Pustka w życiu po kilku nieudanych związkach - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Pustka w życiu po kilku nieudanych związkach

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Pustka w życiu po kilku nieudanych związkach

Witam. Nie wiem co mam robic... Czuje, ze moje życie zamienia się w pustke, jest przepelnione samotnoscia... Nie wiem od czego mam zaczyc, może od tego gdy bylam nastolatką wszystko było piękne i kolorowe. Chodzilam do liceum, po szkole uprawialam piekny sport gdzie poznalam mojego przyjaciela który zmarl pol roku temu na raka a ja codziennie o nim mysle i strasznie tesknie sad Moje życie do tej pory było bardzo dziwne  i burzliwe. Gdy bylam 17-latka jezdzilam na takie wyjazdy sportowe, poznalam tam faceta zonatego i spotykalam się z nim przez jakis  czas po czym zmadrzalam i przestalam się z nim spotykac. Po drodze poznalam chlopaka, który był kolega mojego brata. To był bardzo dziwny związek, podobalismy się sobie. Ja bylam jego pierwsza dziewczyna ale niestety nie wyszlo nam. Jemu cos odbijalo czasami i mial napady wyzywania mnie może tez dlatego, ze zostawilam go dla innego z ktorym mialam pwsolne zainteresowania min. sport, który uprawialam. Tym facetem bylam niesamowicie zauroczona przez co zawalilam szkole, zostalam nie dopuszczona do matury, po czym przeprowadzilam się do niego do innego miasta. Było wspaniale gdyby nie to ze po 6 miesiacach mieszkania razem zaczal flirtowac z innymi dziewczynami, zaczal mnie lekko olewac, nie zwracal na mnie uwagi, po pracy wolal wpatrywac się w tv a mi mowil ze ma depresje. Odeszlam od niego, wrocilam do domu. Przez caly ten okres był przy mnie mój przyjaciel, którego już nie ma sad wspieral mnie, pomagal mi we wszystkim. Kolejny facet, którego poznalam wykorzystywal mnie finansowo, wytrzymalam z nim rok i dalam sobie spokoj. Chlopak o ktorym wczesniej pisalam ( kolega mojego brata) zaczal do mnie znowu pisac. Ja bylam wtedy poza domem, na wakacjach. Po 2 tygodniach wrocilam, mielismy się spotkac ale on powiedzial mi ze zwodzil mnie, chcial mnie wykorzystac. Powiedzial, ze jestem nic niewarta bo nie mam matury, jestem gamoniem. Bardzo mnie to zabolalo, obiecalam sobie, ze nigdy więcej nie zamienie z nim ani jednego slowa. Wyjechal za granice. Minelo pol roku znowu się odezwal i ja mu odpisalam. Przez caly ten okres tesknilam za nim ( wiem, ze to glupie ale było to silniejsze ode mnie) Rozmawialismy często wkoncu przylecial na swieta do Polski na 2 tygodnie, spotykalismy się codziennie. Mowil mi ze nie chce innej kobiety tylko mnie, ze nie chce więcej już szukac bo mysli ciagle tylko o mnie. Chce mnie zabrac za granice do siebie, zamieszkac razem po ukonczeniu mojej szkoly w czerwcu. Od momentu jego wyjazdu (2 miesiace) codziennie rozmawiamy. Boje się, ze znowu moge się rozczarowac chociaz on mnie zapewnia, ze już nigdy tego bledu co wczesniej nie popleni. Chce budowac związek na szacunku i zaufaniu. Chce zalozyc rodzine ze mna... Nie wiem co mam robic sad Moi rodzice nie przepadaja za nim po tym jak mnie wczesniej traktowal i nie chca nawet o nim slyszec... To mnie dobija, ta rozlaka. Czuje się samotna. Zamykam się w sobie, tesknie za przyjacielem, codziennie rozpaczam ;( Czy jest ktos kto może mi pomoc? Czy mi nie da się już pomoc ...? sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pustka w życiu po kilku nieudanych związkach

anno91 poprostu ... miałaś pecha z facetami. Czy tam to co napisałaś i odnoszę wrażenie że ten facet nic się nie zmienił, czemu? nie wiem. Nie wiem czy jest możliwa poprawa, skoro wcześniej cie wyzywał a teraz raptem mu przeszło? ale ok, zamieszkasz z nim, znów się poświęcisz, a on przy pierwszej kłótni powie ci że jestes głupia bo nie masz matury. Niestety, ale z mojego doświadczenia tacy sa faceci. Zycie nauczyło mnie jednego, że moja mama miała rację. Gdy mówiła że facet nie będzie mnie szanował, po roku przestał mnie szanować. Gdy powiedziała że to facet, który będzie latał za innymi kobietami, pól roku później odkryłam że mnie zdradzał. Dopiero teraz wiem, ze mama miała rację. A ja głupia wierzyłam że faceci się zmienią, uwierz mi, ich zmiana trwa krótko, nigdy nie spotkałam że trwale. Pzykro jest pisać ale taka jest rzeczywistość. Oczywiście są wyjątki i przykładem jest twój przyjaciel który zmarł. Podejrzewam że był wyjątkowy, sama o ty wiesz. Co ci radzę? odpocznij od facetów, nie wiąż się z tym co teraz do ciebie startuje. To jest moja rada. I głowa do góry, przecież "Każda potwora znajdzie swego amatora" smile

3

Odp: Pustka w życiu po kilku nieudanych związkach

Podobnie jak Joanna radzę ci odpocząć od facetów. Zająć się sportem i znajomymi. Może zdać za rok maturę, pójść na studium jakieś. Cokolwiek, co odwróci twoją uwagę od problemów. A miłość sama przyjdzie, wtedy kiedy nie będziesz jej szukać smile

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Pustka w życiu po kilku nieudanych związkach

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024