Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41 ]

Temat: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Witam serdecznie,
z reguly zwykle wchodzac na takie portale jedynie wyszukuje watkow, ktore wiaza sie z moja sprawa, jednak teraz chcialabym przeczytac jakas sensowna porade tylko i wylacznie zwiazana z moim problemem.. Licze na Was sad

W duzym skrocie nasz zwiazek wygladal tak: cudowne poltora roku, pierwsza przerwa (on 'chce sie wyszalec') i powrot po tygodniu, po 2 latach zdradzil mnie z inna i wtedy sie zaczelo.. Nie mielismy kontaktu 2 miesiace po czym napisal do mnie, gdy ja juz jedna noga bylam w nowym, szczesliwym rozdziale mojego zycia. Jednak sentyment, wspomnienia, sama nie wiem.. Pare rozmow, jedno spotkanie i znow bylismy razem, jednak dlugo nie musialam czekac na kolejny bol, przez okolo 3 miesiace raz byl ze mna, raz mial mnie gleboko gdzies, po czym dowiadywalam sie ze spotyka sie z innymi, czemu pozniej zaprzeczal. Myslalam, ze to juz definitywny koniec. Poznalam kogos, byl cudowny - przeciwienstwo tamtego - ugotowal cos dobrego, przyjechal sam z siebie, moglam mu sie wyzalic i rozumial mnie. W tym czasie nie mialam kontaktu z bylym. Pewnego dnia, jakos po miesiacu, odezwal sie, ze chce miec kontakt ze mna i chce sie spotkac 'tak o'. Glupia, zgodzilam sie. I znowu sie zaczelo. Nowemu powiedzialam, ze nic z tego nie bedzie, ze kocham dalej tamtego a do nowego znowu wrocilam. Bylismy razem pol roku, az do zeszlej srody. Obecnie sytuacja wyglada tak, ze ja siedze za granica od ponad poltora miesiaca, wyjechalam bedac z nim. Byl tu pare dni, wrocil do Pl z powrotem i po dwoch dniach dostalam sms'a..

Wiele z Was pewnie powie, ze to toksyczny zwiazek, ze chlopak niezdecydowany i niedojrzaly (oboje mamy po 20 lat) ale kochalam go cala soba, zrobilabym dla niego wszystko i on tez mowil, ze kocha. Czy to byl moj blad? On czul to, ze ma mnie na wyciagniecie reki, ze zawsze bede blisko niego, chyba czul sie zbyt pewny siebie.. Teraz pisze, przeprasza za sposob zerwania i przeklenstwa, chce utrzymywac ze mna kontakt.. Jesli mam byc szczera - nie wiem co dalej robic. Kocham go i obecna sytuacja mnie przerasta.

M.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Zostaw go jak najszybciej. Perfidnie Ciebie wykorzystuje, bo wie, że zawsze będzie mógł do Ciebie wrócić.
Zero szacunku od niego dla Ciebie.
Chcesz cierpieć to tkwij w takim chorym związku.
Życzę dobrej decyzji z Twojej strony.

3

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Teraz, kolejny raz, to on zostawil mnie i piszac do mnie wczoraj pierwsza wiadomosc po zerwaniu, podkreslil, ze zdania nie zmieni. Chodzi o to jak teraz pozbierac sie, kiedy mialam tyle planow i marzen a zostaly mi poszarpane uczucia, sentyment i duzo wylanych lez ? Wierzylam w jego zmiane i w jego uczucia, mowili o nas 'para po przejsciach, sa sobie pisani'. Wiem, ze trzeba to zostawic w cholere ale nie umiem sobie poradzic z tym, co sie dzieje teraz w mojej glowie (i sercu). Wszyscy znajomi zostali w Pl, tutaj mam jedynie rodzicow, boje sie co bedzie dalej i czy dam rade.. Cale moje dotychczasowe zycie zostalo 700km z dala ode mnie.

Jak odzyc na nowo ? Moze ktos byl w podobnej sytuacji ? Przez 3 lata moje zycie krecilo sie tylko w okol niego, nie jest tak latwo z dnia na dzien zostawic to wszystko..

4

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

witaj,
wszystko wskazuje na to, ze ten problem ( z sama soba , z Twoim sposobem myslenia, patrzenia na zwiazki) bedzie sie ciagnal , jezeli nie zmienisz swoich zapatrywan.
W skrocie: chlopak bedzie inny, ale temat ten sam.

Piszesz, ze cale zycie krecilo sie wokol niego . To niedobrze. Wcale, a wcale.
Naucz sie stawiac granice, dbac o swoje,nie naginac sie , ani nie przystosowywac. Zadnego konformizmu, ani tym podobnych.

Wtedy szukaj chlopaka.
A zobaczysz swiat i czym moze byc zwiazek dwojga -innymi oczami.

5

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Teczapoburzy no właśnie chodzi o to abyś się zastanowiła dlaczego tak "kochasz", dlaczego nie szanujesz sama siebie, pozwalasz sobą miotac przez partnera. Kolesia musisz natychmiast olać bo jest na maksa toskyczny ale musisz też zrozumieć, dlaczego tak wchodzisz w te związki.

Ja byłam kochającą za bardzo i wiem co teraz czujesz, też wielokrotnie pozwalałam się nawet poniżać i nie szanować bo "kochałam", tylko to nie jest prawdziwa miłość. Miłość ma dawać szczęści i poczucie bezpieczeństwa. To co teraz czujesz to jest uzależnienie i musisz je zwalczać wszelkimi środkami, na pewno nie wchodząc w nowy związek. Musisz zrozumieć dlaczego uzależniasz się od facetów. Te Twoje marzenia to tylko iluzja. Ja sama tak żyłam zdecydowanie zbyt długo. Teraz już nigdy nie "pokocham całą sobą", bo to nie jest zdrowe. W związku nigdy nie możesz zapominać o sobie.

