Witam. Zakochałem sie w dziewczynie na zabój innej nie chce, ona jest ta jedyna .Chodziliśmy juz pare miesięcy, było cudownie. I wyjechała na wakacje. nie odzywała sie przez pare dni ja do niej pisałem smsy, dzwoniłem. I napisła do mnie ze ma juz dosyc tego obrazania sie i nie mówienia jej o co chodzi ale ja jej mówiłem o co chodzi. Pisałem dalej te smsy i po 2 dniach odpisała znowu. Napisała ze ma juz dosyc ze nie che ale musi zemną skończyć no i zerwała ja jej pisąłem ze sie poprawie ze juz taki nie bede. Wierze w to ze w jej sercu jest ta miłos nasza co była ale boi mi zaufać. Nie wiem co mam robic zeby mi znowu zaufała. Prosze was o pomoc!!!
Wyraźnie mówi że Cię nie chce, może się broni przed nowym uczuciem do Ciebie, może boi czegoś. No tego to nie wiadomo, musisz z nią normalnie porozmawiać, nie przez sms ale oko w oko.
Może znudziłes jej się, a może poznała kogos nowego w którym "zakochała się na zabój"
Wyjaśnijcie to sobie, ale licz się z tym że to może być już koniec.
Pozdrawiam
Napisała ze ma juz dosyc ze nie che ale musi zemną skończyć no i zerwała ja jej pisąłem ze sie poprawie ze juz taki nie bede. Wierze w to ze w jej sercu jest ta miłos nasza co była ale boi mi zaufać. Nie wiem co mam robic zeby mi znowu zaufała. Prosze was o pomoc!!!
Nie piszesz o co chodzi. Z tego, co napisałeś, nic nie wynika.
W czym się poprawisz? Czemu boi się zaufać?
Skąd wiesz, że w Jej sercu jest miłość? A czemu nie wiesz, co jest w Twoim sercu?
w moim sercu jest wielka miłość do niej. Jestem pewny ze nikogo nie poznała. Poprawie sie w tym ze nie będę sie denerwował o byle co.
To jej to powiedz, Wytlumacz, porozmawiaj, bez spiny na luzie
powodzenia
...ma juz dosyc tego obrazania sie i nie mówienia jej o co chodzi ale ja jej mówiłem o co chodzi. ...
Aha - to bardzo dobrze widać w pierwszym poście.