Witam Drogie Forumowiczki!:)
Przechodzę trudny okres w swoim życiu, zakończył się mój długoletni związek, poważna choroba mamy, brak pracy. Wszystko zwaliło mi się praktycznie na raz na głowę. Ciężko poradzić mi sobie z tym wszystkim. Chciałabym Was prosić o polecenie jakiś skutecznych tabletek uspokajających. Chciałabym je pobrać przez jakiś czas, aby być trochę spokojniejszą,bo obecnie jestem bardzo wybuchowa. Mam problemy z zasypianiem, każda błahostka urasta do rangi problemu, mam nieustannie mokre ręce, często boli mnie głowa itp, można by wymieniać i wymieniać. Wiem, że w aptece dostępne są różne środki, ale jakie wybrać? Może Wy coś doradzicie:) pozdrawiam!!!
Nola...myślę, że mogłabyś się wspomagać herbatą melisą. Ale raczej na Twoje problemy to będzie tylko drobna "wspomoga". Jeśli masz takie problemy to myślę, że warto byłoby wybrać się do lekarza pierwszego kontaktu po jakieś łagodne leki. Lub jeśli on uzna to za konieczne wybrać się do psychologa. Branie tego typu leków na własną rękę jest chyba zbyt ryzykowne.
Sama po śmierci mamy brałam coś na uspokojenie - nie pamiętam nazwy to było 4 lata temu, ale wiem że to było na receptę. Ja brałam przez 2 miesiące codziennie a tak powiedzmy "doraźnie" do pół roku.
Teraz też jestem w takiej sytuacji że chętnie bym coś czasem łyknęła bo problemy zaczeły mnie przerastać. Z tym że jestem w ciąży i teraz takie leki u mnie odpadają.
Powodzenia. Mam nadzieję, że wszystkie Twoje sprawy jakoś się naprostują.
3 2013-04-02 20:05:52 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-04-02 21:22:50)
Zgadzam się, warto przejść się do psychologa, bo często takie leki na uspokojenie to za mało, tylko wyciszanie skutku, a nie usuwanie przyczyny. No więc kłopotów tak to nie rozwiązuje, trzeba o tym pamiętać. Jednak ja sama mogę polecić Kalms, Benosen, dobre też na problemy ze snem, do tego często stosowałam krople walerianowe- wtedy czasem stosowałam np połączenie Benosen i krople walerianowe w stresujących sytuacjach. Niezłe też są podobno Valerin, ale ja nie stosowałam.
Wiem, łatwo się radzi nie będąc w takiej sytuacji jednak zacznij od delikatnej melisy. Ewentualnie właśnie valerin, staraj się nie wspomagać silniejszymi tabletkami bo nie tędy droga. Pewne emocje trzeba wypłakać, wykrzyczeć.
Bellergot tez jest dobry jak ba poczatek ( ziolowe tabletki ale niestety na recepte )
Polecam Kalms- w miarę naturalny środek, nie powoduje skutków ubocznych w postaci senności czy zaburzeń uwagi, nie uzależnia a co najważniejsze, jest skuteczny ![]()
A może brała któraś z Was sedatif pc? To lek homeopatyczny...
Klika forumowiczek poradziło już melisę, też się ku temu skłaniam. Zacznij od herbatek, ziółek itp. naturalnych metod. Dopiero jak nie pomoże to spróbuj z tabletkami, bo nie ma co się od razu faszerować lekarstwami.
9 2013-06-29 10:38:45 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-06-29 10:41:16)
Tak, dużo lepiej zacząć od herbatek ziołowych, nie ma co faszerować się lekami. Spróbuj może tych link usunięty tu masz przepis m.in. na napar uspakajający.
Wstawianie linków jest na forum niedozwolone. Proszę, zapoznaj się z regulaminem. Moderatorka Wielokropek
A może brała któraś z Was sedatif pc? To lek homeopatyczny...
Ja znam ten lek. Co chciałabyś wiedzieć?