Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 103 ]

1 Ostatnio edytowany przez anka0208 (2013-04-11 10:58:17)

Temat: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Chciałabym opowiedzieć moją historię, jesteśmy razem 6 lat mamy synka 21 miesięcy nie mamy ślubu. Zaszłam w ciąże i się przeprowadziłam do niego i jego mamy do domku. Zrobiliśmy remont, który polegał na podzieleniu domku na jakby 2 mieszkania dla teściowej i dla nas.Remont zarobiliśmy za moje pieniądze.

Ustąpił we wszystkim zrobiliśmy tak jak chciałam wszystko wystrój wyposazenie.

Zawsze co chciałam to miałam,starał się nie zdradzał a ja...nieustępliwa, uparta nie idąca na kompromisy...wszystko na nie dla i do niego...

I stało się w pracy poznał dziewczynę spotykają się prawdopodobnie od listopada tamtego roku,z czego ja wiem o nich od lutego,w lutym widziałam ich smsy pisał jej że ją kocha że zależy mu na niej.

Kiedy zrobiłam awanturę mówił że zerwie z nią, że zależy mu na rodzinie, że rozwiąże to na moją "korzyść"...nadal się z nią spotyka i ostatnio powiedział mi że chce sobie ułożyć życie na nowo,chce zacząc coś nowego...

A ja nie mam gdzie iść z dzieckiem...chce żebym poszła do mamy ale tam nie ma miejsca dla mnie i dziecka ale Kiedy byłam u mamy na parę dni zaprosił ja i uprawiali seks u nas w domu!

Jak mu mówię żeby oddał moje pieniądze które zainwestowałam w jego dom wtedy się wyprowadzę to mowi że go zniszczę,że już go zniszczyłam psychikę, dom, życie wszystko ja mu zniszczyłam i teraz stoję na drodz do szczęścia!

Ona ma córkę ostatnio zabrał je nad morze,Zazdrosna jestem że on zacznie zabierać naszego syna na spotkania z nią... najgorsze jest to że zaprasza ją do domu naszego jak mnie nie ma na kawę czy nie wiem na co! Spotykają się codziennie w pracy i razem dojeżdżają.

Mówi mi że jest o mnie zazdrosny o to ze mogłabym się spotykać z kimś, ale za tamta lata!!Najgorsze jest to że nie wiem co robić sad nie stać mnie na wynajęcie mieszkania do mamy nie pójdę bo nie ma tam miejsca dla mnie i dziecka, zresztą wyprowadzę się a on na to czeka żeby ją sprowadzać do domu.

Najperw był szok bunt mój złość!potem chęc ratowania rodziny ale on powiedział że nie wie, nadal chcę ratować sypiam z nim bo chyba to jedyna metoda żeby to może naprawić, wiem że to moja wina że on poszedł do innej staram się to naprawić chce ale nie wiem czy starczy mi sil.  On teraz to wykorzystuje bawi się mną pewnie, mówi że coś do mnie czuje ale ostatnio powiedział że tam ma coś innego czuje się doceniony,kochany...

Jego matka się nie wtrąca.

Nie wiem co robić.
Jak tak żyć w trójkącie, kiedy mnie nie będzie on będzie sprowadzał ją do domu.
On mówi że to ja wszystko zniszczyłam, nie szanowałam go i to wszystko moja wina, on nie czuje się do końca winny.
Mówi że go straciłam.
Jak tu żyć...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

On nie jest bez winy hmm Fakt, nie doceniłaś go i wiem jak on się czuł. To zależy od człowieka jak postąpi, on postanowił wybrać inną. Jestem młody i ciężko mi się tutaj wypowiedzieć ale myślę, że tak nie tak dalej nie możesz robić. Pokaż mu, że się zmieniłaś, że go kochasz, spróbujcie porozmawia, szczerze. Wiem jak to boli, wiem jak boli być nie docenianym i poniżanym ale cóż ja się starałem do końca.


Czy on w ogóle coś robi w kierunku, żebyście znowu byli razem?

3 Ostatnio edytowany przez anka0208 (2013-04-11 11:08:37)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

pokazuje staram się nawet przez seks, właśnie o to chodzi,że nic, on jest teraz mnie pewny może robić co chce wie że ja mam poczucie winy i nadal się z nią spotyka.mieszkamy razem bo nie ma innego wyjścia.
Ale nie dzwoni,nie pisze kiedy się nie widzimy, chowa moje zdjęcia sad
Wiem że źle robiłam mam ogromne poczucie winy!! Czuję ze rozwaliłam dziecku rodzinę!chciałabym to naprawić ale on już chyba nie chce...
Gdybym się z domu wyprowadziła on zacząłby nowe życie..
A tak mieszkamy ze sobą no widujemy się,gotuję obiady, staram sie dbać o dom,ale śpimy osobno,nie chce chodzić na spacery ze mną nie chce nic robić razem ze mną.

4

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Z tego co piszesz to nadal go bardzo kochasz bo to ty wyciągasz do niego rekę Ale sądzę że gdyby już cię nie pragna sex by w tym nie pomógł chodzi o to ze nie uprawiał by go z toba wogóle On tez ma jakies poczucie winy ale boi się do tego przyznac Może weź poproś tesciowa aby zajeła się dzieckiem a ty zaczekaj na niego i poproś o szczera rozmowe jak możecie uratować was związek wiem ze to trudne bo ja też byłam w podobnej sytuacji tylko w tym że to ja się chciałam wyprowadzić od meza i dzieci tylko że ja meża nie zdradziłam w łóżku z innym ....Naprawdę zrób tak jak ja usiadła z nim i porozmawiała czy nie chce być dalej z wami jeśli nie to jedyne wyjscie iść do adwokata  w takiej sprawie aby oddał wszystko to co zainwestowałaś w remont

5

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

rozmawiałam nie raz i im dalej tym bardziej go tracę czuję. On się boi że ja się nie zmienię...W sobotę powiedział że chciałby zacząć od nowa z kims innym,że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi...
Czuję tez że on teraz mnie wykorzystuje, seks...mówi  też że seks nie jest najważniejszy, mówi też że teraz się staram a jak on z tamtej zrezygnuje to ja znowu będę taka jak wcześniej.
On cały czas podczas tych rozmów mówi że nie wie...i nie wiem czy on ze mną szczery jest.Własnie o to chodzi że on by chciał żebym się wyprowadziła a pieniądze to on mi kiedyś odda,nie wiem kiedy....
Ale ja musze myśleć o dziecku też,gdzie mam iśc z dzieckiem mam się wynieść bo on chce na nowo życie układać..nie mam gdzie, gdybym miała to pewnie bym się wyprowadziła bo sytuacja ciężka.

