Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 96 ]

Temat: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Cześć tu Natalia. Mam wielki kłopot może to dla innych pestka ale dla mnie nie . Mój kłopot to że mam duży nos , okrągłą twarz i do tego małe oczy. Próbowałam już wiele sposobów , malowałam się ale nigdy mi się to nie udaje . Co chwile jakieś ślady na twarzy albo makijaż się rozmazuje bo mam tłustą twarz. Nigdy nie mogłam siebie zakceptować , każdy mówi że jestem brzydka . Czasami zapominam ale jak widzę jak inni na mnie się patrzą to od razu mi się przypomina albo jak patrzę na swoje zdjęcia po prostu strasznie to wygląda. Mam nadzieję że może tu dowiem się jakiś sposobów na rozwiązanie mojego kłopotu .

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Musisz zaakceptować siebie taka jaka jesteś, to wcale nie proste wiem cos o tym, ja jak wstaje rano i widzę się przed lustrem to mam ochotę je rozbić big_smile

3

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

moim zdaniem jeżeli ktoś obraźliwie komentuje twój wygląd to tylko dlatego że sam jest potwornie zakompleksiony i szuka sposobu żeby poczuć się lepiej, więc nie zwracaj a to uwagi, poza tym sama powinnaś znać swoją wartość, z resztą połowa dziewczyn mówi że jest brzydka nie wierząc w siebie; głowa do góry i do przodu smile

4

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

To z kim Ty przebywasz moja droga, jeśli słyszysz takie słowa?

Ja bym się bardziej na tym skupiła.;)

5

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Wyślij mi swoje zdjęcia. Mam dobre oko i postaram się Ci jakoś pomóc. O ile nie masz nosa na czole a ucha na policzku to jestem pewna, że coś można poradzić smile

6

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Moja droga każdy ma jakieś kompleksy każdy! wszyscy mamy "coś do siebie sami"  i chcemy coś zmienić... jeśli naprawdę uważasz że jest z Tobą aż tak źle to może odwiedź gabinet "kreowania wizerunku" tam fachowo dobraliby Ci fryzurę itp... trzymam kciuki żebyś się dobrze poczuła w swojej skórze.

7

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Co zrobić? Przestać przejmować się opiniami innych ludzi. Naprawdę, nikt z nas nie jest idealny (no chyba że po obróbce w Photoshopie, chociaż też nie zawsze wink ). Mi też daleko do ideału, ale zaakceptowałam siebie i szczerze lata mi to koło czegoś czy komuś się podobam czy nie. Tobie też polecam.
Zgadzam się z wypowiedzią madziula_

8

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

niestety dodatkowo media podsycają nasze kompleksy bombardując na każdym kroku idealne kobiety na okładkach czasopism w reklamach itp a rzeczywistość jest jednak inna...owszem wiele jest pięknych kobiet to oczywiste,ale większość z nas to normalne dziewczyny z cellulitem ,problemami z cera,oponkami na brzuchu itp ,,,itd,,, najlepsza terapia na pozbycie się kompleksów? wpisanie w google "gwiazdy bez photoshopa" oglądasz i myślisz sobie wtedy "o rany ona tak wygląda bez retuszu? to ze mną nie jest tak źle jak myślałam" i odrazu lepiej się robi na duszy:)

9

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Zgadzam się z dziewczynami że każdy ma jakieś defekty w wyglądzie. Jedne są bardziej widoczne, inne mniej. Chyba najtrudniej jest je zaakceptować bardzo młodym ludziom. Ja kiedyś także miałam straszne kompleksy związane z wyglądem. Z wiekiem nauczyłam się eksponować to co  we mnie fajne. A to co we mnie nieefektowne? Nie myślę o tym. Ale długo trwało zanim doszłam do takiego stanu rzeczy.
Może napisz co ci się podoba w twoim wyglądzie.
Skorzystaj też z pomocy Teo bo dobry makijaż, odpowiednia fryzura mogą zdziałąć cuda.
Ale przede wszystkim samoakceptacja.
"Każdy mówi że jestem brzydka" - no znajomych masz przyjemnych. Nie ma co.
Głowa do góry.

10

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Słuchaj, napiszę bez ściemniania i słodzenia bez sensu.

Wyjdźmy z założenia, że z powodu brzydoty, nie znajdziesz w życiu miłości, ok?
Nie znajdziesz.

Jakie masz teraz możliwości do wyboru? No tak pusto to wygląda, ale jakoś trzeba żyć.
W takiej sytuacji możesz stać się najlepsza w czymś.
A czemu nie?
Skoro inni mają miłość to czemu nie możesz być najlepsza w jakimś fachu.
Np. Naucz się grać na jakimś instrumencie. Dzień w dzień ciężko ćwicz aż zostaniesz mistrzynią.
Masz taką możliwość, choć może wydawać się poza zasięgiem. Każdy ma, tylko trzeba zdawać sobie z tego sprawę.
Naucz się malować.
Naucz się śpiewać.
Naucz się perfekcyjnie jakiegoś języka.
Zostań pisarką.
Wszystko jest w Twoim zasięgu.

Gdy już będziesz w czymś najlepsza, miłość sama Ciebie znajdzie. Miłość nie lubi ludzi bez charakteru, którzy nic nie osiągneli.

Zdaj sobie z tego sprawę i weź swoje życie w swoje ręce, bo nikt inny go za Ciebie nie przeżyje.

11

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Kapitanie, bardzo dobrze napisane i podpisuję się pod Twoimi słowami wink. Dodam jeszcze, że człowiek z pasją niezwykle rzadko robi się zgorzkniały, bo ma coś, na czym skupia swoją uwagę, ma jakieś swoje poletko, które obrabia, które przynosi mu satysfakcję, na którym się spełnia i realizuje, dzięki któremu rozwija się i wewnętrznie wzbogaca, a nawet staje się szczęśliwszy. Inni ludzie go obserwują, być może niektórzy nawet podziwiają, w ich oczach staje się interesujący, a tym samym w pewien sposób atrakcyjny.
Doprawdy nie ma nic gorszego, jak usiąść i użalać się nad sobą, bo od tego ani życie, ani świat wokół na lepsze się nie zmienia.

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Nie przejmuj się tym co mówią inni. Jeśli ty siebie zaakceptujesz, zaakceptują cię inni. Może być tak, że problem tkwi w tym, że ty się siebie wstydzisz. Jeśli nabierzesz do siebie dystansu i ludzie to zauważa od razu zmienia do ciebie podejście.

13

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
Kapitan napisał/a:

Słuchaj, napiszę bez ściemniania i słodzenia bez sensu.

Wyjdźmy z założenia, że z powodu brzydoty, nie znajdziesz w życiu miłości, ok?
Nie znajdziesz.

Jakie masz teraz możliwości do wyboru? No tak pusto to wygląda, ale jakoś trzeba żyć.
W takiej sytuacji możesz stać się najlepsza w czymś.
A czemu nie?
Skoro inni mają miłość to czemu nie możesz być najlepsza w jakimś fachu.
Np. Naucz się grać na jakimś instrumencie. Dzień w dzień ciężko ćwicz aż zostaniesz mistrzynią.
Masz taką możliwość, choć może wydawać się poza zasięgiem. Każdy ma, tylko trzeba zdawać sobie z tego sprawę.
Naucz się malować.
Naucz się śpiewać.
Naucz się perfekcyjnie jakiegoś języka.
Zostań pisarką.
Wszystko jest w Twoim zasięgu.