6

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Przed nim bylam z kims 6 miesiecy tylko nie kochalam, odchodzilam wiele razy, wracalam gdy plakal az w koncu definitywnie olalam i spotkalam wlasnie JEGO. Przez poltora roku to on sie staral bardziej, widac bylo ze mu zalezy a gdy w czasie pierwszej przerwy zaczelam jezdzic do niego i plakac - poczul sie pewny siebie i tak zostalo do dzis. Sama nie wiem dlaczego dopuscilam do takiej zmiany, wiem ze sama sie zmienilam.. Wczesniej wiedzialam co to znaczy dbac o swoje dobro, robic tak zebym byla szczesliwa a 'jak nie ten to inny', tylko w miare uplywu czasu chyba o tym zapomnialam. Teraz szukam sposobu aby wrocic do 'dawnej siebie'.

Nie szukam teraz nikogo, w sumie nawet nie mam zadnej mozliwosci, bo tutaj za granica znam zaledwie pare osob, a Ci, ktorzy sie mna interesuja, sa w Polsce i szczerze mowiac odrzucaja mnie ich 'zaloty'.. Kazde 'jestes piekna', 'poszedlbym z Toba na spacer' doluje mnie, przypomina mi o tym (juz nie) moim. Chora sytuacja, a sil coraz mniej.

7

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?
teczapoburzy napisał/a:

Wczesniej wiedzialam co to znaczy dbac o swoje dobro, robic tak zebym byla szczesliwa a 'jak nie ten to inny', tylko w miare uplywu czasu chyba o tym zapomnialam. Teraz szukam sposobu aby wrocic do 'dawnej siebie'.

do dawnej siebie...

to dobrze.
A co lubisz?
film francuski :-)) albo wedrowki po gorach ? malowanie czy siatkowke ...
przypomnij sobie to.

Co do Twoich obaw , ze sobie nie poradzisz...hmmm.a dlaczego mialabys sobie nie poradzic. Co Tobie brakuje?

bo na pewno nie ktos kto Cie nie szanuje.

8

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Teczapoburzy na pewno sobie poradzisz wink, tylko musisz się poczuć dobrze we własnym towarzystwie. To jest wykonalne, ja teraz wychodzę z toksycznego związku i nigdy nie byłam szczęśliwsza. Jestem SAMA i cholernie mi z tym dobrze.

Mozliwe, że po prostu raz się uzależniłaś od faceta ale moim zdaniem jesteś podatna na manipulacje. Sama piszesz, że nie kochałaś ale wracałaś bo płakał, czyli coś tam na Ciebie działało.

Ważne abyś teraz zajęła się sobą. Pisz, maluj, chodź po górach - cokolwiek sprawia Ci przyjemność. Zobaczysz, że życie w pojedynkę jest bardzo przyjemne. Nie masz teraz żadnych ograniczeń musisz dbać tylko o siebie. Jak już poczujesz się super we własnej skórze to wtedy będziesz przyciągać lepszych partnerów. Ważne abyś ogarnęła emocje.

9 Ostatnio edytowany przez teczapoburzy (2013-05-21 13:19:29)

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Kiedys lubilam malowac, pisac wiersze, 'ksiazki', lubilam spedzac czas sama ze soba i nie patrzylam na chlopakow jak na recepte na szczescie. Fakt, faktem, nie robilam tych rzeczy dawno, raz probowalam kiedy mielismy 'przerwe' cos tam namalowalam, ale nie czuje juz, zeby to sprawialo mi taka radosc jak kiedys, mysle ze to on stlamsil moja pewnosc siebie, bo kiedys bylam silna - porzucil mnie i teraz czuje sie bezwartosciowo, kiedys nawet myslalam, ze jestem ladna ;-) i ze swiat stoi przede mna otworem, ze wystarczy zyc i sie usmiechac..

Ba, bedac z nim przez pierwsze 1,5 roku NIGDY nie czulam w chwilach zagrozenia rozstaniem, ze to 'koniec swiata', czulam ze to jest w moich rekach, bo wiedzialam ze mu zalezy - a teraz nie moge przestac o tym myslec ;O.

On znowu pisze, czuje ze na sile szuka pretekstu do rozmow. Kazda jego wiadomosc powoduje u mnie te same bole zoladka i 'telepawki' co zawsze, kiedy byly problemy i balam sie, ze odejdzie.

To jest wlasnie ten najwiekszy problem - odzyc, odzyskac pewnosc siebie i radosc ze swojego zycia. Tylko jakas czesc mnie wciaz naiwnie czeka na niego - wrrrrr, jak sie tego pozbyc ? To mnie wykancza.

10

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?
teczapoburzy napisał/a:

Kiedys lubilam malowac, pisac wiersze, 'ksiazki', lubilam spedzac czas sama ze soba i nie patrzylam na chlopakow jak na recepte na szczescie. Fakt, faktem, nie robilam tych rzeczy dawno, raz probowalam kiedy mielismy 'przerwe' cos tam namalowalam, ale nie czuje juz, zeby to sprawialo mi taka radosc jak kiedys, mysle ze to on stlamsil moja pewnosc siebie, bo kiedys bylam silna - porzucil mnie i teraz czuje sie bezwartosciowo, kiedys nawet myslalam, ze jestem ladna ;-) i ze swiat stoi przede mna otworem, ze wystarczy zyc i sie usmiechac..

