Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 53 ]

Temat: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Chcemy z partnerem kupic psa. Ze wzgl na to, ze mieszkamy na drugim pietrze, a metraz nie jest zbyt duzy (dwie sypialnie, salon, kuchnia) jestesmy ograniczeni do czegos malego. Myslelismy o chiwawa, ale nasluchalismy sie roznych opinii o tej rasie (ze za bardzo indiwidualistyczna, nerwowa, szczekiliwa), i jakos nie mozemy sie zdecydowac. Gabartowo bylby to idealny pies.

Macie ta rase? Co myslicie?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-03-17 23:49:57)

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Mam dobrą radę, bardziej zastanówcie się jaki pies pasuje do Waszego stylu życia, niż do metrażu mieszkania.
Czasami mały piesek może potrzebować więcej ruchu, więcej uwagi, szkolenia, niż duże psisko, które lubi wylegiwać się pół dnia na kanapie, ponieważ mają różny charakter i temperament.
Jest coś takiego jak "DogSelector", proponuje wygoglować sobie i od tego zacząć poszukiwania.
Potem forum tematyczne i sprawdzenie jak jest z wychowaniem danego psiaka, na co należy zwrócić uwagę, jakie dolegliwości mogą wystąpić u danej rasy, czy jest uległy i łatwy w szkoleniu... itp...
Życzę powodzenia i samej radości z czworonożnego przyjaciela.

3

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Ja na waszym miejscu przejrzałabym oferty w internecie i w okolicznych schroniskach, może ma ktoś do oddania szczeniaczki po małych rodzicach.
No chyba, że do "dwóch sypialni i salonu kundel wam nie pasuje?
Myślę, że zamiast cisnąć sporą kasę w wylęgarnie psów, można uratować życie jakiemuś psiakowi który będzie wam do końca życia wierny i wdzięczny.
My swojego wzięliśmy z hodowli i ma tyle chorób, że szkoda słów. Nigdy nie wiadomo co hodowca "pokombinuje" z krzyżowaniem psów, a potem są tylko same problemy.

4

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

No widzisz, a ja mam opory. Glownie dlatego, ze mieszkam w UK, a tu w schroniskach wszystkie psy kastruja, czemu jestem bardzo przeciwna, a suczki nie chce. Poza tym, z takich niepewnych rak, to nigdy nie wiadomo co z tego wyrosnie Zawsze mialam owczarki niemieckie jako dziecko, i chociaz uwielbiam ta rase, to naprawde nie nadaje sie ona do trzypokojowego mieszkania. Poza tym, taki pies potrzebuje duzo ruchu, a my na to nie mamy czasu. Chiwawa (chihuaha) wydaje nam sie odpowiednim psem, bo jest bardzo maly, siersc gladka, potruchta troche w parku, ale nie jest tam jakims championem biegania wiec odpadaja godzinne spacery co dzien- wszystko OK. Jedyny problem jest taki, ze slyszalam, ze moze byc uparty, szczekliwy i nerwowy. Nie chce miec na glowie sasiadow narzekajacych na halas.

Dlatego wlasnie zalezy mi na opinii kogos kto alba ta rase posiadal, albo ma blizsza informacje na jej temat. Ewentualnie jakies inne propozycje na psa malego ale ze zrownowazonym temperamentem i nie wymagajacego za duzo wyprowadzania.

5 Ostatnio edytowany przez demain (2013-03-18 13:06:28)

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Bichon frise, maltańczyk albo westie, jeśli możesz poświęcić trochę czasu na pielęgnację psa. Jeśli nie to może mops? Wbrew częstym pozorom, to bardzo urocze, sympatyczne psy. Biszon hawański też potrzebuje pielęgnacji, ale mniejszej niż ta trójka, którą wymieniłam na początku. Griffon bruxellois jest w sumie niewymagającym psem, ale szczerze mówiąc - szczególną urodą nie grzeszy. I jeszcze jeden - Coton de Tulear. Chyba najlepszy ze wszystkich, oprócz czesania nie potrzebuje większych zabiegów.

6

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Ja mam bichona, mieszkanie 75m + ogródek. Pies nie linieje, ale co 3mies. trzeba strzyc, jeśli fryzura bedzie utrzymana zgodnie z rasą to pielęgnacja jest bardzo uciążliwa ze względu na silnie skręcone włosy. Piesek budzi nas o 5 rano, lubi długie spacery tj. rano ok.45min,  po południu ok godziny i w nocy ok.45 min. + nieograniczony czas w ogródku. Jest wybiegany więc cały dzien prakrycznie śpi, nigdy nic nie zniszczył. Jest to rasa delikatna i wrażliwa, pies ma uczulenie na kurczaka a prawie wszystkie karmy w składzie mają kurczaka, więc musze gotować. Problem jest też z zostawaniem, już jak się ubieram do wyjścia piszczy i wyje, dlatego też często jest ze mną w pracy.
Znajomi mają też bichona i jest całkiem inny niż nasz. Mi wydaje się, że to jest tak, jak sobie psiaka wychowasz tak będziesz miała.

7

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Ms, mnie chodzi o takiego pieska, ktorego nie bede musiala wyprowadzac na godzinne spacery ani tez spedzac wiekow na czesaniu/ strzyzeniu go. Bichon odpada. W moich warunkach naprawde sie sprawdzi tylko cos malego, z nie za duza checia do gonienia za wiewiorami. Teriery sa sliczne, ale maja to do siebie, ze je energia rozpiera, spaniel bedzie mi ciagle do rzeki uciekal (mieszkam w miescie jak Wroclaw, z rzeka co w kazdym parku plynie), jamnik ma problem z kregoslupem- same schody. Dlatego tez pomyslelismy o tym nieszczesnym chihuaha, no bo maly, biegac nie lubi, futro bezproblemowe, od wody bedzie sie trzymal z daleka. Niestety jednak slyszalam, ze czasem z nich moga byc takie male wredoty: nie lubia innych psow, sa bardzo terytorialne, czesto strzelaja fochy i sa niezmiernie "wokalne" (czytaj: dra sie na kazdego). Probowalam pytac hodowcow, ale oni, jak wiadomo, tylko podkreslaja zalety- podobno wspanialy pies dla osob samotnych albo par (nie lubia dzieci I wogole nie toleruja wiecej niz dwoch ludzi).