6

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

No dobra każe ci sie wynieść jak wie że nie masz gdzie i za co  to go wasze dziecko nie obchodzi wcale co z nim będzie
czy tylko w tej chwili rozkoszy widzi swój czubek nosa

7 Ostatnio edytowany przez anka0208 (2013-04-11 11:46:53)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

mówi że mamy iść do mojej mamy ale u niej nie ma miejsca dla nas zresztą ja się przeniosłam do niego z wynajmowanego mieszkania nie od mamy.
Mówię mu że nie mamy gdzie isć nie stać mnie na wynajęcie a do mamy nie pójdę i że jak chce zacząć nowe życie to niech odda mi pieniądze to się wyprowadzę(to jest spora kwota) do adwokata nie chce iśc, mówi że ja go zniszczę....a ja go nie chcę zniszczyć jak tak bardzo nie chce mnie oglądać to niech odda mi pieniądze i się wyniosę:( ale on nie ma z czego mi oddać...

Mówi że oboje rozwaliliśmy synowi rodzinę...ja zaczęłam a on dokończył i że on tego nie chciał i to moja wina że tak się stało sad

siedze w pracy i myslę czy ona z nim w domu siedzi i bawi się z moim synkiem sad

8 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-04-11 13:41:04)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Napisałaś tez że Ci kiedyś wszystkie pieniądze odda  bo tak powiedział Mam nadzieję że mu nie wierzysz  w to jesli by doszło do odejścia twojego powiedz mu że ma ci to na piśmie napisać u adwokata razem ze świadkami że ty w to zainwestowałaś i dajesz mu czas do tego i tego
Może zainteresował sie też inna bo my matki więcej poświecamy uwagi dzieciom niż partnerowi czuja się odrzuceni 
jedyne jeszcze wyjscie takie abys z nim porozmawiała abyście dali sobie jeszcze szanse chociaż dla waszego dziecka zapytaj się go jak by on sie czuł na miejscu waszego dziecka bez ojca nie wiem może na razie 3 miesiace niech on zostawi tamta a wiecej czasu spędza z Toba tylko z tobą Jak nie pomoze lub nie zechce zostaje wam poradnia moze tam sie uda wam odbudowac się wszystko



powiedz mu że oboje żeście rozwalili ale jeśli chcecie oboje to jeszcze mozecie to naprawić Nigdy nie jest za późno NIGDY NIE MÓW NIGDY ,..... Wiem jaki nosisz ból w sercu jak ty w domu on z inną sama bym odeszła na twoim miejscu ale jak się nie ma dokad i za co to niestety ta jest
A mam takie pytanie czy ty po tych 6 latach nadal go tak kochasz i pragniesz czy już wcześniej się odsuwałaś od niego a on od ciebie I jeszcze jedno znasz tamtą dobrze co z nia jest-przebywa
To jak jesteś w pracy to ci już nie zawracam głowy

9 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-04-11 13:41:36)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Nie chce dać na piśmie...
Rozmawiałam chciałam jeszcze szanse to powiedział że długo mi dawał szansę 5 lat..
Nie zostawi tamtej bo powiedział że ma wiele do stracenia, i zapytał czy ja gdybym miała szczęście u innego to czy bym wrócił do "tyrana"...



właśnie tak jest że się docenia jak się straci...
mówiłam już wszystko on doskonale wie o tym ale co nic nie robi w tym kierunku.
Nie wiem co teraz robić....czy spać z nim-pyta dlaczego kiedyś takiego seksu nie było....i że teraz trochę za późno.. czy może powiedzieć dość i czekać aż może tamta go rzuci-bo on raczej nie rzuci jej bo ją kocha i się przywiązuje do ludzi... nie wiem...

10

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Powiem tak skoro zakochał sie w innej to nic nie zrobisz...musisz pozwolic mu z nia zyc...ale skoro to on wybrał nowa rodzine to niestety musi poniesc konsekwencje...albo niech sie sam wyprowadzi albo niech Wam kupi mieszkanie...dlaczego Ty masz mu pojsc na reke...niech sie zachowa jak prawdziwy mezczyzna

11

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

właśnie tak mu tez powiedziałam i on wpada w szał bo właśnie nie ma pieniędzy!a ja swoje oszczędności zainwestowałam w jego dom...owszem wiem że źle robiłam.. ale chciałam naprawić to a on już nie chce...
był kilka dni u matki swojej ale teraz znowu przeniósł się do naszej części bo z dzieckiem siedzi kiedy ja jestem w pracy.

12

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Przepraszam ale gdzie Wy wszyscy widzą winę autorki?.No gdzie?.
Kazała Mu sypiać z tamtą?.
To był tylko i wyłącznie Jego wybór!
Miał rodzinę a poszukał sobie kogoś na boku i tyle.
Jeszcze wmawia Jej że,to przez Nią sypia z inną,zabiera tamtej dziecko na wczasy itd.No proszę Was.Jeszcze ma wymierne korzyści bo w domu oprane,ugotowane,seks z jedną i drugą.Fajnie co?.To wg.Niego jest miłość,szacunek?.
Biedaczek twierdzi pewnie że,się pogubił.Ha,ha.Dobre.Nie.On doskonale wie co robi.Wykorzystuje uczucia i jednej i drugiej dla własnych korzyści.
Autorko.
Czas powiedzieć Mu STOP!.
Jeśli wybierze tamtą to Ty składasz wniosek o alimenty na dziecko i to maxymalne jakie będą moźliwe.A co tam.Niech poczuje że,dzieciaczki nie krzaczki na polu nie rosną.Prawda?.
Ważne!
Jeśli Jego nie stać na alimenty możesz podać Jego rodziców.Masz do tego prawo.

