Witajcie
Czy jak dziewczyna nigdy pierwsza nie pisze smsa oraz nigdy pierwsza nie zadwoni oraz nie okazuje zbyt dużo uczuć w moją strone tzn że ona traktuje mnie raczej tylko jako kolegę nic więcej ?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » CZy to tylko przyjazn ?
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Witajcie
Czy jak dziewczyna nigdy pierwsza nie pisze smsa oraz nigdy pierwsza nie zadwoni oraz nie okazuje zbyt dużo uczuć w moją strone tzn że ona traktuje mnie raczej tylko jako kolegę nic więcej ?
No raczej, chociaż za mało napisałeś.
W każdym bądź razie jak mi na jakimś facecie zależało (nie żeby zaraz jakaś wielka miłość, ale miałam ochotę go lepiej poznać pod kątem potencjalnego faceta) i już byliśmy na etapie pisania sms'ów to sama często pisałam pierwsza, a jak nie byłam zainteresowana to faceta zlewałam, no chyba że sam napisał, to mu z grzeczności odpisywałam. No ale w sumie do kolegów, których lubię do dziś dnia pierwsza napiszę(nie żeby reguła, ale dość często się zdarza) i nie ma to absolutnie żadnych podtekstów, także to też może być mylące.
Tak wiec trzeba spojrzeć na całokształt, łącznie z tym ile macie lat, bo młode dziewczyny są "dziwne"
To znaczy spotkałam się, z przypadkiem, że laska miała pretensje i była gotowa zrywać z facetem bo do niej pierwszy przez dwa dni się nie odezwał, ale jak zapytałam czy ona też do niego pierwsza pisze to się maksymalnie zdziwiła, bo to przecież chłopak powinien się starać. No ale panna ma 16 lat, także sam rozumiesz... :-)
Ona ma 30 lat ja 32 więc tacy młodzi nie jesteśmy już by się wygłupiać jak panna 16 letnia.
Co do tych smsów to ona ponoć tak ma bo tak się nauczyła jak była w poprzednim związku.
Tam było tak że to on wysyłał do niej smsa lub dwonił pierwszy zawsze
Witajcie
Czy jak dziewczyna nigdy pierwsza nie pisze smsa oraz nigdy pierwsza nie zadwoni oraz nie okazuje zbyt dużo uczuć w moją strone tzn że ona traktuje mnie raczej tylko jako kolegę nic więcej ?
Jeśli chodzi o mnie, nigdy nie dzwoniłam ani pierwsza nie esemesowałam i wcale nie dlatego, że nie byłam zainteresowana znajomością, po prostu wydawało mi się że kobieta nie powinna się narzucać.
A nie lepiej zapytać, czy masz u niej jakieś szanse?
W tym własnie problem że w sobotę chciałem z nią pogadać na ten temat ale jakoś tak unikała tego pytania i w końcu nie udało mi się z nią tak do końca pogadać ![]()
Myśle że ona boi sie tego pytania bo coś jest nie tak
A czy unika spotkań, rozmów telefonicznych, ogólnie kontaktów z Tobą?
Dzisiaj jak jej wyslalem smsa to zaczelismy wymieniać smsy do siebie natomiast co do telefonow to mało ich jest.
w tym tygodniu byly spotkania prawie codziennie.
Ale w niedziele mi powiedziała że ona nie ma tyle czasy by się codziennie spotykać.
No wiecie napisanie esa typu "co słychać" nie nazwałabym narzucaniem się:) co innego proponować jakieś spotkania - tych temu, który mi się podobał nigdy pierwsza bym nie zaproponowala:) Gdybyś był kobietą to powiedziałabym, abyś zaufał intuicji, a skoro ta mówi Ci że coś nie gra to pewnie tak jest, ale jako że jesteś facetem, a jak to u Was działa (o ile w ogóle;) ) nie wiem, to skoro masz dwa razy tyle lat co moja nieszczęsna kuzyneczka, to dam Ci jedną radę (no chyba że jednak napiszesz coś więcej o Waszych relacjach) - zastanów się na ile zalezy Ci na tej znajomości, w sensie czysto koleżeńskim, bo jesli nie szczególnie i raczej myślisz tylko pod kątem związku to spróbuj jeszcze raz, tym razem konkretniej, najwyżej stracisz znajomość, ale chociaż będziesz wiedział, że i tak nic z tego by nie było. No albo zyskasz dziewczynę ![]()
Nie brałeś pod uwagę, że ona może boi sie związku? Bo nie wygląda, żebyś był jej całkiem obojętny.
Zależy mi raczej na niej jako dziewczynie nie jako zwykła koleżanka.
Relacje są takie dziwnne bym to powiedział
Czasami przytuli się a czasami zachowuje się tak chłodno jak lód
Nawet nie wiem czy jak się spotykamy to czy buziak który dostaje jest z uczucia czy tylko taki wymuszony z jej strony
Mogło być tak, że sparzyła się w poprzednim związku i teraz boi się zaangażować. Nie che Cię stracić, ale boi się zrobić krok do przodu.
Z tego co udało mi się od niej wyciągnąc to tylko to że ponoć mnie lubi i nie chce stracić kontaktu ze mną.
Mi się wydaje że ona nie odpowiada na pytanie dlatego że boi się że straci kontakt ze mną..
Ja też nigdy nie pisałam i smsowałam pierwsza, bo nie chciałam wyjść na natarczywą oraz w domu zostałam wychowana tak, że mężczyzna jak się trochę więcej będzie starał na początku to później będzie bardziej szanował (ot takie staromodne). Hymm w drugą stronę nie lubiłam jak ktoś starał się przyspieszać naturalną kolej rzeczy. Tzn, po 2-3 tygodniach chciał moich deklaracji, niecierpliwość stanowczo nie w moim przypadku,
Oj, rożnie to bywa teraz. No dobra. Składając to do kupy, to na razie babka się w luźną znajomość bawi i najwidoczniej dobrze jej w niej. Jeżeli faktycznie jest po nieudanym związku, to nie chce na razie żadnych deklaracji składać, bo może boi się zwyczajnie. Moim zdaniem póki co, nie naciskaj na nią, spotykajcie się i zobaczysz jak się znajomość rozwinie. Poza tym wszystko zależy też od tego, jak długo się znacie. Ale tego chyba nie muszę ci już tłumaczyć;)
Ona w ostatnim związku była ponad 2 lata temu.
Od tego czasu była sama bez nikogo.
Co do znajomości to znamy się koło miesiąca
Ja też nigdy nie pisałam i smsowałam pierwsza, bo nie chciałam wyjść na natarczywą oraz w domu zostałam wychowana tak, że mężczyzna jak się trochę więcej będzie starał na początku to później będzie bardziej szanował (ot takie staromodne). Hymm w drugą stronę nie lubiłam jak ktoś starał się przyspieszać naturalną kolej rzeczy. Tzn, po 2-3 tygodniach chciał moich deklaracji, niecierpliwość stanowczo nie w moim przypadku,
Moja była narzeczona miała zupełnie inne zasady.
U nas było tak że pisaliśmy na zmianę ja nie ja to ona pierwsza pisała
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » CZy to tylko przyjazn ?
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024