8

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Kobieto ale masz wymagania.
Nie spędzisz dnia na czesaniu małej rasy psa,
co to za problem poświęcić mu 10 minut dziennie albo wziąć raz na trzy miesiące do fryzjera?

To kupcie sobie yorka najlepiej miniaturkę. Kocha wszystkich i da się wychować.

Skoro nie chcesz wyprowadzać psa na godzinne spacery to proponuje suczkę,
nie potrzebuje tak dużo ruchu i szybko załatwia swoje potrzeby na dworze.

9

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Ja tylko nie rozumiem czym jest godzinny spacer raz dziennie... problemem? Przecież to zarówno dla zdrowia psa jak i właścicieli.
Z kotem nie trzeba chodzić nigdzie, wystarczy kuweta, a pies to pies, musi mieć trochę ruchu, chociaż ta godzinkę dziennie, to aż tak wiele? Każdemu psiakowi potrzebne są przynajmniej 3 spacerki dziennie, choćby ok 30 minutowe. A raz w tygodniu na przykład w weekend dłuższy. To dla ich zdrowia psychicznego, żeby potem nie bały się każdego stuknięcia butem o panele. Pies musi mieć kontakt z innymi zwierzętami, ludźmi, ruchem ulicznym...inaczej zdziczeje. Na prawdę radze dobrze przemyśleć kupno pieska, bo nie ma takie rasy, która nie miałaby ŻADNYCH wymagań, ani ruchowych ani pielęgnacyjnych. Przez zaniedbanie można mieć potem dodatkowe kłopoty, a wizyty u weterynarza mogą trwać dłużej niż godzinka dziennie.

Tu na przykład jest opis dotyczący zdrowia i pielęgnacji psa rasy Chihuahua:
" Pielęgnacja szaty długowłosego chihuahua wymaga regularnego czesania. Szczotkowanie odmiany krótkowłosej - okresowe czesanie gumową szczotką. Ważna jest profilaktyka okulistyczna (ma także znaczenie kosmetyczne - zakraplanie odpowiednich preparatów zapobiega powstawaniu "śladów łez") i dentystyczna (sprawdzanie właściwego wzrostu zębów u młodych psów, zapobieganie powstawaniu kamienia nazębnego). Wrażliwe na przeciągi, chłód i wilgoć (w czasie deszczy i mrozów stosuje się płaszczyk na boki i grzbiet).

Z powodu ich rozmiaru, nerwowego temperamentu i fizycznej kruchości wymagają dużej opieki zarówno ze strony właścicieli, jak i specjalistów weterynarii, zwłaszcza z zakresu położnictwa. Mają genetyczne skłonności do anomalii neurologicznych jak i anatomicznych (zwichnięcie rzepki), potrzeby ruchowe muszą zrealizować podczas częstych spacerów, do potrzeb fizjologicznych wystarcza kuweta."

10

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Nie, no wiadomo, ze bedziemy wyprowadzac 3-4 razy na dzien, ale nie na jakies kilometrowe spacery. I chcielismy odmiane krotkowlosa, zeby bylo mniej klopotu. Poza tym wiem o ich problemach z oczami i rzepka kolanowa. Mam znajomego weterynarza.

Mnie tylko o to chodzi, zeby zwierze bylo w miare ciche, a nie takie ktore szczeka na kazdy dzwiek.

11 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-03-19 00:00:39)

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
adlernewman napisał/a:

Mnie tylko o to chodzi, zeby zwierze bylo w miare ciche, a nie takie ktore szczeka na kazdy dzwiek.

Ok rozumiem. Dodam tylko takie mądre powiedzenie, które powtarza moja koleżanka również weterynarz...
"Pies nie umie tego, czego człowiek go nie nauczy".
Dlatego pamiętaj, że Twój pies będzie taki, na jakiego go wychowasz. Sam z siebie nie będzie super ułożony i grzeczny.

12

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Margolinka, ja to rozumiem. Wychowalam trzy owczarki niemieckie na porzadne, posluszne psy. Czasem jednak jest problem z rasa. Teriery np sa bardzo ruchliwe i szczekliwe, Chihuahua tylko szczekliwe. Jednak trzeba sie porzadnie przylozyc by wyeliminowac to zachowanie. Realistycznie moge poswiecic cztery miesiace na treasure.

13

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Z reguły, to większość małych ras jest dość ruchliwa i głośna.
Niestety... wink

14

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
Margolinka napisał/a:

Z reguły, to większość małych ras jest dość ruchliwa i głośna.
Niestety... wink

Bummer, jak mowia Anglicy sad Wydaje mi sie, ze po prostu musze sie przylozyc do psiaka, bo rasa mi sie super podoba.

15

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Polecam boston terriera.Niech Cię nie zniechęci jego "terierowatość"- bo ona jest tylko w nazwie.Spokojny,zrównoważony pies,nie gania za wiewiórkami,bardzo się przywiązuje,ma krótką sierść i dobrze znosi warunki miejskie.
Polecam też sznaucera miniaturkę- miałam takiego psiaka i mimo,że piszą,że wymaga pielęgnowania sierści- ja po prostu go trymowałam i raz na jakiś czas przeczesywałam zimą.Nigdy nie miał kołtunów:)Spokojny,łagodny.
Obie rasy są mało szczekliwie,zrównoważone czego niestety nie można powiedzieć o chihuaha.