Gdy już będziesz w czymś najlepsza, miłość sama Ciebie znajdzie. Miłość nie lubi ludzi bez charakteru, którzy nic nie osiągneli.

Zdaj sobie z tego sprawę i weź swoje życie w swoje ręce, bo nikt inny go za Ciebie nie przeżyje.

Mało się nie przewróciłam ze śmiechu! A potem idź do idola i Wojewódzki sprowadzi cię na ziemię.

Mogę jeszcze do tego dodać:
Zostań prezydentem kraju,najlepiej jakiegoś bogatego.
Zostań bizneswoman i zarób parę miliardów.
Zostań projektantką mody...

Czy przeszło Ci przez myśl że żeby grać,śpiewać czy malować trzeba mieć TALENT?

14

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Brzydullo, ale czy gdzieś autorka napisała, że żadnego talentu nie posiada?

15

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Wiekszosc ludzi ma jakis talent. Nie ma zupelnych kurczakow co nic nie potrafia zrobic. Inna sprawa, ze istnieja ludzie, ktorzy sobie wmawiaja, ze sa do niczego (ale to inna dyskusja).

Jezeli chodzi o urode, to naprawde jest to subiektywne. Ja mam tez okragla twarz, duzy nos, policzki jak chomik, wlosy jak piora, i jakos sie w domu nie chowam. Wszyscy co moje zdjecie widzieli wiedza, ze zadna miss nie jestem. Znalazlam jednak tony mezczyzn w zyciu, ktorym sie podobalam ( a wielu bylo bardzo przystojnych albo nawet 10 lat mlodszych, co jest komplementem). Jedyne wyjasnienie tego faktu jakie wypracowalam, to, ze wyglad w sumie nie jest tak strasznie istotny. Oczywiscie pomaga, gdy kobieta umie sie elegancko/ ciekawie ubrac, ladnie pachnie, jest zadbana, ale co najbardziej przyciaga uwage to poczucie humoru, dystans do siebie, inteligencja, otwartosc, luzne podejscie.

16

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Musisz sobie uzmysłowić, że jakbyś była piękna to też miałabyś problem bo wszyscy by na Ciebie uwagę zwracali, baby by Ci zazdrościły a faceci ciągle adorowali. Jesteś taka jaka jesteś i trzeba się z tym pogodzić, nie ma innego wyjścia

17 Ostatnio edytowany przez Kapitan (2013-04-06 21:50:29)

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
brzydulla napisał/a:

Czy przeszło Ci przez myśl że żeby grać,śpiewać czy malować trzeba mieć TALENT?

Żarty wolne.
"Talent", a raczej jego brak, jest tym na co leniwi zwalają swoją niechęć do rozwijania się.
Wszystko osiąga się bardzo ciężką pracą.
Nie koniecznie będzie się mistrzem świata, ale można być w czymś bardzo, bardzo dobrym.
Wszystko jest efektem włożonej pracy.
Gdy się siedzi i nic nie robi, tylko czeka na jakiś magiczny "talent" z zaświatów i głos, który powie: Masz malować bo w tym będziesz mistrzem, ... to się nic nie osiąga.

Jeszcze żaden światowy mistrz, w czymkolwiek, nie został mistrzem dzięki "talentowi". Tylko dzięki pracy.
"Talent" jest jak kupon zniżkowy do sklepu "-30%", ułatwia ćwiczenie, nieco mniej trzeba się starać na ten sam efekt.

Jeszcze na koniec przytoczę nieco opinii ze świata muzycznego. A konkretnie ludzi ze słuchem absolutnym (rozpoznawanie dźwięków ze słuchu, np. słyszy sygnał karetki i mówi: To jest dźwięk E)
Są ludzie z wrodzonym słuchem absolutnym.
Jednak zdecydowana większość to ludzie, którzy ćwiczyli pół swojego życia aż im się słuch absolutny wytworzył.

Praca, praca i praca. A nie jakieś tam talenty.
Nawet człowiek, który całkowicie np. nie umie śpiewać, może dojść do przynajmniej dobrego poziomu. Za rok, za dwa ale dojdzie. Z instrumentami jest nieco łatwiej bo nie wymagają wydobywania dźwięków z siebie.

Pomijam absurdalne pomysły, typu "zostać prezydentem", gdyż nie osiąga się tego tylko na drodze samokształcenia, tylko poprzez kontakty i układy z innymi ludźmi. To już nieco inny zakres działań.

18

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Kapitan, jak ktoś fałszuje to nigdy nie nauczy się śpiewać. Nie zwalaj tego na lenistwo. Po prostu nie slyszysz różnicy między dzwiękiem E i B,a już na pewno nie potrafisz tego odtworzyć.
Tak właśnie, do wielu rzeczy trzeba mieć talent,inaczej upieranie się przy robieniu tego jest tylko źródlem frustracji,

19

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Jak ktoś fałszuje to znaczy, że musi ćwiczyć.

Tu mi ciemnoty nie wciśniesz bo mam swoje własne doświadczenia.
Swego czasu nie słyszałem swojego fałszu.
3 lata zajęło mi opanowanie swojego własnego głosu oraz mięśni aby ten dźwięk wydobywać.
Z poziomu totalnego dna doszedłem do poziomu umiarkowanie dobry.
Nie mając talentu w tym zakresie absolutnie.

Mózg człowieka jest taki sprytny, że potrafi się adaptować do nowych warunków.
Podtrzymuję zdanie, że wszystko da się osiągnąć ciężką pracą, a nie "talentami".

20 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2013-04-07 13:49:50)

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Kapitan, masz duzo racji ale niezupelnie. Przecietna osoba rzeczywiscie jest w stanie nauczyc sie spiewac, grac na instrumencie, tanczyc- nie zawsze na fantastycznym poziomie, ale przynajmniej jako- tako. Do tego tylko pracy potrzeba. Wiem po sobie, bo pinkole na pianinie cale zycie, i chociaz Chopin ze mnie zaden, sluchac sie mnie da, a przede wszystkim sprawia mi to zajecie przyjemnosc. Niestety sa osoby (przyznaje, niesamowicie rzadkie), ktore za grosz sluchu nie maja albo ktorym brakuje potrzebnej koordynacji do opanowania jakiegokolwiek instrumentu (przyklad, moj facet- nawet jakby dekade cwiczyl, do choru go nie przyjma,bo po prostu uszy ma drewniane), jak Brzydulla pisze. Problem jest w tym, ze nawet jak brak talentu muzycznego, ludzie maja inne atuty: jedni umieja malowac, inni dobrze gotuja, inni jeszcze szyja fajne ciuchy, nastepni znaja sie dobrze na motorach.

Nie ma statystycznie takiej opcji, ze do niczego sie talentu nie ma.

21

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Mam koleżankę, która fantastycznie gotuje i uczyniła z tego prawdziwą sztukę - naprawdę innym imponuje to, w jaki sposób te potrawy podaje, jak dobiera składniki, z czym łączy, a przede wszystkim ile wkłada w to serca. Niby czynność banalna, a jednak ona jest w tym wielka! Czy ma talent? Pewnie tak, ale bez włożonej pracy nigdy by go nie rozwinęła. Nie ma ludzi, którzy nie mają absolutnie żadnego talentu, niektórzy tylko nie potrafią/nie chcą go w sobie zobaczyć.

