Rozstanie, Zmiany, nowa osoba - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozstanie, Zmiany, nowa osoba

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Rozstanie, Zmiany, nowa osoba

Witam, zastanawialem sie w jakim dziale powinienem napisac bo tak naprawde moj post to mieszanka wszystkich kategorii. Zaczne od poczatku.
mam 23 lata, jestem studentem. nie mam szczescia do kobiet. bo dwoch powaznych i udanych zwiazkach kazda kolejna poznana kobieta to jednym slowem tragedia. Uzywajac slowa tragedia nie staram sie bagatelizowac sprawy. Mialem przypadki ze sam nie chcialem tego kontynuowac ale generalnie czuje sie coraz bardziej nieatrakcyjny. mimo ze jestem dosc niesmialy potrafie sie, hmm, jakby to nazwac, umiem dobrze wystartowac. Mysle, ze to bardziej wyuczone niz wrodzone. Widze i czuje ze robie dobre pierwsze wrazenie. ale pozniej jest juz coraz gorzej, czuje sie jakbym nie mial nic do zaoferowania soba na dluzej. Moje relacje z kobietami padaja jak domki z kart. W pewnym momencie zaczalem sie umawiac na glupich portalach randkowych z nawet niezbyt atrakcyjnymi kobietami, poprostu zeby poznawac ich myslenie, rozne style zycia i poglady, rowniez niekiedy dla seksu.  Moje zycie jest bardzo nudne. Zostalem wychowany na samotnika i tak juz zostalo. mam bardzo malo znajomych, czesto nie mam gdzie wyjsc z domu, z kim pogadac. od dluzszego czasu nie jezdze na zadne imprezy, nie mam barwnych wspomnien z dziecinstwa jak moi koledzy z uczelni przykladowo. Zaczalem nawet grac w pewna gre MMO. Jestem singlem juz prawie 2 rok, nie liczac krotkich `romansow`. jakis czas temu, tj w czerwcu poznalem piekna i jak sie okazalo bardzo madra dziewczyne. nie bede sie wdawal w szczegoly, bylo naprawde fajnie do dnia kiedy powiedziala ze wyjezdza za granice do pracy, wstepnie na dwa lata, bedzie w kraju moze raz na 2-3 msc...Zalamalem sie bo pierwszy raz od dluzszego czasu poczulem ze moze mnie polaczyc z kims cos trwalego. Pierwsze co zrobilem- umowilem sie z kolega na picie wódki, zeby chociaz jeden wieczor nie myslec. Zaczalem sobie wmawiac, ze tego nie bylo, ze to byla jakas bujda. Bedac u fryzjera zuwazylem bardzo piekna praktykantke- odwazylem sie , usmiechnalem i odezwalem do niej. Ona spojrzala na swojego szefa czyli fryzjera ktory mnie obcinal i odpowiedziala usmiechem i ze zaprasza ponownie. Napisalem do niej na fejsie.Przeprosila ze troche mnie zbyla ale szef to dziwak i ustawia je jak moze i nie pozwala nawet odebrac im telefonu czy wchodzic z jakims klientem w rozmowe. umowilem dwa dni pozniej. Wiem, zachowalem sie jak swinia wobec tamtej i wobec siebie ale czasami wiem, ze trzeba isc naprzod. Okazalo sie ze dziewczyna mimo powaznej urody ma...18 lat. jest odemnie 5LAT MŁODSZA!
wspomnialem o tym koledze ostatnio. on sie zasmial i odpowiedzial `5 lat mlodsza? fryzjerka? czlowieku, kiedys to miales jakies standardy`
Nie chce mowic czy ktos jest gorszy czy lepszy bo tak nie jest, ale naprwde nie wyobrazam sobie teraz umowic z jakas kobieta powiedzmy w moim wieku, studentka, z jakas kobieta taka oblegana przez innych facetow.

moj post jest chaotyczny ale nie chce sie rozpisywac. zmierzam do tego, ze od jakiegos czasu nie moge pozbyc sie uczucia samotnosci, niespelnienia, leku przed przyszloscia. Rozmawiajac z Milena, czyli dziewczyna ktora ostatnio poznalem, czesto nie wiem co mowic kiedy ona zaczyna mowic o swoich znajomych. to niekonczacy sie ciag imion. Jest pod tym wzgledem moja przeciwnoscia. wiem ze niedlugo mi zaproponuje zeby isc razem na impreze, zebym wzial jakichs znajomych, cos w tym stylu. juz mnie poznala z paroma osobami, sek w tym, ze nie widze sie w towarzystwie osob z rocznika 95;/a ja sam poprostu...nie mam jak juz pisalem czesto z kim gdzies wyjsc. Mimo tej roznicy wieku troche mnie do niej ciagnie i nie jest mi obojetna w tej chwili ale trzymam ja na dystans i boje sie powtorki z rozrywki.

w dziecinstwie bylem odizolowany od rowiesnikow, trzymany `pod kloszem` i chroniony przed calym swiatem. dzisiaj mimo uplywu lat i wplywow rodzicow nie potrafie sam wyjsc do tego swiata. Jakos to sobie zawsze lagodzilem bliska osoba ale teraz bedac samemu ciagle sie zalamuje , chyba te dwa powazne zwiazku to byly jakies szczesliwe zbiegi okolicznosci. z wiekszoscia ludzi nie potrafie nawiazac chociazby zwyklej znajomosci, co tu mowic o przyjazni czy zwiazku z dziewczyna

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozstanie, Zmiany, nowa osoba

Hmm...
Poznałam męża mając 18 lat. On miał 23. On prawie z początku roku, ja z końca więc różnica wieku to niemalże 6 lat. Ani on, ani ja nie widzieliśmy w tym problemu. Dziś jesteśmy już przeszło 9 lat razem, a od 8 lat jako małżeństwo...