16

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Dzieki Gojka. Pomyslimy o tej rasie smile

17

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

A dlaczego nie york. Nie ma sierści tylko włos i nie każdy jest hałaśliwy. Jest mały. chociaż to terier to nie potrzebuje długich spacerów, ale wcale by się na nie nie obraził. Problem jest taki (jeżeli można nazwać to problemem), że co 3 miesiące co najmniej trzeba go strzyc. Nie wymaga dużo pielęgnacji jeżeli jest strzyżony regularnie i kąpany. Myślę że UK można znaleźć fryzjera który przyjedzie do domu

18 Ostatnio edytowany przez Olinka (2013-06-24 20:12:50)

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Również polecam yorka smile jestem posiadaczką i baaardzo chwalę mojego psiaka ,do ogniska domowego jak najbardziej ,nie potrzebuje dużo ruchu ,te pieski są bardzo ciekawe świata wszystko je interesuje na zewnątrz ,bynajmniej mojego ciągle siedzi w oknach i ogląda sobie świat tongue dodam że mieszkam w domu jednorodzinnym .Co mogę o tej rasie powiedzieć ,kochane,bardzo się przywiązują ,kulturalne ( jeśli chodzi o wypady gdzieś do kogoś nie ma problemu ,przynajmniej mój jest tak nauczony i przyzwyczajony że siedzi grzeczne i cicho ) bardzo przyjazne ludziom, mój uwielbia podróżować .Jeśli chodzi o pielęgnacje owszem trzeba ale bez przesady ,nie sierści się nigdzie nie ma jego latających kłaków, kąpie raz w tyg albo rzadziej ale wole częściej ,sama go obcinam nożyczkami tak raz na miesiąc albo półtora i tak w ogóle nic poza tym nie trzeba .

19

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

A ja polecam wizytę w schronisku. Po co płacić za psiaka, tam jest tyle skrzywdzonych przez los piesków, którym dacie nowy dom i odpłacą Wam za to miłością. Są też psy rasowe - bez obaw:)
Wybierzcie jakiegoś średniego psiaka, a może on Was wybierze?

20

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
Amonek napisał/a:

A ja polecam wizytę w schronisku. Po co płacić za psiaka, tam jest tyle skrzywdzonych przez los piesków, którym dacie nowy dom i odpłacą Wam za to miłością. Są też psy rasowe - bez obaw:)
Wybierzcie jakiegoś średniego psiaka, a może on Was wybierze?

Jak juz pisalam wczesniej, w UK wszyskie psy w schronisku sa kastrowane, czemu ja jestem mega przeciwna. Nie chce suczki tylko psa, wiec dla mnie to problem. Poza tym potrzebuje szczeniaka, ktorego bede mogla wytresowac, jak tez pewnosc co z tego wyrosnie. Moze jestem snobka, ale nie chce ryzykowac kundla.

Do reszty forumowiczek polecajacych pieski- boston terrier zarowno jak York sa swietne, ale Luby sie chyba zafiksowal na chiuhahua. Mowi, ze nie moze sie doczekac na mienie "najbardziej gejowskiego psa w budynku"(nie pytajcie, perwersyjne poczucie humoru).

21

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Ja bym nie przesadzała z tym, że metraż mieszkania jest ważny. Ja mam Akitę (obecnie 35 kg) na 36m2 i większość dnia spędza na spaniu. Fakt, że funduję mu długie spacery, ale to na pewno nie jest husky, który bez porządnego spaceru robi sajgon.

Natomiast, patrząc na Twoje wymagania, adlernewman, poleciłabym Ci kota. Pies, niezależnie od rasy, potrzebuje ruchu, a przede wszystkim socjalizacji- tego nie da się zrobić w mieszkaniu, bądź na 10-minutowym spacerku. Szczególnie pierwsze miesiące w życiu szczeniaka są ważne pod tym względem. Generalnie nie widzę powodu, dla którego w ogóle chcielibyście tego psa mieć - spacery nie, szkolenie pewnie też nie... po co Wam takie obowiązki?

22

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
adlernewman napisał/a:

Mowi, ze nie moze sie doczekac na mienie "najbardziej gejowskiego psa w budynku"(nie pytajcie, perwersyjne poczucie humoru).

Proponuję zatem żebyś zakupiła pieskowi i facetowi takie same różowe kurteczki koniecznie z futerkiem na kapturku:)Będą w sam raz na wspólny spacerek:)

23 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-03-20 11:08:57)

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Ja poradziłabym kompromis maine coon -a smile
To kot, ale o usposobieniu typowo psim smile
Są cudowne.
Radze poczytać o nich i zastanowić się.
Bo pies, czy to mały czy to duży to duża odpowiedzialność, a przy braku czasu można sobie tylko problemów narobić.
Brak odpowiedniego szkolenia, to "strzał w kolano" dla właściciela, nie dla psa...
Kota też oczywiście trzeba wychować, jednak odpadają spacerki i częste kąpiele.

24

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

skoro już zdecydowaliscie nasamym początku jakiego chcecie psa to po co ten wątek?

25

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Alder, a czemu jesteś przeciwniczką sterylizacji? Czy planujesz jezdzić na wystawy i zdobywać uprawnienia do rozmnażania?

26

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Bo chcialam sie dowiedziec co mysla posiadacze tej rasy.