22

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
adlernewman napisał/a:

Kapitan, masz duzo racji ale niezupelnie. Przecietna osoba rzeczywiscie jest w stanie nauczyc sie spiewac, grac na instrumencie, tanczyc- nie zawsze na fantastycznym poziomie, ale przynajmniej jako- tako. Do tego tylko pracy potrzeba. Wiem po sobie, bo pinkole na pianinie cale zycie, i chociaz Chopin ze mnie zaden, sluchac sie mnie da, a przede wszystkim sprawia mi to zajecie przyjemnosc. Niestety sa osoby (przyznaje, niesamowicie rzadkie), ktore za grosz sluchu nie maja albo ktorym brakuje potrzebnej koordynacji do opanowania jakiegokolwiek instrumentu (przyklad, moj facet- nawet jakby dekade cwiczyl, do choru go nie przyjma,bo po prostu uszy ma drewniane), jak Brzydulla pisze. Problem jest w tym, ze nawet jak brak talentu muzycznego, ludzie maja inne atuty: jedni umieja malowac, inni dobrze gotuja, inni jeszcze szyja fajne ciuchy, nastepni znaja sie dobrze na motorach.

Nie ma statystycznie takiej opcji, ze do niczego sie talentu nie ma.

Zgadzam się.

Z Olinką też się zgadzam. smile

23 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2013-04-07 19:51:15)

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

A ja nie znam kobiety/dziewczyny która by mówiła o sobie że "jestem idealnie piękna" .. bo to po prostu puste słowa.

Każdy ma swoje wyobrażenie piękna.
Byłam blondynką - czasem zarzucano mi głupotę, jestem ruda - mówią że wredna.. trzeba mieć po prostu do siebie dystans i nie przejmować się opiniami innych, przydaje się też poczucie humoru. Ważne by samemu dostrzegać w sobie wartość i piękno, nie dać sobie wmówić że jest inaczej. Czy podobają Ci się wszystkie mijane osoby na ulicy? na pewno nie.
Wg mnie piękno to po prostu rzecz gustu.

Dodam jeszcze: kosmetyczka, fryzjer, fitness, modne ciuchy - potrafią zdziałać cuda, dodają czasem pewności siebie.. ale nie uleczą duszy.

24

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
Olinka napisał/a:

Mam koleżankę, która fantastycznie gotuje i uczyniła z tego prawdziwą sztukę - naprawdę innym imponuje to, w jaki sposób te potrawy podaje, jak dobiera składniki, z czym łączy, a przede wszystkim ile wkłada w to serca. Niby czynność banalna, a jednak ona jest w tym wielka! Czy ma talent? Pewnie tak, ale bez włożonej pracy nigdy by go nie rozwinęła. Nie ma ludzi, którzy nie mają absolutnie żadnego talentu, niektórzy tylko nie potrafią/nie chcą go w sobie zobaczyć.

Oczywiscie, zgadzam sie. Sam talent nie wystarczy. Nikt jeszcze nie gral w Carnegie Hall, ani nie dostal Michelin Star bez pracy.

Nie trzeba tez od razu byc mistrzem swiata w czyms. Jest po prostu fajnie miec hobby, i ja absolutnie nie wierze, ze istnieja ludzie bez jakichkolwiek zainteresowan czy nawet talentow, ot chocby, wielkosci malego chomika. Natomiast istnieja ludzie, nie czarujmy sie, leniwi, dla ktorych kazda wymowka jest dobra, zeby lezec brzuchem do gory ogladajac tv. Sa tez tacy, ktorzy skutecznie sobie wmowili, ze sa absolutnymi nieudacznikami (vide Brzydulla).

Niestety,te dwie ostatnie grupy ludzi sa dolujace, poniewaz dzialaja na innych jak bagno negatywizmu: "Po co sie uczysz nowego jezyka? Nie szkoda ci czasu?", "Kujon" (nie zartuje, znam kogos doroslego, kto z takim tekstem leci), "Nigdy Dickensem nie bedziesz. Po co chcesz sie rozczarowac?". Szczerze mowiac krew mnie zalewa, jak slysze takie "rady". Nic ciekawego, ze jakos wiekszosc tych kanapowych doradcow narzeka na to, ze sami siedza, znajomych nie maja, plec przeciwna na nich nie leci... itd. Jest naturalnym, ze bardziej interesujaca jest osoba, ktora pomimo trudnosci, rozwija sie jakos, niz taki ziemniak, co nie tylko nic sam nie zrobi, jeszcze innych zniecheca.

25

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Można być w czymś bardzo dobrym, ale nie można być mistrzem, jak się nie ma talentu.
Ktoś może nauczyć się techniki aktorstwa, ale nie nauczy się czuć postaci, bo to wynika z natury człowieka i to od razu widać.
Ktoś nauczy się pięknie malować, znam takich ludzi - technika znakomita, a przy tym obraz beznadziejnie nudny, idealne kopie dobrych obrazów. Ktoś nie ma wyobraźni takiej by być malarzem i tworzyć własne obrazy to nigdy się tego nie nauczy.

A co do urody, to jest rzecz względna. Mówią, że Vanessa Paradis jest bardzo brzydka, a dla mnie jest piękna. Przestań się tak przejmować autorko, bo jacyś idioci Ci mówią, że jesteś brzydka.
Jedna taka gwiazda wyjechała do mojej koleżanki 'byłabyś nawet ładna jakbyś była chuda' (koleżanka nie jest gruba, ale jest wysoka i jest ogólnie kawał kobiety) na to koleżanka odpowiedziała jej 'dzięki, ty też byś była ładna gdybyś sobie zoperowała nos'. Tak się powinno z takimi rozmawiać.

26

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Nie przejmuj się tym, co mówią inni! Uśmiech jest najlepszym makijażem, dlatego głowa do góry i nie zapominaj o uśmiechu. Zobaczysz, że zadziała:)

27

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Lepiej zeby sie nie usmiechala jak ma byc to maska bo skutek bedzie odwrotny od zamierzonego

28

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Skaś te wszystkie rady znam, a z własnego wątku , który jest tylko netkafejką.Wiecie ., te wszystkie rady typu ubiór, makijaż i promienny uśmiech to tylko pudrowanie pryszcza.Brzydal , nawet z talentem pozostanie brzydalem.

29

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
Asterka10 napisał/a:

Skaś te wszystkie rady znam, a z własnego wątku , który jest tylko netkafejką.Wiecie ., te wszystkie rady typu ubiór, makijaż i promienny uśmiech to tylko pudrowanie pryszcza.Brzydal , nawet z talentem pozostanie brzydalem.

Tak samo jak zdolowana, negatywna, narzekajaca na wszystko osoba, chocby nie wiem jak piekna, bedzie omijana na kilometry.

30

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Adler - załóżmy , żeobydwie - brzydula i piekna sie nie odzywają.Ciekawe do której podejdzie facet?Właśnie - piekna ma przynajmniej szansę.Zepsuje ja swoim charakterem - jej problem.Brzyduli nikt nie zaczepi i jej tej szansy nie da.A nie zawsze mamy okazję pokazac bogactwo naszego charakteru.

31

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Ale jak brzydsza ma gadane, a piekna tylko siedzi i w sufit patrzy, wszystko sie wyrownuje. Zreszta, naprawde nie lubie tego gadania o brzydocie. Nie ma brzydkich kobiet. So zakompleksione, sa zaniedbane, sa niesmiale, sa bezgustowne, ale brzydkich tak naprawde wcale nie ma. Uroda, taka z okladki, pomaga, podobnie jak talent- jest to te 30% "rabatu" jak tu Kapitan pisal- ale nie decyduje o popularnosci u plci przeciwnej. Mozna byc przecietna, ale ladnie ubrana, uczesana, elegancka kobieta, ktora ma niesamowite powodzenie, poniewaz przyjemnie spedzac z nia czas.

