Czy wracacie często do jakiejś książki? Ja mam coś takiego, że uwielbiam wracać do... Harrego Pottera. Wiem, dziecinne niesamowicie ale niestety nic nie mogę na to poradzić... Właśnie znowu po kilkuletniej przerwie wracam do przygód małego czarodzieja... Skończyłam czytać 3 części a jutro zabieram się za kolejną
Masakra jakaś
A jak jest u Was ?
Harry Potter:) ale zawsze jakoś zimową porą się za niego zabieram, jak śnieg prószy za oknem. Chociaż w ten weekend zaczynam z chłopakiem maraton filmowy HP ![]()
Druga pozycja obowiązkowa to jeżycjada
Trzecia to Chmielewska, ale tylko te stare książki, szczególnie klin, boczne drogi, wszyscy jesteśmy podejrzani, boczne drogi i ... wakacyjnie- Większy kawałek świata ![]()
Ja dokładnie to samo; Harry Potter
dorastałam z nim i zawsze będę do niego wracać.
O super
Potteromaniaczki łączmy się
A którą część lubicie najbardziej czytać??? PS Oczywiście filmy nie umywają się do książek ;D
Ah... każda część chwyta mnie mocno za serce.
Ale część 5 powala.
są i rozdziały z innych części które wyryły sobie u mnie specjalne miejsce.
A postać? Którą kochacie? Która jest dla was NAJ?
Dla mnie nic dziwnego oprócz głównego bohatera i ekipy to kocham, uwielbiam i tak bardzo żałuje i tęsknie za Snape'em
(
jeżycjada
Moja ulubiona
Nie zasnę, jak mąż mi nie poczyta kawałka ![]()
Przy moim łóżku leżą niezmiennie opowiadania Poe'go. Chociaż kawałeczek przed snem....
Na wyjazd obowiązkowo jedzie ze mną "Mistrz i Małgorzata".
W zamierzchłej przeszłości ciągle wracałam do przygód Tomka Wilmowskiego i do książek Maya.
Mam kilka takich autorów do których wracam od lat:
- Monika Szwaja - właściwie wszystkie
- Stanisława Fleszerowa - Muskat - "Lato nagich dziewcząt", "Zatoka śpiewających traw"
- Maria Nurowska - szczególnie "Rosyjski kochanek"
- Wojciech Cejrowski - "Rio Anaconda", "Gringo wśród dzikich plemion"
- Małgorzata Musierowicz - "Jeżycjada"
- Katarzyna Grochola - seria o Judycie i "Houston, mamy problem"
A także "Nad Niemnem" , z tym że omijam opisy przyrody ![]()
"Oskar i Pani Róża" ![]()
10 2013-06-27 12:56:02 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-06-27 13:16:15)
HP i Jeżycjada też (kocham Kłamczuchę, zawsze to z nią się najbardziej identyfikowałam, bo nie jest taka... idealna). Wracam też często do poradnika "To jest to" P. Cooke (pożyczyłam od koleżanki, ale teraz sobie kupiłam, bo jest na promo -50% w spam )
Naprawdę jest świetna, bo nie jest taka amechaniczna jak inne poradniki, tylko stymuluje prawdziwą pozytywna energią
))
Harry Potter- każda część ma coś w sobie, najmniej podoba mi się 3- czyli więzień Azkabanu i 7 jest momentami nudna, lezą tym lasem i lezą- jakoś mi się to dłużyło. Nie mam ulubionego bohatera, ale fakt, faktem popłakałam się na śmierci Syriusza i na oglądaniu wspomnień Snape'a. Moja mama za to poplakała się też na wspomnieniach, ale (co mnie rozbroiło) także na śmierci Zgredka, wyła bo to takie wzruszające, ze Harry ręcznie kopał mu grób, a ie za pomocą czarów
12 2013-06-27 17:06:17 Ostatnio edytowany przez anta_nanarywa (2013-06-27 17:07:16)
Jak na razie wróciłam tylko do Jeżycjady, a konkretnie do "Opium w rosole" ![]()
Ja ,żeby się odprężyć często wracam do "Wszystko czerwone" i "Kocie worki" J.Chmielewskiej.Chichoczę sie zawsze i wszyscy dookoła dziwnie na mnie patrzą.