Co do spacerow i szkolenia, ja jestem w domu do drugiej po poludniu, wracam o szostej. Nie ma problemu. Kota nie chce. Nie lubie. Wole kapac psa raz w tygodniu, niz patrzec na pusta twarz kota, do ktorego mozna gadac a on i tak nie rozumie. Poza tym moge malego chihuaha  wlozyc do torebki i zabrac do czytelni.

27

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
nocnalampka napisał/a:

Alder, a czemu jesteś przeciwniczką sterylizacji? Czy planujesz jezdzić na wystawy i zdobywać uprawnienia do rozmnażania?

To jest okrotne. Zmienia osobowosc psa. Absolutnie nie moge zniesc kastracji.

28

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Maine coon-y nie są takie jak zwykłe koty. Według mnie nawet wyraz pyska mądrzejszy. A jak patrzą na Ciebie, to tak jakby się uśmiechały big_smile
No ale widzę, że Ty już dawno podjęłaś decyzję, mam nadzieję że mimo problemów z "cziłałą" dasz radę. Powodzenia w takim razie.

29

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Alder, okrutne jest pozostawianie zwierzęcia (szczególnie psa-samca) popędowi, którego nie może spełnić. Równie okrutne jest nie zrobienie wszystkiego co możliwe aby zapobiec niekontrolowanemu rozrodowi kolejnych sierotek.

Historie o zmianie charakteru itp, można włożyć między bajki. A fakty świadczą o czymś zupełnie innym - również korzyści zdrowotne.

Ja też kiedyś nie byłam przekonana. Ale mnie przekonało najpierw życie z  i uważne obserwowanie 3 samców niekastrowanych, a potem rozmowy z kilkoma niezależnymi wetami. Kolejny mój pies był wysterylizowany. Obecnie suka też. I każdy kolejny też będzie. Chyba, że będę miała chęć na wystawy i rozmnażanie.

30

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Nocnalampko, całkowicie zgadzam się, że wierzenie w te wszystkie mity nie jest dobre. Tym bardziej w stosunku do suk, że "musi choć raz mieć małe". Potem między innymi w związku z tymi mitami, podwaja się liczba psiaków w schroniskach.

31

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
Margolinka napisał/a:

Potem między innymi w związku z tymi mitami, podwaja się liczba psiaków w schroniskach.

Oby tylko "podwaja"... Suka przeciętnie w jednym porodzie rodzi więcej niż 1-2 szczenięta, często sporo więcej. I jest w stanie tych maleństw wydać na swiat naście w przeciągu roku. Samiec jest w stanie w tym samym czasie pokryć wielokrotnie większą liczbę suk...

32

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
adlernewman napisał/a:
nocnalampka napisał/a:

Alder, a czemu jesteś przeciwniczką sterylizacji? Czy planujesz jezdzić na wystawy i zdobywać uprawnienia do rozmnażania?

To jest okrotne. Zmienia osobowosc psa. Absolutnie nie moge zniesc kastracji.

Ciekawe co powiesz gdy kupisz suczkę i będzie miała cieczkę.Jak się z nią przejdziesz na spacer to z pewnością zmienisz zdanie gdy hordy psów będą za Tobą biegły a pod domem będzie Ci nocowało kilku adoratorów.Do tego ten zapach; więc nawet gdy  będziesz sama na ulicy momentalnie zjawi się parę psów odprowadzających Cię do domu.

I co wtedy zrobisz? Zdecydujesz się by Twoja suczka miała kilkanaście szczeniaków?Będziesz się nimi opiekować?:)))

Suczka ma cieczkę dwa razy do roku przez tydzień,dwa...

33

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Nie przesadzajcie z tym az tak. jaksuczka ma cieczkę to nie ma ąz takiego strasznego problemu. Po co przekonujecie dziewczynę do czegoś o czym ona wcale nie pisała. Temat jest zgoła inny niż to o czym wy piszecie . Podjeła decyzje i już nie ma co się rozpisywać na inne tematy. Każdy może mieć inny pogląd i to jest jego sprawa. Skoro dziewczyna nie chce wysterylizowanego psa to nie. Ja mam psa i miałam też suczkę i żyli sobie razem. Cieczke też przeżyłam i tak strasznie nie było jak opisujecie. Trzeba tylko trochę zainteresowania i opieki

34 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2013-03-20 15:32:59)

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
adlernewman napisał/a:
nocnalampka napisał/a:

Alder, a czemu jesteś przeciwniczką sterylizacji? Czy planujesz jezdzić na wystawy i zdobywać uprawnienia do rozmnażania?

To jest okrotne. Zmienia osobowosc psa. Absolutnie nie moge zniesc kastracji.

Oj nie jest aż tak strasznie smile
Kastracja nie zmienia osobowości tylko z reguły ją uspokaja. Pies nie jest tak agresywny, terytorialny (czego Ty się obawiasz po chihuahua) no i likwiduje frustrację wynikającą z niemożności wyładowania seksualnego.

Ja wysterylizowałam sukę pół roku temu. I mimo tego, że ponoć u suk sterylizacja nie wpływa na zachowanie. To mój agresor, mimo wszystko spuścił trochę z tonu. Jakby to powiedzieć.... jest bardziej chilloutowa smile

A co do samej rasy. Nie boisz się, że jest to pies chorowity i dużo czasu i pieniędzy zostawicie u weterynarza?

A może pinczer / ratlerek?
Wychowałam się z takim.
Mądre psy. Łatwe w pielęgnacji. Uwielbiają wylegiwać się w ciepełku. Nie przepadają za długimi spacerami. Oddane właścicielowi.
Ale też potrafią być wredne, charakterne, nieufne do obcych, szczekliwe.

Na pewno pies nie dla dziecka, ale to akurat tak samo jak i Chihuahua.

