związek - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 63 ]

1

Temat: związek

Witam
potrzebuje waszej pomocy nie umie sie ostatnio dogadac z moim chlopakiem oboje mam inne zdanie na jakies tematy dogryzamy sobie wkurzamy na wzajem chcialam bym zeby bylo dobrze po co te wszystkie nieporozumienia lecz jakos nie umiemy. pomozcie mi moze mieliscie takie sytuacje i wiecie co zrobic?? OLAa

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: związek

w kazdym zwiazku zdarzają się gorsze dni. a co konkretnie się dzieje?

3

Odp: związek

kazdy z nas ma inne zdanie. krytykuje mnie co tylko zrobie. mowie mu ze musimy oboje sie postarac zeby bylo lepiej a on mowi to on wyjedzie do babci na 2 tygodnie. a za chwile jakby nigdy nic normalnie do mnie gada

4

Odp: związek

jak czesto sie widujecie? moze rzeczywiscie potrzebujecie od siebie odpoczac

5

Odp: związek

czesto. teraz mieszkamy razem:) kiedys wystarczylo ze powiem raz i bylo tak jak ja powiedzialam a teraz moge mowic ile razy chce i bez reakcji

6

Odp: związek

a jak pojedzie do babci to wiem jak to bedzie wygladac picie z kolegami;/

7

Odp: związek

ale skoro bedzie przebywal z kolegami.... to przecież nic zlego wink moze potrzeba wam chwili separacji?

8

Odp: związek

ale bedzie pił a ja tego nie toleruje bo jak juz sie napije to na calego.
rozumie wypije pare piw i juz ale on juz mocnoo popije

9

Odp: związek

ale przede wszystkim chodzi o to ze umiemy sie porozumiec

10

Odp: związek

hmm no to postaw sprawę tak, że albo wychodzicie sobie naprzeciw i spotykacie się w połowie, albo idziecie w inną stronę.. Inaczej nie da się dogadać. Ale skoro jesteście ze sobą na takim etapie jak mieszkanie razem to znaczy, że jemu też będzie zależało na porozumieniu. Szczerze to ja też mam podobny problem. I niestety obawiam się, że mój facet nie będzie skory i schowa głowę w piasek= nasze rozstanie. Ale niestety- trzeba czasem ustępować, czasem stawiać na swoim. Może warto zastanowic się zanim sie narzuci focha albo bez potrzeby denerwuje:)

11

Odp: związek

moj chlopak mi mowi ze mnie kocha i wogole ze ja na zawsze i planujemy powoli ślub. a mieszkamy teraz razem przez wakacje. ale i tak mnie wkurza;/

12

Odp: związek

ok, no więc skoro tak, to trzeba usiąść i pogadać. I nikt nie mówi, że "tylko" znaczy "łatwo".:)

13

Odp: związek
olaa20 napisał/a:

czesto. teraz mieszkamy razem:) kiedys wystarczylo ze powiem raz i bylo tak jak ja powiedzialam a teraz moge mowic ile razy chce i bez reakcji

Może nauczyłaś się, że wsyztsko co ty powiesz to święte wszytsko musi być tak jak ty chcesz,a jak chłopak zaczął mieć własne zdanie to poprostu zaczeło ci to przeszkadzać i stąd te kłótnie??

14

Odp: związek

Ola, ile masz lat?

15

Odp: związek

uwazam ze słowo dziewczyny powinno byc najwazniejsze

16

Odp: związek

22

17

Odp: związek

słowo dziewczyny ma byc najwazniejsze??? co to za bzdury?? kto Ci takich głupot do głowy nakładł??? Związek to przede wszystkim kompromis! a nie dyktatura i terror jednej ze stron!

18

Odp: związek

facet ma słuchac choć troche bo pozniej przez cale zycie bedziemy miec inne zdanie na rozne tematy

19 Ostatnio edytowany przez marta_t (2009-07-24 10:56:36)

Odp: związek

Dyktatura....tylko idiota da sobą pomiatać.... wszyscy jesteśmy wolnymi ludźmi i mamy prawo do odmienności zdań.
I nic na siłę... może skoro aż tak się różnicie i nie potraficie dogadać to warto się zastanowić czy to to? Jakby mój M. miał takie podejście jak Ty... uciekłabym... mamy ze sobią rozmawiać a nie siebie słuchać... a co to moja mama jest czy partner, z którym mam zamiar spędzić reszte życia?!