A ja z HP najbardziej lubię część 5
Jest tak cudownie inna od filmu... Niestety film za przeproszeniem spieprzyli (można powiedzieć też że przesolili) ;D A bohaterowie... ja tam lubię oprócz głównych to Ginny
I Freda i Georga oczywiście
Ale jakoś Ginny mi się spodobała szczeg w 6 części
Oj... Dla mnie szokującymi momentami również była śmierć Syriusza, historia Snape'a, czy kopanie grobu Zgredkowi... Ale jak również powaliła mnie akcja uśmiercenia Dumbledore'a czy porażenie jakimś zaklęciem (chyba nie śmiertelnym) prof Mcgonagall przy chatce hagrida bodajże... Tak było na filmie a z książki nie pamiętam, bo czytałam tylko raz lub dwa ;D A do 5 części po kilka ;D Ach dużo takich momentów ![]()
Ja też wracam do Harry Pottera
.
Za każdym razem jestem pod wrażeniem, Joanne ma talent. Nic nie znaczące zdanie, mały epizod w pierwszej części, a w ostatniej bardzo ważne wydarzenie. Łączenie wątków...Ach, świetne książki! Kiedyś najbardziej podobała mi się druga część, teraz najmniej. Chyba moim faworytem jest czwórka, potem piątka.
Poza tym wracam do "Ojca chrzestnego", "Mikołajka", Jeżycjady, teraz mam ochotę na "Siedemnastolatka".
"Ania z Zielonego Wzgórza"
za każdym razem znajduję w niej coś nowego
i "Ogniem i mieczem", ale tylko zimową porą
sama nie wiem dlaczego, chyba Bohun mnie rozgrzewa ![]()
Ja bardzo lubię książki Emily Giffin "Coś niebieskiego", "Coś pożyczonego", "100 dni po ślubie", "7 lat później" itd ![]()
Harry Potter, Mroczne Materie i Wichrowe Wzgorza. Ciagle czytam te ksiazki.
Vitus B. Droscher i Jego fascynujące dzieła etologiczne.
Dołączam się do grona fanów Harrego Pottera. Jak dla mnie najlepsza jest część 3 i filmu, i książki.. Uwielbiam też "Cień wiatru" i "Małego Księcia".
Ja ,żeby się odprężyć często wracam do "Wszystko czerwone" i "Kocie worki" J.Chmielewskiej.Chichoczę sie zawsze i wszyscy dookoła dziwnie na mnie patrzą.
"Wszystko czerwone" to jest mój hit
Nigdy się chyba tak nie śmiałam
Generalnie lubię Chmielewską.
Ja mam całą listę książek, które chciałabym przeczytać jeszcze raz, ale z drugiej strony szkoda mi czasu na czytanie ponowne kiedy jest tyle innych książek, których nie przeczytałam.
Wiem, że i tak mi na to życia braknie ![]()
Witam.
Widziałam, że ktoś już napisał "Oskar i Pani Róża" także bardzo lubię tą książkę. Jeszcze polecam inne o tematyce pedagogicznej. "Kaj znów się śmieje" i "Przebudzenie naszego syna". Wszystkie pozycje jak najbardziej warte przeczytania!
Ja wracam ciągle do książek małgorzaty musierowicz. Książki z serii jeżycjada wciągają mnie i ciągle do nich wracam
oprócz tego oskar i pani róża, książki o problemach ludzi np autorki heidi hassenmöller albo jana frey
ja wracam do:
Paulo Coelho "Alchemik"
"Harry Potter", ewidentnie. Ta seria nie może się znudzić ![]()