35

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Pies ma być przyjacielem człowieka, domownikiem, a nie kolejnym meblem pasującym do metrażu i wystroju mieszkania. Czy to będzie chi czy york czy sznaucer olbrzym, musi miec zapewnioną opiekę weterynaryjną, szczepienia, usuwanie kamienia nazebnego itp, odpowiednią karmę, trzy, cztery spacery dziennie. I powinien zostać wykastrowany. Dla własnego dobra i bezpieczeństwa.
Nawykowe wypadanie rzepki może doprowadzić do zerwania wiązadła kolanowego, co wiąże sie z dość skomplikowaną i dość drogą operacją ortopedyczną.
Jako posiadaczka dwóch adoptowanych kundli i suki yorka (wszystkie "ciachnięte")wiem, że tylu kłopotów zdrowotnych ile mam z yorkillą nie mam z kundlami razem wziętymi. I wiem, że miłość psa przygarniętego jest absolutna i bezgraniczna.

36 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-04-03 17:49:46)

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Ja już nie będę rozwodzić się nad rasami, bo decyzja i tak zapadła.
Napisze tylko parę słów odnośnie sterylizacji suk.
To nie jest wybór pomiędzy tym co uważamy za okrutne a co nie...co jest dla nas wygodne, a co nie...to wybór pomiędzy tym co zdrowsze dla psiaka. Moja sunia do dzisiaj (5lat) nie jest wysterylizowana. Jednak od 3 lat, prawie przy każdej cieczce przechodzi ciąże urojoną. Biedna wtedy się meczy, a ja razem z nią...to dla jej organizmu bardzo wyczerpujące. Dlatego w najbliższym czasie zamierzam ja wysterylizować. Odpuszczam więc szczeniaki, i wole jej ulżyć, żeby miała już spokój. Oczywiście nie każda suka tak samo przechodzi cieczkę, jak i nie każda miewa ciąże urojone. Jednak należy pamiętać o tym, że czasami decyzje powinny zostawać podjęte, po przeprowadzeniu obserwacji naszego pupila, a nie "ot tak", bo tak uznamy za słuszne.

37

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
Margolinka napisał/a:

Ja już nie będę rozwodzić się nad rasami, bo decyzja i tak zapadła.
Napisze tylko parę słów odnośnie sterylizacji suk.
To nie jest wybór pomiędzy tym co uważamy za okrutne a co nie...co jest dla nas wygodne, a co nie...to wybór pomiędzy tym co zdrowsze dla psiaka. Moja sunia do dzisiaj (5lat) nie jest wysterylizowana. Jednak od 3 lat, prawie przy każdej cieczce przechodzi ciąże urojoną. Biedna wtedy się meczy, a ja razem z nią...to dla jej organizmu bardzo wyczerpujące. Dlatego w najbliższym czasie zamierzam ja wysterylizować. Odpuszczam więc szczeniaki, i wole jej ulżyć, żeby miała już spokój. Oczywiście nie każda suka tak samo przechodzi cieczkę, jak i nie każda miewa ciąże urojone. Jednak należy pamiętać o tym, że czasami decyzje powinny zostawać podjęte, po przeprowadzeniu obserwacji naszego pupila, a nie "ot tak", bo tak uznamy za słuszne.

Słuszna decyzja. I w przyszłości nie będzie suni groziło ropomacicze, które późno rozpoznane może się skończyć tragicznie.

38

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Temat brzmi jak kupowanie dywanu do mieszkania.
My nie strylizowaliśmy, ale my nie kupowalismy psa, trafił do nas po prostu dlatego, ze inaczej byłby prawdopodobnie uśpiony. Dla mnie to było zło konieczne.
Terazm ma praei 9 lat, dwa razy miała ciąże urojoną, żyje ma się całkiem niexle, żadnych większych kosztów z leczeniem nie było przez te lata, ale to kundelek - one są najtwardsze.

39

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

A mnie to wygląda na dylemat w stylu - chciałabym psa, ale nie chcę się narobić. Niestety, pies to jest masa obowiązków. Trzeba wychować, wyprowadzać, czesać. Ja jednak odradzam rasy krótkowłose, bo choć nie ma kołtunów i się nie strzyże, to cały rok masz liniejące krótkie włosy wbijające się w dywan i meble. Mój dog gubi mnóstwo sierści. Polecam sznaucera miniaturowego - fajne, przyjazne, dość energiczne pieski, wymagają strzyżenia lub trymowania od czasu do czasu. Chyba wizyta u fryzjera to nie jest jakiś straszny obowiązek. Jak chcesz psa, który z natury mało szczeka i jest raczej leniwy to proponuję buldoga angielskiego, ale sierść pewnie będzie gubił no trochę się ślini. York nie jest złym pomysłem. Jeśli chodzi o szczekanie - jeżeli pies będzie odpowiednio wychowywany, nie będzie się nudził, będzie wybiegany, to zamiast szczekać jak frustrat pewnie położy się spać. Niestety bez solidnego szkolenia się nie obejdzie jeżeli pies ma się zachowywać cywilizowanie w każdej sytuacji.

co do kastracji - nieprawda, że zmienia się znacząco charakter psa. Mój dog miał jądra do około 7 roku życia. Potem zaczęły się problemy z prostatą i musiałam go zaprowadzić na kastrację. Z charakteru w ogóle się nie zmienił, jest odrobinę spokojniejszy (wiosną nie wyje do księżyca, woli się bawić z innymi psami niż z nimi walczyć). Jest zdrowy wesoły, trochę co prawda przytył, ale to raczej dlatego, że jest już stary i niezbyt ruchliwy. Kastracja to nie jest krzywdzenie psa. Gorzej jeżeli pies odczuwa ciągle popęd, którego nie może zaspokoić. To tak jakbyś zamknęła faceta na całe życie bez możliwości uprawiania seksu. Jeżeli nie zmierzasz jeździć na wystawy, to wykastrowany pies byłby nawet lepszym pomysłem do małego mieszkania. Zwłaszcza, że dominujący samiec nawet jeżeli jest to Chihuahua potrafi nieźle zaleźć za skórę. W ogóle lepiej nie brać najsilniejszego pieska z miotu, bo może się okazać, że macie małego terrorystę. Schronisko nie jest złym pomysłem, ale to nie może być pies bardzo trudny, bo będziecie mieć problem. Odradzam szpice, z reguły nie są łatwe w szkoleniu i lubią wyć.

