Cześć,
ja mam mały problem chodzi właśnie o sex oralny.
Chodzi o to, że mój mąż bardzo chciałby żebyśmy taką formę sexu też uprawiali ale ja nie mogę sie przemóc. To jest okropne bo widze, że sprawiam mu przykrość tym ale kurde no nie mogę no. I nie chodzi tylko w jedną stronę ale nawet jakby to on miał "sprawiać" mnie przyjemność to też nie mogę się przekonać,
Co mam zrobić, żeby się przekonać do tego bo naprawde zależy mi na tym, żeby sprawiać mu przyjemność taką jak on chce ...
No aż mi głupio się przyznac ale jak byłam panną jakoś mniej problemów mi to sprawiało (z partnerem przed moim mężem ), a teraz normalnie jak już mnie namówi i coś tam próbuje to tak mi się cofa że aż łzy mam w oczach od odruchów wymiotnych. No nie mogę juz o przełyku nie wspominając !
Mimo kąpieli to też zapach jest taki że no mam świadomość że kurde no on się tym załatwia a ja mam brać do ust a potem jak tu się całować ?! go jak go ale dziecko w czoło ... kurde może coś ze mną jest nie tak, prosze nie wyśmiewajcie się jestesmy młodym małżeństwem i ja naprawde szukam porady w tej kewsti może macie jakieś triki żeby nie czuć takiego zapachu albo smaku . . . ?
Albo wgl żeby nie myślec tylko robić da się ? ale tez żeby on nie zauwazył ... jejq ale to skompliowane ....
może jakieś żele smakowe? ![]()
i mam takie pytanko, skoro nie przeszkadzała ci taka forma seksu z wcześniejszym partnerem dlaczego przeszkadza ci z mężem?
Przede wszystkim,jeżeli czujesz odraze do tego typu pieszczot,to nie zmuszaj się do tego ,tylko dlatego,zeby zrobić mężowi przyjemność. Nie rób niczego wbrew sobie. Jesli mąż Cię kocha,to zrozumie.
Albo ewentualnie może sproboj jakiś zeli zapachowych z Durexa?
Przede wszystkim,jeżeli czujesz odraze do tego typu pieszczot,to nie zmuszaj się do tego ,tylko dlatego,zeby zrobić mężowi przyjemność. Nie rób niczego wbrew sobie. Jesli mąż Cię kocha,to zrozumie...
Oczywiście, to podstawowy wyznacznik którym powinna się kierować autorka tematu... o ile jej mąż nie wie tego co my. Bo jeżeli jej małżonek wie że poprzedni partnerzy otrzymywali od niej takie pieszczoty, a on, jej mąż - największa miłość, tego nie dostanie bo z nim nie ma ochoty to ja osobiście nie widzę sposobu żeby mu to wytłumaczyć tak żeby nie poczuł się gorszy...
No właściwie nie wiem czemu ... no może nie z partnerami a partnerem, ale przed ślubem z mężem też dochodziło nie raz do właśnie tej formy pieszczot ale po ślubie już kurde,może nawet nie tyle po ślubie ile hmm ... głupio mi tak o tym pisać ale nie wiem czy po porodzie, może fakt że mamy dzieci zmienił moje podejscie,
jesteśmy młodym małżeństwem i nie chodzi o robienie czegos wbrew sobie ale po prostu chciałąbym spawić mu przyjeność taką, jaką wiem, że chciałby dostać ...
Ten durex to chyba dobry pomysł spróbuje, a czy jedzenie ananasów rzeczywiście wpływa na smak spermy ? czy to tylko mit ?
Hej ....jestem na netkobietach ,,,po raz pierwszy i nie wiem jak to dziala jeszcze.....witam serdecznie...