13

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Tylko jesli ty odejdziesz to może wtedy przejzy na oczy  że prawdziwa miłość to ty możesz mu oddac wolność Ale jak jest tak w niej zakochany to czemu sam nie odejdzie do niej Przeciez to mieszkanie należy tak samo do ciebie jak do niego Ja bym nie dała mu tej satysfakcji aby zostawic mu mieszkanie Powiedz mu że jak chce mieć nową rodzinę to niech sam do niej idzie a ty tu zostajesz I ciekawe co w tedy zrobi

14 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-04-11 13:42:03)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Moja wina polega na nie szanowaniu jego przez te 6 lat, nie liczeniem się z nim z jego zdaniem jak on to określił-szmaceniem go sad
w końcu powiedział dość i stało się zakochał się...byłam okropna wiem przyznaje się ale już za późno sad bo on już drugi raz nie chce próbować.
Póki co on i ego mama płacą rachunki, podam go o alimenty to zacznie się wojna ja nie mam stałej pracy..



Oto chodzi że ona młoda i mieszka z rodzicami a on ma domek  tylko niestety ja tam jeszcze mieszkam z dzieckiem i jestem tam nie chciana..
a za scianą matka jego ale ona to nie problem.
Własnie poszłam na kilka dni do mamy myślałam że będzie walczył...a on sprowadził ją do domu..i w tej sytuacji wróciliśmy a on poszedł do matki swojej ale i tak pod moją nieobecnośc dziewczyna przychodziła-nie wiem ile razy ale przychodziła niby na kawę.
Lata za nią na dyskoteki, mówi że ona ma gdzies związki bo jej rodzice mają pieniądze (ona pyskata jest) a za chwilę mówi że ona szuka faceta....kręci on coś

15

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
anka0208 napisał/a:

Moja wina polega na nie szanowaniu jego przez te 6 lat, nie liczeniem się z nim z jego zdaniem jak on to określił-szmaceniem go sad
w końcu powiedział dość i stało się zakochał się...byłam okropna wiem przyznaje się ale już za późno sad bo on już drugi raz nie chce próbować.
Póki co on i ego mama płacą rachunki, podam go o alimenty to zacznie się wojna ja nie mam stałej pracy..

Możesz podać konkretne przykłady tej Twojej winy?

16 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-04-11 13:42:36)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Ale masz racje Alterego 1 że  oddac mu wolnosć bo nie zasługuje na nią i pozwac o alimenty ale jest jedno ale czy będzie płacił i gdzie ona się ma podziac z tym dzieckiem jak nie ma gdzie Jedyne wyjście to takie że niech on sie wyprowadzi do tamtej dopóki asy nie zwróci ona nie opuści mieszkania



Właśnie też miałm o to spytac czemu sie tak obwinia i za co co mu takiego zrobiłaś?

17 Ostatnio edytowany przez Alterego1 (2013-04-11 12:22:15)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
mkj2109 napisał/a:

Właśnie też miałm o to spytac czemu sie tak obwinia i za co co mu takiego zrobiłaś?

Obwinia się bo facet Jej to wmawia codziennie.Proste
Typowe działanie na zniwelowanie przewagi przeciwnika.Wie dobrze że,gdyby przyszło co do czego to Ona w sądzie udowodni Jego winę i dostanie alimenty z wysokiego pułapu.
Ta druga może być już po takich doświadczeniach i prawdopodobnie tak Mu doradza.

18 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-04-11 13:43:43)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
Alterego1 napisał/a:
anka0208 napisał/a:

Moja wina polega na nie szanowaniu jego przez te 6 lat, nie liczeniem się z nim z jego zdaniem jak on to określił-szmaceniem go sad
w końcu powiedział dość i stało się zakochał się...byłam okropna wiem przyznaje się ale już za późno sad bo on już drugi raz nie chce próbować.
Póki co on i ego mama płacą rachunki, podam go o alimenty to zacznie się wojna ja nie mam stałej pracy..

Możesz podać konkretne przykłady tej Twojej winy?

Np. nie pozwalałam na swobodę w urządzaniu naszej części nie pozwoliłam mu na jego obrazki, kwiatki które lubi. Krytykowałam wszystko co robił, wszystko było źle dla mnie! A on żebym się dobrze czuła u niego w domu pozwolił mi na wszystko.
Ale nigdy go nie zdradziłam byłam mu zawsze wierna.


Cały czas mi mówi a nawet krzyczy że go zniszczyłam i że ma depresje przez mnie i nic go nie ciesz sad jejku naprawdę czuję się winna.



Alterego1 napisał/a:
mkj2109 napisał/a:

Właśnie też miałm o to spytac czemu sie tak obwinia i za co co mu takiego zrobiłaś?

Obwinia się bo facet Jej to wmawia codziennie.Proste
Typowe działanie na zniwelowanie przewagi przeciwnika.Wie dobrze że,gdyby przyszło co do czego to Ona w sądzie udowodni Jego winę i dostanie alimenty z wysokiego pułapu.
Ta druga może być już po takich doświadczeniach i prawdopodobnie tak Mu doradza.

Myślę właśnie że mu doradza,ale on się wypiera mówi że z nią o nas nie rozmawia-ona dostaje alimenty na swoją córkę.

19

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
anka0208 napisał/a:
Alterego1 napisał/a:
anka0208 napisał/a:

Moja wina polega na nie szanowaniu jego przez te 6 lat, nie liczeniem się z nim z jego zdaniem jak on to określił-szmaceniem go sad
w końcu powiedział dość i stało się zakochał się...byłam okropna wiem przyznaje się ale już za późno sad bo on już drugi raz nie chce próbować.
Póki co on i ego mama płacą rachunki, podam go o alimenty to zacznie się wojna ja nie mam stałej pracy..

Możesz podać konkretne przykłady tej Twojej winy?

Np. nie pozwalałam na swobodę w urządzaniu naszej części nie pozwoliłam mu na jego obrazki, kwiatki które lubi. Krytykowałam wszystko co robił, wszystko było źle dla mnie! A on żebym się dobrze czuła u niego w domu pozwolił mi na wszystko.
Ale nigdy go nie zdradziłam byłam mu zawsze wierna.

No tak ale On przecież jest dorosły i zgadzał się na to.Prawda?.Mógł także postawić na swoim.Tak?.
To co napisałaś może być przyczyną rozpadu związku ale nie tego że,Ciebie zdradza.
Nie widzisz tego?.

20

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

on wie że tak może być i mówi mi że jest przegrany bo nie ma pieniędzy na nic i ja go o alimenty podam i jeszcze pieniądze mi musi oddać i on jest bankrutem.

