rozstanie z dziewczyną - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » rozstanie z dziewczyną

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

Temat: rozstanie z dziewczyną

cześć.nie wiem czy dobrze trafiłem ale już napisze tutaj.a więc mam taki problem: byłem z dziewczyną 3 miesiące, na początku było fajnie potem trochę zaczęło się wszystko sypać. nie wiem czy ją kochałem i nie traktowałem jej za dobrze lecz gdy zerwaliśmy nie mogę przestać o niej myśleć.zrozumiałem jak mi na niej zależy i że jest dla mnie bardzo ważna, lecz ona nie chce dać mi drugiej szansy gdyż uważa ze to nie ma sensu bo na pewno nie będzie lepiej.mam 21 lat i była to moja pierwsza dziewczyna i możne dlatego to teraz tak boli.najgorsze jest to że ta dziewczyna jest z tej samej miejscowości co ja i na dodatek mamy wspólnych znajomych i ciągle się widujemy i nie mogę o niej zapomnieć. dla niej to już jest zamknięty temat i nie chce rozmawiać o powrocie do siebie. cały czas o niej myślę nie mogę nawet dobrze się wyspać, w nocy budzę się często cały oblany potem, nic mi się nie chce nie mam nawet apetytu żeby coś zjeść. co mam robić ?? POMÓŻCIE!!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: rozstanie z dziewczyną

Przede wszystkim zacznij używać spacji, wielkich liter w zdaniach.
Cóż nie wiem co jej dokładnie zrobiłeś i na czym polegało "nie traktowałem jej za dobrze", ale ona ma prawo nie dawać Ci wobec tego drugiej szansy. Musiałeś nieźle zajść jej za skórę. Szczerze, wiele kobiet mogłoby się od Twojej byłej dziewczyny wiele nauczyć. Brawo dla niej.
Wyciągnij wnioski, daj jej spokój i nie popełniaj tych samych błędów w kolejnej relacji.
Sam jesteś sobie winny.

3

Odp: rozstanie z dziewczyną

W sumie to nic jej nie zrobiłem po prostu poświęcałem jej za mało uwagi. Chciałem to naprawić i myślę że udało by się to ale ona nie chce dać mi drugiej szansy.

4

Odp: rozstanie z dziewczyną

Ma do tego prawo i musisz to uszanować.

Jedynie co to walcz po prostu, ale tak jak mówię, jej działanie jest konsekwencją Twojego zachowania.

5

Odp: rozstanie z dziewczyną
loloziolo napisał/a:

W sumie to nic jej nie zrobiłem po prostu poświęcałem jej za mało uwagi. Chciałem to naprawić i myślę że udało by się to ale ona nie chce dać mi drugiej szansy.

Daj Jej czas nie naciskaj..na pewno sie odezwie ,wiec delikatnie zaproponuj kino , spacer itd..zacznij Ja uwodzic na nowo...

6

Odp: rozstanie z dziewczyną

Chciał bym o nią zawalczyć ale nawet nie wiem jak mam to zrobić. Ogólnie to jej nie zraniłem i jak się widzimy to raczej normalnie staramy się ze sobą rozmawiać ale ona mówi że nie ma szans na powrót i nie wiem co mam robić. I narazie nie naciskam na nią bo wiem że to tylko może pogorszyć sytuacje ale i tak jestem załamany i niewiem co robić. Chciał bym zapomnieć ale nie wiem jak