Najlepiej na smak spermy wpływa zdrowa żywność ,jedzenie warzyw i owoców,picie dużej ilości wody ,zamiast coli czy innych napojów naszprycowanych aspartemem i innym świnstwem
Czy w ogole mnie widac????hellloooo.....i gdzie jest moj avatar
daj mu ,przeciez robilas to juz z wczesniejszymi partnerami co nie to dlaczego jemu wlasnie odmawiasz przeciez to twoj moz
Hmm nie rozumiem jak kobieta może się brzydzić narządów swojego ukochanego .Ja uwielbiam to robić sprawiać mojemu partnerowi przyjemność i wiem jak dla niego jest to ważne i nie zbędne wręcz
smak mnie pociąga i zapach ,za to smak spermy nie koniecznie ale nie muszę połykać jak nie chce ![]()
Jeżeli Twój mąż tego od Ciebie oczekuje, to moim zdaniem stwierdzenia, że jak kocha, to zrozumie, to bzdura. Seks jest b.istotnym elementem związku dwojga ludzi i powinnaś spróbować. Zastanów się z czego u Ciebie może wynikać tak silna niechęć, bo to chyba jest powodem, ktoś Ci powiedzial, że to jest złe czy jak? Jeżeli jesteś brzydliwa może spróbuj opcji z jedzeniem-bita śmietana? Albo wypij troche alkoholu dla wyluzowania ;-) Przypomnij sobie, że przed wszystkim się kochacie. Powodzenia ;-)
Miłość francuska jest bardzo fajna
nie wiesz co tracisz ![]()
13 2013-03-21 14:59:39 Ostatnio edytowany przez tiaMaria (2013-03-21 15:04:12)
Wiesz też miałam duże opory, krępowało mnie wszystko w tym temacie - dopiero aktualny partner zmienił całkowicie moje podejście.
Kiedyś uważała to za "wybryk" i zasadniczo jak się partner upierał to się zgadzałam,ale nie zgadzałam się by pieścił tak mnie. Mój kochany pokazal mi ,że akceptuje mnie taką właśnie jaką jestem i że to nic wstydliwego.Najpierw dzięki niemu zaakceptowałam siebie, a obecnie ... jest to dla mnie także wielką przyjemnością - nic mnie nie brzydzi, a poczucie że daje mu coś tak wspaniałego jest cudowne.
Czy Twoj mąż odpowiednio dba o Twoje samopoczucie ?
Nie może się jedynie wykąpać i położyć gotowy do tego bys się nim zajęła.
Nie jestem matką, ale sex jest normalną sprawą - nie myśl o tym co dzieci pomyślałyby o matce ,za parę lat one mogą Cię zaskoczyć znajomością kamasutry
W łóżku masz być Ty i mąż i oboje powinniście zadbać by panowała rozluźniona, miła, namiętna atmosfera bez poczucia obowiązku czy wstydu.
Jeśli on wyczuje Twoje opory może się sam wycofać, no bo jak Ukochana kobieta sie go brzydzi .... nie pozwól na to - może zacznij o całowania go po torsie, brzuchu, powoli może uda Ci się zejśc niżej - wkońcu dzięki temu co on ma między nogami masz masę wspaniałych doznań i piękne dzieci - trochę uwagi poświęconej jemu nie zaszkodzi ![]()
Oczywiście żele to pewne rozwiązanie - tylko nie przesadź bo ta slodycz też może być nie do przełknięcia.
Witaj
Musisz zacząć myśleć że to co robisz jest wspaniałą rzeczą . Mnie też przeszkadza trochę ten zapach ale trzeba się przyzwyczaić i będzie dobrze A jeśli chodzi o spermę to nie musisz jej na początku połykać ani nawet nie musi mąż Ci się spuścić do buzi. Z czasem polubisz taki sex bo on jest wspaniały i pomyśl jaki bezpieczny podczas dni płodnych. A dzieci nie całujesz przecież wtedy kiedy kochasz się z mężem tylko za jakiś czas a całowanie się podczas sexu oralnego jest przyjemne i potwierdza jak jesteście blisko ze sobą.
Życzę Ci wytrwałości w działaniach i powodzenia zobaczysz jakie to przyjemne jak się do tego przekonasz ![]()
W mojej ocenie pieszczoty to jedno a finał w ustach to drugie. Ja równiez nie mogę się przemóc i doprowadzać mojego partnera do finału w ustach, on o tym wie i szanuje to. Ja czuję kiedy kończy i szczytuje juz na zewnatrz, oczywiście ja go nadal pieszczę. Bardzo ceni te pieszczoty, uwielbia i nie robi mi żadnych wyrzutów, ze nie może skonczyć w buzi. Porozmawiaj ze swoim męzem, jesli uszanuje Twoje uprzedzenie to byc może sam bedzie "wychodził", bardzo by Wam to pomogło.
