Problemy w związku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Problemy w związku

Witam, na waszym forum często czytam różne sytuacje, podkusiło mnie to aby napisać tutaj o swoim problemie. Otóż jestem z dziewczyną ponad rok. Oboje mamy po tyle samo lat, związek na początku naprawdę rozkwitał jak najlepiej.. nie stety zawsze muszą być jakieś przeszkody... Moja dziewczyna nie rozumie ze wolę ją bez makijażu, no ale to tylko błahostka, po prostu mowie jej ze kocham ją taką jaką jest a nie jak jest umalowana itp.. Strasznie mnie to denerwuje bo po prostu czasem jej przez to nie poznaje.. to jedna sprawa.. a druga jest taka.. że po prostu dosyć rzadko okazuje mi uczucia, a już minął rok odkąd jesteśmy ze sobą sad Mało tego, ona mi to przyznała i to nie raz ze po prostu nie potrafi mi okazywać uczuć... Wiem że jest zamkniętą osobą i bardzo twardą z charakteru, bardzo mi na niej zależy i zależało odkąd ją poznałem, dużo czasu spędziłem na tym abyśmy byli razem... Co o tym sądzicie ? Czy kiedy mówi mi że mnie kocha to jest prawda? skoro nie potrafi okazywać mi uczuć ?..dodam ze praktycznie co dziennie się kłócimy.. Pomóżcie mi bo na prawdę nie wiem co mam zrobić... sad Pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Problemy w związku
miłośćToNieZabawa napisał/a:

Witam, na waszym forum często czytam różne sytuacje, podkusiło mnie to aby napisać tutaj o swoim problemie. Otóż jestem z dziewczyną ponad rok. Oboje mamy po tyle samo lat, związek na początku naprawdę rozkwitał jak najlepiej.. nie stety zawsze muszą być jakieś przeszkody... Moja dziewczyna nie rozumie ze wolę ją bez makijażu, no ale to tylko błahostka, po prostu mowie jej ze kocham ją taką jaką jest a nie jak jest umalowana itp.. Strasznie mnie to denerwuje bo po prostu czasem jej przez to nie poznaje.. to jedna sprawa.. a druga jest taka.. że po prostu dosyć rzadko okazuje mi uczucia, a już minął rok odkąd jesteśmy ze sobą sad Mało tego, ona mi to przyznała i to nie raz ze po prostu nie potrafi mi okazywać uczuć... Wiem że jest zamkniętą osobą i bardzo twardą z charakteru, bardzo mi na niej zależy i zależało odkąd ją poznałem, dużo czasu spędziłem na tym abyśmy byli razem... Co o tym sądzicie ? Czy kiedy mówi mi że mnie kocha to jest prawda? skoro nie potrafi okazywać mi uczuć ?..dodam ze praktycznie co dziennie się kłócimy.. Pomóżcie mi bo na prawdę nie wiem co mam zrobić... sad Pozdrawiam

Z tym makijażem - to przesadzasz. A jakbyś czuł się, gdyby ona kazała chodzić ci w różowym sweterku żółtą gruszką? Bycie razem, to nie niańczenie maluśkiego dziecka, możesz jej zasugerować, że bardziej podoba ci się bez makijażu, ale jeśli ona czuje się lepiej z tapetą - to daj jej być sobą!

Skoro mówi o swoich uczuciach, to w jaki sposób ma ci to okazywać? Czy powiedziałeś jej o co ci chodzi, powiedziałeś jej, że chciałbyś, aby usiadła ci na kolanach, gdy jesteście ze znajomymi (by oni widzieli, że się nie możecie od siebie odkleić)? a może chodzi ci o to, by z miłości gotowała specjalnie dla ciebie (wiadomo przez żołądek do serca), tak abyś czuł, że to jest specjalnie dla ciebie i tylko dla ciebie, albo budziła cię sexem?

Czegoś chcesz od niej, ale czy sam wiesz czego, umiesz sam przed sobą zdefiniować to?

Przede wszystkim pamiętaj, że związek to relacja dwojga ludzi, z których każdy powinien zachować trochę siebie dla siebie samego!

3

Odp: Problemy w związku

Zgadzam się z Averyl. Przesadzasz z makijażem zdecydowanie.
Jeśli chodzi o nie umiejętność okazywania uczuć, są ludzie którzy po prostu nie umieją ich okazywać, i zazwyczaj jeśli chcą to zmienic to pracują nad tym z terapeuta lub psychologiem oraz partnerem.
Nie wiem dlaczego kłócicie się codziennie, jeśli problemem jest Twoje wiecznej jojczenie o makijaż lub okazywanie uczuć w stylu "mysiu pysiu" to ją rozumiem.
Widziałam ostatnio fajnego demota dotyczącego słów "kocham Cie", w którym facet na zarzuty kobiety pt. nigdy nie mówisz mi że mnie kochasz odpowiada następująco "powiedziałem to raz, i jak się coś zmieni to dam Ci znać".

4

Odp: Problemy w związku
silent_gnostic napisał/a:

"powiedziałem to raz, i jak się coś zmieni to dam Ci znać".

Mocne!
...chyba niecnie to wykorzystam w rozmowie z moim M. lol

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024