Witam.
Bardzo proszę o porade..
Prawdopodobnie moja była jest w ciąży.. dowiedziałem się o tym po zdjęciu na portalu społecznościowym typu NK FB.. ale gdy tylko dowiedziała się że wiem o tym zdjęciu zaraz je usuneła..
Pokazałem tą fotke znajomej pielęgniarce... powiedziała że wydaje się na 10-12 tydz.
My rozstaliśmy się około 8 tygodni temu.. Fakt faktem może to być mój bobasek bo staraliśmy się o dziecko lecz mam dziwne kontrowersje... w styczniu był okres.. słaby i krótki.. wymioty nudności bóle jajników.. A gdy do niej napisałem na ten temat olewała moje zapytania czy to moje czy też nie... wracała tylko do rozstania.. a miłe ono nie było.. ogólnie nie rozmawiamy ze sobą...
Moje pytanie brzmi czy w jaki kolwiek sposób mam prawo ustalić ojcostwo? Bo nie pozwole na to by żyć w takiej nieświadomości.. chce ponieść konsekwencje tego bo wiem co robiłem i z tym się liczyłem.. Nie wiem czy nie chce się przyznać dlatego że kogoś poznała.. a koleś majątkowy ![]()