Ba, bedac z nim przez pierwsze 1,5 roku NIGDY nie czulam w chwilach zagrozenia rozstaniem, ze to 'koniec swiata', czulam ze to jest w moich rekach, bo wiedzialam ze mu zalezy - a teraz nie moge przestac o tym myslec ;O.

On znowu pisze, czuje ze na sile szuka pretekstu do rozmow. Kazda jego wiadomosc powoduje u mnie te same bole zoladka i 'telepawki' co zawsze, kiedy byly problemy i balam sie, ze odejdzie.

to znaczy , ze to wszystko w Tobie jeszcze JEST.
Musisz to tylko ODKOPAC.

Co do Twoich telepawek i tego, ze czulas , ze jak to w Twoich rekach to ich nie mialas...

to ja mysle, ze czulas sie pewnie, bo chcesz KONTROLOWAC.
Teraz, kiedy nie mozesz tego robic ( czytaj sprawowac kontroli) czujesz sie niekomfortowo.
Poczytaj kochana o tym . A jak juz sobie uswiadomisz w czym problem -dzialaj!

11 Ostatnio edytowany przez teczapoburzy (2013-05-21 13:33:16)

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

.. I do tego wszystkiego dochodzi zycie w nowym kraju i wszystko co z ta zmiana zwiazane sad

Wiem, doskonala szansa by zaczac wszystko od nowa no i bylego nie spotkam w autobusie, ani na imprezie.. Ale tutaj wszystko takie nowe, inne, ciezko uwierzyc w to, ze kiedys sie to ulozy.

Poszukam czegos na ten temat (kontrola), chyba, ze moglabys mi cos polecic smile On chyba tez ma ten problem, gdy czuje, ze mnie ma - olewa, jednak gdy wymykam mu sie z rak, nawet po zerwaniu, zaczyna sie znowu odzywac i szuka kontaktu ze mna, by moc wiedziec co, gdzie, jak i z kim.. Pies ogrodnika ? smile

Hmm.. Obecnie mam duuuuuzo czasu wolnego, chyba masz racje z tym 'odkopywaniem' - wykorzystam ten czas na przypomnienie sobie tego uczucia, gdy robilam cos, bo to po prostu sprawialo mi przyjemnosc.. smile

Myslicie, ze jest szansa aby nasze relacje zeszly na poziom czysto kolezenski? Chyba najpierw musialabym wyzbyc sie wszystkich negatywnych emocji z nim zwiazanych - od cierpienia po zdradzie, po wszystkie smutki.

Dziwie sie sama sobie, ze dalam sie tak oplatac w okol palca ;O i to takiemu..

12

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?
teczapoburzy napisał/a:

.. I do tego wszystkiego dochodzi zycie w nowym kraju i wszystko co z ta zmiana zwiazane sad

ja wiem, ze ciezko. Ale nie daj sie. Ja zyje w "nowym kraju " juz b. dlugo i wiem, ze poczatki sa trudne.
Dasz rade, tylko nie uwieszaj sie na nikim
:-)))

pisz tutaj.

13

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?
teczapoburzy napisał/a:

Teraz, kolejny raz, to on zostawil mnie i piszac do mnie wczoraj pierwsza wiadomosc po zerwaniu, podkreslil, ze zdania nie zmieni. Chodzi o to jak teraz pozbierac sie, kiedy mialam tyle planow i marzen a zostaly mi poszarpane uczucia, sentyment i duzo wylanych lez ? Wierzylam w jego zmiane i w jego uczucia, mowili o nas 'para po przejsciach, sa sobie pisani'.

Witaj. Ja byłam w podobnej sytuacji. Facet mna manipulował, zwodził, opowiadał moim znajomym, ze ma mnie dość i nie wie jak mi to powiedzieć, a kilka dni pózniej, jak gdyby nigdy nic, przystawiał się do mnie, interesował, dzwonił. Emocjonalna karuzela... Boże, ile ja nocy nie przespalam, zastanawiałam się co jest ze mną nie tak, o co mu chodziło... Na szczęście pomogli mi przyjaciele, którzy go nie znosili i za każdym razem, gdy odwalał jakieś dziwne akcje, wieszali na nim psy pod sufit. Pomogli mi pozbierać się i dzięki nim zerwalam tę toksyczną relację. nie próbuj analizowac jego zachowania, szkoda nerwów. Tak naprawdę wydaje mi się, że oni sami nie wiedzą co nimi kieruje. Podchodzą do życia bezrefleksyjnie i beztrosko, nie zastanawiają się nad konsekwencjami swoich czynów. Brak empatii i niedojrzałość emocjonalna.

Ciezko wyrzucić swoje plany i marzenia do kosza, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło smile. Ja juz prawie zapomniałam o moim chłopaku/ nie-chłopaku i ze śmiechem zastanawiam się: Co ja sobie w ogóle myślałam? Co ja takiego w nim widziałam? Co za ulga, ze się od niego uwolniłam... Tobie tez tego życzę smile

14

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?
pomaranczowa 1 napisał/a:
teczapoburzy napisał/a:

.. I do tego wszystkiego dochodzi zycie w nowym kraju i wszystko co z ta zmiana zwiazane sad

ja wiem, ze ciezko. Ale nie daj sie. Ja zyje w "nowym kraju " juz b. dlugo i wiem, ze poczatki sa trudne.
Dasz rade, tylko nie uwieszaj sie na nikim
:-)))

pisz tutaj.

