skuteczność podzielona przez koszt (nakład środków). Efektywność wstępnego poznawania przez net jest zdecydowanie wyższa. No chyba żebym się zatrudnił w jakimś banku, gdzie same laski pracują - na to jednak mam zbyt dobrą pracę.

12

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

moja koleżanka kiedyś szukła miłości na portalach, ale szybko wybiłam je to z głowy. prawie każdy użytkownik kłamał lub chociaż trochę ubarwiał prawdę. szkoda na to czasu.

13

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Moja koleżanka w ten sposób znalazła chłopaka a konkretnie na sympatii smile kolejna koleżanka ze szkoły zapoznała tak swojego męża smile więc raczej się da smile. W realu też nie wiadomo na kogo się trafi i też możliwe jest że nowo poznany będzie Ciebie kłamał.

14

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Ja "wyrwałam" swojego faceta na fotce,wcześniej widziałam go tylko raz z moją siostrą cioteczną(nie znaliśmy się).Jakoś nie okazał się świrem(zakompleksiony na pewno nie,bardziej mu do narcyza smile ),a najukochańszym facetem na świecie i cóż jesteśmy razem do dziś wink

15

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

A mam pytanie: czy korzystałaś kiedyś z jakiegoś normalnego portalu randkowego? Czy tylko opierasz się na stereotypach? Bo to jest różnica, moim zdaniem najwięcej do powiedzenia o portalach randkowych i ogólnie i znajomościach z internetu mają te osoby, które nigdy czegoś takiego nie próbowały.

A co ja o tym sądzę, dlaczego szukam w internecie? W dużej mierze zgodzę się z Facet79. Po pierwsze w jednym miejscu masz mnóstwo osób o takim samym statusie jak Ty. Jeśli szukasz seksu, idziesz na portal erotyczny i bez problemu pytasz się czy dana osoba miałaby ochotę na spotkanie na seks. Szukasz trwałego związku, idziesz na portal matrymonialny i wiesz, że zdecydowana większość osób na tym portalu także szuka stałego związku. A w realu? Nie wiesz na kogo trafisz, z kim masz przyjemność. Druga rzecz, to internet pomaga Ci tę drugą osobę poznać na początku. Możesz obejrzeć jej profil, zobaczyć co ją interesuje, co o sobie pisze itp. Dodatkowo na niektórych portalach (ja to znam z MD) są testy dopasowania, które określają na podstawie różnych elementów, jak dwie osoby do siebie pasują. Niektóre testy to tylko zabawa, ale w moim przypadku te testy odgrywają dużą rolę, ponieważ oszczędzają mi sporo czasu na sortowanie tych setek ofert.

Kolejna sprawa, to dlaczego internet, skoro w tylu dziedzinach życia nam pomaga, nie miałby pomóc w celach towarzyskich/matrymonialnych? To jest naturalna kolei rzeczy, mamy coraz mniej czasu, żyje się coraz szybciej, mamy coraz mniej okazji do poznawania nowych osób w realu, a internet daje nam nieograniczone (prawie) możliwości. I zdecydowanie nie zgodzę się, że na takich portalach siedzą sami zakompleksieni i oszukujący faceci. Może kiedyś tak było, nie wiem, ale teraz to jest naturalne, że normalne, ładne, sympatyczne osoby szukają właśnie w internecie swojej drugiej połówki.

16

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Nie szukałam,a znalazłam.Poznaliśmy się przez internet,spotkaliśmy po chyba roku pisania,rozmów tel.Dwanaście lat jesteśmy razem smile Można?Można.Da się?Da się.

17

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

a co za różnica gdize szukasz skoro i tak potem spotykacie się na kawę w rzeczywistości i możesz zweryfikować kim ten facet jest? Czasem mi się wydaje że łatwiej przez internet niż w klubie gdzie wszyscy chcą Cię tylko wymacać...

18

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?
N4VV napisał/a:
panabiamka napisał/a:

Aha, a mniej prawopodobne, bo nie widzisz tej osoby bespośrednio. Nawet jesli masz 100 zdjęc, odczuć do danej osoby nie da sie wyobrazic sobie przez internet.