32

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Są kobiety  niepociągające, przeźroczyste.Do takich nikt nie podejdzie i ciekawie z czasu z nimi nie spędzi.Adler, czasem masz jedną szansę, żeby ktoś się Tobą zainteresował.Jeden wieczór w knajpie.Jedna podróż pociągiem.Jeśli będzie ktoś atrakcyjniejszy, nie ma szans , że ktoś wybierze ciebie.Ja to przerabiam w praktyce.

33

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
Asterka10 napisał/a:

Są kobiety  niepociągające, przeźroczyste.Do takich nikt nie podejdzie i ciekawie z czasu z nimi nie spędzi.Adler, czasem masz jedną szansę, żeby ktoś się Tobą zainteresował.Jeden wieczór w knajpie.Jedna podróż pociągiem.Jeśli będzie ktoś atrakcyjniejszy, nie ma szans , że ktoś wybierze ciebie.Ja to przerabiam w praktyce.

Zawsze zostają rozwielitki, ich też nikt nie chce.

34

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Gorzej jak ktoś jest brzydki i nie ma charakteru, gadanego. Tak myślałam zawsze o sobie, ale teraz, od jakiegoś czasu to się zmienia. Da się nad tym pracować, najlepiej zacząć od swojego wnętrza, poukładać sobie w głowie. Nikt nie jest idealny. Ja zmieniłam swoje nastawienie do życia, zaczęłam odczuwać wdzięczność za dobre rzeczy w moim w życiu i nagle zaczęłam dostrzegać ich coraz więcej. Dużo się uśmiecham, odpuściłam, rozluźniłam się, staram się tak wszystkim nie przejmować. Wiesz, że od razu lepiej się poczułam ?

Chociaż z tym śpiewaniem, malowaniem i tańcem się nie zgodzę. Bez chociażby minimalnego talentu czy drygu nie da się tego nauczyć. Trochę mi smutno, bo nie umiem znaleźć czegoś, w czym mogłabym być na prawdę dobra. No nic, będę dalej szukać smile.

35

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
just.love.me napisał/a:

Gorzej jak ktoś jest brzydki i nie ma charakteru, gadanego. Tak myślałam zawsze o sobie, ale teraz, od jakiegoś czasu to się zmienia. Da się nad tym pracować, najlepiej zacząć od swojego wnętrza, poukładać sobie w głowie. Nikt nie jest idealny. Ja zmieniłam swoje nastawienie do życia, zaczęłam odczuwać wdzięczność za dobre rzeczy w moim w życiu i nagle zaczęłam dostrzegać ich coraz więcej. Dużo się uśmiecham, odpuściłam, rozluźniłam się, staram się tak wszystkim nie przejmować. Wiesz, że od razu lepiej się poczułam ?

Chociaż z tym śpiewaniem, malowaniem i tańcem się nie zgodzę. Bez chociażby minimalnego talentu czy drygu nie da się tego nauczyć. Trochę mi smutno, bo nie umiem znaleźć czegoś, w czym mogłabym być na prawdę dobra. No nic, będę dalej szukać smile.

Wiem z doświadzcenia, że uczenie się takich rzeczy bez talentu może jeszcze bardziej zdołować i wpedzić w kompleksy.

36 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-04-10 08:43:36)

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
Kapitan napisał/a:

Jak ktoś fałszuje to znaczy, że musi ćwiczyć.

Tu mi ciemnoty nie wciśniesz bo mam swoje własne doświadczenia.
Swego czasu nie słyszałem swojego fałszu.
3 lata zajęło mi opanowanie swojego własnego głosu oraz mięśni aby ten dźwięk wydobywać.
Z poziomu totalnego dna doszedłem do poziomu umiarkowanie dobry.
Nie mając talentu w tym zakresie absolutnie.

Kapitan, czasem ćwiczenie nie da. Ja jestem kompletnie głucha na dzwięki. Mogę ćwiczyć do upojenia a i tak nie powtórzę danego dzwięku bo jest on dla mnie identyczny z 5 innymi obok. Podobnie np z tańcem...No jakbym się strasznie uparła to powtarzając do bólu nauczę się na pamięć kroków,koncentrując się przy tym jak przy rozbrajaniu bomby. Ale  w ten sposób toto zawsze zostanie 'drewniane' i żadnych innych niedostaków tym nie zrekompensuję.
Więc dobrze wiem że ja się talentu nie ma to nic z tego nie będzie.

Już naprawdę lepiej zająć się czymś do czego żadnego talentu nie potrzeba, np czytaniem książek.


adlernewman napisał/a:

Nie ma statystycznie takiej opcji, ze do niczego sie talentu nie ma.

No... statystycznie mamy np 2.57 talentu... Co oznacza że jeden ma 5 a drugi zero...

37

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Kazdy ma do czegos talent, niekoniecznie trzeba byc spiewakiem czy malarzem, jest tysiace innych branz w ktorych mozna sie realizowac. Widzialem kiedys babke na poczcie ktora tak szybko i profesjonalnie obslugiwala klientow ze wszyscy robili oczy ze zdumienia. Niewiem czy ona zdawala sobie sprawe z tego ale miala do tej pracy ogromne predyspozycje. Za takie zaangazowanie powinna dostawac 3 razy tyle co normalny pracownik.

38

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Mówię Ci że nie każdy
Tosię wtedy nazywa kompletne beztalencie

39

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Ale czym się przejmujesz? Śmierć cię wyzwoli...

40

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Brzydota podobnie jak uroda to względne i subiektywne sprawy. W zeszły weekend byliśmy z żoną i przyjaciółmi na wyjeździe. Panie jak to panie zażyczyły sobie wieczoru tanecznego więc znaleźliśmy odpowiedni lokal i zadokowaliśmy w nim. Na parkiecie były dwie koleżanki (chyba), jedna blondynka druga brunetka. Wg moich standardów blondi była bardzo seksowna, klepsydra, kocie ruchy, uśmiechnięta, fajnie i stylowo ubrana. Druga to był istny pokurcz, prawie klon tej z Ringu co wychodziła z ekranów ledwo dało się na nią patrzeć. A jednak to ona była bardziej oblegana przez don juanów z lokalu. Dla mnie nie pojęte ale prawdziwe. Inna sprawa, że być może blondi była pewna siebie a to przerażało potencjalnych lovelasów. Gdybym nie był żonaty to uderzyłbym do blondyny bo wizualnie warta była zachodu. Tak więc to co podoba się X nie musi podobać się też Y ani Z.

41

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
brzydulla napisał/a:

Mówię Ci że nie każdy
Tosię wtedy nazywa kompletne beztalencie

bo jak myslisz, ze nie masz talentu, badz tez ze jestes brzydka, to tak, jestes tym beztalenciem i jestes brzydka. ale brzydka jestes w swoich wlasnych oczach...

ja np tez nigdy nie mialam cierpliwosci do niczego, zwlaszcza do rzeczy przy ktorych potrzebna byla koncentracja. i o dziwo nauczylam sie robic paznokcie zelowe, gdzie uwierz badz nie, cierpliwosc to podstawa, i opanowanie... to jest durny przyklad.
ale czasami ludzie wola isc na latwizne i zgonic wine na swoje beztalencie badz brzydote... bo wtedy maja wymowke.

ja np nie jestem jakas miss polski, czy tez modelka z okladki. zawsze bylam szara mysza... zakompleksiona, o rozmiarze xl Mery, ktora dawala soba pomiatac jak sie tylko dalo. malowalam sie, staralam sie ubierac, ale nie wychodzilo. czemu? bo myslalam "a po co, skoro i tak brzydko wygladam", pokazalabym Wam zdjecia, ale jednak nie chcialabym, zeby kazdy je ogladal... wszystko sie zmienilo w momencie kiedy powiedzialam"trudno, jestem jaka jestem, przeciez nie zrobie operacji plastycznych w wieku 19lat, bo jestem brzydka!". zaczelam inaczej na siebie patrzec, zmienilam fryzure, od razu zaczelam inaczej dobierac makijaze, staranniej sie maluje, staranniej dobieram ciuchy. chodze z uniesiona do gory glowa. od razu lepiej sie czuje, sama dla siebie.
a jak ktos mi powie"brzydko wygladasz" to odpowiadam" no trudno, staralam sie, najwidoczniej nic wiecej sie nie da ze mna zrobic". i tyle. przeciez nie ma sensu zatruwac sobie zycia tym co mowia inni.

