Była sobie choruteńka, taka biedna i maleńka.
Nikt nie podał szklanki miodu, każdy mówił idź do przodu.
Ona biedna byłamała Ona by się się złamała
Ktoś pokazał jej jak żyć, swoją własną Panią być.
Jak rzesz ona go złapała, Jak rzesz ona zaufała.
Jak poczuła się ta ona? Taka słaba a zbawiona.
Ten ktoś podał jej naręcze, Co ja mówię kwiatów pęczek.
Ktoś powiedział, że jest miła, cała piękna taką była.
A teraz Wy:
Ona: zawitała na forum połamana, poturbowana, znalazła osoby, dziś składa podziękowanie za pomoc ... ale... ona jest uleczona dzięki Wam. Ale nie ma czasu pisać, bo jest wyleczona.Składa podziękowania, ale nie ma już czasu. ?????
Temat: Ona