Co do uwieszania sie na innych - sama czuje, ze nawet dobre znajome nie sa w stanie mi juz doradzac, bo ile mozna w kolko pisac to samo. Z reszta, nie kazda przezywala cos takiego i pewnie lepiej, ze trafilam z tym tutaj smile

Zaluje teraz, ze zdecydowalam sie do niego wrocic ostatnim razem. Boje sie, ze znow popelnie ten blad, wierzac naiwnie w niego, a przeciez nie jest juz nawet w 50% ta sama osoba, ktora pokochalam..

15

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?
Eternity napisał/a:
teczapoburzy napisał/a:

Teraz, kolejny raz, to on zostawil mnie i piszac do mnie wczoraj pierwsza wiadomosc po zerwaniu, podkreslil, ze zdania nie zmieni. Chodzi o to jak teraz pozbierac sie, kiedy mialam tyle planow i marzen a zostaly mi poszarpane uczucia, sentyment i duzo wylanych lez ? Wierzylam w jego zmiane i w jego uczucia, mowili o nas 'para po przejsciach, sa sobie pisani'.

Witaj. Ja byłam w podobnej sytuacji. Facet mna manipulował, zwodził, opowiadał moim znajomym, ze ma mnie dość i nie wie jak mi to powiedzieć, a kilka dni pózniej, jak gdyby nigdy nic, przystawiał się do mnie, interesował, dzwonił. Emocjonalna karuzela... Boże, ile ja nocy nie przespalam, zastanawiałam się co jest ze mną nie tak, o co mu chodziło... Na szczęście pomogli mi przyjaciele, którzy go nie znosili i za każdym razem, gdy odwalał jakieś dziwne akcje, wieszali na nim psy pod sufit. Pomogli mi pozbierać się i dzięki nim zerwalam tę toksyczną relację. nie próbuj analizowac jego zachowania, szkoda nerwów. Tak naprawdę wydaje mi się, że oni sami nie wiedzą co nimi kieruje. Podchodzą do życia bezrefleksyjnie i beztrosko, nie zastanawiają się nad konsekwencjami swoich czynów. Brak empatii i niedojrzałość emocjonalna.

Ciezko wyrzucić swoje plany i marzenia do kosza, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło smile. Ja juz prawie zapomniałam o moim chłopaku/ nie-chłopaku i ze śmiechem zastanawiam się: Co ja sobie w ogóle myślałam? Co ja takiego w nim widziałam? Co za ulga, ze się od niego uwolniłam... Tobie tez tego życzę smile

Dokladnie, u mnie bylo tak samo ;O ten metlik w glowie zdaje sie nigdy nie konczyc.. I te wahania nastroju, raz usmiech, raz placz, najgorzej wieczorami - i to wtedy gdy zaczynam myslec, analizowac, zastanawiac sie 'dlaczego' i 'czym zawinilam'. Tez dowiaduje sie od znajomych, ze zerwal bo cos tam, ze mowil to i tamto o mnie etc. Wszystko krazy nade mna i nie pozwala spokojnie przezyc jednej, malej chwili.. hmm

16 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2013-05-21 13:52:18)

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?
teczapoburzy napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:
teczapoburzy napisał/a:

.. I do tego wszystkiego dochodzi zycie w nowym kraju i wszystko co z ta zmiana zwiazane sad

ja wiem, ze ciezko. Ale nie daj sie. Ja zyje w "nowym kraju " juz b. dlugo i wiem, ze poczatki sa trudne.
Dasz rade, tylko nie uwieszaj sie na nikim
:-)))

pisz tutaj.

Co do uwieszania sie na innych - sama czuje, ze nawet dobre znajome nie sa w stanie mi juz doradzac, bo ile mozna w kolko pisac to samo. Z reszta, nie kazda przezywala cos takiego i pewnie lepiej, ze trafilam z tym tutaj smile

nie , nie takie uwieszanie sie mialam na mysli :-)
mialam na mysli uwieszanie sie na chlopaku.
Na NIM,
na jego akceptacji czy nieakceptacji, o uzaleznianiu swojego nastroju od jego zachowan. O tym myslalam.

Piszesz, ze boisz sie , ze znow popelnisz ten sam blad i pozwolisz mu wrocic.
Ale przeciez to tylko od CIEBIE zalezy.
Uwierz, ze Twoje decyzje sa wazniejsze od NIEGO.
Zeby byl manipulator, musi najpierw byc MANIPULOWANY. A wiec ten , ktory pozwala soba manipulowac.

17

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?
pomaranczowa 1 napisał/a:

nie , nie takie uwieszanie sie mialam na mysli :-)
mialam na mysli uwieszanie sie na chlopaku.
Na NIM,
na jego akceptacji czy nieakceptacji, o uzaleznianiu swojego nastroju od jego zachowan. O tym myslalam.

Piszesz, ze boisz sie , ze znow popelnisz ten sam blad i pozwolisz mu wrocic.
Ale przeciez to tylko od CIEBIE zalezy.
Uwierz, ze Twoje decyzje sa wazniejsze od NIEGO.
Zeby byl manipulator, musi najpierw byc MANIPULOWANY. A wiec ten , ktory pozwala soba manipulowac.

Aaaa no tak, to tutaj tez masz racje. Uzaleznilam sie od niego calkowicie - i swoje zycie tez, wlacznie z humorem.