Po pierwsze: nie wybieram kandydatki na partnerkę wedle klucza wyglądu. Wygląd jest na dość odległym miejscu, ponieważ ładnych dziewczyn jest o wiele więcej niż pasujących.
Po drugie: niby gdzie mam poznawać te laski. Na ulicy zaczepiać? Wybitnie mało efektywny sposób.
Po trzecie: efektywność, to skuteczność podzielona przez koszt (nakład środków). Efektywność wstępnego poznawania przez net jest zdecydowanie wyższa. No chyba żebym się zatrudnił w jakimś banku, gdzie same laski pracują - na to jednak mam zbyt dobrą pracę.

A może włąśnie to, że mnie nie widać sprawia iż wolę poznawać przez internet?
Jako bywalczyni klubów za czasów bycia singlem stwierdzam, że prędzej nabawiłabym się zwyrodnienia stawów nadgarstka od dawania w pape. Mimo zwyczajnego stroju spotykałam sie z oróbami zaciągnięcia w pościel niżeli z chęcią poznania tego, co mi w głowie siedzi.

Mojego chłopaka, jak i wiele dobrych znajomych poznałam na grze internetowej. I bardzo lubię tą formę poznawania nowych ludzi!!!! Dlatego że ani ja ani rozmówca nie musi udawać kogoś kim nie jest bo po co? Nikt mnie nie zna tak jak i jego/jej. Oceniana jestem przez pryzmat charakteru a nie wyglądu, szczególnie przez facetów no i poznaję ludzi z całego świata i to mi się podoba;)

19

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Mi nie odpowiada idea szukania kogoś przez internet pod kątem związku, chociaż nie mam nic do osób, które tak robią. Po prostu dziwnie bym się czuła, zaczynając z kimś znajomość i od początku wiedząc, że to potencjalny facet. Inna sprawa, że ludzi przez internet poznałam bardzo wielu, ze sporą ilością się też spotkałam (nie tylko we dwoje) - ale to ze względu na specyfikę różnych rzeczy, którymi się zajmowałam, można powiedzieć, że połowę aktywności mam w życiu, połowę w internecie. Nigdy nie rejestrowałam się na żadnych portalach randkowych itp., ale... dwóch swoich facetów poznałam w internecie - z jednym kompletnie nie wyszło, jakieś pół roku i rozstanie, zbyt duża odległość, z drugim jakoś tak ok. 2 lat. Teraz też "mam ochotę" na faceta poznanego przez internet, ale spotkaliśmy się już w realu - z tym że to też nie z żadnych portali randkowych, jest to (mam nadzieję, że na razie) zwykła znajomość.

Podsumowując, dla mnie poznanie kogoś przez internet nie robi żadnej różnicy, natomiast nie lubię szukania tam na siłę, w sumie w życiu szukania na siłę też nie znoszę i nie rozumiem.

20

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Nie zgodzę się z tymi, którzy uważają, że na portalach randkowych są sami nieudacznicy. Nie uważam siebie za taką osobę, a konto na sympatii mam. Najpierw założyłam je z ciekawości (jak tu już ktoś powiedział: dla rozrywki), a teraz uważam, że to ważna część mojego życia. Wprawdzie nie poznałam jeszcze tego jedynego, ale nawiązałam dużo cennych znajomości z naprawdę wartościowymi ludźmi (a to dowód na to, że nie wszyscy są nieudacznikami albo zboczeńcami)!

W dzisiejszych czasach życie przenosi się do internetu i to żaden obciach mieć konto na portalu randkowym. Faktycznie - w końcu wyczerpują się znajomości z tzw. otoczenia i wtedy co? Mamy do końca życia być singlami? Poza tym mam takie wrażenie, że przez internet można poznać niezwykłych ludzi, ciekawe osobowości z superowymi pasjami... po co mam się wiązać z kimś przeciętnym z sąsiedztwa, jak mogę poznać w takiej np. właśnie sympatii kogoś, kto podobnie jak ja jest zakochany w terrarystyce?

