Wczoraj zauważyłam, ze mój facet ma nadal drogi zegarek od byłej dziewczyny, dla której mnie zostawił, po czym gdy mu jak mi sie wydaje nie wyszło z nią to wrócił i zapewniał mnie, ze mnie kocha a z nią to tylko poszedł po koleżeńsku na wesele. Gdy mu wybaczyłam i daliśmy sobie 1,5 roku temu kolejną szansę, powiedział, ze oddał jej ten zegarek, a teraz okazuje się, ze on nadal go ma. I mimo, ze ode mnie dostał inny zegarek to w schowku w samochodzie przypadkiem zauważyłam ten zegarek.Czyli wychodzi na to, ze gdzieś w nim był, a przed wizyta u mnie go zdjął. Twierdził najpierw, ze ma sentyment do prezentów, a później ze to prezent od jego siostry a mi się coś pomyliło. Nie wiem co mam o tym sądzic, bo przysięga, ze nie utrzymuje z nią kontaktów, ale moze nadal o niej myśli.
Kobieto, nie bądź dzieckiem! To tylko zegarek, przedmiot. Może po prostu podoba mi się ten zegarek, jest wygodny, lubi go nosić. A że jest prezentem od byłej dziewczyny, to co, po każdym skończonym związku ma nastąpić rozliczenie - oddawaj wszystko co ci dałem, dałam? To jest część przeszłości, którą nie da się wymazać. Daj spokój temu zegarkowi, będziesz miała zdrowsze relacje z chłopakiem i samej sobie zapewnisz spokój. A chłopak kręci od kogo jest ten zegarek, bo sie tego czepiasz.
Wiesz, całe jego zachowanie jest dziwne. Pomijając ten zegarek
Mój mąż ma wstrętny wielki i jasno zielony kubek od swojej byłej (a ja nie cierpię zielonego i toleruje tylko białe naczynia) no ale niech ma przecież, jak lubi trzymać pamiątki, i prezentów nie wyrzuca. Ode mnie też nie wyrzuca kwiatka suchego ma co mu kiedyś dałam , pięć moich zdjęć w portfelu, kartkę na walentynki kiedy się zeszliśmy i rysunki moje. Także ten brzydki kubek niech stoi wśród pięknych białych gdzieś na tyle ![]()
Z tym, że on nie ma z nią kontaktu.
A niechże ma prezent. W czym Ci przeszkadza?
Jedynie problem może być z kłamstewkiem -- powiedział, że nie ma, a jednak ma.
Ale to może wynikać z twojej zaborczości.
Nie ma najmniejszego sensu sprzeczać się o takie rzeczy. Ja rozumiem, że pewne rzeczy pozostawione po innych partnerach, tym bardziej kiedy to przez te osoby wystąpily problemy w naszym związku, te rzeczy mogą nam się zle kojarzyć i przypominać owe ciężkie dni. Nie wszyscy jednak potrafią to zrozumieć, ale nie można tego od nich wymagać. Jeżeli faktycznie jest to ten sam zegarek, to myślę, że Twój partner jedynie zle zrobil mówiąc, że go oddal, ale zapewne nie kierowal się chęcią utrzymywania dalszej znajomości, a jedynie chcąc uniknąć nie potrzebnych spięć między Wami.
to TYLKO prezent który pewnie mu się bardzo podoba skoro go dalej używa itp
ale..
padło AŻ kilka kłamstewek w jednej sytuacji - nad tym bym się zastanowiła....