Miał ktoś z was to stworzonko?
Zakochałam się od pierwszego wejrzenia ![]()
Będę wdzięczna za porady i sugestie dotyczące tych zwierzątek.
Ja miałam ;-).
Porada nr 1: jeżeli będziesz ja puszczała po pokoju, pochowaj kable ;-) uwielbiają je przegryzać.
Lubia tez bawić się w drobnym piaseczku, takim podobnym do morskiego.
Klatka dla szynszyli musi być duża - one kochają skakać, biegać. Powinna tez być wysoka, z wbudowanymi polkami, żeby mogła się wspinać.
Szynszyle często hałasują w nocy - jeśli lubisz bezwzględną cisze, to nie jest to zwierzątko dla Ciebie.
Aha, gdzieś czytałam, ze lepiej jest mieć 2 szynszyle niż jedna, wtedy lepiej się rozwijają i nie są takie dzikie.
Dziękuję bardzo za porady ![]()
Czytałam że są to delikatne zwierzątka.
Co do klatki to mam u mamy taką dużą po ptaszku, jest wysoka więc myślałam nad zrobieniem półeczek na różnych wysokościach.
Jeśli się nie nada to sprawimy zwierzątku nową.
Ja miałam ;-).
Porada nr 1: jeżeli będziesz ja poszczała po pokoju, pochowaj kable ;-) uwielbiają je przegryzać.
Lubia tez bawić się w drobnym piaseczku, takim podobnym do morskiego.Klatka dla szynszyli musi być duża - one kochają skakać, biegać. Powinna tez być wysoka, z wbudowanymi polkami, żeby mogła się wspinać.
Szynszyle często hałasują w nocy - jeśli lubisz bezwzględną cisze, to nie jest to zwierzątko dla Ciebie.
Aha, gdzieś czytałam, ze lepiej jest mieć 2 szynszyle niż jedna, wtedy lepiej się rozwijają i nie są takie dzikie.
Piasek służy im do kąpieli.
Zanim kupisz poczytaj na forach, czego taki zwierzak wymaga, no i nie kupować parki, żeby się nie mnożyły
Może zamiast kupować, lepiej adoptować? Czasami na forach adopcyjnych świnek, królików czy szczurków są szynszylki do adopcji - możliwe, że mają też jakąś swoją stronę.
nbm od rana czytam na ich temat.
W sumie szukałam ogloszeń typu "oddam w dobre ręce" ale nic nie znalazłam, a nawet gdy było coś to nie z mojego województwa.
Zrezygnowałam z kupna w zoologicznym, bo nigdy nie wiadomo ile takie zwierze ma na prawdę ma lat i ile chorób.
Znalazłam ogłoszenie z mojego miasta z młoda 2,5 miesięczną samiczką za 60 zł więc i cena i lokalizacja mnie zadawala.
Znalazłam również szynszylę białą za 150 zł ale to może kupię jak już ta dorośnie, ja będe wiedzieć coś więcej na ich temat no i żeby ta pierwsza miała koleżankę.
6 2013-04-25 02:38:46 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-05-09 19:54:22)
Szynszyla jest wymagającym zwierzakiem, oprócz klatki ( minimum 100/70/40), regularnych kąpieli w piasku koniecznie trzeba się znać na ich specyficznej diecie, nie można oszczędzać, jedna z lepszych karm to Versele Laga Chinchilla Pro, oprócz tego niezliczona ilość ziół, korzeni, patyczków, kwiatków itp.
Polecam forum spam
Nati na pewno zaraz zajrzę ![]()
Także posiadam
Czasami jest tak, że jeśli szylka nie lubi np noszenia na rękach od początku to ciężko ją do tego w późniejszym czasie przyzwyczaić. Musi najlepiej codziennie biegać. Pokój musi być zabezpieczony przed kablami i kwiatkami w doniczkach w moim wypadku
Klatka musi być wysoka, ja aktualnie robię własnoręczną, bo te w sklepach są zbyt małe według mnie. Karma nie jest zbyt tania dokładając do tego suszone kwiaty, patyki z drzew owocowych. Dla mnie największa wadą są kupki, które latają 2m obok klatki. Codzienne lub co 2 dni odkurzanie murowane ![]()
Lusija własnie wróciłam z zoologicznego, ale ceny to faktycznie mają z kosmosu.
Basenik na piasek 40 zł a ta ich szynszyla siedzi w akwarium ma tylko ten basenik i miskę
bidulka ani wybiegu ani miejsca w klatce. Żal mi się jej zrobiło pytałam o nią niby 3 miesiące ma i koszt 130zł.
Ale coś duża była jak na 3 miesiące.
Kupiłam sianko ziołowe- czyli zioła już w środku są.
Zamiast trocin takie prasowane granulki i poidełko.
Karma z Vitakrafta 1kg 18 zł, ale na razie nie brałam bo chce się dowiedzieć od tego hodowcy jaką jej dawał.
Klatkę mam nie jakich pokaźnych rozmiarów wysoka prawie na 70 cm, ale znając mojego P. to samodzielnie coś wymyśli.
Malutka jest z nami od niedzieli- jak na razie buszuje, chociaż jak każda kobieta ma swoje humorki ![]()