Sprawa wyglada tak. Dzisiaj oswiadczylam konkubentowi ze odchodze od niego. Mamy 9 miesieczna coreczke ktora konkubent razem z siostra dzisiaj mi zabrali poniewaz nie pozwola mi jej zabrac. Byla inerwencja policji ktora nic nie pomogla poniewaz twierdza ze w takie sprawy nie mieszaja sie. Sprawdzili tylko czy z mala wszystko jest wpozadku i poinformowali mie ze ojciec ma takie same prawa jak ja i nie moga mu odebrac dziecka. Konkubent od kiedy dziecko sie urodzilo zaczol zamykac nas w domu, bic mie i znecac sie psychicznie. Wiecznie krzyczy i wstrzyna awantury podczas ktorych zdarzalo mu sie zucac po mieszkaniu roznymi przedmiotami. Nie spedzal dozo czasu z mala, corka jest bardzo zwiazana ze mna. Jak dziecko mialo 2 miesiace wzywalam rowniez policje ktora zabrala go z mieszkania bo byl pijany i zucal nozem po mieszkaniu. Dopuki sad nie rozstrzygnie sprawy konkubent powiedzial ze mi corki nie odda. Prosze o pomoc
Co moge zrobic zeby odzyskac dziecko jak najszybciej
Co moge zrobic zeby odzyskac dziecko jak najszybciej
Niestety, nic nie możesz zrobić, ponieważ on, jako ojciec dziecka, ma takie same prawa do opieki jak Ty.
Pozostaje Ci czekać do rozprawy, co sad zadecyduje.
Możesz tez odebrać dziecko silą, tylko, ze to poświadczy na Twoja niekorzyść w sadzie.