Witam
Od roku jestem w związku z facetem który jest dla mnie bardzo ważny, dawno na nikim tak mi nie zależało ale odkryłam że mnie kłamie a być może nawet zdradza... Próbowałam jakoś to przetrawić, bo wyjaśniliśmy sobie wszystko ale nie mogę mu ponownie zaufać. Na dzień dzisiejszy mam już tak dość że nie widzę innego wyjścia jak tylko rozstanie... Ciągle jestem podejrzliwa, nieufna i mam wątpliwości tym bardziej że on nie robi nic w tym kierunku żebym mu ponownie zaufała... Nerwowo już nie mogę wytrzymać a z drugiej strony nie wyobrażam sobie że mogłoby go przy mnie nie być... Jak sobie poradzić jeśli już zdecyduję się na rozstanie, boję się że sobie nie poradzę bo tak bardzo mi zależy... Byłam pewna że to będzie już na dobre i złe...