21

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Gwoli ścisłości-ja nie szukam.
Natomiast uważam,że "siła rażenia" internetu jest ogromna.Co za tym idzie-łatwiej jest poznać właściwą sobie osobę.
Czy to będzie ta właściwa osoba-życie zweryfikuje.
Na "to" nie ma patentu!

22

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

To nie tak, że portale randkowe są złe. Trzeba mieć do nich odpowiednie podejście, czyli poznać swoje oczekiwania i rzetelnie je przedstawić. 80% opisów w polu wymarzony partner ma opisy tego czego się nie chce doświadczyć lub wymowną pustkę. Szukanie w realu bez poznania swoich oczekiwań to koszmar. Zawsze można przypadkowo na kogoś wpaść, ale to zazwyczaj nie będzie ta osoba.

Sympatia uruchomiła aplikacje mobilne, które potrafią wykryć innych użytkowników w pobliżu... Fajne smile Myślę, że takie portale to przyszłość dla kogoś kto już ma swoje lata, a się nie sparował.

23

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Dlaczego korzystam z portalu randkowego, odpowiedź dla mnie prosta z resztą ktoś już o tym tu wspomniał, skończyłam studia, mam zgraną i stałą grupę znajomych , w której nie pojawiają się już nowe osoby. Jesteśmy przyjaciółmi, jeśli ktoś miał z kimś z tego grona razem to już jest,albo już nie i tyle. Nie mam na ten moment gdzie poznać kogoś nowego, więc internet daje mi tą możliwość, fakt opisy ludzi mogą nie mieć wiele wspólnego z rzeczywistością, ale czasem warto zaryzykować i sprawdzić jak to będzie na żywo.

24

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Ano właśnie, tak jak pisze SzaraMyszka - niektórzy nie chcą być oceniani jedynie z punktu widzenia wyglądu. Nie chodzi mi o to, że mam jakieś kompleksy czy coś takiego, ale wolę, jak facet na początku będzie oceniał to co sobą prezentuję, jak mu się ze mną rozmawia itp., a nie wygląd. Dlatego na MD korzystam z tej opcji, że umieściłam zdjęcia, ale udostępniam je tylko niektórym facetom, którym uznam za stosowne. Dzięki temu wiem, że facet prowadząc ze mną rozmowę nie skupia się na tym jaki mam kolor włosów czy jaką budowę ciała, ale na moim charakterze, poczuciu humoru, osobowości. Dla mnie to jest zaleta, w realu czegoś takiego nie da rady zrobić.

Wiadomo, real daje inne, dodatkowe korzyści, jak dotyk, wyczucie czy pojawiła się chemia między dwojgiem osób, spojrzenie. Dlatego nie twierdzę, że portale randkowe są jedynym najlepszym sposobem na poznanie partnera, ale po prostu moim zdaniem są fajną dodatkową możliwością.

25

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

U mnie brak zdjęcia dyskwalifikuje. Muszę mieć możliwość zajrzenia w oczy. Jak tego nie będzie to nie zacznę sensownej rozmowy.

26

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Jest to jedna z mozliwosci. Dobra tak samo jak kazda inna forma pod warunkiem, ze podchodzi sie z rozsadkiem i odrobina ostroznosci.

Internet to tylko pierwszy etap nawiazania dialogu. Duzo wieksze szanse niz w realnym swiecie.
Poznawanie, spotkania odbywaja sie w rzeczywistosci.

Nie rozumiem dlaczego z takim niesmakiem wiele osob podchodzi do porali randkowych.
Fajnie, ze sa takie portale. Wiem, ze osoby tam sa bardzo rozne, no ale od tego potem sa spotkania, zeby zweryfikowac to co sie pisalo z tym jak wyglada to w rzeczywistosci.

Poznalam wiele osob przez internet. Nie mam jakis duzych rozczarowan. Wiele fajnych chwil, spotkan, wspolnych imprez, wycieczek, wspolnie spedzonych swiat, urlopow.