42

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
mery90 napisał/a:

ja np tez nigdy nie mialam cierpliwosci do niczego, zwlaszcza do rzeczy przy ktorych potrzebna byla koncentracja. i o dziwo nauczylam sie robic paznokcie zelowe, gdzie uwierz badz nie, cierpliwosc to podstawa, i opanowanie... to jest durny przyklad.
ale czasami ludzie wola isc na latwizne i zgonic wine na swoje beztalencie badz brzydote... bo wtedy maja wymowke.

ja np nie jestem jakas miss polski, czy tez modelka z okladki. zawsze bylam szara mysza... zakompleksiona, o rozmiarze xl Mery, ktora dawala soba pomiatac jak sie tylko dalo. malowalam sie, staralam sie ubierac, ale nie wychodzilo. czemu? bo myslalam "a po co, skoro i tak brzydko wygladam", pokazalabym Wam zdjecia, ale jednak nie chcialabym, zeby kazdy je ogladal... wszystko sie zmienilo w momencie kiedy powiedzialam"trudno, jestem jaka jestem, przeciez nie zrobie operacji plastycznych w wieku 19lat, bo jestem brzydka!". zaczelam inaczej na siebie patrzec, zmienilam fryzure, od razu zaczelam inaczej dobierac makijaze, staranniej sie maluje, staranniej dobieram ciuchy. chodze z uniesiona do gory glowa. od razu lepiej sie czuje, sama dla siebie.
a jak ktos mi powie"brzydko wygladasz" to odpowiadam" no trudno, staralam sie, najwidoczniej nic wiecej sie nie da ze mna zrobic". i tyle. przeciez nie ma sensu zatruwac sobie zycia tym co mowia inni.

Brzydulli nie przekonasz sad. Wiem coś o tym sad.

Widziałem Twoje zdjęcia w innym wątku i muszę przyznać, ze trudno mi doszukać się tej szarej myszy. Przyglądałem się im z dużą przyjemnością smile.
Widziałem też zdjęcie Brzydulli. Wcale tak źle nie wygląda. Sugerowałem jej skorzystanie z pomocy wizażystki, ale wg Brzydulli wszelkie zabiegi kosmetyczne są poniżej jej godności  roll.

Ps. Dlaczego byłaś zakompleksiona?

43

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Yogi, wrzucilam tez starsze, tzn sprzed5 lat. Tam widze w swoich oczach smutek, na twarzy tez. Nie bylo wtedy we mnie radosci, szczescia. Teraz moze tez nie jest tak jakbym chciala, ale jest o niebo lepiej niz bywalo, i to sie staram doceniac;)
"Faceci", ktorych spotykalam na swojej drodze w te kompleksy bardzo latwo mnie wpedzali, jak jestes slaby psychicznie, wszystko Cie wyniszcza od srodka, a zaczyna sie od pewnosci siebie, zaakceptowania siebie, kochania siebie, zycia w zgodzie przede wszystkim z samym soba. Wystarczy jedno male niepowodzenie i przede wszystkim za to nienawidzisz siebie, a to jest bledne. Mi zajelo kilka lat, zeby byc w punkcie w ktorym jestem teraz, to byla praca nad sama soba codzienna, ciezka, bez pomocy nikogo tak naprawde, bo tak jak Brzydulla uwaza, ze pojscie do wizazystki jest beznadziejne, tak ja wtedy uwazalam, ze jak pojde do psychologa, by mi pomogl to pokaze jaka jestem slaba, ze sobie nie ppotrafie poradzic z wlasnym zyciem.
ahh, no i dziekuje za mile slowo:) mimo wszystko fajnie sie to czyta;)

tez bym chciala zobaczyc zdjecie Brzydulli, bo nie sadze, ze jest tak jak sama o sobie pisze. Moja mama tez jest piekna kobieta, jak podkresli oko, zrobi wlosy, ladnie sie ubierze, nie ma osoby, ktora sie za nia nie obejrzy, ale jej sie nie chce, bo po co. Mi sie wydaje, ze Brzydulla ma tak samo. Sama probowalam jej to wytlumaczyc, no niestety bez powodzenia... a czasem nawet durny manicure potrafi zmienic calosc ubioru, czy chociazby kreska na oku. Ale trzeba CHCIEC

44 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-05-27 11:59:03)

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
mery90 napisał/a:

Mi zajelo kilka lat, zeby byc w punkcie w ktorym jestem teraz, to byla praca nad sama soba codzienna, ciezka, bez pomocy nikogo tak naprawde

Zawsze tak jest smile. Tylko ludzie, którzy tej pracy sami nie "przerobili" uważają, że jest łatwa.

mery90 napisał/a:

ahh, no i dziekuje za mile slowo:) mimo wszystko fajnie sie to czyta;)

Cała przyjemność po mojej stronie smile.

mery90 napisał/a:

tez bym chciala zobaczyc zdjecie Brzydulli, bo nie sadze, ze jest tak jak sama o sobie pisze.

To ją o nie poproś. Mi przysłała kiedyś. Wygląda całkiem normalnie i z całą pewnością można byłoby kilka rzeczy w jej wyglądzie łatwo poprawić.

mery90 napisał/a:

Moja mama tez jest piekna kobieta, jak podkresli oko, zrobi wlosy, ladnie sie ubierze, nie ma osoby, ktora sie za nia nie obejrzy, ale jej sie nie chce, bo po co. Mi sie wydaje, ze Brzydulla ma tak samo. Sama probowalam jej to wytlumaczyc, no niestety bez powodzenia... a czasem nawet durny manicure potrafi zmienic calosc ubioru, czy chociazby kreska na oku. Ale trzeba CHCIEC

Brzydulla ma np. spory biust, którego w wieku 39 lat się... wstydzi  roll roll roll.
Uciska go pod nudnymi ciuchami i "broń Boże" big_smile nie nosi dekoltów.
Dziwna dziewczyna sad.

45

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Piersi to jest nasz atut. Nie trzeba chodzic w samym staniku, zeby go pokazac. Wystarczy odpowiedni kroj bluzki, zeby byl podkreslony, no i bron boze golf!!;P ale pewnie przeczytam, ze nie chce, zeby faceci gapili sie na jej cycki.

Ehhh to jest sytuacja, w ktorej nie lubie, ze to jest forum. Ja bym ta nasza Brzydulle wziela do siebie na tydzien... albo i na dwa. Od razu by zmienila tok myslenia;) Kochana, jak to przeczytasz to ja tez poprosze o fotke;)

46

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
mery90 napisał/a:

Piersi to jest nasz atut. Nie trzeba chodzic w samym staniku, zeby go pokazac. Wystarczy odpowiedni kroj bluzki, zeby byl podkreslony, no i bron boze golf!!;P ale pewnie przeczytam, ze nie chce, zeby faceci gapili sie na jej cycki.

