Witam mam na imię Konrad
Mam problem z dziewczyna ktura bardzo kocham nie wiem bez niej żyć . Byliśmy razem prawie 4 lata przeszliśmy razem naprawdę dużo
śmierć jednego z rodziców i inne problemy
.Nigdy nie kłóciliśmy się prawie a jak tak to 10min i wszystko było dobrze . Dwa razy miała
miejsce większa kłótnia .Pierwsza w tamtym roku trwała prawie 2 tygodnie aa druga teraz . Zaczęło się to bo miałem bardzo cieczka
sytuacja w domu bardzo dużo nerwów i stresu i kłopotów . Nie miałem z kim pomówić o tym zawsze żeśmy sobie mówili wszystko
to powiedziałem jej wszystko i od tego wszystko się zaczęło . Bylem dla niej przez ten czas nie zbyt dobry nie miałem duzo czasu
ciągle tylko wnerwiony i pisałem smutnie , tak okolo 10dni to trwało , nie okazywałem jej miłości jak zawsze miałem problem z wszystkim
Dopiero kilka dni temu zrozumiałem ze zrobiłem złe jak to wszystko minęło . Kilka dni temu napisała mi ze chce przerwę i trochę tego nie
zrozumiałem zaczolem pisać do niej przepraszać prosić zeby mi to wybaczyła ze nigdy więcej tak nie zrobię i to ja jeszcze bardziej odemnie
odsunęło . Napisała mi ze dla niej to zaduzo było ciągły smutek i problemy poczuła sie jak by miała 50 lat ma 23 lata ja 22 jak cos . 5 dni temu
pisałem tylko pięknie i wesoło kocham jak sie uśmiecha i przepraszałem ciągle ale to bylo tylko 1 dzień następnego dnia z powrotem było cos nie oka
Ignorowała mnie pisała tylko ze jak pisze do niej to wszystko smutne wraca , 4 dni temu odeszła . Powiedziała ze to tylko przerwa kilka dni , ale ja
próbowałem pisać nadal co do niej czuje jak ja kocham pisałem wiersze , i 3 dni temu usunęła nasz związek z fb i za kilka godzin dodała innego
TO mnie bardzo zaskoczyło bo mówiła ze to tylko przerwa , napisalem do niej co to znaczy odpowiedziała mi tylko ze teraz jest z nim ale nie chce
mi powiedzieć czy to wszystko to koniec .Wczoraj napisałem jeszcze raz do niej i przysiągłem ze nigdy nie będę taki i dam jej czas , ale nie moge
przestać o niej myśleć a jak zapytałem czy mnie nadal kocha odpowiedziała ze nie wie
Jesteśmy para na odległość ja mieszkam w Polsce ona w
Słowacji . Ten nowy jej chłopak znowu z Australi . Ona zawsze kiedy miałem jakis problem pomagała mi i na odwrót bylismy w 98% tacy sami
to dziwne ale lubiliśmy wszystko to samo zawsze w tym samym czasie byliśmy chorzy ,szliśmy spac etc jedyna zecz ktura nas różniła byla szkola
ja jej nienawidzę ona lubi tylko to nas różniło zawsze jak nie bylismy razem to spędzaliśmy na skype cale dnie .
I o to moje pytanie jak mam ja odzyskać i udowodnic ze nie będę taki zęby mogla mi dac szanse to naprawić , bo bardzo ja kocham i oddam za nią życie
jak będzie trzeba a nie chce jej stracić przez moja głupotę proszę o pomoc .
Przepraszam za ort jak będą jakieś i jestem kiepski w pisaniu takich rzeczy ![]()