Jeden nieformalny 6-letni zwiazek, ktory wprawdzie nie przetrwal, ale duzo w tym bylo mojego blednego interpretowania intencji partnera.
Zrozumialam to dopiero jak sie rozsatlismy: on jak powtarzal wiele razy potrzebowal duzych piersi i fajnej dupci, a ja oczekiwalam, ze stworzymy namiastke rodziny dla nas i naszych dzieci.
Naiwniaczka.

Trudno jest spotkac odpowiednia osobe. Wiecej osob szuka odskoczni od codziennosci, nie chce sie angazowac, nie chca rezygnowac z przyzwyczajen, wygodnego zycia na rzecz trudnej, mozolnej pracy o dbanie o zwiazek. To musza sie spotkac dwie dojrzale, madre i odpowiedzialne osoby. Wiekszosc niestety to "popaprance", czyli osoby nieprzystosowane do zycia.

27

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Marioosh666 zdjecie faktycznie duzo mowi nam o osobie.

Zajrzec gleboko i szczerze w oczy i dostrzec ich glebie mozna niestety mysle tylko w realnym swiecie, majac druga osobe na wyciagniecie reki.

28

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Ja dalej twierdzę, co już kiedyś gdzieś pisałem, że atrakcyjne i zaradne kobiety nie szukają partnerów w sieci. To domena otyłych nastolatek, pryszczatych okularnic, samotnych rozwódek i działających na własną rękę prostytutek. I facetów tyczy się to samo.

29

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?
shivaki napisał/a:

Ja dalej twierdzę, co już kiedyś gdzieś pisałem, że atrakcyjne i zaradne kobiety nie szukają partnerów w sieci. To domena otyłych nastolatek, pryszczatych okularnic, samotnych rozwódek i działających na własną rękę prostytutek. I facetów tyczy się to samo.

Bardzo nie ładnie to zgeneralizowałeś. Chciałabym, żebyś kiedyś zobaczył moje zdjęcie i dodał je do którejś z tych grup. Dodam,że nie jest ani rozwódką, ani prostytutką. A jednak... Być może po prostu nigdy nie byłeś samotny, i nie miałeś okazji korzystać z jakichś portali randkowych czy innych sposobów na poznanie kogoś przez internet.  To co napisałeś to stereotyp ja jednak opierając się na swoim doświadczeniu powiem Ci, że owszem spotkasz takich ludzi jak napisałeś, ale jest wiele osób które robią to z zupełnie innych powodów.

30

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Poznałam mojego męża 10 lat temu przez gadu-gadu smile 4 miesiące pisania do pierwszego spotkania, rok później przeprowadziłam się do niego i tak już zostało.
Przyznaję, że wtedy tzn te 10 lat temu, było łatwiej poznać kogoś normalnego w necie, ludzie pisali o sobie prawdę, nie kłamali tak jak teraz itp. Ale nadal myślę że szukanie przez internet drugiej połówki ma sens, a na pewno nie jest gorsze niż szukanie w realu. Ostatecznie w realu też nie można "wyczuć" drugiej osoby, a szukając przez net od razu można się nastawić "podejrzliwie" do tego co inni piszą. Po kilku miesiącach pisania można, myślę, nieźle rozgryźć rozmówcę. Zaletą szukania przez net jest anonimowość, nie musimy od razu wysyłać swoich zdjęć, podawać nr telefonu itp. dzięki temu jest bardziej bezpiecznie, można w każdej chwili się wycofać nie ryzykując tego, że druga osoba wie jak wyglądamy. Tak więc, moim zdaniem szukanie drugiej połówki w internecie wcale nie jest złym rozwiązaniem, aczkolwiek na pewno czasochłonnym. Pozdrawiam wszystkich.

31

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?
marioosh666 napisał/a:

U mnie brak zdjęcia dyskwalifikuje. Muszę mieć możliwość zajrzenia w oczy. Jak tego nie będzie to nie zacznę sensownej rozmowy.