Oczywiście, ze nie chce big_smile i oczywiście,. że chodzi w golfie sad.
Ja tam lubię u kobiet krągłości. Pełne udka i dobrze zarysowany brzuszek, to jest to, na co mogę patrzeć bez końca smile.
I wcale nie uważam, że moje gusta są jakieś dziwne. Widział ktoś wychudzoną boginię płodności? big_smile Albo pulchny wizerunek kostuchy, czy innej zarazy? big_smile.
Kobieta powinna być mięciutka smile i przytulna smile, a mężczyzna wielki jak dąb dający oparcie smile.

47

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Ja np tez lubie jak facet nie jest chudy, nie lubie sie tulic do kosci:P a jak ma jeszcze fajny tylek to juz wogole;) generalnie z mojego otoczenia bardzo malo mezczyzn wie, ze kobiety tez potrafia leciec na meskie tylki, badz je obserwowac;)
Kobiety sobie nie zdaja sprawy z tego, ze naprawde sa akceptowane takie jakie sa, conajwyzej same na wlasne zyczenie niszcza ten swoj wyglad, ktory facet wczesniej lubil, marudzac caly czzas, a bo tu mam za duzo, a to bym chciala zmienic.
Ja tez bym chciala zmienic sobie nos i miec mniejszy brzuch, nad brzuchem moge popracowac, ale przeciez nie bede wszystkim o tym plakac;)

48

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Czasem wyeksponowanie biustu, dobrze dobrane ciuchy, makijaż itp, nic nie dają. Bo co z tego, że o siebie dbasz, jak i tak usłyszysz 'fajna dupa, torba na łeb i za ojczyznę'. Ciężko wtedy wykrzesać z siebie jakąkolwiek pewność siebie.

49

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Hehehe, mi juz minely czasy na przejmowanie sie takimi rzeczami;)
Nie wiem czy tu o tym pisalam, kiedys od exa uslyszalam cos w stylu"bo Ty jak sie pomalujesz to wygladasz tak mmmmmm, a jak jestes bez makijazu to nie ma w Tobie nic szczegolnego"(cos w tym stylu). Bardziej mnie to zdenerwowalo niz zabolalo, po czym facet mnie widzial bez makijazu przez nastepny dluzszy czas;)

50

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
mery90 napisał/a:

Ja np tez lubie jak facet nie jest chudy, nie lubie sie tulic do kosci:P a jak ma jeszcze fajny tylek to juz wogole;) generalnie z mojego otoczenia bardzo malo mezczyzn wie, ze kobiety tez potrafia leciec na meskie tylki, badz je obserwowac;)

Mi koleżanki mojej kobietki mówiły, że mam fajny tyłek big_smile,

mery90 napisał/a:

Kobiety sobie nie zdaja sprawy z tego, ze naprawde sa akceptowane takie jakie sa, conajwyzej same na wlasne zyczenie niszcza ten swoj wyglad, ktory facet wczesniej lubil, marudzac caly czzas, a bo tu mam za duzo, a to bym chciala zmienic.

Jakie mądre słowa u kobiety smile. Wolę nie wspominać jak wyglądał (przepiękny wcześniej smile) tyłek mojej pani po odchudzaniu i jak podczas tego odchudzania marudziła.

mery90 napisał/a:

Ja tez bym chciala zmienic sobie nos i miec mniejszy brzuch, nad brzuchem moge popracowac, ale przeciez nie bede wszystkim o tym plakac;)

Z nosem nie wiem o co Ci chodzi.
Z brzuszkiem uważaj. Z tego, co widziałem na zdjęciach jest teraz lekko zaokrąglony. Po odchudzaniu może zrobić się płaski ze zwisającą u dołu fałdą skóry. Ja bym wolał ten wypukły smile.

talvi napisał/a:

Czasem wyeksponowanie biustu, dobrze dobrane ciuchy, makijaż itp, nic nie dają. Bo co z tego, że o siebie dbasz, jak i tak usłyszysz 'fajna dupa, torba na łeb i za ojczyznę'. Ciężko wtedy wykrzesać z siebie jakąkolwiek pewność siebie.

To może nie szukaj partnera wśród takich "patriotów" big_smile ?
Mądry mężczyzna nie piśnie słówka o brakach w wyglądzie jego kobiety. Idiota... i owszem sad.

51

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

heh, na szczęście partnera znalazłam normalnego smile Jednak zanim to nastąpiło było bardzo ciężko. Taka sytuacja nie miała miejsca raz czy dwa. To nie były nawet osoby które znałam, a które nie darzyły mnie sympatią. Wielokrotnie słyszałam takie teksty od przypadkowych osób na ulicy. Co więc mogłam zrobić? Ciężko było mieć tak po prostu wywalone, zwłaszcza, że tego typu komentarze to jedyne co kiedykolwiek usłyszałam od facetów. Żadnych komplementów, zupełnie nic. W najlepszym wypadku totalna obojętność. Co wtedy można zrobić? Jak zmienić swój wygląd, gdy wykorzystało się już wszystkie pomysły?

52 Ostatnio edytowany przez mery90 (2013-05-27 12:59:12)

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
YOGI bear napisał/a:

Mi koleżanki mojej kobietki mówiły, że mam fajny tyłek big_smile

pokaz:D


YOGI bear napisał/a:

Z nosem nie wiem o co Ci chodzi.
Z brzuszkiem uważaj. Z tego, co widziałem na zdjęciach jest teraz lekko zaokrąglony. Po odchudzaniu może zrobić się płaski ze zwisającą u dołu fałdą skóry. Ja bym wolał ten wypukły smile.

ojjj wiem cos o tym, jednak ja chce go zrzucic poprzez cwiczenia;) nie zamierzam sie glodowac dietami, zeby pozniej plakac, ze mam flaka;)

YOGI bear napisał/a:

To może nie szukaj partnera wśród takich "patriotów" big_smile ?
Mądry mężczyzna nie piśnie słówka o brakach w wyglądzie jego kobiety. Idiota... i owszem sad.

Boze, jakie madre powiedzenie:) z ktorym sie zgadzam w 100%:)

talvi napisał/a:

To nie były nawet osoby które znałam, a które nie darzyły mnie sympatią. Wielokrotnie słyszałam takie teksty od przypadkowych osób na ulicy. Co więc mogłam zrobić? Ciężko było mieć tak po prostu wywalone, zwłaszcza, że tego typu komentarze to jedyne co kiedykolwiek usłyszałam od facetów. Żadnych komplementów, zupełnie nic. W najlepszym wypadku totalna obojętność. Co wtedy można zrobić? Jak zmienić swój wygląd, gdy wykorzystało się już wszystkie pomysły?

Kochana, ja bym sie bardziej przejela jakby mi brat podczas klotni powiedzial, ze mam ryj niewypal, niz od jakichs obcych osob, zwlaszca od tych, ktore nie darza mnie sympatia, czy ja ich;) ale to ja:)

53 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-05-27 13:00:02)

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
talvi napisał/a:

Jednak zanim to nastąpiło było bardzo ciężko. Taka sytuacja nie miała miejsca raz czy dwa. To nie były nawet osoby które znałam, a które nie darzyły mnie sympatią. Wielokrotnie słyszałam takie teksty od przypadkowych osób na ulicy.