Czytając Ciebie mam wrażenie, że Ty też zamykasz się na nowe znajomości, a jeszcze ta dyskryminacja że względu na wiek... No bez przesady.
Mam znajomych od 16 do 50 roku życia i jestem z nimi na Ty. Nie wyobrażam sobie żeby ktoś mnie dyskryminował, czy ja kogoś bo jest młodszy/starszy

I jeszcze jedno. Skąd pewność że ta dziewczyna ma znajomych z rocznika 95? A może bardzo się mylisz i rozpiętość wiekowa jest dość spora?

3 Ostatnio edytowany przez mlodyAleNieGniewny (2013-10-22 23:55:32)

Odp: Rozstanie, Zmiany, nowa osoba

widzialem na Fb, kiedys jak siedzielismy u niej przed domem to widzialem jak ktos jechal czy szedl i mowila czesc.
no i nie wiem jak zareaguje jak pozna to moja bardziej ponura strone

4

Odp: Rozstanie, Zmiany, nowa osoba

Stary a po co chcesz jej ponurą stronę przedstawiać? żartuj sobie z nią, zachowuj się jakbyś miał furę przyjaciół ale nie masz dla nich czasu bo wolisz się rozwijać. Jak będzie gnębić to zmieniaj temat - proste. W razie czego możesz powiedzieć że dzięki Twojej grze (MMO - zakładam że to online)rozmawiasz z ludźmi z zagranicy i uczysz się języka, bo może kiedyś pojedziesz w siną dal smile Poznawaj jej przyjaciół i kolegów, ale nie dogłębnie tylko na cześć i aby mieć na wymianę parę zdań. wykorzystaj to że możesz kogoś poznać u niej, tak poprawisz swoją samoocenę i nabierzesz pewności siebie.
Tylko pamiętaj że targetem jest ona a nie jakiś kolega przybłęda. Kiedy kobieta patrzy Ci prosto w oczy gwarantuje Ci że nie myśli o Twoich znajomych na fejsie tylko o czymś innym wink i do tego masz doprowadzić. A czy fryzjerka czy nie, zobacz jaką kasę trzepią zdolne fryzjerki smile w ogóle nie patrz przez pryzmat jej wykształcenia bo to w tej chwili jest najmniej istotne.

Odp: Rozstanie, Zmiany, nowa osoba

ja zazwyczaj z ludzmi dookola jestem na `czesc` tylko. napisalem o tej grze mmo bo chcac jakby spojrzec na siebie z boku, to widze ze zaczynam prowadzic zycie tak zwanego `noł lajfa`. Nie wiem co robie zle, czemu mam akurat takie waskie kryteria doboru znajomych ale jakos nie umiem sie bardzeij otworzyc na ludzi. Fryzjerka, czy nie, spotykalem sie kiedys z dziewczyna o podobnych horyzontach i wszyscy mi zazdroscili, zreszta dizsiaj kiedy ogladam jej zdjecia w internecie bo pozuje do zdjec teraz juz nawet profesjonalnym fotografom czasami zaluje ze wtedy nam nie wyszlo.troche jednak ten wiekmi chodzi po glowie
czasami mam ochote wyprowadzic si =e na drugi koniec swiata. nic mnie nie trzyma w miejscu gdzie mieszkam
a wracajac do glownego tematu to ta dziewczyna najchetniej to by chciala sie spotykac codziennie. to troche dziecinne i mnie nieco drazni, przypomina wlasnie o tym wieku. ja ograniczam to i umowilem sie z nia dopiero na dizsiaj chociaz moglem wczoraj i przedwczoraj sie spotkac. w dodatku dziewczyna tez regularnie imprezuje.

6

Odp: Rozstanie, Zmiany, nowa osoba

Jak chce się często spotykać to nie ma problemu, jedynym twoim zmartwieniem to odsuwanie w czasie spotkań, 1 max 3 razy an tydzień starczy, chyba że masz inne potrzeby. I przestań grać tyle bo za 5 lat ci sie znudzi i powiesz ze było fajnie ale nic się nie rozwinąłem. Nie będziesz przez to miał żadnego życiowego skila. Zacznij grac rzeczywistością na hard mode, tu nie ma save game i jest dużo przyjemniej.

7

Odp: Rozstanie, Zmiany, nowa osoba

Ty się zwyczajnie w świecie nudzisz. Zamiast szukać kogoś, kto Ci tę pustkę zapełnił, zacznij sam się sobą interesować. Zapisz się na jakiś kurs, rozwiń swoje hobby, zacznij pisać książkę. Sam siebie zacznij zajmować.

8

Odp: Rozstanie, Zmiany, nowa osoba

ja wogóle czytam twój post jakbyś miał jakieś dogorywające 87 lat i wszystko bys juz przeżył... a ty dzieciak jeszcze jesteś.. z żadnymi doświadczeniami i znikomą jeszcze wiedzą o sobie i o zyciu....

otwqórz się na ludzi i zacznij zyć

jhak dla mnie to za dużo masz na razie teorii na swój temat

a pamiętaj - że tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono....

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozstanie, Zmiany, nowa osoba

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024