Boje sie, ze wroce, bo cos tam czuje ale ciagle staram sie sobie przegadac, ze on sie nie zmieni i szczesliwa z nim nie bede. Nie lubie byc zimna, stanowcza - w sumie nie pamietam kiedy taka bylam dla niego, ale chyba nadeszla pora i zlych czynow z jego strony bylo za wiele.

Dziwne, ze mimo ze nie chce, to dalej we mnie siedzi jakas taka mala czastka, ktora podpowiada mi szeptem 'kochasz go, jak napisze do Ciebie ze chce wrocic to wrocisz, bo go kochasz, przeciez o tym wiesz' wrrr, jak sie tego pozbyc ?! hmm

18

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?
teczapoburzy napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:

nie , nie takie uwieszanie sie mialam na mysli :-)
mialam na mysli uwieszanie sie na chlopaku.
Na NIM,
na jego akceptacji czy nieakceptacji, o uzaleznianiu swojego nastroju od jego zachowan. O tym myslalam.

Piszesz, ze boisz sie , ze znow popelnisz ten sam blad i pozwolisz mu wrocic.
Ale przeciez to tylko od CIEBIE zalezy.
Uwierz, ze Twoje decyzje sa wazniejsze od NIEGO.
Zeby byl manipulator, musi najpierw byc MANIPULOWANY. A wiec ten , ktory pozwala soba manipulowac.

Aaaa no tak, to tutaj tez masz racje. Uzaleznilam sie od niego calkowicie - i swoje zycie tez, wlacznie z humorem.

Boje sie, ze wroce, bo cos tam czuje ale ciagle staram sie sobie przegadac, ze on sie nie zmieni i szczesliwa z nim nie bede. Nie lubie byc zimna, stanowcza - w sumie nie pamietam kiedy taka bylam dla niego, ale chyba nadeszla pora i zlych czynow z jego strony bylo za wiele.

Dziwne, ze mimo ze nie chce, to dalej we mnie siedzi jakas taka mala czastka, ktora podpowiada mi szeptem 'kochasz go, jak napisze do Ciebie ze chce wrocic to wrocisz, bo go kochasz, przeciez o tym wiesz' wrrr, jak sie tego pozbyc ?! hmm

powiem Ci jak sie skutecznie pozbyc:

poczytaj tutaj watki kobiet trzydziestoleznich z dwojka dzieci, czterdziestoletnich , zalamanych, upokorzonych ,
zdradzanych latami,
poczytaj , jak niechcialy kiedys "wiedziec ", jak przymykaly oczy, upiekszaly rzeczywistosc...jak sa zalamane, zrozpaczone i wszystkie pisza, ze gdyby mogly wrocic czas...


jak to nie podziala, to jestes trudny orzech do zgryzienia :-)))
Pozdrawiam Cie

19

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Sprobuje, poczytam i dam znac.. smile

Ogolnie dowiaduje sie, ze moj eks chodzi i znajomym w Polsce rozpowiada, ze go zdradzilam, ze to ja zerwalam etc. I ze rozstalismy sie przez mojego ojca, ktory chcial od niego pieniadze za mieszkanie tu za granica, jakby zostal dluzej i pracowal..  Co o tym myslicie ? Szukanie winnych na sile czy mial racje, zrywajac ze mna przez osobe trzecia ? hmm

20

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?
teczapoburzy napisał/a:

Ogolnie dowiaduje sie, ze moj eks chodzi i znajomym w Polsce rozpowiada, ze go zdradzilam, ze to ja zerwalam etc. I ze rozstalismy sie przez mojego ojca, ktory chcial od niego pieniadze za mieszkanie tu za granica, jakby zostal dluzej i pracowal..  Co o tym myslicie ? Szukanie winnych na sile czy mial racje, zrywajac ze mna przez osobe trzecia ? hmm

Powinnaś napisać: "moj dzięki-Bogu-już-ex"... Co to za facet, który konczy związek za pośrednictwem osób trzecich?! Kompletny brak klasy i wyczucia. Łatwo powiedzieć: "zapomnij i żyj dalej", ale to Twoja najlepsza opcja. Mieszkasz za granicą, mozesz zacząć od nowa, z czystą kartą. Nie zawracaj sobie głowy kimś, kto na to nie zasługuje. Dasz radę!

21 Ostatnio edytowany przez teczapoburzy (2013-05-22 09:36:49)

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Wczoraj zdecydowalam, zeby usunac ze wszystkich portali spolecznosciowych 'mojego dzięki-Bogu-już-eksa', byc moze to dziecinne ale widzac go i dopuszczajac go do mozliwosci napisania 'bo taki ma kaprys' nigdy bym sie nie odciela i zapomniala.

Haha powiem jeszcze, ze zaczal pisac do mojej mamy i pytac co mysli o tym jego 'powodzie do zerwania' czyli plotkach, ze niby cos tam na niego mowilam..

Szczerze ? Ta szeptajaca czastka mnie chyba powoli umiera.. wink

Dzis wizyta u fryzjera a potem zabieram sie za malowanie ! smile

Ps. I dziekuje smile Byc moze nie jest tak zle jak mi sie wydaje.. smile

22 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2013-05-22 09:47:56)

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?
teczapoburzy napisał/a:

Wczoraj zdecydowalam, zeby usunac ze wszystkich portali spolecznosciowych 'mojego dzięki-Bogu-już-eksa', byc moze to dziecinne ale widzac go i dopuszczajac go do mozliwosci napisania 'bo taki ma kaprys' nigdy bym sie nie odciela i zapomniala.

Haha powiem jeszcze, ze zaczal pisac do mojej mamy i pytac co mysli o tym jego 'powodzie do zerwania' czyli plotkach, ze niby cos tam na niego mowilam..