No cóż... sad debile są wśród nas sad.

talvi napisał/a:

Co więc mogłam zrobić? Ciężko było mieć tak po prostu wywalone, zwłaszcza, że tego typu komentarze to jedyne co kiedykolwiek usłyszałam od facetów. Żadnych komplementów, zupełnie nic. W najlepszym wypadku totalna obojętność. Co wtedy można zrobić? Jak zmienić swój wygląd, gdy wykorzystało się już wszystkie pomysły?

Toś Ty miała wybitnego pecha dziewczyno sad.
Ważne, że teraz masz kogoś w kogo oczach czujesz się najpiękniejsza smile. I o to właśnie chodzi smile.

Dawno, dawno temu... gdy byłem młody i piękny big_smile, lubiłem spacerować po moim uroczym mieście. Często kupowałem od "babci" malutki bukiecik kwiatów, potem wręczałem go jakiejś nieznanej dziewczynie, w której oczach widziałem smutek. Fajne to było smile.

54 Ostatnio edytowany przez talvi (2013-05-27 15:34:53)

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
YOGI bear napisał/a:

Dawno, dawno temu... gdy byłem młody i piękny big_smile, lubiłem spacerować po moim uroczym mieście. Często kupowałem od "babci" malutki bukiecik kwiatów, potem wręczałem go jakiejś nieznanej dziewczynie, w której oczach widziałem smutek. Fajne to było smile.

Aż się uśmiechnęłam smile

Tak, najważniejsze, że udało mi się, przez co moja samoocena mocno poszła do góry. Wiem, że teraz nawet gdyby facet mnie rzucił to nie myślałabym o sobie jak o jakimś najgorszym brzydactwie. W końcu jak znalazł się jeden to równie dobrze może znaleźć się inny wink Jednak gdybym do tej pory na nikogo nie trafiła to nie wiem co bym zrobiła... Myślę, że po prostu trzeba poczekać aż trafi się odpowiednia osoba, bo jednak nie każdej dane zostać sexbombą, nawet jeśli o siebie dba. Oczywiście warto o siebie dbać, to wszystko o czym było pisane - makijaż, dobrany strój - jest ważne, choćby dlatego, żeby samej czuć się lepiej ze sobą.

55

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
nata__22 napisał/a:

Cześć tu Natalia. Mam wielki kłopot może to dla innych pestka ale dla mnie nie . Mój kłopot to że mam duży nos , okrągłą twarz i do tego małe oczy. Próbowałam już wiele sposobów , malowałam się ale nigdy mi się to nie udaje . Co chwile jakieś ślady na twarzy albo makijaż się rozmazuje bo mam tłustą twarz. Nigdy nie mogłam siebie zakceptować , każdy mówi że jestem brzydka . Czasami zapominam ale jak widzę jak inni na mnie się patrzą to od razu mi się przypomina albo jak patrzę na swoje zdjęcia po prostu strasznie to wygląda. Mam nadzieję że może tu dowiem się jakiś sposobów na rozwiązanie mojego kłopotu .

Znam kilka dziewczyn, które nie powalają wyglądem(delikatnie mówiąc), a mimo to, każda z nich ma chłopaka(jedna nawet męża). Faceci je lubią za fajny sposób bycia i styl. Na pewno masz w sobie coś wyjątkowego, każdy to ma.

Przypomniała mi się moja koleżanka z liceum, która kompletnie nie dbała o wygląd-chodziła w rozciągniętych, starych swetrach i podartych dżinsach, do tego rzadko myła włosy a chłopcy za nią szaleli. To był dla mnie fenomen.

56

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Czesc Natalio ! Nie wiem czy jeszcze zagladasz do swojego wątku, który załozylas ale moge ci powiedziec ze kiedy go przeczytalam to tak jak bym czytala o sobie smile Kiedy bylam w twoim wieku wyglądalam jak przyslowiowy pasztet !!! ty sobie nie wyobrazasz co ja wtedy czułam, piegi na nosie, bez paznokci bo obgryzalam, wszytkie ciuchy pod szyje bo najlepiej bylo sie zapakowac i nic nie pokazywac(choc do dzis biegam w adidasach ) i w ogole to sie zamknac i nie wychodzic. Ale takie kobiety jak my brzydkie i zakompleksione maja cudowne usposobienie big_smile potrafia zrozumiec innych i sa wspanialymi przyjaciolkami, ja np wlazlam sobie na czat pisalam z jednym chlpakie drugim i oni zawsze mi pisali jaka jestem wspaniala dziewczyna i chca mnie poznac bo taka ze mnie dobra duszyczka, ty wiesz jak to podnosilo na duchu ???? Ale ja sie z nimi spotkalam to zmieniali gg usuwali konta i znow siadalam w koncie ze łzami w oczkach.... Pawnego dnia powiedzialam sobie dosc !!! Ale zbyt pochopnie i popełnilam ogromny blad !!!! Zaczelam ubierac sie jak moje kolezanki te z powodzeniem, niewygodne buty jakies kurtki z jeansu ale czulam sie fatalnie jak sztuczna choinka na dyskotece czulam sie niekomfortowo to nie bylam ja to bylo straszne!!! Az zobaczylam jedna dziewczyne taka nieatrakcyjna ze swietnym chlopakiem druga i pomyslalam o nie !!!!!!!!! Nie ma co !!!!!!! Znalazlam swoj styl elegancki ale wygodny kocham adidaski jeansy wiec kupilam sobie kobiece fajne ciuszki podmalowalam buzie zrobilam delikatne tipsy krotkie i wygodne zafarbowalam wloski i powiem ci ze wszystko sie zmienilo, dzis nie mam chlopaka jestem od 3 lat sama i jest mi z tym zle ale dobrze sie czuje w swojej skorze a to juz dobry znak nie jestesmy same jest masa kobiet ktore sa niedowartosciowane ale tak naprawde nie ma kobiet brzydkich sa tylko zadbane i nie !!! Widzialas dode bez makijazu ????????? napisz do mnie na pw a zobaczysz ze wszystko bedzie ok Szukaj POZYTYWOW W NEGATYWACH A NIE ODWROTNIE !!!!!!!!!!!!

57

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Taube: to miło, że pocieszasz zasmucome koleżanki, ale opcja kopiuj/wklej stosowana przez Ciebie sprawia, że powielony po raz kolejny tekst staje się mniej wiarygodny sad.

58

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Tak zrobilam bo obie dziewczyny mialy ten sam problem w dwóch roznych postach a moje przeslanie bylo takie samo do obu z nich wiec Yogi wyluzuj staram sie pomoc smile

59

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

dziewczyny!
skoro natrafiłam na ten temat to i ja poproszę o radę.
Jestem gruba i brzydka a na dodatek już dość stara (48lat).
Teraz okazało się, że muszę ten problem pilnie rozwiązać, firma Gothar w której pracuję nastała nowa pani prezes i ona preferuje młodsze i zadbane dziewczyny, zwłaszcza w marketingu.

POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Co zrobić, żeby coś szybko zmienić?
Od razu mówię, że nie bardzo mogę ćwiczyć, bo mam zaawansowaną osteoporozę.
Podpowiedzcie coś!

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
talvi napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Dawno, dawno temu... gdy byłem młody i piękny big_smile, lubiłem spacerować po moim uroczym mieście. Często kupowałem od "babci" malutki bukiecik kwiatów, potem wręczałem go jakiejś nieznanej dziewczynie, w której oczach widziałem smutek. Fajne to było smile.

