Witam
Mam pewien problem, mam nadzieję, że ktoś mi sensownie będzie potrafił odpowiedzieć.
Czytałam trochę o tej firmie, dużo ludzi się skarży, że niemili ludzie, że wulgarni. Nie miałam z nimi nigdy stycznościl jednak okazało się, że mieć będę musiała. Do rzeczy - Mój facet, dziś, zaraz po tym jak wróciłam umordowana z pracy, poinformował mnie, że do jego szefa zadzwonił komornik. Że chce pobierać z jego pensji aż połowę wynagrodzenia! (Na początku w ogóle nie wiedział o co chodzi, bo żeby człowiek nie mógl sie dowiedzieć tak po prostu o co chodzi, tylko sam musiał się domyślać, bo nikt nie chce mu powiedzieć! SZOK!) Nie mam pojęcia w takim razie jak mamy się utrzymać. Podał wierzyciela i koniec. W ogóle absurdem jest fakt, że listy ponaglające spłatę 'długu' (chyba chodzi o ubezpieczenie samochodowe, bo wyciągnęli coś z 2009 r aż) przychodziły na jakiś kosmiczny adres, gdzie on nigdy nie mieszkał.. To bardzo dziwne. I dziś dowiedzieliśmy się, że sprawa jest już u komornika, nic z tym już nie można zrobić? Czytałam o nich, to coś w stylu Pobieraczka, straszą bardzo. A ja się boję. Mój chłopak stwierdził, że nie zapłaci im ani złotówki.. ale sama nie wiem co o tym myśleć. Bo płacenie im to tak jakby przyznanie się do winy..
Przykładowe strony gdzie ludzie się na to dziadostwo skarżą :
http://e-prawnik.pl/forum/biznes/windykacja-naleznosci/blagam-pomozciemam-problem-z-intrum-justitia-1.html
http://www.pokonac-intrum-justitia.pl/
Można by z tym walczyć, ale przecież sprawa jest już u komornika.. nie wiem co robić!
Może ktoś z was miał podobny problem?
Jak to jest, że w dzisiejszych czasach trzeba udowadniać swoją niewinność..
Proszę o pomoc bo odchodzę od zmysłów.