20

Odp: związek

to przynajmniej juz wiemy dlaczego Twoj chlopak ma Ciebie dość. nikt nie chce, by ktoś nim rządził

21

Odp: związek

Dokladnie, jak można sądzić, że dziewczyna ma mieć zawsze rację? Olu, dlaczego ma być ważne to co powiesz, jesli nie masz racji? Taktyka "moje na wierzchu" nie daje rezultatów. Nie prowadzi do niczego. Szanuj faceta i nie pomiataj nim. KAżdy ma prawo do własnego zdania.

22

Odp: związek

olaa az ciezko uwierzyc ze masz ponad 20 lat....bo Twoje  podejscie jest godne 15 latki;] moze Ty jeszcze nie dorosłas do związku?? skoro masz takie poglądy...

23

Odp: związek
olaa20 napisał/a:

facet ma słuchac choć troche bo pozniej przez cale zycie bedziemy miec inne zdanie na rozne tematy

Skoro ma swoje zdanie to z jakiej racji wciskasz mu na siłę swoje? Nie wmawiaj mu, że białe jest czarne, bo każdy by na jego miejscu nie wytrzymał i wcale mu się nie dziwię. Ma być tak, jak Ty chcesz, bo tak sobie wymyśliłaś i już. A jego zdanie masz w tym momencie w nosie, żeby nie powiedzieć brzydko. W związku nie chodzi o to, że słowo dziewczyny jest najważniejsze. Widocznie jeszcze do niego nie dojrzałaś, skoro o tym nie wiesz.

24

Odp: związek
olaa20 napisał/a:

facet ma słuchac choć troche bo pozniej przez cale zycie bedziemy miec inne zdanie na rozne tematy

Wiesz ?...Ty może kup sobie psa ?

25 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-07-24 11:50:27)

Odp: związek

hehehe pies czasem tez nie chce słuchac:P Kota nie kupuj bo i tak zawsze pójdzie w swoją stronę swoją drogą i znowu nie będziesz miała nic do powiedzenia i będziesz sie bulwersować ze cie nie słucha:P:P

26 Ostatnio edytowany przez blanche (2009-07-24 12:14:31)

Odp: związek

Związek to wspólne życie, a "wspólne" oznacza, że nie może decydować o nim tylko jedno z partnerów. Owszem, dominacja się zdarza, jednak najpopularniejszym rozwiązaniem, przyjmowanym przez obie ze stron, jest właśnie kompromis. On lubi zwierzątka, Ty brzydzisz się sierścią na kanapie, po rozmowie dochodzicie do wniosku, że wyjściem będą rybki. Ty chcesz nową bluzkę, on woli zbierać na odtwarzacz dvd, co robicie? Decydujesz się poczekać na wyprzedaże. Proste, niekoniecznie tak muszą wyglądać rozwiązania w/w przeze mnie problemów, ale bycie razem zmusza nas do częściowego zatracenia dotychczasowego stylu życia, do podporządkowania się obecnej sytuacji. Nie musisz zdradzać siebie, żeby udowodnić jak bardzo potrafisz się zmienić, ale musisz iść na pewne ustępstwa. Nie wszytko Ci się spodoba, jemu też nie! Byłabyś zadowolona gdyby to on dyrygował Tobą? Szczerze wątpię. Kiedy chcesz z kimś być jesteś zdolna do zmian, akceptacji drugiego człowieka. Ale Ty chyba wolisz być sama, dziewczyny mają rację - nie dorosłaś do związku. Podziwiam Twojego faceta, musi Cię kochać skoro tyle wytrzymał. Ciekawe tylko ile jeszcze....

27

Odp: związek

d0obra dziewczyny może nie jedźmy już tak koleżanki.... w końcu ktoś tych "mądrości" do glowy jej nawkładał... i to po części wina właśnie tej osoby, że myśli tak jak myśli....