Aż się uśmiechnęłam smile

Tak, najważniejsze, że udało mi się, przez co moja samoocena mocno poszła do góry. Wiem, że teraz nawet gdyby facet mnie rzucił to nie myślałabym o sobie jak o jakimś najgorszym brzydactwie. W końcu jak znalazł się jeden to równie dobrze może znaleźć się inny wink Jednak gdybym do tej pory na nikogo nie trafiła to nie wiem co bym zrobiła... Myślę, że po prostu trzeba poczekać aż trafi się odpowiednia osoba, bo jednak nie każdej dane zostać sexbombą, nawet jeśli o siebie dba. Oczywiście warto o siebie dbać, to wszystko o czym było pisane - makijaż, dobrany strój - jest ważne, choćby dlatego, żeby samej czuć się lepiej ze sobą.

A co ma zrobic kobieta ktora slyszy czesto niemile slowa,  ze jest brzydka itp i nadal jest samotna ? nie ma kto pocieszyc dodac sil  sad ?..


I jak znales w sobie pasje? jak odkryc do jakiej sie nadajemy?

61 Ostatnio edytowany przez AniolZInnegoSwiata (2013-09-27 02:21:34)

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
talvi napisał/a:

Wielokrotnie słyszałam takie teksty od przypadkowych osób na ulicy. Co więc mogłam zrobić? Ciężko było mieć tak po prostu wywalone, zwłaszcza, że tego typu komentarze to jedyne co kiedykolwiek usłyszałam od facetów. Żadnych komplementów, zupełnie nic. W najlepszym wypadku totalna obojętność. Co wtedy można zrobić??

Rowniez to samo przezywalam i przezywam i az odechciewa sie zyc ,cale zycie odpychana niezrozumiana,osadzana przez pryzmat powloki
I jak w takiej sytuacji kobieta ma czuc sie pewna siebie ,emanowac pewnoscia ???

jak nawet od facetow z ktorymi byla ,jest, slyszala,slyszy ze jest brzydka,lub docinki na temat jej urody wygladu,czasami niby  w zartach ? JAK POMOC takiej kobiecie ? jakie wskazowki  by niecierpiala byla pewna siebie ?

I gdy poczuje sie troche pewnie to znow ktos mowiac do niej ze jest brzydka zartujac sobie z niej znow to zburzy ?

Patrzac w lustro nie podoba sie sobielub przypomina slowa innych w kierunku jej osoby wygladu urody ????

62

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
AniolZInnegoSwiata napisał/a:

A co ma zrobic kobieta ktora slyszy czesto niemile slowa,  ze jest brzydka itp i nadal jest samotna ? nie ma kto pocieszyc dodac sil  sad ?..

Asertywności się nauczyć, nawet tej brutalnej słownie.
To, że ja mam problem z "tym" czy z "tamtym", to nie znaczy, że mam problem z głową. Czego nijak nie mogę powiedzieć o Tobie.
Wybacz drogi przyjacielu, ale Twoje poglądy są mi obrzydliwe. Ale przemilczę to, byś mógł je głosić, bo nie sądzę, by ktoś mógł mnie przedstawić w gorszym świetle niż sama siebie widzę.
I na zakończenie innej wypowiedzi, tudzież korespondencji - z wyrazami należytego szacunku.

AniolZInnegoSwiata napisał/a:

I jak znales w sobie pasje? jak odkryc do jakiej sie nadajemy?

Metodą prób i błędów wink

63

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
bags napisał/a:

Asertywności się nauczyć, nawet tej brutalnej słownie.
To, że ja mam problem z "tym" czy z "tamtym", to nie znaczy, że mam problem z głową. Czego nijak nie mogę powiedzieć o Tobie.
Wybacz drogi przyjacielu, ale Twoje poglądy są mi obrzydliwe. Ale przemilczę to, byś mógł je głosić, bo nie sądzę, by ktoś mógł mnie przedstawić w gorszym świetle niż sama siebie widzę.
I na zakończenie innej wypowiedzi, tudzież korespondencji - z wyrazami należytego szacunku.(...)

To, co proponujesz asertywnością nie jest. To czysta żywa agresja ubrana w "białe rękawiczki". Asertywność polega na dbaniu o swoje prawa, ale tak, by nie naruszać praw innych osób. Asertywność nie jest brutalna.
W asertywności nie ma miejsce na pogardę, poniżanie i obrażanie, które polecasz.

64

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?
Wielokropek napisał/a:

To, co proponujesz asertywnością nie jest. To czysta żywa agresja ubrana w "białe rękawiczki". Asertywność polega na dbaniu o swoje prawa, ale tak, by nie naruszać praw innych osób. Asertywność nie jest brutalna.
W asertywności nie ma miejsce na pogardę, poniżanie i obrażanie, które polecasz.

Wg Jeffa Davidsona - autora książki "asertywność dla żółtodziobów" - jedna ze szkół filozoficznych głosi, że istnieją 3 rodzaje reakcji człowieka: bierność, asertywność i agresja. I tak jak poprzez bierność znacznie zawężam pole swojego działania - "ale przemilczę to..." - czyli przyzwalam na głoszenie tego stwierdzenia i zarazem jestem poirytowany swoją decyzją. Tym samym nie jestem agresywny, bo "nie sądzę, by ktoś mógł mnie przedstawić w gorszym świetle, niż sam siebie widzę". Czyli domagając się respektowania swoich i zarazem czyichś praw - asertywność, występuję w ich - w tym wypadku w swojej - obronie.
Podobnie z drugim cytatem, "to że mam problem..." - może mam, może nie mam, nie wiem; przemyślę sobie to na osobności "na stronie", tryb bierności; i dalej "to nie znaczy, że mam problem z głową" - czysta asertywność przez obronę znów swoich praw, swojej autonomii. Następnie "Czego nijak nie mogę powiedzieć o Tobie" - nie skaczę agresywnie z zębami do rozmówcy poprzez negację swojego myślenia o kimś, inaczej mówiąc "nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe". Odnoszę się asertywnie do respektowania swoich i rozmówcy praw odbijając piłeczkę na zasadzie, że "Ty z pewnością nie chciałbyś by Nasze role w rozmowie się odwróciły".

Na tej podstawie mogę śmiało obalić mit żywej agresji w "białych rękawiczkach". Brzmi brutalnie na pierwszy ogień, to prawda. Ale po takiej ripoście - jak zacytowałem to w powyższym poście - od Ciebie do rozmówcy, to co mówi Twój rozmówca do Ciebie - w innej formie dostaje to z powrotem. Nie mniej i nie więcej, bez wulgarności, wyzywania i dogryzania sobie, a wręcz pełne asertywnego respektowania praw człowieka, w tym wypadku Ciebie.
Tak samo w przypadku "Z wyrazami należytego szacunku" - Ty to odbierzesz jako wyrazy szacunku, uznania, komplementu i etc., ale za to autor być może ma Cię w głębokim poważaniu. Tego nie wiesz.
Bierność - jest mi obojętne jak to odbierzesz; agresja - chwilowa na poziomie Twojego sposobu domysłu tegoż zwrotu; asertywność - zachowana po obu stronach, bo nie wiesz do końca co autor miał przez to na myśli i zachowując taką grzecznościową formę zakończenia listu/pisma, broni swojego terytorium i godności.

65

Odp: Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Wiem na czym polega asertywność. I wiem, jak często jest rozumiana opacznie.

Zwrot "z wyrazami szacunku" jest zupełnie czym innym niż "z wyrazami należytego szacunku" - ten pierwszy odbieram zgodnie z intencją nadawcy, ten drugi... także.


Koniec off topu z mej strony. smile

Posty [ 1 do 65 z 96 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jestem Brzydka-każdy mi mówi że jestem brzydka,co mam zrobić,zmienić?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024