21

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Masz przeciez prawo nie zyczyc sobie jej obecnosci w Twoim domu...mieszkasz tam,wiec jest tez Twoj...zapytaj go czy dobrze bedzie sie czuł jak TY zaczniesz sprowadzac jakiegos faceta...moze wtedy zrozumie...

22

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
Alterego1 napisał/a:
anka0208 napisał/a:
Alterego1 napisał/a:

Możesz podać konkretne przykłady tej Twojej winy?

Np. nie pozwalałam na swobodę w urządzaniu naszej części nie pozwoliłam mu na jego obrazki, kwiatki które lubi. Krytykowałam wszystko co robił, wszystko było źle dla mnie! A on żebym się dobrze czuła u niego w domu pozwolił mi na wszystko.
Ale nigdy go nie zdradziłam byłam mu zawsze wierna.

No tak ale On przecież jest dorosły i zgadzał się na to.Prawda?.Mógł także postawić na swoim.Tak?.
To co napisałaś może być przyczyną rozpadu związku ale nie tego że,Ciebie zdradza.
Nie widzisz tego?.

Własnie też mu mówiłam że skoro było mu tak źle to dlaczego pozwolił mi się przeprowadzić...powiedział że myślał że coś się zmieni faktycznie później byłam okropna..byłam go po prostu bardzo pewna!
no i właśnie rozpadł się nasz związek poznał inną zakochał się ale nie może sobie ułożyć życia bo ja jestem  mieszkam u niego.A on nie ma pieniędzy żeby mi oddać.
Powinnam za to że go tak traktowałam i go zniszczyłam a on był dla mnie dobry się wyprowadzić z synem do mamy.

23

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Jesli sam się godził aby było po twojemu to nie miał powodu aby cię zdradzac z inną Każdy facet chce aby baba  nie klekała mu za uchem to w takich sprawach ustępuje to że on nie chce cię już i wybrał inna to jest inny powód
Napisałas że lata z tmta na dyskoteki to ile on ma lat? Bo dojrzały facet by się o takie błachostki nie zachował jak on

24

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

...a co do tego bankruta...a co Cie to obchodzi...wiedział co robi,nie jest malutkim dzieckiem

25

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
neeli napisał/a:

Masz przeciez prawo nie zyczyc sobie jej obecnosci w Twoim domu...mieszkasz tam,wiec jest tez Twoj...zapytaj go czy dobrze bedzie sie czuł jak TY zaczniesz sprowadzac jakiegos faceta...moze wtedy zrozumie...

tak mu powiedziałam a on na to że to jego rodzinny dom i on ma tam większe prawa a ja tam tylko mieszkam.

26

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Ona ma 28 lat i córkę 5 lat, on 36 lat ja 32

27

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

On jest zbyt pewny siebie aż za pewny że ma większe prawo od ciebie ale i wasze dziecko też ma już prawo i chociaż ty tam mieszkasz to nie może cie wywalić za drzwi

28

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Kurcze a może on ma kompleksy takie że już na karku 40 i szuka młodszej od siebie chce od nowa przeżyć swą młodość chce sobie udowodnic że może miec lepszą młodszą Szuka kogoś komu on by teraz mógł rozkazywac bo to ty byłaś ta która mu rozkazywała

29

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Wiem i prosiłam go żeby póki my tam mieszkamy nie sprowadzał jej do domu sad i w ogóle się tym nie przejął sad ten dom jest już dla mnie brudny..

30

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

dobra mieszkacie z jego matką ona nic na to że sprowadza inną sobie do domu podczas twej nieobecności To chyba że ma nie równo pod sufitem też bo inna matka by jakoś zareagowała

31

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
mkj2109 napisał/a:

Kurcze a może on ma kompleksy takie że już na karku 40 i szuka młodszej od siebie chce od nowa przeżyć swą młodość chce sobie udowodnic że może miec lepszą młodszą Szuka kogoś komu on by teraz mógł rozkazywac bo to ty byłaś ta która mu rozkazywała

nie wiem może nie mam pojęcia...ale tamta dziewczyna jest pewna siebie to nie jest typ pokorny...
Widziałam ich maile ona do niego skarbie ty mój największy, a on do niej gwiazdko, kocurku...
Ja do niego tak nie mówiłam i powiedział że nie miał ode mnie czułości....a od niej ma...

32

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
mkj2109 napisał/a:

dobra mieszkacie z jego matką ona nic na to że sprowadza inną sobie do domu podczas twej nieobecności To chyba że ma nie równo pod sufitem też bo inna matka by jakoś zareagowała

hmm powiedziałam jej żeby z nim porozmawiała, niby rozmawiała ale on jej nie słucha robi swoje a ona się nie wtrąca...jej mąż też ją zdradzał i odszedł z inną.
A on wie doskonale że robi swojemu synowi to samo co jego ojciec jemu ale powie tylko że jest głupi i tyle nie zerwie. On się musiał w niej w tej inności zakochać i tym bardziej że razem pracują jeżdżą do pracy cały czas razem..

33

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Matka jego się nie chce wtrancać bo była w takiej samej sytuacji i wie że go stracisz na zawsze  ale by chociaz w jakis sbosób pomogła chocby dla wnuka Ania a czy ty jestes za czym aby mu dać szanse czy chcesz to zakończyć  Bo wiedz że jesli dalej tak będzie doprowadzi cie do takiego stanu psychicznego że sama nie dasz sobie rady

34

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Nie widzisz jak wmawia Ci winę bo Go kochasz.
Co do Jego finansów.
To jak to jest że,stać Go na dyskoteki,wyjazdy z dzieckiem tej drugiej itd a nie stać Go na alimenty na własne dziecko.Co?.Nie widzisz tego że,wciska Ci kit by zrobić z Ciebie tą najgorszą?.Winną wszystkiego włącznie z tym że,puka się z inną.
Jak go stać na te rozrywki to tym bardziej stać Go zwrot Twojej kasy.Prawda?.A może mamusia niech mu pomoże Cię spłacić?.
Kurczę.36l facet a zachowuje się jak gowniarz.

