Witam, mam teraz dziwną sytuacje ze swoją byłą, oboje jestesmy młodzi bo mamy raptem po 21 lat
Więc zaczne od początku. Byliśmy w związku takim przez pół roku ale zaiskrzyło w nas, tylko że jak nastały wakacje ona jakoś zerwała kontakt zemną potem okazało się że poznała kogoś innego i mnie zostawiła.. przebolałem to bo jestem osoba pewną siebie i nie narzekam na siebie więc olałem sprawe.. tylko że cały czas do niej coś czuje
Teraz przechodze do sedna sprawy, po paru miesiącach z tym nowym chłopakiem ona mi chyba daje jakieś znaki.. pisze do mnie co miesiąc w celu chyba utrzymania kontaktu? co miesiąc.. rozmawiamy po 2 dni i na tym koniec, czasami rozmowa przechodzi we flirt taki jak byliśmy w związku, często mi się zwierzała że cały czas szuka samej siebie że nie wiem czy ten chłopak jest odpowiedni.. i tak miesiąc w miesiąc zawsze do mnie napisze i mi się przypomina..
I narazie z tego co sam sobie wymyśliłem to czekam aż wyjaśni się sytuacja z chłopakiem i wtedy przejde do rzeczy ale licze na waszą porade.
Jak myślicie? będzie chciała wrócić? coś kombinuje czy mi się coś w głowie już dzieje od tych głupot wszystkich ![]()