Pieluszkowy trzylatek. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Pieluszkowy trzylatek.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Pieluszkowy trzylatek.

Kochane, mam do was pytanie odnośnie tego, jak nauczyłyście swoje dzieci samodzielnego zgłaszania potrzeb.

Mój synek ma skończone trzy lata. Od ponad roku odstawiamy pieluszki (dokładnie od maja 2012r.) Syn wie do czego służy toaleta i nocnik, jeśli go na nich posadzę, zrobi siku albo kupę. Nie boi się, bije sobie brawo za załatwienie się do nocniczka lub toalety, jest za to MEGA chwalony smile Problem w tym, że na pytania typu :" Chcesz siusiu?" albo "Podlejemy drzewko" odpowiada zawsze "Nie", nawet jeśli minutę później miałby się załatwić w majtki... Nigdy sam nie zawołał, że chce siusiu czy kupę, nigdy też sam się nie przyznał, że załatwił się w majteczki. Dopiero, kiedy go pytam, co zrobił w majtki mówi :"siku" albo "kupę", więc wie o co chodzi tongue

Są dni, że pięknie trzyma i załatwia się tylko do nocnika lub toalety, kiedy go wysadzam. Ale są takie dni, kiedy siusia co 3 minuty mimo że wysadzam go regularnie. Czasem w ciągu jednego dnia potrafi zasikać 15 par majtek. I co najgorsze, jemu wcale nie przeszkadza bieganie w mokrych spodniach. Rozumie już nawet, że jesli się zsiusia na podwórku, to musimy wracać do domu, żeby się przebrać, ale nawet to go nie motywuje...

Przez ostatni rok syn chodził do przedszkola, do grupy dwulatków, gdzie Panie oduczały dzieci pampersów. Robił siusiu i kupkę do nocniczka z grupą dzieci. Widział, że inne dzieci w jego wieku sygnalizują potrzeby. On jako jedyny z całej grupy się tego nie nauczył sad

Próbowałam już chyba wszystkiego smile Były nagrody, chwalenie, superwypasiony nocniczek z melodyjką, światełkami itd. Była nauka na przykładzie innych dzieci, było pokazywanie konsekwencji siusiania w majteczki (musimy iśc do domu sie przebrać; mamusia nie może kupić lizaka, bo trzeba kupić proszek i wyprać brudne majteczki). Było pokazywanie, że mamusia i tatuś załatwiają się do toately a nie w majteczki. Byliśmy u neurologa, który stwierdził, ze syn rozwija się całkiem normalnie; psycholog to samo sad

Wiem, ze do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, ale zastanawiam się, co jeszcze mogę zrobić, żeby ten mój uparciuch zaczał wołać smile Tym bardziej, ze od września miał iść do trzylatków, a jesli nie będzie wołał, to nie pójdzie.... Szkoda mi straty roku, bo synkowi to przedszkole naprawdę dużo dało...

Macie jakieś pomysły??

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pieluszkowy trzylatek.
Cassiopea napisał/a:

Macie jakieś pomysły??

Mam... ale teraz jest on nielegalny.... wink

3

Odp: Pieluszkowy trzylatek.

bbasia;)

usmiałam się wink

niestety jak przeczytałam twojego posta, to poimyślałam - no tak, jedyna "metoda" która nie została zastosowana..... heheh;)

może nie od razu tak "nielegalnie" = ale może warto sprawić, żeby dziecko nie czuło się komfortowo po nasikaniu w gatki?? trzylatek to już naprawdę duży człowiek jest i dużo łapie....

jesli wasz świat kręci się wokół jego siusiu, jeżeli elementem inteakcjio jest obserwowanie czy się zsusiał/zsusia - jeżeli on wie, że chodzicie za nim jak pieski onserwując wszelkie zmarszczenia charakterystyczne na twarzy - które świadczą o parciu na pęcherz.... to dlaczego wasz mądry synek miałby z tego zrezygnować?/
jesli nie zadziałaly żadne z wyżej podanych metod, to może pora na kolejne???

może trzeba ppostawić nocniczek w domu, w miejscu dostępnym, powiedzieć mu, że jak chce siusiu - to może zrobić i kompletnie IGNOROWAĆ jego siusianie i nie siusianie?/
jesli nasiusia w gatki - udawac, że się tego nie zauwazyłam - obiecuję, że prędzej czy później poczuje dyskomfort z mokra pupą
może przestańcie chwalić udane sikanie, dyskutowac o nieudanym? może trzeba pozwolić, żeby dorósł sam????

spróbuj i daj znać czy podziałało.... co ci w końcu szkodzi.. i tak sika i tak sika

niech to przestanie być stałym elementem waszego zainteresowania
jak mały nie dostanie zainteresowania, nagród, głaskó i uwagi związanych z jego włąsnymimajteczkami.. to może zajmie się czym innym??

4

Odp: Pieluszkowy trzylatek.

Pozostaje mi tylko podpisać się pod BARDZO dobrymi radami End_aluzji smile

5

Odp: Pieluszkowy trzylatek.