Szczerze ? Ta szeptajaca czastka mnie chyba powoli umiera.. wink

Dzis wizyta u fryzjera a potem zabieram sie za malowanie ! smile

Ps. I dziekuje smile Byc moze nie jest tak zle jak mi sie wydaje.. smile

Ciesze !

nie byc moze, tylko NA PEWNO!
jestes mloda, dobrze sie zapowiadajaca dziewczyna .
Fryzjeruj, maluj i co tam jeszcze !

I nie daj sie nigdy otumanic,
zadnemu jemu podobnemu
pozdrawiam

23

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Nigdy wiecej sie nie dam.. wink

Gdy tylko skoncza mi sie 'kobiece dni' zaczynam tez cwiczyc, a co, jak szalec to szalec big_smile szkoda tylko, ze pogoda u mnie nie za ciekawa hmm

24

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Teczapoburzy to jest właściwe nastawienie ! Fryzjerm, malowanie i inne przyjemności. Masz prawo się teraz rozpieszczać wink.

A zachowanie twojego eks jest poniżej krytyki. Jeszcze bardziej powinno Cie utwierdzać w przekonaniu, że postapiłaś dobrze. To jest niedojrzały koleś, toksyczny. Lepiej odtruj się z toksyn, pobądź sama z sobą i zbaczysz jak będzie Ci dobrze wink.

25

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Powodzenia i życzę wytrwałości smile

26

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

No i brawo smile. Za parę miesięcy bedzie on tylko mglistym wspomnieniem smile.

27

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Dziekuje kazdej z osobna.. big_smile !!

Czasem mam chwile zwatpienia ale cholercia.. Toz to przeciez jest najzwyczajniejszy w swiecie FRAJER, ktory sam nie wie czego chce - ale mnie nie bedzie juz mial big_smile

Wloski juz zrobione, za pierwsza wyplate planuje zrobic tatuaz (dodam, ze on bronil mi tych obydwu rzeczy - farbowania i niszczenia ciala hmm chcial miec NATURALNA dziewczyne) a dalej zobaczymy.. smile Wiem, ze bedzie roznie, raz lepiej, raz gorzej.. Ale gorzej jak Z NIM juz byc nie moze big_smile Czuje, ze odzyskuje to, co utracilam big_smile

28

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Kochane, co myslicie o wizycie u psychologa ? Isc czy nie isc ? Termin na za tydzien yikes nie wiem czy chce kolejny raz opowiadac komus to samo.. Ale moze warto ? hmm

29

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Według mnie, warto dla samej siebie. Nie po to, by wałkować związek z tym facetem, ale byś zrozumiała, co wpłynęło na to, ze sie z nim zwiazalas. Dlaczego trwałas w toksycznej relacji z kimś, kto Cie nie szanował. Psycholog na pewno bedzie drążyl Twoje poprzednie związki, relacje z innymi ludźmi, może nawet dzieciństwo... Wszystko po to, by dowiedzieć sie dlaczego masz niską samoocene i godzisz się na poniżenia ze strony partnera. Przy współpracy z nim, na pewno w przyszłości będziesz bardziej ostrożnie wybierać partnerów i nie dasz sobą manipulować. Życzę powodzenia w odkrywaniu siebie smile

30

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

To az tak ze mna zle ? big_smile Teraz tak mysle, ze na moja zmiane moglo wplynac takze to, ze zamieszkalam sama, bo rodzice wyjechali a wczesniej mieszkalam z nimi i z babcia, a no i jestem jedynaczka. Cos w tym jest. Na szczescie psycholozka jest Polka to i latwo bedzie sie wyslowic smile

Wczoraj napisalam 'list' 5cio stronny, kierowany do niego, ze wszystkim co we mnie siedzialo. Mysle, ze troche mi to pomoglo.

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Witaj teczapoburzy a moze powinnaś tak po prostu zamknąć ten rozdział swojego życia ,definitywnie bez ogladania się ciągle za siebie i szukanie podświadomie jakiegoś najmniejszego znaku od niego.Wszak sama piszesz że pomimo ciągłego rozczarowania i niespełnionej nadziei dalej go kochasz,sama musisz odpowiedzieć sobie jak bardzo chcesz usunąć go ze swojego życia,usuń wszystko co jest z nim zwiazane zmien nr telefonu,przestań wracać myślami do niego i waszych wspólnych sentymentów inaczej nasze porady na nic ci sie nie zdadza.....

I tak bede szczęsliwa chociażbym miała sobie to szczęście kurwa narysować........

32

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Niunius, walcze z tym, zeby usunac go ze swojego zycia. W sumie juz to zrobilam, on pomogl w tym zerwaniem i swoim zachowaniem smile Teraz potrzeba czasu, zebym nauczyla sie zyc bez niego.

33

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

A z psychologa nici, za granica to 'troche' kosztuje i najblizej 100km hmm Musze zdac sie na was i na siebie sama.

34

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Jest tu ktos jeszcze.. ?

Eks-chlopak dopiero dzisiaj zobaczyl, ze jest zablokowany. Pisze esy i pyta, czemu to zrobilam po tak dlugim zwiazku. Od razu wrocil bol zoladka i nerwy - zupelnie nie wiem co odpisac i czy w ogole odpisac. Czy tlumaczyc mu, ze tak dla mnie lepiej, czy jak ?

35

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Słuchaj, ja kończe swoje małeżeństwo. 12 lat.
Uwierz, dla nas samych tak będzie lepiej.

