cześć wam
Dość mam przemyśleń , chciałam sie dowiedzieć co wy o tym myślicie , może są i faceci którzy mi wyjaśnią dlaczego tak ciezko okazują uczucia czego się boją
co mam myślec o chłopaku który na początku okazuje zainteresowanie mną , często piszemy , chciał by ze mną być ale odległość nas dzieli i z tym spotkaniem jest ciężko . Nie moge zrozumieć tego zachowanie chce ze mną być , wszystko sie układa planujemy spotkanie , zauwazył ze bardziej mi na nim zalezy, i ze mnie zdobył to przestał sie starać , traktował mnie jak zabawkę , nawet jak napisał coś co mnie uraziło , nie było mu z tego powodu przykro tylko jedno i drugie milczało , bo miałam tą świadomośc ze napisze 1 . nie wytrzymałam tej ciszy pisałam jak zwykle pierwsza. Ciągle pisał jak bardzo mu zależy na mnie ale pewnego dnia chciałam z nim szczerze porozmawiać bo traktował mnie obojetnie , na każde pytanie jakie zadałam nie odpowiedział za milkł , po pewnym czasie powiedział że nic do mnie nie czuje nie ma co liczyc ze będziemy razem w realnym swiecie ale chce tylko przyjaźni ( mimo ze napisał mi słowa ze nie chce miec nic ze mną wspólnego) mineło 4 miesiące i to trudne miesiące ciągle sie starałam pytałam co zrobiłam źle dlaczego tak nagle to wszystko co mówił wcześniej straciło sens , nic nie odpowiedział , zaczął bardziej mnie unikać chciał stracic ten kontakt, na gg przebywał ale jak mnie zobaczył ze jestem zalogowana to nagle go nie było . Dobra... odpuściłam , siedziałam w kątach i tylko płakałam, a po 4 miesiącach przebywałam na gg i on nagle do mnie pisze a co to o koledze zapomniałaś ? i zaczeła sie nie winna rozmowa , znowu widac ze mu zaczeło zależeć starał sie pisał jak dawniej , chciałam z nim szczerze po rozmawiać zeby wiedziec na czym stoje to znowu milczał . odpowiedział mi że on nie nadaje sie na chłopaka tylko kolege zalezy mu na przyjaźni ale uswiadomił ze nic z tego nie będzie . Napisałam ze nie chce przyjaźni wole znajomość , wole zapomnieć o nim jego odpowiedz na to ze nie ma co planować do puki sie nie spotkamy , a spotkać to jak on twierdzi jest trudno , ostatnie jego słowa rób co chcesz chcesz zapomniec to zapominaj i daj mi spokój z takimi pytaniami
i jak tu szczerze porozmawiać ?