Witam Was
Jestem przed rozmową z przełożonym, muszę go poinformować, że jestem w ciąży. Nie ukrywam, że bardzo się nią stresuję. Chciałam się dowiedzieć od Was jak takie rozmowy przebiegły w Waszym przypadku? Kiedy, w którym tygodniu, poinformowałyście szefa? Czy przedstawiłyście mu zaświadczenie lekarskie, że jesteście w ciąży? Jak zareagował?
Wiem, że nie ma określonego czasu kiedy należy to zrobić. U mnie sytuacja jest trochę skomplikowana i obawiam się jak kierownik może na tę wiadomość zareagować, ponieważ 1 października podpisałam umowę o pracę, a teraz poinformuję o ciąży... Ale sytuacja wygląda następująco - pracuję od kwietnia, w lipcu skończyła mi się umowa zlecenie, miałam do wyboru dalsze zlecenie lub umowę o pracę. Wybrałam zlecenie do końca grudnia (teraz wiem, że to był błąd, ale nie przewidywałam takiej sytuacji), ponieważ na zleceniu dostawałam większą pensję, nawet o 300 - 400 zł, a z racji tego, że studiuję, ta opcja wydawała mi się korzystniejsza.
Pod koniec sierpnia, gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, zapytałam kierownika czy mogę przejść na umowę o pracę (informowano mnie wcześniej, że w każdej chwili mogę zmienić). Powiedział, że ok, ale dopiero od 1 października. Podpisałam ją i teraz... no właśnie. Jestem już w 13 tygodniu ciąży. Brzuszek mi się lekko zaokrąglił, ale jeszcze nie zbyt widocznie. Wypadałoby porozmawiać z kierownikiem, ale jest mi trochę głupio, że najpierw podpisałam umowę, potem mówię o ciąży... Ale wiadomo jakie mamy realia, gdybym powiedziała o tym na zleceniu, to prawdopodobnie nie przedłużyli by ze mną współpracy. Zaznaczę tylko, że pracuję w korporacji, na stanowisku pomocy technicznej dla użytkowników aplikacji internetowej. Jest kilka takich projektów, moim przełożonym jest kierownik, natomiast umowy, pensje są załatwiane przez inną firmę.