7

Odp: rozstanie z dziewczyną
loloziolo napisał/a:

cześć.nie wiem czy dobrze trafiłem ale już napisze tutaj.a więc mam taki problem: byłem z dziewczyną 3 miesiące, na początku było fajnie potem trochę zaczęło się wszystko sypać. nie wiem czy ją kochałem i nie traktowałem jej za dobrze lecz gdy zerwaliśmy nie mogę przestać o niej myśleć.zrozumiałem jak mi na niej zależy i że jest dla mnie bardzo ważna, lecz ona nie chce dać mi drugiej szansy gdyż uważa ze to nie ma sensu bo na pewno nie będzie lepiej.mam 21 lat i była to moja pierwsza dziewczyna i możne dlatego to teraz tak boli.najgorsze jest to że ta dziewczyna jest z tej samej miejscowości co ja i na dodatek mamy wspólnych znajomych i ciągle się widujemy i nie mogę o niej zapomnieć. dla niej to już jest zamknięty temat i nie chce rozmawiać o powrocie do siebie. cały czas o niej myślę nie mogę nawet dobrze się wyspać, w nocy budzę się często cały oblany potem, nic mi się nie chce nie mam nawet apetytu żeby coś zjeść. co mam robić ?? POMÓŻCIE!!!

kolego, tak po pierwsze, to jak najmniej, a najlepiej ŻADNYCH "widywań", mniej lub bardziej przypadkowych, żadnego spotykania u wspólnych znajomych, żadnego dowiadywania się "co tam u niej" - masz się całkowicie usunąć z jej oczu i życia... Niech zwyczajnie nic nie wie co porabiasz... niby trudne, ale nic mądrzejszego nie wymyślono... i znajdź sobie jakieś zajęcie które wymaga wysiłku fizycznego np: siłka, bieganie, czy co tam lubisz - chodzi o to, abyś był dziennie zmęczony i czymś czas miał wypełniony w możliwie największym zakresie... efekty przyjdą szybko...

8

Odp: rozstanie z dziewczyną

No ale właśnie o to chodzi że to jest prawie nie możliwe żebyśmy sie nie widywali. Nie chce tracic kontaktu ze znajomymi i siedzieć w domu całymi dniami

9

Odp: rozstanie z dziewczyną
loloziolo napisał/a:

No ale właśnie o to chodzi że to jest prawie nie możliwe żebyśmy sie nie widywali. Nie chce tracic kontaktu ze znajomymi i siedzieć w domu całymi dniami

napisałem - znajdź sobie jakieś hobby wysiłku wymagające, znajomi zrozumieją, jak się kolego chce, to się da... a tak jak na teraz, to panienka może się wozić z Tobą jak chce, bo zwyczajnie czekasz na jej gest czy dobre słowo jak piesek na kiełbasę... tak, to nic nie ugrasz, ona ma poczuć, że naprawdę może Ciebie stracić, i wtedy, jeśli jej chodź trochę zależy, to zacznie rozkminiać - cholera, a może za ostro pograłam??? to trochę jak z dziećmi, zawsze chcą tej zabawki, co na najwyższej półce stoją... oczywiście może się okazać, że panienka faktycznie laskę na związku postawiła, a wtedy to i tak po ptokach - tyle, że szybciej i mniej boleśnie rekonwalescencję przejdziesz...

10 Ostatnio edytowany przez Alterego1 (2013-04-08 16:04:32)

Odp: rozstanie z dziewczyną
Zielony_Domek napisał/a:

Przede wszystkim zacznij używać spacji, wielkich liter w zdaniach.
Cóż nie wiem co jej dokładnie zrobiłeś i na czym polegało "nie traktowałem jej za dobrze", ale ona ma prawo nie dawać Ci wobec tego drugiej szansy. Musiałeś nieźle zajść jej za skórę. Szczerze, wiele kobiet mogłoby się od Twojej byłej dziewczyny wiele nauczyć. Brawo dla niej.
Wyciągnij wnioski, daj jej spokój i nie popełniaj tych samych błędów w kolejnej relacji.
Sam jesteś sobie winny.

Ładne prezentujesz podejście do człowieka.A może to dlatego że,autorem jest facet?.
Ostatnie zdanie wprost super.
Aż mnie zatkało
Raz ciach i wyrok wydany.
Jakież to proste.

