Witajcie,
Mam ogromny problem. W sumie nic się jeszcze (i mam nadzieje, że w ogóle!) nie stało. Szukam pracy i znalazłam ogłoszenie na internecie "doradca klienta" w prowidencie. Pani, która do mnie oddzwaniała kazała mi również (oprócz imienia, nazwiska i adresu zamieszkania) podać nr PESEL. No i (z totalnego bezmysłu) podałam go. Chłopak straszy mnie, iż te dane mogą być wykorzystane przy pobraniu na mnie (za mnie) pożyczki czy czegokolwiek. Strasznie się głowię tymi myślami, że w coś mogłabym się wplątać nieświadomie. Czy jest coś takiego możliwe??? A jeżeli jest to jak się przed tym bronić?? Kobieta informowała mnie również, iż nasza rozmowa w celach bezpieczeństwa jest nagrywana.
Proszę o nierobienie sobie żartów przy odpowiedziach:( naprawdę jestem już zestresowana...
1 2013-07-10 14:28:47 Ostatnio edytowany przez Angela866 (2013-07-10 14:32:36)
Dawno odbyła się ta rozmowa? Zawsze możesz sprawdzić czy masz pobraną pożyczkę w providencie.. wystarczy że zadzwonisz na infolinie i powiesz że chciałabyś pożyczkę, babka sprawdzi twoje dane i po chwili oddzwoni i Cię poinformuje czy dostaniesz, czy jesteś zadłużona, czy wzięłaś już coś u nich.. no ale nie wiem.. hmm może udaj się do radcy prawnego (w gminach i urzędach miasta są darmowi) i zapytaj co w ewentualnej sytuacji mogłabyś zrobić lub czego nie robić ![]()
Hmm nie wiem czy serio mogą wziąść za Ciebie pożyczkę ale kiedyś szukając czegoś natknęłam się na jakieś inne forum gdzie ludzie właśnie też prosili o poradę jak wyjść z długów bo jak ty szukali pracy, podali różne swoje informacje a ktoś wziął na nich pożyczkę, jednak nie musi tak być w twoim przypadku.
Wczoraj. Zadzwoniłam do nich ponownie z informacją, iż chciałabym zrezygnować z kandydatury na to stanowisko. Kobieta z którą rozmawiałam poinformowała mnie, że dane, które podawałam itd.zostaną w ich bazie danych. Wypytałam, że zdziwił mnie fakt, iż wymagany był mój nr PESEL. Powiedziała że mam się o nic nie martwić.
W sumie i racja tak też mogłabym to sprawdzić:) (dzwoniąc do nich i pytając o pożyczkę:)).
Dziekuję:)
Wczoraj. Zadzwoniłam do nich ponownie z informacją, iż chciałabym zrezygnować z kandydatury na to stanowisko. Kobieta z którą rozmawiałam poinformowała mnie, że dane, które podawałam itd.zostaną w ich bazie danych. Wypytałam, że zdziwił mnie fakt, iż wymagany był mój nr PESEL. Powiedziała że mam się o nic nie martwić.
W sumie i racja tak też mogłabym to sprawdzić:) (dzwoniąc do nich i pytając o pożyczkę:)).
Dziekuję:)
Angela a ja Ci i tak proponuję wystosować do Providenta pismo o usunięcie Twoich danych osobowych z ich bazy danych.
Angela, do wzięcia pożyczki potrzeba dowodu osobistego i podpisu, nie wariuj. A Provident nie taki straszny, wiem, bo pracuję. O ile wiem to sprawdzają po PESELu na policji itp czy nie toczy się jakieś postępowanie przeciwko Tobie (w końcu aplikujesz na stanowisko, gdzie masz bezpośredni kontakt z gotówką, czasem dużą).
To standardowe działania, podczas przyjmowania zgłoszenia dotyczącego współpracy konsultant pobiera takie dane, jak:
Imię i Nazwisko
Numer Pesel
Adres zamieszkania
Nr telefonu
Adres mail
Kandydat jest informowany zgodnie z klauzulą, kto jest administratorem danych oraz w jakim celu będą one wykorzystywane. Jeżeli Pani w dalszym ciągu ma wątpliwości, prosimy skontaktować się z naszym Biurem Obsługi Klienta.
Biuro Prasowe Provident Polska
Witajcie,
Mam ogromny problem. W sumie nic się jeszcze (i mam nadzieje, że w ogóle!) nie stało. Szukam pracy i znalazłam ogłoszenie na internecie "doradca klienta" w prowidencie. Pani, która do mnie oddzwaniała kazała mi również (oprócz imienia, nazwiska i adresu zamieszkania) podać nr PESEL. No i (z totalnego bezmysłu) podałam go. Chłopak straszy mnie, iż te dane mogą być wykorzystane przy pobraniu na mnie (za mnie) pożyczki czy czegokolwiek. Strasznie się głowię tymi myślami, że w coś mogłabym się wplątać nieświadomie. Czy jest coś takiego możliwe??? A jeżeli jest to jak się przed tym bronić?? Kobieta informowała mnie również, iż nasza rozmowa w celach bezpieczeństwa jest nagrywana.Proszę o nierobienie sobie żartów przy odpowiedziach:( naprawdę jestem już zestresowana...