W mojej ocenie pieszczoty to jedno a finał w ustach to drugie. Ja równiez nie mogę się przemóc i doprowadzać mojego partnera do finału w ustach, on o tym wie i szanuje to. Ja czuję kiedy kończy i szczytuje juz na zewnatrz, oczywiście ja go nadal pieszczę. Bardzo ceni te pieszczoty, uwielbia i nie robi mi żadnych wyrzutów, ze nie może skonczyć w buzi. Porozmawiaj ze swoim męzem, jesli uszanuje Twoje uprzedzenie to byc może sam bedzie "wychodził", bardzo by Wam to pomogło.
Zgadzam się z tym w stu procentach. Trzeba postawić granicę między takimi pieszczotami a finałem w ustach. Musisz to podkreślić. I uważam, że powinnaś postawić warunek, iż będziesz to robić tylko bezpośrednio po kąpieli. Powinien to zrozumieć.
Cześć,
ja mam mały problem chodzi właśnie o sex oralny.
Chodzi o to, że mój mąż bardzo chciałby żebyśmy taką formę sexu też uprawiali ale ja nie mogę sie przemóc. To jest okropne bo widze, że sprawiam mu przykrość tym ale kurde no nie mogę no. I nie chodzi tylko w jedną stronę ale nawet jakby to on miał "sprawiać" mnie przyjemność to też nie mogę się przekonać,
Co mam zrobić, żeby się przekonać do tego bo naprawde zależy mi na tym, żeby sprawiać mu przyjemność taką jak on chce ...
No aż mi głupio się przyznac ale jak byłam panną jakoś mniej problemów mi to sprawiało (z partnerem przed moim mężem ), a teraz normalnie jak już mnie namówi i coś tam próbuje to tak mi się cofa że aż łzy mam w oczach od odruchów wymiotnych. No nie mogę juz o przełyku nie wspominając !
Mimo kąpieli to też zapach jest taki że no mam świadomość że kurde no on się tym załatwia a ja mam brać do ust a potem jak tu się całować ?! go jak go ale dziecko w czoło ... kurde może coś ze mną jest nie tak, prosze nie wyśmiewajcie się jestesmy młodym małżeństwem i ja naprawde szukam porady w tej kewsti może macie jakieś triki żeby nie czuć takiego zapachu albo smaku . . . ?
Albo wgl żeby nie myślec tylko robić da się ? ale tez żeby on nie zauwazył ... jejq ale to skompliowane ....
Nie czytałam wszystkich odpowiedzi, więc nie wiem czy o tym było, ale najwyraźniej to koniec ery seksu oralnego, jeśli to dla Ciebie pocieszenie:
http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105817,14035024,Nie_tylko_Michael_Douglas___przybywa_ofiar_seksu_oralnego_.html
sporo czytania...
Cześć,
ja mam mały problem chodzi właśnie o sex oralny.
Chodzi o to, że mój mąż bardzo chciałby żebyśmy taką formę sexu też uprawiali ale ja nie mogę sie przemóc. To jest okropne bo widze, że sprawiam mu przykrość tym ale kurde no nie mogę no. I nie chodzi tylko w jedną stronę ale nawet jakby to on miał "sprawiać" mnie przyjemność to też nie mogę się przekonać,
Co mam zrobić, żeby się przekonać do tego bo naprawde zależy mi na tym, żeby sprawiać mu przyjemność taką jak on chce ...
No aż mi głupio się przyznac ale jak byłam panną jakoś mniej problemów mi to sprawiało (z partnerem przed moim mężem ), a teraz normalnie jak już mnie namówi i coś tam próbuje to tak mi się cofa że aż łzy mam w oczach od odruchów wymiotnych. No nie mogę juz o przełyku nie wspominając !
Mimo kąpieli to też zapach jest taki że no mam świadomość że kurde no on się tym załatwia a ja mam brać do ust a potem jak tu się całować ?! go jak go ale dziecko w czoło ... kurde może coś ze mną jest nie tak, prosze nie wyśmiewajcie się jestesmy młodym małżeństwem i ja naprawde szukam porady w tej kewsti może macie jakieś triki żeby nie czuć takiego zapachu albo smaku . . . ?
Albo wgl żeby nie myślec tylko robić da się ? ale tez żeby on nie zauwazył ... jejq ale to skompliowane ....
Po to właśnie zostały wymyślone prezerwatywy smakowe ;P
może dodam trochę od siebie jako mężczyzna. Może podejście faceta w tej materii trochę Ci pomoże.