40

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
Margolinka napisał/a:

Ja już nie będę rozwodzić się nad rasami, bo decyzja i tak zapadła.
Napisze tylko parę słów odnośnie sterylizacji suk.
To nie jest wybór pomiędzy tym co uważamy za okrutne a co nie...co jest dla nas wygodne, a co nie...to wybór pomiędzy tym co zdrowsze dla psiaka. Moja sunia do dzisiaj (5lat) nie jest wysterylizowana. Jednak od 3 lat, prawie przy każdej cieczce przechodzi ciąże urojoną. Biedna wtedy się meczy, a ja razem z nią...to dla jej organizmu bardzo wyczerpujące. Dlatego w najbliższym czasie zamierzam ja wysterylizować. Odpuszczam więc szczeniaki, i wole jej ulżyć, żeby miała już spokój. Oczywiście nie każda suka tak samo przechodzi cieczkę, jak i nie każda miewa ciąże urojone. Jednak należy pamiętać o tym, że czasami decyzje powinny zostawać podjęte, po przeprowadzeniu obserwacji naszego pupila, a nie "ot tak", bo tak uznamy za słuszne.

Magnolinka u nas było tak samo. Nasza suka ma teraz ponad 3 lata. Nigdy nie chciałam żeby miała szczeniaki, ale do sterylizacji nie umiałam się przekonać. Ilu weterynarzy, tyle opinii. Jednak jeden mi powiedział tak: jeśli nic się strasznego nie dzieje i upilnujemy jej w trakcie cieczki to uważa, żeby przechodziła cykle naturalne.

Niestety z każdą cieczką było coraz gorzej. Ciąża urojona za każdym jednym razem. Suka była 'normalna' kilka miesięcy w roku. Bo na miesiąc przed cieczką hormony zaczynają buzować (robiła się bardziej nerwowa i nieposłuszna), potem 3-4 tyg. cieczki, a potem 2 miesiące ciąży i tak dwa razy do roku.

Suka była wycofana, piszczała, cycki nabrzmiałe. Ja przeżywałam to strasznie. W końcu podjęliśmy decyzję, że trzeba sterylizować, bo jak tak dalej będzie to skończy się to bolesnymi zapaleniami sutka, a na koniec rak. Ma usunięte tylko jajniki dzięki czemu cięcie było malutkie.

Zwlekaliśmy bo chcieliśmy oszczędzić jej bólu, ale teraz uważam, że była to najlepsza decyzja jaką podjęliśmy.

41 Ostatnio edytowany przez Jaga Baba07 (2013-04-08 23:25:34)

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Przeglądałam forum i cóż widzę?
Temat- "Kupowanie psa do mieszkania".

Pierwszy gul skoczył mi, gdy zobaczyłam słowo "kupowanie". Przepraszam, ale co to znaczy? Kupić do mieszkania mogę lampę, stolik, sofę, ale nie psa. Bo pies to żywa istota.

Drugi gul skoczył, gdy przeczytałam te słowa:
Ze wzgl na to, ze mieszkamy na drugim pietrze, a metraz nie jest zbyt duzy (dwie sypialnie, salon, kuchnia) jestesmy ograniczeni do czegos malego

Słowo "czegoś" nijak ma się do wyboru psa. Bo pies czymś nie jest, ma być kolejnym członkiem rodziny.

Dlatego zdecydowanie odradzam Wam kupowanie czegoś, żeby pasowało do metrażu.

42

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
Jaga Baba07 napisał/a:

Przeglądałam forum i cóż widzę?
Temat- "Kupowanie psa do mieszkania".

Pierwszy gul skoczył mi, gdy zobaczyłam słowo "kupowanie". Przepraszam, ale co to znaczy? Kupić do mieszkania mogę lampę, stolik, sofę, ale nie psa. Bo pies to żywa istota.

Drugi gul skoczył, gdy przeczytałam te słowa:
Ze wzgl na to, ze mieszkamy na drugim pietrze, a metraz nie jest zbyt duzy (dwie sypialnie, salon, kuchnia) jestesmy ograniczeni do czegos malego

Słowo czegoś nijak ma się do wyboru psa. Bo pies czymś nie jest, ma być kolejnym członkiem rodziny.

Dlatego zdecydowania odradzam Wam kupowanie czegoś, żeby pasowało do metrażu.

Jago Babo ja miałam podobne odczucia i znalazłam rozwiązanie, coś idealnie pasującego big_smile :

http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQg1hXOEz1RVjQ2-kj96H8ouPhNJzJUEqUihrkj1gpL_RKmv05yvw

nie brudzi, nie szczeka, nie trzeba karmić, chodzić do weta, czesać, wychowywać itd, można kochać i przytulać, polecam dla "kupujących psa do mieszkania", tylko nie wiem czy kolor będzie pasował ale beż jest dość uniwersalny ...

