Witam
Nie wiem czy w dobrze trafiłam? Mam pytanko o skuteczny środek (ziołowy, bez recepty) na ogromny stres, który w najbliższych dniach na mnie czatuje
(rozprawa w sądzie). Już na samą myśl skręca mnie, a co będzie później!!
Proszę o pomoc.
Witam
Nie wiem czy w dobrze trafiłam? Mam pytanko o skuteczny środek (ziołowy, bez recepty) na ogromny stres, który w najbliższych dniach na mnie czatuje
(rozprawa w sądzie). Już na samą myśl skręca mnie, a co będzie później!!
Proszę o pomoc.
Nie znam żadnego takiego leku, który byłby skuteczny.
Ja bym wzięła coś na receptę i przyjęła na próbę w sobotę połówkę. Jak Tobie przypasuje to weźmiesz na rozprawie.
Witam
Nie wiem czy w dobrze trafiłam? Mam pytanko o skuteczny środek (ziołowy, bez recepty) na ogromny stres, który w najbliższych dniach na mnie czatuje
(rozprawa w sądzie). Już na samą myśl skręca mnie, a co będzie później!!
Proszę o pomoc.
Poproś o coś bez recepty w aptece. Coś co komuś pasuje niekoniecznie może działać na Ciebie. Ja stosowałam Neopersen, choć działał na mnie trochę usypiająco. Jest na bazie melisy. Jest też dostępny Neopersen forte.
Kiedy w życiu jest dużo sytuacji stresowych warto również zastanowić się nad suplementacją magnezu.
5 2015-04-27 19:00:38 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-08-31 21:17:06)
Ja wspomagam sie w stresujacych mnie sytuacjach zazywajac dzien przed oraz w ten sam dzien - [spam]. Zawiera on bowiem tylko i wylacznie naturalne skladniki, oraz co wazne - nie uzaleznia i nie otumania! Juz wiele razy pomogl mi przetrwac trudy zycia codziennego.
Żadne ziołowe leki nie mają działania stricte uspokajającego. Raczej kojąco-usypiające.
Jak ktoś jest przemęczony, ma dużo na głowie, nie może zasnąć - wtedy są OK. Ale to nie jest stres. Moim zdaniem to czysty marketing. Na prawdziwy stres tylko leki na receptę. Tylko że one powodują zmulenie lub senność - jak nie ktoś nie będzie potrafił jej odgonić to polegnie (to samobójstwo brać np. hydroksyzynę przed maturą). Jeśli na rozprawie potrzebujesz wysiłku poznawczego: koncentracji, myślenia przyczynowo-skutkowego, odradzam. Chyba że chcesz się potem po rozprawie wycwanić, że nie byłaś w pełni sił psychicznych ![]()
No chyba że liczysz na działanie placebo - w sumie, też skuteczne.
Stres streso nie równy, jednym pomagają leki ziołowe, innym leki na receptę, a jeszcze innym jak wspominacie - sam fakt brania leków. Preparaty typu nervomix nie zaszkodzą, mogą co najwyżej nie pomóc. Wtedy zostaje lekarz.
Pomagają o tyle, że wyciszają nie ogłupiając. Wiem, bo sama od czasu do czasu stosuję, kiedy nie radzę sobie z napięciem. U mnie niestety odbija się to najbardziej na śnie.
Rozmowa - wsparcie ze strony innych, bliskich nam ludzi to absolutna podstawa. Szczere rozmowy zwiększają nasz komfort psychiczny. Zwykle rozmowa nie prowadzi do rozwiązania problemu, mimo to odczuwamy zdecydowaną "ulgę". Mi to najbardziej pomaga:-)
No chyba że liczysz na działanie placebo - w sumie, też skuteczne.
W sumie jest to myśl. Rozprawa to rzeczywiście trudna sytuacja, w której trzeba jednak być mocno skoncentrowanym.
Więc przyjęcie środków z apteki może zadziałać na zasadzie placebo.