36

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?
teczapoburzy napisał/a:

A z psychologa nici, za granica to 'troche' kosztuje i najblizej 100km hmm Musze zdac sie na was i na siebie sama.

Idź do psychologa dla siebie. To pomaga, ale poszukaj takiego dobrego i z polecenia, bo czasem można bardzo źle trafić. Ja cztery lata temu chodziłam przez rok do idiotki, do dziś twierdzę, że przyczyniła się po części do zmarnowania przeze mnie czterech lat życia. Teraz mam świetną terapeutkę i zobaczyłam świat zupełnie inaczej.

37 Ostatnio edytowany przez teczapoburzy (2013-06-04 21:13:05)

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Powiem wam szczerze, ze zaczelam z nim rozmawiac. Duzo sie naczytalam o zrywaniu kontaktu, o odzyskaniu samej siebie. Uznalam, ze jesli zacznie mi ten kontakt przeszkadzac to urwe go jak najszybciej.

Trafilam dzisiaj na ciekawy watek tu na forum o prawie przyciagania. Troche sie usmialam przy czytaniu niektorych postow o przyciaganiu, ktore zadzialalo u innych big_smile przyciagniecie nowej pracy, zerwania eksa z nowa partnerka, wyjazdu na narty.. Dzieki pozytywnemu mysleniu o tych wlasnie rzeczach. Ale tez przyciagniecie choroby, zerwania.. Przez myslenie o tym, przez myslenie o naszych obawach.

Ten watek dal mi duzo do myslenia. Podniosl mnie na duchu. Tak, wiem. Chcialam odzyc na nowo - bez niego. I zrobie to, ale w glebi duszy wiem, ze roznie to w zyciu bywa i byc moze bedzie nam cos kiedys dane. A jesli nie ? Trudno. Zyje sie dalej.

Postanowilam wiec (nawiazujac do tego watku o pp i do porad, jakie tutaj dostalam smile):
1. odzyskac 'stara-dobra-siebie' - dla siebie samej smile i dooobrze mi idzie
2. byc szczesliwa - dla siebie samej i dzieki samej sobie smile (juz widze, ze zycie bez niego takze ma 'smak' tongue)
3. nie uzalac sie, nie plakac, nie blagac, nie rozmyslac - dla wlasnego dobra
4. fryzura nowa juz zaliczona, ciuszki kupuje co jakis czas, kiedy mam ochote..
5. skupic sie na TU I TERAZ, JA I TYLKO JA, MOJE I TYLKO MOJE ZYCIE
6. i znac swoja wartosc, ktora teraz tez dostrzegaja takze inni przedstawiciele tej 'brzydszej' plci.. big_smile co dodaje mi odwagi i sil w chwilach zwatpienia.

Jestem 'nowa' za granica, nie mam tutaj zbytnio okazji porandkowac na zywo ale same rozmowy przez internet tez dodaja otuchy i pewnosci siebie. Oraz to forum, magicznie pomaga wiecej niz znajomi.. big_smile Czekam teraz na tygodniowy wyjazd do Polski, spotkania z przyjaciolmi, jeszcze miesiac czekania big_smile Przed eksem jestem usmiechnieta, nie nawiazuje do tego, co sie miedzy nami stalo, byc moze czeka mnie takze spotkanie z nim - zobaczymy.

Dziekuje za wsparcie w trudnych chwilach, pewnie jeszcze nie raz przypomne sie tutaj z jakims problemem smile

38

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Czy moglabym prosic o usuniecie tego watku ?