43

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

To, że pies jest mały nie oznacza od razu, że potrzebuje mało ruchu. Większość olbrzymów będzie potrzebowało mniej ruchu niż małe, bardzo energiczne teriery. Wspominane tutaj kilkakrotnie yorki to wcale nie takie niewymagające ruchu psy. Znam kilka i te, które mają regularne aktywne spacery w domach zachowują się grzecznie. Niestety są i takie, których właściciele uważają, że mały pies nie potrzebuje ruchu i te w domu to chyba tylko na lampę nie wskakują. Yorki to teriery, małe, ale teriery i jak każdy terier mają masę energii, którą w jakiś sposób muszą z siebie spuścić, a to od nas zależy czy w sposób przez nas aprobowany czy nie. Co do chihuahua (miło by było sprawdzić chociaż jak interesująca nas rasa się nazywa) to dobrze słyszałaś, że może się zdarzyć, że będzie szczekliwy, uparty i nerwowy - szczególnie jak się go nie będzie traktowało jak psa. Bo chi chociaż ważą te swoje 3 kg. są małymi, inteligentnymi psami lubiącymi naukę i zabawę, a nie leżenie na podusi. Większość psów - młodych, zdrowych wymaga ruchu, aby były zdrowe na ciele i umyśle potrzebują spacerów. Chyba, że chcemy mieć tchórza-agresora-terrorystę, co w przypadku psa ważącego niespełna 3 kg. może i nie jest zbyt uciążliwe, bo łatwo takiego delikwenta spacyfikować.

44 Ostatnio edytowany przez HardLady (2013-04-09 20:26:04)

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Każdy pies potrzebuje warunków do rozładowania energii. W zależności od wielkości i temperamentu, każde z nich ma względem tego różne preferencje, ale psu należy się przynajmniej raz dziennie, długi spacer. Nawet krótkowłosego, małego psa, trzeba kąpać i wyczesywać. Trzeba socjalizować, a z tą socjalizacją jest podobnie jak z wychowywaniem dziecka; cierpliwość, konsekwencja i mnóstwo czasu, niekiedy spędzonego na szkoleniach. Dobrze wychowany, zrównoważony psiak, będzie nam uległy i posłuszny, będzie wspaniałym towarzyszem, ale nie przestanie szczekać. To jego sposób na wyrażanie swoich emocji. No i pies to przede wszystkim koszta; karma (jeżeli karmi się byle badziewiem, byle "zapchać", to faktycznie nasz portfel ledwo odczuje różnicę, ale jeżeli chcemy sierściucha nakarmić pełnowartościową karmą, to oczy otworzymy szerzej, gdy przy kasie usłyszymy cenę), niezbędne akcesoria, z którymi koszta okresowo będą się powtarzały, szczepienia, coroczne odrobaczanie, woreczki na niespodzianki, które pupil zostawia na trawnikach,zabiegi chirurgiczne i/lub ortopedyczne... Czasem odnoszę wrażenie, że ludzie decydując się na adopcję/kupno psa, zupełnie o tym wszystkim zapominają...  Pies nie jest pluszakiem do przytulania. To żywa istota, i wraz z podjęciem się nad nią opieki, podejmujemy się ogromnego obowiązku.

Ktoś napisał, że metraż mieszkania nie jest aż tak ważny, bo olbrzym będzie większą część dnia spędzał na drzemkach.
Moje M2 ma niecałe 50 m.kw + ogródek. Zarówno mi, jak i mojemu chłopakowi, bardzo podobają się mastiffy angielskie.
Jeżeli taki molos, ważący od 75kg suka do 120kg samiec, zacząłby wylegiwać się na korytarzu, to musiałabym się nauczyć fruwać...

45 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-04-09 20:51:06)

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
tolkabezlolka napisał/a:

Kobieto ale masz wymagania.
Nie spędzisz dnia na czesaniu małej rasy psa,
co to za problem poświęcić mu 10 minut dziennie albo wziąć raz na trzy miesiące do fryzjera?

To kupcie sobie yorka najlepiej miniaturkę. Kocha wszystkich i da się wychować.

Skoro nie chcesz wyprowadzać psa na godzinne spacery to proponuje suczkę,
nie potrzebuje tak dużo ruchu i szybko załatwia swoje potrzeby na dworze.

A nieprawda, Yorki nienawidzą małych dzieci ;-).
Sa bardzo charakterne, powiedziałabym nawet, ze marudne.

Czytając posty Autorki doszłam do wniosku, ze powinna mieć raczej akwarium z rybkami, niż psa - chociaż pewności nie mam, bo przecież trzeba kupować karmę, wymieniać wodę...

46

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
Cynicznahipo napisał/a:

Czytając posty Autorki doszłam do wniosku, ze powinna mieć raczej akwarium z rybkami, niż psa - chociaż pewności nie mam, bo przecież trzeba kupować karmę, wymieniać wodę...

No właśnie. Najlepiej jakby się psa dało odstawić na półkę żeby nie przeszkadzał. A się nie da. W sumie są jeszcze inne, mniej wymagające zwierzęta, ale to pewnie i tak będzie "bo trzeba coś robić". W sumie z psem są podobne obowiązki jak przy dziecku.

Co do rzekomo mniejszej ruchliwości dużych ras - mój pies mimo, że jest 80 kilowym kolosem i swoje lata ma też wymaga wyprowadzenia na spacer i pobawienia się, gdyż się bez tego nudzi zwyczajnie, mimo, że mam duży ogród. A jak był młody, to był bardzo ruchliwy i bywało, że wychodził na dwa długie spacery dziennie żeby się porządnie wyszaleć. A takie psy jak bokser, czy owczarek niemiecki to są w ogóle bardzo energiczne zwierzęta, mimo że nie należą do najmniejszych.