I spojrzenie w oczy na zdjęciu wystarczy Ci do rozpoczęcia sensownej rozmowy? Poza tym w jakim celu jest Ci potrzebne to spojrzenie? Nie do końca rozumiem takie podejście, ale nie krytykuję, każdy ma swoje metody. Ale nie wiem czy mnie dobrze zrozumiałaś, to nie jest tak, że piszę w nieskończoność z facetem, który jest dla mnie zagadką. Po pierwsze tymi zdjęciami prędzej czy później się wymieniam, jak zacznę z kimś rozmowę i uznam, że jest on kimś sensownym, to nie mam problemów z udostępnieniem mu zdjęć. A oprócz tego, jak trafiam na fajnego faceta, to staram się stosunkowo szybko z nim spotkać na żywo, jednak internet trochę ogranicza kontakt. Właśnie tu pojawia się kwestia tego spojrzenia w oczy, dla mnie to też jest istotne, jednak chodzi mi o taki kontakt w cztery oczy, na żywo, a nie o zdjęcie. Także z reguły rozpoczynam rozmowę bez zdjęcia, kolejnym krokiem jest udostępnienie zdjęcia, a następnie spotkanie:) Taki to mnie więcej schemat u mnie panuje;)

32

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?
tamola28 napisał/a:
marioosh666 napisał/a:

U mnie brak zdjęcia dyskwalifikuje. Muszę mieć możliwość zajrzenia w oczy. Jak tego nie będzie to nie zacznę sensownej rozmowy.

I spojrzenie w oczy na zdjęciu wystarczy Ci do rozpoczęcia sensownej rozmowy? Poza tym w jakim celu jest Ci potrzebne to spojrzenie?

Podpinam się pod te pytania. Na zdjęciu oczy się "puste", nic w nich nie zobaczysz. A już na pewno nic kierowanego do Ciebie, a to ogromnie zmienia postać rzeczy. Jestem zdania że jednak nie potrzeba na początku zdjęcia. Ja mojego lubego poznałam właśnie na wyżej wspomnianym gg, bez zdjęcia. Zauroczyłam się w jego charakterem, dopiero jak postanowiliśmy że może coś z tego wyjdzie wymieniliśmy się zdjęciami i wyszło na to że żadne z nas było "nie wiadomo jakim brzydalem". Więc zdjęcie nie jest potrzebne do zapoznania się, ale najważniejsze do dążyć do jak najszybszego spotkania się, chociaż często to nie jest takie łatwe bo w rachubę wchodzą koszta.

33

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

To może ja też odpowiem. Mam 33 lata i po prostu wśród wszystkich moich znajomych jest dwóch ( słownie DWÓCH) wolnych facetów w odpowiednim wieku. Dlaczego nie mam męża, albo partnera? małżeństwo mnie nie interesowało wcześniej, jakoś zawsze uważałam, że mam mnóstwo czasu. Chłopaków miewałam, oczywiście, że tak. Pół roku temu zerwałam z moim wieloletnim partnerem. Więc to nie jest tak, że z portali internetowych korzystają tylko nieudacznicy.:-)

34

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?
tamola28 napisał/a:
marioosh666 napisał/a:

U mnie brak zdjęcia dyskwalifikuje. Muszę mieć możliwość zajrzenia w oczy. Jak tego nie będzie to nie zacznę sensownej rozmowy.

I spojrzenie w oczy na zdjęciu wystarczy Ci do rozpoczęcia sensownej rozmowy?

Mogę wyczuć drugą osobę. Bez zdjęcia z oczami profil jest dla mnie wirtualny. Jak spojrzę w oczy i będzie fajna energia to napiszę smile

35

Odp: Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Nie czytalam tego co tu piszecie, przepraszam wink
ale uważam, że w internecie można lepiej poznać czyjś charakter. Ludzie sie na siebie otwierają... z czasem Wychodzi cos naprawdę dobrego wink
od tego jest rzeczywistość żeby zweryfikować wady wink
u mnie np to był czysty przypadek wink a jesteśmy w związku bardzo szczęśliwi.

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Dlaczego tej drugiej połówki szuaksz przez internet?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024