Witam jestem nową osobą na tym forum więc niekoniecznie od razu będę umiała tak dobrze tu się dopasować.
Ostatnio pracowałam w sklepie mięsnym.Pracę znalazłam sobie sama i była to pierwsza w której dostałam konkretną umowę ale niestety jako najmłodsza osoba zostałam odprawiona z kwitkiem.Jestem bardzo pracowita i odpowiedzialna osoba więc nie wiem czemu ja.klienci byli zadowoleni z mojej obsługi a jednak została dziewczyna starsza która dosyć mocno podlizywala się kierowniczce.O co tu chodzi?
Bo jako ta, która miała najkrócej umowę miałaś najkrótszy okres wypowiedzenia, bo nie spodobałaś się kierownictwu, bo któremuś z klientów jednak się nie spodobałaś, bo padał deszcz, bo świeciło słońce, bo zupa była za słona... powodów może być tysiąc, albo może być brak powodów a uzasadnieniem Twojego zwolnienia jest odpowiedź "bo tak"...
Trzeba był się zapytać gdy dostałaś wypowiedzenie umowy, bo to raczej jasnowidzów nie znajdziesz....
No właśnie kierowniczka mi powiedziała jedynie tyle że mało się widziałysmy ale nie z mojej winny w końcu tylko jej i że tamta ma niby lepszy kontakt tylko że ja i zagadałam a ona nic swoje aby robiła.Mam w głowie jedno że skoro była z kierowniczka w tym samym wieku a też młode bo po 28 lat to się tak zgadały ale nic.Szukam dalej choć jakoś ciężko