Wklepałam do googli "forum dla kobiet" i wyskoczyla mi ta strona. Nie wiem juz co robic i chyba potrzebuje czyjejs pomocy.
Jestem w zwiazku, za miesiac bedzie to 5 lat. W przeciagu tego czasu duzo sie zdarzylo. Moj chlopak mnie oszukal, z inna dziewczyna. Po tym zdarzeniu wszystko ulozylo sie szczesliwie. Wybaczylam ten incydent bo go kocham. Tylko ze mija 2 rok od tej sytuacji, a ja nie moge sie z nia pogodzic. Caly czas zadaje sobei pytanie dlaczego? Gdzie jest wina? Doszukuje sie jej w sobie, chociaz moj chlopak od tamtej pory nie okazal mi nic co wskazywaloby na powrot do tamtej sytuacji. Nie ufam mu. Strasznie sie mecze. Z drugiej strony. kocham go i nie chce przekreslac tych lat. Ale sa takei dni jak dzisiaj ze mam ochote po prostu odejsc...nie wiem co ja mam robic, jak zyc. Probowalam powiedziec sobie STOP, ale nic mi to nie pomaga. Niech mi to ktos wytlumaczy, cos poradzi, błagam, nie moge juz tak zyc....