28 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-07-24 15:07:11)

Odp: związek

on ma racje tylko raz na milion. i robi zle bo musi postawic na swoim

słyszalam ze na tym forum pomagacie w rozwiazaniu problemow i doradzacie. a jest inaczej wyśmiewacie krytykujecie.

u moich znajomych faceci chodza jak w zegareczku. skoro macie inne zdanie na ten temat to widoczne wasi faceci nie dali sie wychowac. nie mowie o wszystkich ktos moze ma takie zdanie jak ja.

29

Odp: związek

No skoro Ty chcesz wychowywać faceta...
Związek to partnerstwo, wiesz o tym? Od wychowywania jest Mama.
On ma swój rozum i swoje zdanie, nie ubezwłasnowolniaj go.

I jako moderator dodaję, żebyś nie pisała posta pod postem, jeśli chcesz coś dodać lub zmienić użyj opcji "edytuj".

30

Odp: związek

ale nikt Cie nie wysmiewa tylko próbujemy Ci uswiadomic gdzie popełniasz bład... ale skoro Ty dalej upierasz sie przy swoim to tkwij w tym swoim problemie sama... u znajomych jak w zegareczku?? a moze tak kolezanki na pokaz mówią...nie siedzisz z nimi ciągle 24 na dobe i nie masz pojęcia jak to wygląda!
faceci tez w swoim gronie opowiadają rózne ciekawe historie jakie to kobiety posłuszne i wogle... a prawda jest zupełnie inna!
I nie patrz na innych tylko na siebie!

31

Odp: związek

dlaczego krytykujecie? zamiast doradzac?

32 Ostatnio edytowany przez marta_t (2009-07-24 15:14:51)

Odp: związek

widzę Olu, że jesteś niereformowalna... i współczuję każdemu Twojemu facetowi... poprzedniemu, teraźniejszemu i nastepnemu.


bo tu nie ma w czym doradzać... wszystko jest proste... chcesz decydować za kogoś... a wiesz, że ludzie uczą się najleopiej na własnych błędach?.. więc daj mu ich kilka popełnić.... poza tym.... Ty wiesz przecież najlepiej...

33

Odp: związek

takie forum co krytykuje wszystkich świetnie.

34

Odp: związek

a wiesz, że może zdarzyć się tak, że jeśli andal będziesz go ustawiać na prawo i lewo, to Twój facet w końcu się wkurzy i zapragnie wolności? a wtedy będzie miał w nosie wasz związek, bo stwierdzi, że do siebie nie pasujecie. postaraj się spojrzeć na wasz związek z jego perspektywy.

35

Odp: związek

Nie krytykujemy. Piszemy, że w związku nie powinno być ustawiania po kontach, tak, jak Ty to robisz. To Ty to odbierasz jako krytykę Twojej osoby i postępowania i naskakiwanie na Ciebie, bo nie piszemy tak, jak tego chcesz. Znów coś nie poszło po Twojej myśli? No wybacz, ale każdy ma prawo do swojego zdania. My je mamy i Twój facet tak samo.

36

Odp: związek
olaa20 napisał/a:

takie forum co krytykuje wszystkich świetnie.

a forum nie krytykuje, tylko każda z nas stara Ci się przedstawić swój punkt widzenia. a to, że Ty odbierasz to jako krytyke i nie starasz się zrozumieć tego co się do Ciebie mówi - to inna sprawa...

37

Odp: związek

A... związek to akceptacja i kompromisy a nie wychowywanie drugiej połówki!!... -> jeśli chodzi o moją pomoc dla Ciebie.

38

Odp: związek

jest tu moze przynajmniej jedna osoba co mnie zrozumie bo widze ze chyba nie
nie wychowaliscie swoich facetow to teraz macie

39 Ostatnio edytowany przez elviska18 (2009-07-24 15:18:29)

Odp: związek

o czym Ty w ogole mowisz? jakie wychowanie?! facet to nie jest pies, żeby go tresować!

