Więc zaczne od początku. Tydz temu skonczylam zwiazek z chłopakiem z którym byłam 1,5 roku. Już od jakiegos czasu nic do niego nie czułam. W week poszłam na dyskotekę a potem na domowkę, gdzie poznalam fajnego kolege. Poznalismy sie, pogadaliśmy i wgl i zacząl mnie całowac po szyi pozniej normalnie w usta, i odwzajemnila pocalunek.. poszlismy na gorę oby dwoje chcielismy wiecej i wnet bysmy sie kochali tylko nam przeszkodził kumpel... bylo duzo alkoholu i wgl jak poszedl to sie przytulalismy i sie pytal mnie czy chcialabym byc z nim ja mu odp,ze tak on mowil ze cudownie ze by mogl ze mna tak lezec i calowac sie zawsze,ze by chcial tak zasypiac itp iitd. rano bylo tak samo. odprowadzil mnie do domu i umowilismy sie ze przyjde . poszlam do niego na drugi dzien a on taki obojetny, malo mowny i wgl nie zwracal na mnie uwagi. mowil ze wszystko pamieta. a do tej pory sie nie odzywa i wgl. nie wiem co myslec o tym, bo ja bym chciala sie z nim spotkac i wgl ale nawet nie odbiera tel....
normalka, otrzeźwiał i poszedł po rozum do głowy... odpuść go sobie i wyciągnij wnioski na przyszłość
Sama piszesz, że:
* było dużo alkoholu... ~ po którym ludzie mówią i robią dużo różnych rzeczy - z czego większości później żałują, a połowy nie pamiętają
* na drugi dzień był obojętny... ~ pewnie jeszcze dobrze skacowany po wczorajszym, a tu jeszcze jakaś panna mu na chatę przychodzi i chciałaby żeby było tak miło jak wczoraj
Tym bardziej, że na kacu różowe okulary spadają i już nie każda dziewczyna jest tak piękna i atrakcyjna jak dnia poprzedniego he, he
![]()
* nie odzywa się i nie daje znaku życia ~ więc daje Ci jasny przekaz, że nie jest Tobą zainteresowany, jaśniej już chyba nie może...
Więc, w sumie może powinnaś podziękować koledze, że Wam przerwał, bo gdybyście się przespali byłabyś jeszcze bardziej rozczarowana tą znajomością
Pozdrawiam ![]()
oczywiście że mu zależy(ło), kto by nie chciał darmowego seksu od naiwnej dziewczyny ?
pustka...wszędzie pustka. To tyle w temacie i na temat
mam nadzieję że większość rozumie o co mi chodzi
No i koniec historii, widać nie był gotowy na związek.
A myślisz dlaczego niektóre kobiety chodzą z mężczyznami dłużej przed pierwszym zbliżeniem? Nie dlatego, ze nie mają na nich ochoty, tylko dlatego, żeby wyeliminować takich bajerantów.