Witam. Ostatnio strasznie pokłóciłsm się z najlepszą przyjaciółką. Ogólnie to sama nie jestem bez winy. Będąc na wyjeździe ze znajomymi widziałam że pisze o mnie ze swoją koleżaneczką. Znam ją baardzo dobrze więc od razu wiedziałam co jest grane. Nie wytrzymałam i wzięłam jej telefon. Sprawdziłam jej smsy i jak się okazało miałam rację. Odruchowo zaczęłam jej pyskować bo uwierzcie że cały czas łatwo ze mną nie miała. Niby ja obrażałam ale ona wiedziała że to dla żartu i ze ją uwielbiam. Ale to co się stało przeszło moje najśmielsze oczekiwania. W jednej chwili znienawidziłam ją. Poczułam do niej totalne obrzydzenie. Nie mam pojęcia co robić. Przyjaźnimy się już ponad 4 lata i ciężko będzie to skończyć. Ale ja nie mogę żyć obok takiej fałszywej osoby!! POMOŻE !!!
A ile wy macie lat?
A nie lepiej zamiast się kłócić i wywalać sobie brudy, pogadać szczerze i spokojnie ze sobą? Przyjaźń w życiu jest ważna bardzo i można szybko ją stracić jeśli się o nią nie dba. Dlatego ja wolę gadać z facetami, bo faceci tak łatwo nie rezygnują z przyjaźni. Oni potrafią nawet się po bić, ale potem są gotowi iść na piwo ze sobą i o wszystkim zapomnieć.;)
Bo szkoda tracić przyjaźni z powodu jakiś głupot.;)
A co ona o Tobie takiego strasznego pisała?
najpierw spróbuj spokojnie pogadać, wyjaśnijcie sobie wszystko a jak się nie da dogadać z tą osobą to lepiej dać sobie spokój... wiem co czujesz bo też niedawno straciłam przyjaciółkę....
być może szczera rozmowa byłaby pomocna, największy błąd to przestać ze sobą rozmawiać.