40

Odp: związek

to opowiedzcie jak to u was wygląda??

41

Odp: związek

Ale przecież ona nie mówi o tresowaniu zbyt dosłownie to bierzecie...
Tu jest zasadnicza kwestia skoro nie umiecie się dogadać to może on nie jest dla Ciebie ...
Po co się później całe życie męczyć i chodzić non stop na zgniłe kompromisy....
W związku potrzebna jest współpraca i umiejętność przekonania drugiej strony do swoich racji ...

42

Odp: związek

no własnie przekonanie drugiej osoby do swoich racji

43

Odp: związek

Ja nie muszę wychowywać mojego faceta, bo zrobiła to jego Mama. Zresztą kocham go za to, jakim jest, a nie jakiś wyimaginowany przez siebie obraz, w który próbuje go na siłę zmienić, tak, jak Ty to robisz.

I co mamy według Ciebie?

Zdrowe i szczęśliwe związki partnerskie oparte na wzajemnym zrozumieniu? A nie na wychowywaniu i ustawianiu po kontach swojego faceta!

44

Odp: związek

a ile jestescie raazem?

45

Odp: związek

2 i pół roku.

46

Odp: związek

a Ty Olu, ile jestes ze swoim chlopakiem?

47 Ostatnio edytowany przez olaa20 (2009-07-24 15:34:20)

Odp: związek

3,5 roku

48

Odp: związek

to nie ma znaczenia ile. Znaczenie ma to, jakie się ma podejście do związków. Twoje niestety nie jest zbyt dojrzał.

49 Ostatnio edytowany przez olaa20 (2009-07-24 15:39:57)

Odp: związek

ile osob mnie jeszcze skrytykuje?


jakbyscie znaly mojego to zobaczyliscie ze mam racje.

50

Odp: związek

Ty naprawde myslisz, że on będzie całe życie ulegly i posluszny?  kazdy z nas przeciez czasem chce zmiany, a jeśli bedziesz mu ciagle czegos zabraniala, to skonczy się to raczej niewesoło. niewesoło dla Ciebie, nie dla Twojego chłopaka.

dlaczego tak uparcie tkwisz przy swoim, zamiast zastanowic sie nad tym, czy aby nie mamy troche racji?

51

Odp: związek

Ola- ja rozumiem wychowywac faceta- w sensie np mowic mu ze nie lubie jak robi cos zlego- pije, pali itd. ALe tylko takie cos, i to nawet nie jest wychowywanie, tylko mowienie mu co mi sie nie podoba w jego zachowaniu , takie cos rozumiem. Ale rozumiem to tylko w takiej sytuacji gdy chłopak robi cos naprawde zlego, cos co naprawde mozna potepic. w takiej sytuacji rozumiem, ze mzoan sie wtracic i powiedziec co sie na ten temat mysli.

ale Ty chyba wychowujesz go w wielu innych sprawach, i nie pozwalasz mu miec wlasnego zdania. wiesz, kazdy ma prawo do wlasnego zdania, a to, ze my mamy inne nei znaczy ze od razu mamy robic awanture z tego powodu. w ogole faceci przeca roznia sie od kobiet, i czesto maja inen zdanie, ktorego my nawet nie potrafimy zrozumiec, oni juz tacy sa. ale coz, trzeba to zrozumiec. jezeli uwazasz, ze nie ma racji- to daj mu spokoj, odpusc sobie po prostu, jesli serio nie mial racji to sie o tym w koncu przekona, ale nie proboj na sile mu wmawiac ciagle ze to Ty wiesz lepiej

52 Ostatnio edytowany przez olaa20 (2009-07-24 15:50:21)

Odp: związek

bo tak ma byc. a co do tego ze skonczy sie nie wesolo to nie masz racji bo wiem ze zawsze bedziemy razmei nic tego nie zmieni.


teraz mnie nie rozumiecie bo nie wiecie jaki jest

53

Odp: związek

Ola, a skad wiesz ze zawsze bedziecie razem?
w ogole Ty jestes szczesliwa w tym zwiazku? a on?
wyglada na to, ze nie jestescie bo sie nei mozecie dogadac

54

Odp: związek

wiem ze na zawsze

55

Odp: związek
olaa20 napisał/a:

teraz mnie nie rozumiecie bo nie wiecie jaki jest

no wiec wytlumacz nam jaki jest, to moze zrozumiemy

56

Odp: związek

trzebabyło go poznac tak sie nie da opisac

57

Odp: związek

no to skoro uwazasz, ze on jets taki zly, to po co z nim jestes?
po co sie meczysz, probujesz jak Ty to mowisz wychowywac go?