47

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

No akurat bokser to słaby przykład bo to pies hiperaktywny, więc w przeciętnej się nie mieści wink i dla mnie to średniak, a nie duży pies. Sama mam sukę w typie AST, więc wiem ile tego typu psy potrzebują ruchu. Owczarek to jeszcze inny przykład bo o ile takiego tłumoka jak TTB wystarczy ( ha ha dobre to nie jest takie proste) zmęczyć fizycznie, ON-ka trzeba jeszcze zmachać umysłowo. Nie pisałam ogólnie, że małe psy wymagają więcej ruchu. Chodziło mi o to, że nie można się kierować tym, że jak mały pies = mało ruchu; duży pies = dużo ruchu. Uważam, że łatwiej zmęczyć gigantycznego molosa typu bernardyn niż np. jrt. Spacery wiadomo są potrzebne każdemu psu nawet temu przebywającemu w największym ogrodzie świata.

48

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?
Joga napisał/a:
Jaga Baba07 napisał/a:

Przeglądałam forum i cóż widzę?
Temat- "Kupowanie psa do mieszkania".

Pierwszy gul skoczył mi, gdy zobaczyłam słowo "kupowanie". Przepraszam, ale co to znaczy? Kupić do mieszkania mogę lampę, stolik, sofę, ale nie psa. Bo pies to żywa istota.

Drugi gul skoczył, gdy przeczytałam te słowa:
Ze wzgl na to, ze mieszkamy na drugim pietrze, a metraz nie jest zbyt duzy (dwie sypialnie, salon, kuchnia) jestesmy ograniczeni do czegos malego

Słowo czegoś nijak ma się do wyboru psa. Bo pies czymś nie jest, ma być kolejnym członkiem rodziny.

Dlatego zdecydowania odradzam Wam kupowanie czegoś, żeby pasowało do metrażu.

Jago Babo ja miałam podobne odczucia i znalazłam rozwiązanie, coś idealnie pasującego big_smile :

http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9 … _RKmv05yvw

nie brudzi, nie szczeka, nie trzeba karmić, chodzić do weta, czesać, wychowywać itd, można kochać i przytulać, polecam dla "kupujących psa do mieszkania", tylko nie wiem czy kolor będzie pasował ale beż jest dość uniwersalny ...

Dla mnie rewelacja! Przez wrodzona grzeczność w moim poście nie wypowiedziałam się ostrzej, dlatego jestem zachwycona Waszymi komentarzami.

A Autorka wątku uciekła?...

49 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-04-10 20:24:57)

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Dziewczyny, przestańcie... proszę.
Wszystko zostało już napisane.
Jak każdy z nas będzie teraz po kolei dodawał, co o tym myśli, to narobi się kolejnych 5 stron. Proszę skończmy ten off-top.

50

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Ja napisałam tylko, co myślę o kupowaniu psa i więcej nic nie dodam.

51

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Oj dziewczyny, chyba trochę przesadzacie.

Jakby nie było psa się często kupuje. Owszem, można przygarnąć - z różnych miejsc. Ale jeśli komuś zależy na konkretnej rasie to dokonuje się wymiany gotówki na tegoż psa właśnie. I choć znacznie taki zakup różni się od zakupu krzesła czy samochodu, to nadal mowa o kupowaniu.

No i na dobrą sprawę nie ma się co czepiać tego niefortunnego ujęcia "pies do mieszkania". W końcu w innym wątku wszystkie chyba jak jeden mąż zgadzałyśmy się, że przy wyborze odpowiedniej dla siebie rasy, czy konkretnego egzemplarza do przygarnięcia należy brać pod uwagę swoje warunki lokalowe. A nawet, że jest to jedno w podstawowych kryteriów. Bo co, niby nie jest?

No a całą resztę - jak zaplanowanie tego ile jest się w stanie wydać na utrzymanie psa, ile czasu wygospodarować na pielęgnację i szkolenie, rozważenie na ile wymarzony pies pasuje do naszego stylu życia, to też nie ma co obśmiewać. Bo to bardzo ważne kwestie są.

Podejście autorki do niektórych spraw związanych z posiadaniem psa nie podoba mi się i pisałam o tym już wcześniej, nie będę się powtarzać, ale akurat czepianie się "kupowania" i "psa do mieszkania" wydaje mi się daleko idącą przesadą.

52

Odp: Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Także wydaje mi się, że zbyt przesadzacie z "kupnem psa", tak! psa się "kupuje", o ile wiem nie dostanę go z nieba gdy zapragnę.
Metraż mieszkania nie jest ważny. Mam znajowych, którzy mają psa ze schroniska, dużego, typu lablador w mieszkaniu w bloku, z 1 dużym pokojem, w którym jest ich sypialnia, kuchnia i jadalnia w jednym. Z psiakiem wychodzą na długie spacery, często po parenaście razy. 2 x dziennie biegają smile Psiak jest energiczny, rzadko zostaje na długo sam, uprawiają sporty, chodzą w góry smile Pies dopasowany do nich w 100% !

Pierw zastanów się czego oczekujesz.. czy psa kanapowca? czy jakiejś konkretnej rasy? może lepiej wybrać się do schroniska? Czy szczeniak czy pies dorosly? Zastanów się ile pies byłby sam w domu? jak spędzacie weekendy? Czy jesteście osobami lubiącymi siedzenie w domu? Czy macie ogród? - choć to nie zwalnia z wychodzenia na spacery! - pies, ogród traktuje jak część swojego domu, terytorium i nie jest dla niego frajdą pobieganie przy siatce smile
W razie czego zapraszam na www w mojej stopce.

Posty [ 53 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » W KRĘGU DOMOWEGO OGNISKA » Kupowanie psa do mieszkania. Jaka rasa?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024