N cóż,ja stosowałam NHN- moja córka już jako dziewięciomiesięczniak nie sikała do majtek.Oczywiście zdarzało się to gdy była bardzo czymś zajęta lub chora.
Teraz.póki pogoda sprzyja spróbuj syna motywować tak jak radzi Aluzja.
Mam nadzieję,zę Twój trzylatek potrafi się sam ubrać? Jeśli tak. pokaż mu gdzie są czyste majteczki i powiedz,że ma się przebrać kiedy się zsika.Kiedy zsika kilka par w ciągu dnia powiedz,że nie masz więcej czystych majtek i w związku z tym nigdzie nie wyjdziecie.Pozwól mu w domu wtedy chodzić bez majtek.Może  szybciej zdecyduje się na skorzystanie z toalety?

6

Odp: Pieluszkowy trzylatek.

Hej dziewczyny smile Bardzo wam dziękuję za wszystkie odpowiedzi. "Nielegalne" metody do mnie nie przemawiają, ale z tego co wiem zdarzyły się mojej mamie, bo ma mniej cierpliwości niż ja sad

Gojka, tak, potrafi się sam ubrać. Jest naprawdę samodzielny (z wyjątkiem problemu "majteczkowego") Sam się rozbiera i ubiera po "wpadce". Już nawet wie, że jak tylko załatwi się w majtki, ma iść do toalety.

End_aluzja, nasz dzień nie kręci się wokół jego siusiu. Staram się go w miarę regularnie wysadzać, ale mamy jeszcze dwuletnią córeczkę i nie ma szans, żeby cały czas pilnować uparciucha. Z tym, że córeczka bez problemu sygnalizuje potrzeby, a nawet jeśli zdarzy się jej popuścić w majteczki, to od razu przybiega, żeby ją przebrać smile

Ignorowanie mokrej pupy nic nie daje sad Tego też już próbowałam sad Uwierzcie mim były dni, kiedy miałam już dosyć i biegał w zsiusianych majtkach aż mu nie wyschły na pupie. Efektem były tylko odparzona skóra i paskudny zapach tongue Dziecku nie przeszkadzało, że jest mokre.

W przyszłym tygodniu mamy wizytę u psychiatry dziecięcego. Może Pani doktor nam pomoże smile Bo naprawdę aż trudno mi uwierzyć, że ponad trzyletnie dziecko może nie być na tyle dojrzałe, żeby załatwiać się samodzielnie.... sad

7

Odp: Pieluszkowy trzylatek.

twoje dziecko jest dojrzałe casjopeja

ono:
albo chce być traktowane tak samo jak młodsze....

albo - chociaz ty sądzisz, że to jego "siusiu" nie jest takie wazne - on sądzi i czuje, że wazne jest i skupia waszą uwagę na sobie
tym bardziej, że konkurencja jest w rodzinie...

8 Ostatnio edytowany przez bbasia (2013-07-17 10:58:15)

Odp: Pieluszkowy trzylatek.

A tak się zapytam z ciekawości... po klapsie od Twojej mamy, czy jak syn jest z nią sam, to woła siku?
I czy klaps był  na tyle dotkliwy, że go zabolało?

9

Odp: Pieluszkowy trzylatek.

End_aluzja, dzieci są traktowane tak samo smile A tak jak napisałam wyżej, to córka szybciej zgłosi potrzebę i dostaje za to takie same brawa, jak syn, kiedy załatwi się na nocnik albo do toalety... Bardzo się staram, żeby żadnego z nich nie faworyzować. Ale spróbuję się przyjrzeć swojemu zachowaniu, bo może tylko mi się tak wydaje smile Chociaż coś może w tym być, bo dziś rano synek urządził awanturę, że sam sobie skarpetek zakładał nie będzie (chociaż nie raz to robił) i do tej pory biega w jednej (a ma zapowiedziane, że jeśli nie założy skarpetek, to nie idziemy na podwórko).

bbasiu, nie wołał i nie woła. Ja mam wrażenie, że on jest odporny na wszelkie próby perswazji i po prostu nie chce wołać. Bo tak jak wam napisałam wyżej, on świetnie wie czym jest siku, czym kupa, potrafi się wysiusiać jak go wysadzam, czyli potrafi to kontrolować...

Heh wiecie, są momenty, że ręce mi opadają z szelestem tongue Właśnie biegał ponad godzinę w mokrych spodenkach, w dodatku z kupą, i nawet nie powiedział, że coś zrobił. Dopiero jak go nastraszyłam, że pupa się odparzy i będzie trzeba iść do Pana Doktora po lekarstwo, poleciał do toalety i zakomunikował "Marek zrobił kupę"...

10

Odp: Pieluszkowy trzylatek.

To chyba pozostaje Ci tylko uzbroić się w meeega cierpliwość...
A może spróbuj systemu punktowego? Na lodówkę przyklej kartkę i na przykład za pięć "zawołanych" nagroda. I kto szybciej będzie mieć te pięć punktów. Może jak zobaczy, że siostra częściej dostaje nagrodę to pozazdrości? Albo może zacznij najpierw od trzech punktów, będzie szybciej...

11 Ostatnio edytowany przez SebyMama (2013-07-30 15:42:39)

Odp: Pieluszkowy trzylatek.

Mogę się tu dopisać- Mam dokładnie takiego samego "prawie" trzylatka :-) Okropna sprawa... już nie mam siły. Spróbuję sposobu bbasi z kartkami... tylko ja też niestety od niedawna nie należę do cierpliwych rodziców. Spróbujemy

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Pieluszkowy trzylatek.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024