35

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Jak coś to wpadne później bo musze isć po synka do przedszkola Trzymaj się Ania jakoś

36

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
mkj2109 napisał/a:

Kurcze a może on ma kompleksy takie że już na karku 40 i szuka młodszej od siebie chce od nowa przeżyć swą młodość chce sobie udowodnic że może miec lepszą młodszą Szuka kogoś komu on by teraz mógł rozkazywac bo to ty byłaś ta która mu rozkazywała

Przepraszam ale Jestem prawie rówieśnikiem tego kolesia tj troszkę mi bliżej tej 40tki i jakoś nie w głowie mi takie dowartościowanie.
Co ma piernik do wiatraka?

37

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Ech szczerze to sama nie wiem już...naczytałam się o związkach po zdradzie ale teraz to ja się boję że on może być zbyt pewny mnie i teraz będzie robił co chciał i tak teraz robi.
Już czuję się wypompowana psychicznie.. myślami czy ją sprowadza a czuje że sprowadza-oczywiście się wypiera to mnie doprowadza do szału- dom to dla mnie azyl bezpieczeństwo a on tam swoją kochankę sprowadza i chowa moje zdjęcia!
powiedziałam mu jakiś czas temu że poznałam kogoś...i że mailowaliśmy ale się nie spotkaliśmy-więc on to odwrócił przeciwko mnie że ja go nie kocham bo gdybym go kochała to bym tak szybko nie poznała...

już próbowałam różnych metod i nie wiem....
gdyby chciał być z nami to już dawno by to zerwał i walczył ze mną...a on brnie w tamto!
A jak to zakończe to co jak żyć z człowiekiem pod jednym dachem?on się nie wyprowadzi bo to jego dom tak mówi.. on jest u siebie i może robić co chce!!

38

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Ale wiesz że mężczyźni w tym wieku tak mają i tak się czują Wiek u niektórych bardzo wpływa na psychike i kurcze jeszcze w jego wieku dyscoteki mu w głowie

39

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Ania on ci teraz wypomina że kogoś poznałaś na czacie czy jak tam i że już go nie kochasz a on to co robi co jego zdaniem on ma prawo ułożyc sobie życie a ty już nie

40

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
Alterego1 napisał/a:

Nie widzisz jak wmawia Ci winę bo Go kochasz.
Co do Jego finansów.
To jak to jest że,stać Go na dyskoteki,wyjazdy z dzieckiem tej drugiej itd a nie stać Go na alimenty na własne dziecko.Co?.Nie widzisz tego że,wciska Ci kit by zrobić z Ciebie tą najgorszą?.Winną wszystkiego włącznie z tym że,puka się z inną.
Jak go stać na te rozrywki to tym bardziej stać Go zwrot Twojej kasy.Prawda?.A może mamusia niech mu pomoże Cię spłacić?.
Kurczę.36l facet a zachowuje się jak gowniarz.

Zdaję sobie z tego sprawę że teraz mnie wykorzystuje...
Jego matka jest za nim on jedynak i bardzo jest za nim ona wie tylko to co ja jej powiem bo on jej nic nie mówi a ona się nie pyta-po prostu jakby tematu nie było!ona mi dała kiedyś radę- PRZECZEKAĆ! ona chyba czekała aż jej sprzątnęła męża kobita...On i Jego matka nie są zamożnymi ludźmi. także ona też nie ma skąd oddać..
On się dziwnie zachowuje po prostu jest mu dobrze dwie sroki za ogon ciągnać i czuć się bezkarny....bo wykorzystuje to że go kocham..mówi że jest zazdrosny że mu zależy ale robi co innego.
i mówi że on moje traktowanie przez 5 lat znosił!!
Wląsnie mu powiedziałam o tych dyskotekach że ja z dzieckiem w domu a on na dyskoteki chodzi-ale chodzi tak że wychodzi jak spię!!

41 Ostatnio edytowany przez Alterego1 (2013-04-11 13:12:22)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
mkj2109 napisał/a:

Ale wiesz że mężczyźni w tym wieku tak mają i tak się czują Wiek u niektórych bardzo wpływa na psychike i kurcze jeszcze w jego wieku dyscoteki mu w głowie

Wiem,wiem ale jest jeszcze coś.
To że,najprawdopodobniej On nie jest taki od niedawna tylko był taki od zawsze.
Jako facet muszę stwierdzić że,u wielu z Nas przyjście na świat potomka zmienia Nasze główne priorytety życiowe.Dojrzewamy wraz z pojawieniem się brzdąca w Naszym życiu.
W Jego przypadku niestety to nie zadziałało bo najprawdopodobniej nie dostał odpowiedniego przykładu w domu rodzinnym a tym samym nie ukształtował się Mu ten charakter.
Instynkt ojcowski nie zaskoczył i tyle.
Ten facet nadal jest na poziomie nastolatka i wiek nie jest tego wyznacznikiem.To dużo głębszy problem psychologiczny źle wróżący dla ewentualnych przyszłych partnerek i dzieci

42

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
mkj2109 napisał/a:

Ania on ci teraz wypomina że kogoś poznałaś na czacie czy jak tam i że już go nie kochasz a on to co robi co jego zdaniem on ma prawo ułożyc sobie życie a ty już nie

Właśnie no chyba tak a ja mam nie wiem co...

43

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Poznałaś kogoś i mailowaliście?
Możesz to wyjaśnić trochę dokładniej?.Tzn.kiedy tego kogoś poznałaś,jak i dlaczego?.

44 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-04-11 13:39:30)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
Alterego1 napisał/a:

Poznałaś kogoś i mailowaliście?
Możesz to wyjaśnić trochę dokładniej?.Tzn.kiedy tego kogoś poznałaś,jak i dlaczego?.

chciałam w nim wzbudzić zazdrość i odświeżyłam swój profil na portalu nic wielkiego zerwałam kontakt i chciałam żeby go ruszyło trochę-trochę ruszyło ale teraz mi wypomina! ale to że on się spotyka to ok.


My razem nigdzie nie wychodziliśmy, na dyskoteki, imprezy odsunęliśmy się od znajomych(też mnie o to obwinia)ja tylko chodziłam do koleżanek a on siedział w domu bo raczej nie ma kolegów.

Ale teraz z pracy jest paczka i chodzą na dyskoteki i on razem z nimi.
Po prostu ma to czego nie było u nas...
A jak syna chce zabierać na spacer to ja szału dostaje że się z nią spotka i z jej córka!!!Mój synek z obca babą sad



A on się bardzo cieszy że ma syna!!!marzył o synu. Ale był taki okres jakiś miesiąc temu kiedy byłam u mamy z synem że on nawet się nim nie zainteresował bo wtedy ja sprowadzał do domu...