39 Ostatnio edytowany przez oszukana50lodz (2013-11-16 22:29:24)

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

WITAM!!MOJA GEHENNA ZACZELA SIE 21PAZDZIERNIKA PO PROBIE SAMOBOJCZEJ ,PISZE ,ZYJE ALE JEST CIEZKO!!POWIEM JEDNO PO MOIM ROZWODZIE SPOTKALAM CZLOWIEKA KTORY PODOBNO MNIE DAWNO KOCHAL OD 20 LAT I PO 2 TYGODNIACH ZAMIESZKALISMY W JEGO MIESZKANIU SLAMSIE ,NIC NIE MIAL ZARWANE WYRO I ZEPSUTY TELEWIZOR!!POMOGLAM ZMIENIL PRACE ZACZOL SPALACAC DLUGI ZROBILAM REMONT ,POSTARAM SIE O MEBLE PIEKNIE URZADZILAM NA POCZATKU SIELANKA DOPOKI NIE STANOL NA NOGO JA JESTEM STARSZA OD NIEGO 8LAT,ALE ZAWSZE TWIERDZIL ZE TO NIE MA ZNACZEMIA !!INWESTOWALAM PIENIADZE I CORAZ BARDZIEJ UCZUCIA,NIE BYL SIELANKOWYM FACETEM,MUNDUROWY ,FURIAT!!BYWALO LEPIEJ,GORZEJ PIERWSZE WSPOLNE WAKACJE ,PLAKAL ZE WRESCIE MA KOBIETE CO MOZE POZWOLIC SOBIE NA URLOP I WYPOCZYNEK.I TAK MIJALY LATA JA BARDZO POKOCHALAM MIMO ,,ROZNYCH SYGNALOW Z ZEWNATRZ ALE COZ INNI MOZE ZAZDROSZCZA??TAK MYSLALAM!!21 MIAALM WROCIC DO DOMU NIC NIE WSKAZYWALO Z JEGO ROZMOW TELEFONICZNYCH ,ZE COS NIE TAK??WROCILAM O 17   NIE BYLO  ANI NASZEJ SONI A NI JEGO MYSLALAM ,ZE JEST W PRACY CZEKALAM DO 23 NIE MA ,PROBA TEL NIC ,NIE ODBIERA 2 TEL..NA ZAJUTRZ NIC PO POLUDNIU POJECHALAM DO RODZICOW NIC NIE WIEDZA POJECHALAM DO PRACY,NIE MA GO NA SLUZBIE JEST NA WOLNYM,ZNOW PROBY TEL,WYLACZONY TEL..DOPIERO 4 DNIA DOWIEDZIALAM SIE ZE NIE PRZYJEDZIE DO DOMU OD MOJEJ CORKI JAK ONA MNIE NIE SPAKUJE I NIE ZABIERZE!!BYLAM ZDRUZGOTANA  ,PLAKALAM,PROSILAM,NIC,,,!!5 DNIA PRZYJECHAL ZE SZWAGREM PO 19 I JAK SZALONY BIEGAL PO MIESZKANIU I KAZAL MI SIE WYNOSIC W 5 MINUT NIE MOWIAC CO SIE STALO??PLAKALAM NA KOLANACH BLAGALAM ,CO SIE STELO,NIE BYLO ZLITYJ,ZADZWONIL PO POLICJE ,POGOTOWIE I W TYM MOMENCIE UDERZYL MNIE W GLOWE AZ UPADLAM NA KANAPE ,,BYL OSZALALY,OCKNELAM SIE I POLKNELAM 10TAB MORFINY 60!!POGOTOWIE MNIE ZABRALO JAK STALAM,BEZ NICZEGO!!NA ZAJUTRZ DOWIEDZIALAM SIE ZE ZAMKI WYMIENIL NIE MAM CO SZUKAC NIC MI NIE DA I WOGULE JESTEM NIKIM,SZMATA STARA KURWA .SERCE PEKALO,CO SIE STALO ALE JAKO GLINA MA SWOJE PODEJSCIE ,UMIAL MNIE ZLAMAC PSYCHICZNIE ,DZIS ZYJE ALE NIEWIEM JAK,NIE SPIE ,NIE JEM,NIE SKUPIAM SIE PODSTAWOWYCH OBOWIAZKACH!!TERAZ JJAK SIE USTAWIL MIAL PRAWDZIWY DOM ,POSZUKAL SOBIE/  NIE OD NIEGO WIEM /LASKEE INTERNETOWA  JEZDZI Z LODZI W GORY CALY W SKOWRONKACH ZNISZCZYL DOM ,UCZUCIA ,POSTAWIL NA NOGI WIELE OSOB SWOIM ZLYM ZACHOWANIEM!!TERAZ NIE MOGE NIC ODZYSKAC JAKO KONKUBINA PO 8 LATACH ,MOSZE PRZEZ PRAWNIKA ..KOSZMAR..NIE PATRZY W OCZY UCIEKA OBAWIA SIE KONFRONTACJI ZE ZDRADZIL ,PODEPTAL MILOSC I WSZYSTKO CO BUDOWALAM,PLACZE I NIE MOGE SOBIE PORADZIC,JESTEM POD OPIEKA PSYCHJATRYCZNA,JAK MOZNA KOGOS ZLAMAC!!TERAZ BUDUJE ZWIAZEK NA MOIM NIESZCZESCIU ,A KOBIETA ,JAK ONA SIE CZUJE JAK WLAZLA Z BUCIORAMI W ZWIAZEK /NIGDY NIKOMU NIE ZROBILABYM TEGO/PODEPTALA MNIE ,CIEKAWA JESTEM JAK DLUGO BEDZIE Z NIM SZCZESLIWA JEST TO CZLOWIEK CO NA DLUZSZA METE NIE DA RADY SIE UKRYWAC Z EMOCJAMI!!RODZINA MA MNIE JEGO W NOSIE ,NIE MOGE NIZ ZABRAC A ON JAKO GLINA WIEDZIAL JAK MNIE ZLAMAC I WIE CO ZROBIC ABY SZMATA NIC NIE DOSTALA ,TO JEGO DOM ALE MOJE WNETRZE ZAINWESTOWANA MILOSC !!KOCHAM GO CALYM SERCEM JESTEM STARSZA BO MAM 50 LAT ON 43 I TYBARDZIEJ JEST TO TRUDNIEJSZE ..UWIEZCIE???NIE ZYCZE TEJ KOBIECIE SZCZESCIE MOGLA BY POCZYTAC TO WIEDZIALABY JAK ZNISZCZYLA I DOPRWADZILA WSPOLNIE PRAWIE DO NIESZCZESCIA /SMIERCI/ONA TERZ PEWNIE SIE CIESZY BO NIEWIELE WIE A ON JAK SZCZUR OBAWIA SIE SPOTKANIA ZE MNA BO WIE ZE ZDRADA TO CIEZKI GRZECH A JEST B.WIERZACY A ROBI KRZYWDE DRUGIEMU!!!NA CUDZYM NIESZCZESCIU NIE BYDUJE SIE WLANEGO ...NIESTETY NIE ZYCZE MU SIELANKI,POZDRAWIAM MOSIALAM Z SIEBIE WYRZUCIC..BO TO BOLI!

40

Odp: Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

POWIEDZCIE MIMO WSZYSTKIEGO JAK ODZYSKAC MILOSC ,UKOCHANEGO ,NAJBARDZIEJ DROGA OSOBE W TWOIM ZYCIU???

Posty [ 41 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdrada, kolejne szanse, jak odzyc na nowo ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024