Otóż od jakiegoś czasu zauważyłam nienaturalne drżenie mojej prawej dłoni, lub nóg.
Mam dopiero 20 lat, więc to zapewne nie ze starości. Wyobraźcie sobie, leżę na łóżku, nogi mam zgięte w kolanach i po chwili czuję, że trzęsą mi się nogi. Najbardziej prawa, lecz nie cała tylko przy pachwinie - wyczytałam, ze to miejsce zwie się wiązadłem pachwinowym. Tak samo siedzę sobie spokojnie np. na balkonie, trzymam papierosa w ręku (bo palę) i nagle prawa dłoń zaczyna mi się trząść. To jest przerażające, mojego chłopaka również to martwi.
Dodam, że w roku 2014 zdaję maturę, nie mam gigantycznych problemów ze szkołą, ale nie twierdzę, że w ogóle ich nie mam, jednak nie stresuję się nią aż tak bardzo. Nie pijam alkoholu, jedynie palę papierosy - ale nie dużo, trzy/cztery dziennie papierosy mi starczą.
Nie wiem co może mi dolegać, nie sądzę bym musiała iść z tym od razu do lekarza, chyba, że to naprawdę nie jest normalne. Proszę doradźcie mi, u razie zdiagnozowania przez Was co mi dolega mogę podać jeszcze jakieś informacje konieczne do tego.
Czytałam na internecie, że to może być przez spadek cukru czy coś. Ale nie jestem na żadnych dietach by nie jadać słodkiego, odżywiam się zatem normalnie.
Proszę o pomoc.
P.S Dodam, że nie zdarza się to co pięć minut, tak raz na dwie-trzy godzinki.