45

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Nie o to pytałem.
Chodzi mi o czas kiedy to zrobiłaś.Tzn.Czy to było przed tym jak poznał tamtą czy już w trakcie?.
No i jak wyglądała ta znajomość?.
Czy On ma/miał dostęp do Twojej korespondencji?

46 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-04-11 13:38:35)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

jak poznał tamtą, dostępu nie miał wie tyle co mu powiedziałam ja ale w historii widział że odświeżyłam profil.
A ta znajomośc nic wielkiego kilka maili bez znaczenia..




Jak tu żyć?co robić?walczyć czy odpuścić....
Tak czy siak musze tam mieszkać bo nie mam gdzie indziej...drzeć koty-normalnie rozmawiać?Nie wspominać o tamtej? Sypiać z nim dalej(powiedział że teraz seks jest idealny może tym go przekonam)? tyle pytań...

47

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
anka0208 napisał/a:

Ona ma 28 lat i córkę 5 lat, on 36 lat ja 32

Powiem szczerze, że jak to czytałam to myślałam ,że macie po dwadzieścia parę.
Anka, ty traktowałaś go jak śmiecia, on dał się tak traktować. Błąd i z Twojej i z jego strony.
On znalazł sobie kochankę, przyprowadza ją do Waszego domu. Bez komentarza.
Jedyne co możesz zrobić to zażądać spłaty pieniędzy, które włożyłaś we wspólny dom, niech kredyt weźmie, co to za pitolenie, że
go zniszczysz? Dorosły jest? Dziecko ma? Powinien oddać Ci pieniądze i płacić alimenty na dziecko. Pewnie się boi, że mu na panienkę nie wystarczy.

48 Ostatnio edytowany przez Alterego1 (2013-04-11 13:57:25)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Co?.Chcesz Go przekonać sypiając z Nim?.No proszę Cię.
Nie masz do siebie szacunku?.
Jak Mu nie pasuje z Tobą to niech spada.Rozumieszg?
Tym co teraz robisz to tylko utwierdzasz Go w swoim mniemaniu że Jemu tak wolno.To błąd!
Miej kobieto do siebie szacunek.Proszę.
Masz 32 lata.Jesteś dojrzałą kobietą a nie nastolatką.To zobowiązuje.Prawda?
On nie szanuje Ciebie bo Mu na to pozwalasz?

49

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
Anik38 napisał/a:
anka0208 napisał/a:

Ona ma 28 lat i córkę 5 lat, on 36 lat ja 32

Powiem szczerze, że jak to czytałam to myślałam ,że macie po dwadzieścia parę.
Anka, ty traktowałaś go jak śmiecia, on dał się tak traktować. Błąd i z Twojej i z jego strony.
On znalazł sobie kochankę, przyprowadza ją do Waszego domu. Bez komentarza.
Jedyne co możesz zrobić to zażądać spłaty pieniędzy, które włożyłaś we wspólny dom, niech kredyt weźmie, co to za pitolenie, że
go zniszczysz? Dorosły jest? Dziecko ma? Powinien oddać Ci pieniądze i płacić alimenty na dziecko. Pewnie się boi, że mu na panienkę nie wystarczy.

już mu nie starczy...dlatego się tak denerwuje...nie zarabia wiele.Historia nie ciekawa ale co czasu nie cofnę..  dobrze wiem że powinien mi oddać pieniądze i on mówi że odda..ale kiedy?
Zacznę wojne o spłate pieniędzy i o alimenty to pewnie życia nie będę miała tam...już mi mówi że jestem mściwa...

50

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
Alterego1 napisał/a:

Co?.Chcesz Go przekonać sypiając z Nim?.No proszę Cię.
Nie masz do siebie szacunku?.
Jak Mu nie pasuje z Tobą to niech spada.Rozumieszg?
Tym co teraz robisz to tylko utwierdzasz Go w swoim mniemaniu że Jemu tak wolno.To błąd!
Miej kobieto do siebie szacunek.Proszę.
Masz 32 lata.Jesteś dojrzałą kobietą a nie nastolatką.To zobowiązuje.Prawda?

PRAWDA!

51

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Anka bardzo uważnie przeczytałam Twój pierwszy post
Odnoszę wrażenie że to co opisujesz jest typowym zganianiem winy na kogoś innego.
Wpędził Cię w poczucie i winy i przestałaś być pewna.
Nie jesteś winna tego co się stało. Przecież jeśli było mu tak źle mógł powiedzieć, prawda?
Moje zdanie jest takie że było mu wygodnie nie decydować o różnych sprawach a teraz jest to dobry pretekst.

Wiem również, że najlepiej radzi się komuś. Więc nie będę dawać Ci rad napiszę tylko i wyłącznie moje zdanie.

Spróbuj się wyciszyć i spojrzeć na tą sytuację z drugiej strony. Twój "mąż" ma Ciebie i kochankę i zobacz jaki to idealny układ dla niego.

Strasznie wkurzyła mnie informacja że zabrał obce dziecko i jakąś flądrę nad morze a Tobie nie ma żeby oddać pieniądze.
Nie widziałam też żadnej informacji na temat tej flądry.
no bo jakby nie było w tym układzie jest jeszcze ona. Gdzie się pcha i po co ? I co on jej mówi jak ją przyprowadza??

Jak zwykle w takiej sytuacji dużo pytań mało odpowiedzi

Powinnam się podpisać: zdradzona ale wybaczyłam bo zbyt mocno bałam się samotności.

52 Ostatnio edytowany przez anka0208 (2013-04-11 14:06:05)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Wiem mam swiadomość tego właśnie że wpędził mnie w poczucie winy...
kurcze czuje się niestabilnie!!Wiem że źle robiłam!
miałam mieszkanie sprzedałam je chciałam dobrze dla rodziny ale i byłam jego jeszcze bardziej pewna myślałam że taka sytuacja jak teraz nigdy się nie zdarzy że mogę być taka jak byłam bo co nie wyrzuci mnie! a jakby co to się nie wyprowadzę bo swoje pieniądze zainwestowałam tam!
i mam na swoje życzenie!!!
kurde miałam mieszkanie i jak mu było źle mógł odjeśc...zanim sprzedałam pozwolił mi sprzedać-bo myślał że dziecko coś zmieni...mnie zmieni sad i nie zmieniło....
nie mam nic by dać dziecku ani pieniędzy ani mieszkania...w tamtym domu nie czuje się już bezpecznie!!

