Witam,
Jestem z moją dziewczyną od prawie roku, jesteśmy młodzi w tym samym wieku, ja w połowie studiów, ona dopiero zaczyna z powodu kilku fatalnych decyzji. Kochamy się i mimo krótkiego czasu bycia razem mamy wspólne plany, bardzo bym chciał aby to była ta jedyna na całe życie. Niestety bardzo często się kłócimy, ja zawsze byłem małomówny a ona mi to wypomina, że jak nie mówię to coś ukrywam, albo np. wypomina mi, że jestem niezaradny życiowo, bo chcę skorzystać z ostatnich wolnych wakacji i nie poszedłem do pracy kiedy ona musi pracować. Uważa mnie za maminsynka, bo mam dobry kontakt z rodziną a nie kłócę się z nimi jak jej poprzedni partnerzy i to jest dla niej dziwne. Generalnie rzeczy bardzo raniące dumę każdego chłopaka.
Na dniach wróciłem z obozu sportowego na który jeżdżę co rok od kilku lat. Dzień przed, wyjazdem się pokłóciliśmy o to, że ona pracuje a ja sobie jadę. W drodze jasności wszyscy na obozie są znajomymi i wiedzieliśmy czy ktoś ma swoją drugą połówkę. Podczas ostatniego wieczoru wszyscy sobie popili. Jedna z koleżanek (która przed kilkoma laty wpadła mi w oko ale wyjechała na 2 i pół roku i nie wiedziałem, że będzie na obozie, emocjonalnie nie ma dla mnie ona żadnego znaczenia) powiedziała, że chce mi coś później powiedzieć. Jak wszyscy rozeszli się do swoich pokoi ja zostałem z nią sam na sam na korytarzu. Ona usiadła mi na kolanach i zaczęła mnie całować oraz położyła moją dłoń na swojej piersi. Odwzajemniłem pierwszy pocałunek i dopiero po chwili ją odepchnąłem i powiedziałem, że nie mogę tego z nią robić. Dostałem drgawek i zrobiło mi się niedobrze, cały czas mam cholerne wyrzuty sumienia. Później mnie przeprosiła za to i powiedziała, że dobrze wiedziała o naszych kłótniach i to wykorzystała. Czuję do siebie wstręt i boję się spojrzeć mojej dziewczynie w oczy. Mimo, że było go dużo alkohol niczego nie tłumaczy, jesteśmy ludźmi a nie zwierzętami, powinniśmy umieć panować nad popędem i powinniśmy dotrzymywać wierności naszym drugim połówkom.
Czy mam powiedzieć o tym mojej dziewczynie? Czy ją zdradziłem? Co o tym sądzicie?