Wieczna pogon za szczesciem - Pomocy! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wieczna pogon za szczesciem - Pomocy!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Wieczna pogon za szczesciem - Pomocy!

Witajcie Drogie Panie,

Na wstepie chcialabym podziekowac za to,ze moge podzielic sie z Wami moim problem. W skrocie postaram sie opisac moja historie, wybaczcie jesli calosc zabrzmi nieco chaotycznie...

Od wielu lat mieszkam za granica i w pewnym sensie z tym wiaze sie moj problem. Od momentu wyjazdu, w wieku 18 lat postanowilam sobie,ze jako emigrant osiagne 'cos wielkiego' (dziedzina: pomoc charytatywna). I tak, od 10 lat z pasja pracuje non-stop i staram sie wycisnac z zycia jak najwiecej. Moj ostatni kontrakt pozwolil mi na prace w Azji, dla organizacji o ktorej zawsze snilam! Moj wyjazd oznaczal ,ze pozostawiam mojeo partnera na 6 miesiecy. Poza tym, od wielu lat walcze z przewlekla choroba, ktora co jakis czas daje o sobie znac - mimo wszystko postanowilam wyjechac.

Po przyjezdzie okazalo sie,ze mieszkam w jednym z najcudowniejszych miejsc na ziemi. Szybciutko odnalazlam sie wsrod miejscowych i przez pierwsze kilka miesiecy czerpalam mase przyjmnosci z lokalnych dobrodziejstw.Niestety, przez ostanie tygodnie wpadlam w totalny letarg...moja choroba kolejny raz dala o sobie znac, stalam sie slaba ( czego wrecz nienawidze) - a co najgorsze z utesknieniem odpalam Skype po pracy kazdego dnia aby porozmawiac z moim partnerem.

Zastanawiam sie czy ktoras z Was doswiadczyla podobnej sytuacji? Czy bylyscie w pewnym momencie w zyciu gdzie wkoncu osiagacie "ten sukces" ale bardzo Was to unieszczesliwia?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wieczna pogon za szczesciem - Pomocy!

( nie osiagnęłam sukcesu, nie byłam szczęsliwa, nikogo nie zostawiłam, nie pracuje charytatywnie....) aleeeeeeee
muszę powiedzieć Ci to że CIĘ PODZIWIAM!
robisz coś pięknego, spełniasz się.
Robisz coć o czym sama marzę już bardzo długo.
Pomino swojej choroby jesteś dla innych pomocą.
Oby los Ci sprzyjał.

Bądź silna! nie poddawaj się! pozdrawiam i ściskam gorąco!

3 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-08-02 12:07:08)

Odp: Wieczna pogon za szczesciem - Pomocy!
maya.d napisał/a:

...moja choroba kolejny raz dala o sobie znac, stalam sie slaba ( czego wrecz nienawidze) - a co najgorsze z utesknieniem odpalam Skype po pracy kazdego dnia aby porozmawiac z moim partnerem.

Zastanawiam sie czy ktoras z Was doswiadczyla podobnej sytuacji? Czy bylyscie w pewnym momencie w zyciu gdzie wkoncu osiagacie "ten sukces" ale bardzo Was to unieszczesliwia?

Droga mayu - dlaczego "najgorsze", że z utęsknieniem odpalasz kompa, BY POBYĆ w towarzystwie ukochanego???
Wszak, należy się to Wam obojgu i ODWROTNOŚĆ tego stany byłaby niepokojąca.
Choroba, która Cię męczy, raz daje o sobie znać, raz popuszcza - uciążliwa jest.
Należy Ci się odpoczynek, wsparcie chłopaka a to po prostu reakcja organizmu na zmęczenie. NIE ma w tym NIC złego. Powodzenia. Jesteś wielka w tym co robisz smile

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Wieczna pogon za szczesciem - Pomocy!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024