11 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2013-04-08 18:57:52)

Odp: rozstanie z dziewczyną

Tak? To może rozejrzyj się na forum i zobacz ile tu kobiet liże rany po tym jak dały komuś drugą czy entą szansę.
Czytaj ze zrozumieniem. To wiele ułatwia.

Np. tu autorka dała szansę: http://www.netkobiety.pl/t52529.html - zresztą tam też bardzo "mądrze" się wypowiedziałeś...

Niby nie ma co porównywać.
Nie mniej eks dziewczyna autora wątku ma prawo nie dać mu szansy. Traktował jak traktował, dwa: znali się raptem 3 miesiące.
Aczkolwiek życzę mu jak najlepiej.
Tyle.

12

Odp: rozstanie z dziewczyną
gen napisał/a:
loloziolo napisał/a:

No ale właśnie o to chodzi że to jest prawie nie możliwe żebyśmy sie nie widywali. Nie chce tracic kontaktu ze znajomymi i siedzieć w domu całymi dniami

napisałem - znajdź sobie jakieś hobby wysiłku wymagające, znajomi zrozumieją, jak się kolego chce, to się da... a tak jak na teraz, to panienka może się wozić z Tobą jak chce, bo zwyczajnie czekasz na jej gest czy dobre słowo jak piesek na kiełbasę... tak, to nic nie ugrasz, ona ma poczuć, że naprawdę może Ciebie stracić, i wtedy, jeśli jej chodź trochę zależy, to zacznie rozkminiać - cholera, a może za ostro pograłam??? to trochę jak z dziećmi, zawsze chcą tej zabawki, co na najwyższej półce stoją... oczywiście może się okazać, że panienka faktycznie laskę na związku postawiła, a wtedy to i tak po ptokach - tyle, że szybciej i mniej boleśnie rekonwalescencję przejdziesz...

Po 1 to co mi to da że znajdę sobie jakieś hobby i nie będę się widywał ze znajomymi jak w końcu kiedyś będę musiał do nich wyjść i ona zapewne tam będzie i to może wrócić. 2 to wydaje mi się że ona już laskę wbiła w ten związek bo co próbowałem z nią o tym porozmawiać (2 razy tylko bo nie chciałem być nachalny) to ona mi narzekała żebym już do tego nie wracał i że to dla niej zamknięty rozdział. A wracając do tego hobby to dla mnie będzie naprawdę bardzo trudne bo ja z natury jestem leniem a już teraz to wgl nie mam mocy żeby cokolwiek zrobić.

Zielony_Domek napisał/a:

Tak? To może rozejrzyj się na forum i zobacz ile tu kobiet liże rany po tym jak dały komuś drugą czy entą szansę.
Czytaj ze zrozumieniem. To wiele ułatwia.


Nie mniej eks dziewczyna autora wątku ma prawo nie dać mu szansy. Traktował jak traktował, dwa: znali się raptem 3 miesiące.
Aczkolwiek życzę mu jak najlepiej.
Tyle.

Z jednej strony masz racje to tylko 3 miesiące i jak się rozstawaliśmy to się tym specjalnie nie przejąłem ale już jak do mnie dotarło że to koniec no załamałem się i nie wiem co mam robić. Nie mogę ani na chwile przestać myśleć o niej, nawet w pracy siedzę i tylko ją mam w głowie. Z drugiej strony to też nie traktowałem jej jak jakiegoś popychadła po prostu dawałem jej za mało ciepła. Chciałem to naprawić ale ona twierdzi że jest za późno na to. :-(

13

Odp: rozstanie z dziewczyną

Czasem niestety tak się dzieje, nic nie możemy na to poradzić, Ty na tamten czas zachowywałeś się tak, a nie inaczej, ona może nie chce ponownie ryzykować.
Dwa, może ona nie zaangażowała się aż tak i stąd jej opór, nie mam pojęcia.
I niestety często jest tak, że doceniamy coś wtedy gdy to tracimy, współczuję.

gen ma trochę racji z tym hobby, mimo wszystko uważam podobnie - dobrze by Ci to zrobiło.