On ją zabrał na parę godzin nad morze...
Ona ma 28 lat ma 5 lat córkę, mieszka z rodzicami razem pracują...podobno pyskata i pewna siebie.Lubiła się bawić facetami ale teraz nie wiem może się zmieniła....nie wiem...
daje mu to czego ja nie dawałam...czułość, nie wiem miłość, zabawę nie wiem.. powiedział że on przy niej  nie myśli o problemach,ona mu nie truje, nie ględzi inaczej się odzywa.

nie wiem tez co on jej o nas naopowiadał co ona wie, on cały czas gada że ona nic o mnie nie wie, a jak się zapytałam czy wie że ja tam mieszkam to powiedział że wie..

53

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Witajcie..Tak to bywa jak się igra z partnerem i nie szanuje Jego zdania ..Sama pewnie nie chciałabys byc tak traktowana,? dopiero jak człowiek przeholuje i budzi sie z reką w nocniku trzezwieje..W waszym związku pewnie czegos zabrakło , zaczęło sie sypać On czuł sie niedowartosciowany , a na takich czyhaja róznego rodzaju pocieszycielki..Oczywiście nie usprawiedliwa to Jego zdrady i Jego gierek , które teraz stosuje.. Myślę ,że metoda Bagsa tez by tutaj pomogła..żadnego sypiania ze sobą, seperacja emocjonalno fizyczna..może sie otrząsnie ..bo jak na razie widać ,że jest zafascynowany , a to jeszzce nie miłość..a na Tobie też mu zalezy jeszcze.. Dyplomacja i opanowanie .. a potem jak wyciagnie rękę powazna konstruktywna rozmowa w stylu i co dalej ???

54

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Aniu no pewnie że mu nie truje
Bo jej nie rozrzuca skarpetek, nie wymaga od niego by zrobił coś w domu,

No pewnie że przy niej nie ma problemu bo jakie ma mieć? że mu nie stanie? to w sumie jedyny problem jaki mógłby mieć ale jest na niego za młody.

Rozumiesz?

No i kolejna sprzeczność którą zauważyłam niby energiczna pyskata ale daje mu czułość?

Masz rację trochę to pogmatwane

Ja to widzę tak, poszedł na lewo winę zwalił na Ciebie a teraz męczy Ciebie psychicznie żeby sobie nowe gniazdko uwić.

Ona też zacznie mu zrzędzić i też przy niej zacznie mieć problemy tylko teraz Ty jesteś jego problemem więc nie zauważa tego wszystkiego.

Ja bym się na Twoim miejscu nie dała.

I do diaska trzeba coś z tym zrobić.

Tylko musisz pamiętać że jak się powie A trzeba powiedzieć B a wtedy czeka Ciebie wiele przepłakanych nocy ale... czy teraz już nie płaczesz?

55

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
hera.1 napisał/a:

Witajcie..Tak to bywa jak się igra z partnerem i nie szanuje Jego zdania ..Sama pewnie nie chciałabys byc tak traktowana,? dopiero jak człowiek przeholuje i budzi sie z reką w nocniku trzezwieje..W waszym związku pewnie czegos zabrakło , zaczęło sie sypać On czuł sie niedowartosciowany , a na takich czyhaja róznego rodzaju pocieszycielki..Oczywiście nie usprawiedliwa to Jego zdrady i Jego gierek , które teraz stosuje.. Myślę ,że metoda Bagsa tez by tutaj pomogła..żadnego sypiania ze sobą, seperacja emocjonalno fizyczna..może sie otrząsnie ..bo jak na razie widać ,że jest zafascynowany , a to jeszzce nie miłość..a na Tobie też mu zalezy jeszcze.. Dyplomacja i opanowanie .. a potem jak wyciagnie rękę powazna konstruktywna rozmowa w stylu i co dalej ???

co to ta metoda Bagsa?
No ale jak życ na co dzień?normalnie rozmawiać?jak się zachowywać?

56

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
hera.1 napisał/a:

Witajcie..Tak to bywa jak się igra z partnerem i nie szanuje Jego zdania ..Sama pewnie nie chciałabys byc tak traktowana,?

Na jakiej podstawie wywnioskowałaś że ona nie szanowała jego zdania???

57

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
Aliena76 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Witajcie..Tak to bywa jak się igra z partnerem i nie szanuje Jego zdania ..Sama pewnie nie chciałabys byc tak traktowana,?

Na jakiej podstawie wywnioskowałaś że ona nie szanowała jego zdania???

Na podstawie tego co pisze w watku..chyba umiem czytac ze zrozumieniem...

58

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Powiedziałam mu tez ze skąd on wie jaka ona jest?Nie zna jej przecież i on sam o tym wie i nie raz mi mówił że nie wie co zrobić bo mnie zna a jej nie...wszystko na początku ładnie wygląda..
Cały czas płaczę...wyję że dziecku rodzine rozwaliłam!!!ja bo byłam okropna!!szczerze to najchętniej bym się wyprowadziła i nie patrzała na niego!!i odpoczęła i zajęła się sobą i dzieckiem sad w zyciu takiego scenariusza bym nie przewidziała...

59 Ostatnio edytowany przez bags (2013-04-11 14:28:16)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

jest ponizej big_smile

60

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić
anka0208 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Witajcie..Tak to bywa jak się igra z partnerem i nie szanuje Jego zdania ..Sama pewnie nie chciałabys byc tak traktowana,? dopiero jak człowiek przeholuje i budzi sie z reką w nocniku trzezwieje..W waszym związku pewnie czegos zabrakło , zaczęło sie sypać On czuł sie niedowartosciowany , a na takich czyhaja róznego rodzaju pocieszycielki..Oczywiście nie usprawiedliwa to Jego zdrady i Jego gierek , które teraz stosuje.. Myślę ,że metoda Bagsa tez by tutaj pomogła..żadnego sypiania ze sobą, seperacja emocjonalno fizyczna..może sie otrząsnie ..bo jak na razie widać ,że jest zafascynowany , a to jeszzce nie miłość..a na Tobie też mu zalezy jeszcze.. Dyplomacja i opanowanie .. a potem jak wyciagnie rękę powazna konstruktywna rozmowa w stylu i co dalej ???

co to ta metoda Bagsa?
No ale jak życ na co dzień?normalnie rozmawiać?jak się zachowywać?

