Witam
Moj problem dotyczy dziewczyny, z która spotykam się od ponad 7 miesięcy, jednak na początku chce powiedzieć parę słów o sobie aby jak najlepiej przyblizyć cała sytuacje.
Mam 21 lat, od 3 mieszkam sam niestety nie z własnego wyboru. Gdyby ktoś spytał się kogo wskarze jako osoby, które ,,wychowały'' mnie napewno niebyliby to moi swiętej pamięci rodzice. Na tym miejscu postawiłbym moich starszych odemnie o kilka lat znajomych, którzy byli dla mnie jak rodzina. Jako iż przez ostatnie lata zadawałem sie z ludzmi starszymi odemnie, przyswoiłem sobie pewne zachowania, piorytety.
Czasy dzikich imprez, picia do bólu, przelotnych znajomości z kobietami, brania wszystkiego co popadnie mam już za sobą. Wśród rówieśników mam opinie zbyt poważnego jak na swój wiek, co kompletnie mi nie przeszkadza. W swoich krótkim życiu przeżyłem dwa poważne związeki, które do dziś wspominam z uśmiechem na twarzy. Dzisiaj mieszkam w centrum mojego pięknego miasta, prowadze warsztat zajmujący się tunningiem samochodów i czuje że wkońcu życie zaczyna sie ukladać.
Przechodząc do sedna tematu, od pewnego czasu spotykam się z dziewczyną, inteligentna, piękną, z perspektywami na przyszłość, poprostu ideał. Minęło 5 mięsciecy bycia razem, dziewczyna zaproponowała iż po wakacjach chętnie wprowadzi się do mnie i zaczniemy układać sobie razem życie. Mimo tak dobrego biegu zdarzeń, jak każdy facet spodziewałem się że nadejdzie moment załamania.
I tak oto stało się, podczas pewnego spotkania u mnie w domu, dziewczyna zapronowała mi otwarty związek. Moja reakcja była dość chłodna, spytałem na czym to ma polegać. Ona chce abyśmy mogli bezkarnie zabawiać się na imprezach z nowo poznanymi ludzmi, jednak seks niewchodzi w gre. Jako iż nieprzywykłem przekreślać uczuć do drugiej osoby tak szybko, powiedziałem jej że musze to przemyśleć. Po tej rozmowie spotkaliśmy sie kilka razy, za każdym razem gdy schodziłem na ten temat, szybko zmieniała go na inny. Tak minęły dwa tygodnie. Ona dalej zapewnia mnie o swojej ,,wielkiej'' miłości, a ja odnoszę coraz wieksze wrażenie iż marnuje tylko swój czas.
Licze na szczere opinie kobiet na podstawie tego co tutaj napisalem, swoja teorie na temat jej zachowania posiadam jednak chciałbym ją skonfrontować z poglądami innych osób.