Ja mieszkam w ok 50 tysięcznym mieście, ale ceny jednak często 40-50 zł, może dlatego, że blisko stolica
Teraz nawet z ciekawości przeglądam korepetycje w mojej okolicy i znalazłam ogłoszenie studenta, który przygotowuje z matematyki od podstawówki do matury, z własnymi materiałami, z bardzo dobrym skończonym liceum matematycznym i na uczelni handlowej studiuje. Cena to 80 zł za 60 min. Dla mnie i tak przesada, bo można znaleźć na pewno kogoś równie dobrego (w domyśle, że on jest dobry w nauczaniu) za niższą cenę. Swoją drogą ta nauczycielka, do której chodziłam często wręcz nie chciała brać pieniędzy, bo zna moją mamę, siostrę, więc tak jakby niechętnie brała (jak zawsze dawałam, mówiłam, że nie ma mowy, by za darmo mnie uczyła, głupio by mi było, ja jednak kiepsko ją znałam, więc wiecie..).
Ten chłopak, który się ogłasza dojeżdża swoim autem w promieniu 10 km... No, ale i tak dla mnie przesada (choć fakt, piszą, że jest świetny i że nawet ktoś mało kumaty dzięki niemu miał 4 z matmy). Ja dzięki korepetycjom i lepszemu nauczycielowi z matmy w 3 LO (w 1 LO miałam poprawkę z matmy i zdałam, w 2 LO też miałam poprawkę z matmy, ale tu nie zdałam, więc ostatni rok kończyłam wieczorowo, dzięki temu udało mi się nie stracić roku), zdałam maturę z matmy na 60 %. Owszem, ta matura banalna podobno, ale na mnie to duży wyczyn, jak widzicie, naprawdę kiepsko przędłam z matmy (widać po tych poprawkach jakie miałam, nie ma się czym chwalić, ale chciałam naświetlić sytuację). Nie zrobiłam na maturze wszystkich otwartych zadań, bo z takimi zawsze miałam problem, więc tu nawet jak zrobiłam, to zawaliłam, ale lepiej mi poszło na zamkniętych i na pewno udział w tym też korepetytorki
Takiemu "tumanowi" jak ja się przydały
Choć efekty nie przyszły od razu, bo te poprawki jednak miałam.
Inne korepetycje jakie znalazłam w swojej okolicy z matematyki (bo już o tej matmie zaczęłam pisać) to np: student, cena 40 zł/ 60 min, laureat olimpiad, z dyplomem politechniki 50 zł/ 60 min, dziewczyna po studiach 40 zł/ 60 min (u niej w domu), 50zł/60 min (w domu ucznia), magister ekonomii (dziewczyna) z przygotowaniem pedagogicznym 50zł/ 60 min, kolejny (chyba student) za 80 zł/ 60 min, ale same świetnie opinie, że nawet najgorsi uczniowie szybko u niego zrozumieli, więc jak mówiłam raczej plasuje się to na poziomie 40-50 zł. Jest też student, który daje korki za 40 zł z matmy, a podobno świetny, więc da się i cena nie zawsze gra rolę
Tak samo widzę chyba jedno ogłoszenie studenta za 30 zł, też świetnie opinie, więc jakbym teraz szła na korki, to pewnie bym wybrała jego, bo skoro tanio, a bardzo dobrze, to po co przepłacać. To takie najtańsze, ale ciężko widzę takie znaleźć w moim obrębie 
Dużo tych korepetytorów dojeżdża do ucznia, ja raz miałam korepetycje z taką inną jeszcze nauczycielką z matmy i ona dojechała do mnie, chyba nie była różnicy w ceny, ale właśnie i tak wolałam tamtą inną, do niej chodziłam, nie było problemu, bo nie tak daleko mieszka 