1. Nie śledź, nie przekonuj, nie proś i nie błagaj.
    2. Nie dzwoń często.
    3. Nie podkreślaj pozytywnych elementów związku.
    4. Nie narzucaj się ze swoją obecnością w domu.
    5. Nie prowokuj rozmów o przyszłości.
    6. Nie proś o pomoc członków rodziny.
    7. Nie proś o wsparcie duchowe  - z tym bym trochę polemizował jeśli ktoś Nas faktycznie i szczerze wspiera.
    8. Nie kupuj prezentów.
    9. Nie planuj wspólnych spotkań.
    10. Nie szpieguj jej. To cię zniszczy. Jeżeli chcesz to zrobić dla spokoju umysłu, wynajmij profesjonalistę.
    11. Nie mów Kocham Cię.
    12. Zachowuj się tak, jakby w twoim życiu wszystko było w porządku.
    13. Bądź wesoły, silny, otwarty i atrakcyjny.
    14. Nie siedź i nie czekaj na żonę bądź aktywny, rób coś, idź do kina, wyjdź z przyjaciółmi, itp.
    15. Będąc w kontakcie z nią (jeżeli to ty zazwyczaj rozpoczynasz rozmowę) postaraj się mówić jak najmniej.
    16. Jeżeli zawsze pytasz, co robiła w ciągu dnia twoja żona, PRZESTAŃ PYTAĆ.
    17. Musisz sprawić, że twój partner zauważy w tobie zmianę i zda sobie sprawę, że jesteś gotowa żyć dalej, z nim lub bez niego.
    18. Nie bądź opryskliwy czy oziębły po prostu zachowuj dystans i obserwuj, czy twój partner zauważy i, co ważniejsze, zda sobie sprawę, co traci.
    19. Bez względu na to jak się DZIŚ czujesz, pokazuj jej jedynie zadowolenie i szczęście. Niech widzi osobę, z którą chciałby być.
    20. Unikaj wszelkich pytań dotyczących związku do chwili, gdy Ona zechce o tym rozmawiać (co może potrwać jakiś czas).
    21. Nigdy nie trać kontroli nad sobą.
    22. Nie okazuj zbytniego entuzjazmu.
    23. Nie rozmawiaj o uczuciach (to tylko wzmacnia te uczucia).
    24. Bądź cierpliwy.
    25. Słuchaj tego, co naprawdę mówi do ciebie ona.
    26. Naucz się wycofać w chwili, kiedy chcesz zacząć mówić.
    27. Dbaj o siebie (ćwicz, śpij, śmiej się i skoncentruj się na pozostałych elementach swojego życia).
    28. Bądź silny i pewny siebie; naucz się mówić cicho i spokojnie.
    29. Pamiętaj, że jeżeli zdołasz się zmienić to twoje wszystkie KONSEKWENTNE działania będą mówiły więcej, niż jakiekolwiek słowa.
    30. Nie pokazuj rozpaczy i zagubienia nawet w sytuacji, gdy cierpisz najbardziej i jesteś zagubiony.
    31. Rozmawiając z nią, nie koncentruj się na sobie.
    32. Nie wierz w nic, co słyszysz i w mniej niż 50% tego, co widzisz. Ona będzie wszystko negowała, ponieważ jest zraniona i przestraszona.
    33. Nie poddawaj się bez względu na to, jak jest ciężko i jak źle się czujesz.
    34. Nie schodź z raz obranej drogi.

61

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

właśnie może się otrząśnie...

62

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

pyskata ona do obcych bo rodzice maja pieniądze więc ona jest pewna siebie. A czuła do niego bo go kocha..??nie wiem

63

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Aniu a mam takie pytanie co on robi w wekendy jest z wami czy z nią noce zarywa u niej czy z tobą
Szczerze nie rozumie go bo jeśli od dawna tak źle mu było czemu nie zrobił tego wczesniej a może on wcześniej miał z nią coś wspolnego I sądzę że boi się tego że  możesz znajść sobie innego ułożyć z nim życie  i mieć lepsze A i co niektórzy mają racje że mu ojca brakowało w życiu może chce powtórzyć błędy jego... A po drugie jak tamtej też na nim tak zależy to niech ona pogada ze swymi starymi i cię spłaci on niech pożyczy od nich  Nie poddawaj się Ania jak jest w domu udawaj szczęsliwą nie zapłakaną omijaj go jak będzie coś mówił przytakuj głową bier synka na długie spacery tak aby nie czuć bólu tego że z wami jest a myśli o  niej  Nie daj się złamać Mam 30 lat 10 lat małżeństwa i 2.5  lata jeszcze chodzenie i zycie też mnie dużo nauczyło Gdybym się poddała juz by mnie tu nie było

64

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

w weekendy  siedzi w domu,z nią się widzi w tygodniu w pracy i po pracy( bo oczywiście nie wraca od razu po pracy do domu),
właśnie się boi bo mi powiedział to zauważyłam że jak mu powiedziałam że kogoś poznałam to trochę go ruszyło bo tak to miał mnie głęboko ale co z tego....on ma kompleksy i oczywiście ja go w nie wpędziłam sad
Też mu to powiedziałam żeby się skonsultował z nową sympatią jak mi oddać pieniądze jak tak bardzo chce sobie układać na nowo życie beze mnie..Tyle że ja nie wiem coon jej nagadał bo jak ona tu była to pochowane były moje zdjęcia...ona mu tż zresztą pisała że nie chce na 2 fronty i nie chce być 10 min.po pracy więc nie wiem co on jej powiedział.
Mam się śmiać normalnie rozmawiać,nie poddawać się ech...

65 Ostatnio edytowany przez Alterego1 (2013-04-11 17:52:15)

Odp: Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Skoro chowa Twoje zdjęcia przed tamtą to najprawdopodobniej Ją także okłamuje.Pewnie mówi Jej że,Ty już z Nim nie Jesteś itd.
Może uświadom dziewczynę jak jest naprawdę?.
Jeszcze jedno
Jesteś pewna że,tamta dziewczyna jest samotna?.Może Ona też kogoś ma?.Co tak naprawdę wiesz o Niej?

Posty [ 1 do 65 z 103 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mój partner ma inną, czuję się winna, ale nie wiem co mam teraz zrobić

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024