Ona podjęła decyzję, dla Ciebie bolesną, takie też trzeba umieć uszanować.

14

Odp: rozstanie z dziewczyną

Nie chce powrotu bo boi się, że po pewnym czasie znowu będzie tak jak było. Zresztą jak to mówią, nie wchodzi się do tej samej rzeki 2 razy. Lepiej poszukaj sobie kogoś innego. Czas leczy rany smile

15 Ostatnio edytowany przez Alterego1 (2013-04-09 12:01:45)

Odp: rozstanie z dziewczyną
Zielony_Domek napisał/a:

Tak? To może rozejrzyj się na forum i zobacz ile tu kobiet liże rany po tym jak dały komuś drugą czy entą szansę.
Czytaj ze zrozumieniem. To wiele ułatwia.

Np. tu autorka dała szansę: http://www.netkobiety.pl/t52529.html - zresztą tam też bardzo "mądrze" się wypowiedziałeś...

Niby nie ma co porównywać.
Nie mniej eks dziewczyna autora wątku ma prawo nie dać mu szansy. Traktował jak traktował, dwa: znali się raptem 3 miesiące.
Aczkolwiek życzę mu jak najlepiej.
Tyle.

Myślę że,trochę opacznie zrozumiałaś mój post.
A co do tego drugiego wątku to może przeczytaj wszystko co napisałem a nie skupiasz się na 1 poście.Ok?

16

Odp: rozstanie z dziewczyną
Alterego1 napisał/a:
Zielony_Domek napisał/a:

Tak? To może rozejrzyj się na forum i zobacz ile tu kobiet liże rany po tym jak dały komuś drugą czy entą szansę.
Czytaj ze zrozumieniem. To wiele ułatwia.

Np. tu autorka dała szansę: http://www.netkobiety.pl/t52529.html - zresztą tam też bardzo "mądrze" się wypowiedziałeś...

Niby nie ma co porównywać.
Nie mniej eks dziewczyna autora wątku ma prawo nie dać mu szansy. Traktował jak traktował, dwa: znali się raptem 3 miesiące.
Aczkolwiek życzę mu jak najlepiej.
Tyle.

Myślę że,trochę opacznie zrozumiałaś mój post.
A co do tego drugiego wątku to może przeczytaj wszystko co napisałem a nie skupiasz się na 1 poście.Ok?

To samo dotyczy się Ciebie, to raz.
Dwa, nasze wnioski nie są tematem wątku także pozwól, zakończmy to teraz, ok?

17

Odp: rozstanie z dziewczyną
Zielony_Domek napisał/a:
Alterego1 napisał/a:
Zielony_Domek napisał/a:

Tak? To może rozejrzyj się na forum i zobacz ile tu kobiet liże rany po tym jak dały komuś drugą czy entą szansę.
Czytaj ze zrozumieniem. To wiele ułatwia.

Np. tu autorka dała szansę: http://www.netkobiety.pl/t52529.html - zresztą tam też bardzo "mądrze" się wypowiedziałeś...

Niby nie ma co porównywać.
Nie mniej eks dziewczyna autora wątku ma prawo nie dać mu szansy. Traktował jak traktował, dwa: znali się raptem 3 miesiące.
Aczkolwiek życzę mu jak najlepiej.
Tyle.

Myślę że,trochę opacznie zrozumiałaś mój post.
A co do tego drugiego wątku to może przeczytaj wszystko co napisałem a nie skupiasz się na 1 poście.Ok?

To samo dotyczy się Ciebie, to raz.
Dwa, nasze wnioski nie są tematem wątku także pozwól, zakończmy to teraz, ok?

Ok.Jak wolisz.

18

Odp: rozstanie z dziewczyną

No trudno będę musiał jakoś z tym żyć. Po czasie na pewno mi minie. Dzięki za pomoc i życzę szczęścia smile

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » rozstanie z dziewczyną

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024