58

Odp: związek

Tak mi się coś wydaje, że olaa20 to jakaś roześmiana dziewczynka, która ma frajdę z wkurzania ludzi na forum smile Więc może nie ma sensu dalej odpowiadać?

Zresztą, nawet jeżeli droga oluu naprawdę masz problem ze swoim chłopakiem to czemu szukasz tutaj pomocy? Przecież waszej relacji się nie da opisać, a nie sądze żeby wszystkie forumowiczki zechciały się teraz spakować, pojechać do was do domu i rozpocząć tygodniową obserwację waszego związku.

Przedstawiłaś problem, dostałaś odpowiedzi. Nie pasują ci - trudno. Rób po swojemu. Ja życzę szczęścia.

59

Odp: związek
olaa20 napisał/a:

moj chlopak mi mowi ze mnie kocha i wogole ze ja na zawsze i planujemy powoli ślub. a mieszkamy teraz razem przez wakacje. ale i tak mnie wkurza;/

a jak już weźmiesz ten slub to jego upijanie sie bedzie Cię mniej denerwowało? I jakims cudem przestanie Cie drażnić jego osoba?

60

Odp: związek

Olu, przekonałaś mnie!
Nie zgadzasz się opiniami chłopaka i naszymi z jednego prostego powodu.

Nie dasz sobie przetłumaczyć faktów, bo podważenie Twojego słowa = wy nie macie racji, TO JA MAM RACJĘ!

Przynajmniej wiadomo czemu tak często nie potrafisz dogadać się z chłopakiem. Nie przyjmujesz niczyich argumentów. Ty jesteś jedyną mądrą na tym forum i masz jedynie słuszne opinie. Każda inna z forumowiczek popełnia karygodny błąd nie popierając Ciebie.

Zauważ tylko ile osób wypowiedziało się w temacie założonym przez Ciebie. Czy tyle kobiet aż tak może się mylić?

Spróbuj pogadać z chłopakiem jak partnerka, jak równy z równym. Nie traktuj go przedmiotowo, bo i Tobie nie byłoby miło, gdyby ośmielił Ci się rozkazywać. Postaw się w jego sytuacji i zrozum, że to Ty niszczysz związek, nie on.

61

Odp: związek

to że zawsze będziecie razem to bajka, nawet sobie nie wyobrażasz z jakich powodów nawet najbardziej udany związek sie rozpada, więc pewnym siebie nie warto być tak jak ty, bo potem taka "porażka" mocno może zaboleć.

skoro nie potrafisz i mówisz że nie da rady opisać swojego faceta, więc sie nie dziw że nie otrzymujesz odpowiedzi na swoje pytanie. Bo nawet najlepsza wróżka z jednego zdania przyszłości ci nie powie smile czasu jest dużo więc opisz waszą relację i jego a na pewno uzyskasz jakąś pomoc.

62

Odp: związek
pennylane napisał/a:

Zresztą, nawet jeżeli droga oluu naprawdę masz problem ze swoim chłopakiem to czemu szukasz tutaj pomocy? Przecież waszej relacji się nie da opisać, a nie sądze żeby wszystkie forumowiczki zechciały się teraz spakować, pojechać do was do domu i rozpocząć tygodniową obserwację waszego związku.

heheh padlam jak to przeczytalam big_smile:D:D

Fakt faktem, my tutaj juz nie nei doradzimy, bo nie wiemy jak to wyglada naprawde,a  skor sie tego opisac nie da, no to nic powiedziec wiecej nie ozemy poza tym, co jzu powiedzialysmy

Posty [ 63 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024