Mam prosbe do Was bo zwariuje do rana ! Kupilam sobie farbe z Joanny Dojrzala wisnie. Noi wycisnelam tupke w misieczke, proboje nakladac ale to jakos fatalnie wychodzilo, malo jakos tego kremu. Wrocilam sie do pokoju patrze a ja zapomnialam dodac utleniacz do wlosow. Wiec szybko wycisnelam i dodalam na wlosy gdzie juz farba byla. Noi kolor sie przyjal, jest ok. Nie ma przeswitow ani nic w tym znaczeniu ale moje pytanie brzmi ! Czy dobrze zrobilam ? Czy mozna tak osobno dodac utleniacz ? Farba na wlosach a utleniacz wmasowany na glowie a nie w misieczce. Martwie sie ze wyleca mi wlosy albo Bog wie co. Mial ktos tak ? Zmylilo mnie to ze w kazdej farbie jest szamopn a w Joannie tylko farba i utleniacz a utleniacz wygladal tak jak szampon. Boje sie ![]()
Temat: Pomyliłam się, przygotowując farbę do włosów; obawiam się skutków
Zobacz podobne tematy :
Odp: Pomyliłam się, przygotowując farbę do włosów; obawiam się skutków
Prosze o pomoc !
Odp: Pomyliłam się, przygotowując farbę do włosów; obawiam się skutków
teraz to i tak już po fakcie - ale raczej nic nie powinno się poważnego stać. wiadomo po farbie - to i tak włosy się osłabią. Na woje szczęście - teraz farby się lepsze niż kiedyś.