Sex jest bardzo intymną sytuacją(oczywistość). Zarówno dla kobiety tak samo i dla mężczyzny. W całej tej sytuacji ważne jest abyście czuli się nieskrępowani, szczególnie w sytuacji gdy Ty masz z takim zbliżeniem większy problem. Dużą role tutaj moim zdaniem odgrywa Twój mąż. To on musi spowodować, abyś czuła się komfortowo. Ważne jest tutaj kilka spraw. Atmosfera. Świece, miły zapach, przygaszone światło - tylko jakaś poświata, może cicha zmysłowa muzyka. Nic na szybko. Dużo pieszczot, dotykania, całowania, ogólnego rozpalenia i rozluźnienia. Mężczyzna szybciej dociera na szczyt rozkoszy niż kobieta więc praca nad atmosferą bardziej leży po stronie męża(to on musi panować nad sytuacją, tak żebyś mogła uciec od codzienności). Dotykanie czułych miejsc: rąk od wewnątrz (szczególnie w zgięciu), delikatne dotykanie ramion i schodzenie w dół w okolicę piersi (ale bez pieszczenia sutków), dotykanie i całowanie łona, pleców, pieszczoty pośladków, wewnętrznej części ud. Zmysłowe dotykanie Twoich stref które dla Ciebie są stymulujące i pozwalają Ci zapomnieć o całym świecie i skoncentrować się na tej chwili i tylko na tym. Niech Cię rozpali. Niech pieści Cię tak jak chce żebyś pieściła jego. Jesteś Ty i on..razem. On Cię kocha. Uwielbia się z Tobą kochać i chce Ci dać spełnienie. Jeżeli poczujesz faktycznie to Wasze pełne zbliżenie "dusz" będziesz gotowa na to by odwzajemnić pieszczoty, zainteresowanie i pożądanie. Dotykaj go i nie zapominaj o tym, że to jest Twój ukochany.
Na pewno po takim wstępie będziesz chciała go pieścić tak jak on by chciał - bo przecież Ty też chcesz dać mu to czego pragnie.
Nie koniecznie za pierwszym takim zbliżeniem od razu będzie wszystko na tip top, więc dobrze jest po takim zbliżeniu porozmawiać. Ale nie następnego dnia tylko po takiej sytuacji. Ty zobaczysz co jest dla Ciebie ważne lub gdzie potrzebujesz jego pomocy, a on zobaczy że dla Ciebie też jest ważne jego zadowolenie i na pewno będzie bardziej sie starał żebyś nabrała większego zainteresowania i pewności. Powtórzycie to kilka razy i odkryjecie na pewno coś czego do tej pory nie było albo nie było takie.
Trochę długo ale pomyślałem że doświadczenie mężczyzny z podobną sytuacją może się przydać. U mnie to zadziałało, bo miałem świadomość że kobieta "rozpędza się" powoli.
Hmm nie rozumiem jak kobieta może się brzydzić narządów swojego ukochanego .Ja uwielbiam to robić sprawiać mojemu partnerowi przyjemność i wiem jak dla niego jest to ważne i nie zbędne wręcz
smak mnie pociąga i zapach ,za to smak spermy nie koniecznie ale nie muszę połykać jak nie chce
No wiesz jak połkniesz to jest kanibalizm
.
A jak wyplujesz to jest aborcja
.
Ale Ci się Lexpar dowcip zaostrzył-hi,hi,hi ![]()
A swoją drogą-czy założycielka wątku słyszała o prawdopodobieństwie zachorowania na raka?
Tak,tak-uważa się ,że główną przyczyną raka krtani i przełyku może być sex oralny!/fuj!/
I co?!Dasz radę?
Faktycznie pomagacie
Dziewczyna pyta co tu zrobić żeby się jakoś przekonać a wy jej wyskakujecie z rakiem.
A swoją drogą-czy założycielka wątku słyszała o prawdopodobieństwie zachorowania na raka?
Na raka można równie dobrze zachorować paląc, oddychając zanieczyszczonym powietrzem, jedząc przetworzone jedzenie albo ot tak po prostu z przyczyn genetycznych.
Gdyby to facet napisał, że nie może się przemóc żeby pieścić swoją kobietę choć jej bardzo na tym zależy to dopiero by była burza ![]()
Człowiek z wiekiem się zmienia i jego gusta też ![]()
Nic na siłę,
Nic przeciwko sobie.
Jak kocha to uszanuje.
Jeżeli nie - nie wart jest by go kochać.
Myślę, że nie ma co też tego demonizować specjalnie, w końcu dziecko też "skądś tam" wychodzi, a też jest całowane i kochane ![]()
