slaby sex - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

Temat: slaby sex

Szukalam juz podobnego watku ale nie moge znalesc, chociaz pewnie juz nie raz sie pojawil. Mam taki problem. Jestem z chlopakiem rok czasu po pewnej przerwie. Kiedys potrafilismy kochac sie codzinnie. Sex nie byl nudny, gra wstepna byla dluzsza przyjemniejsza. Teraz wyglada to tak, ze ja sie prosze o seks. Dotykam go. Jezdze reka po calym ciele az przechodze do intymnego miejsca i stysze "nie dziesiaj jestem zmeczony" dzien drugi "nie bo mnie swedzi po goleniu" dzien 3 rano musze wstac.  kiedy pytam dlaczego nie chce sie kochac odpowiada ze jakos nie ma ochoty innym razem ze kiedys ja nie chcialam to teraz on nie chce. Pozniej " czasem ty bys mogla zaczac". Przy znajomych mowi ze nie umiem sie do tego zabrac. A jak juz sie kochamy to wtedy kiedy on chce i gra wstepna wygla tak ' dwa razy zlapie za piers i od razu schodzi nizej' pozycja zawsze taka sama ja na gorze bo on nie ma sily.  a sam seks jak trwa dwie minuty to jest dobrze. Na druga ture nie ma co liczyc. A kiedy on dojdzie a ja nie to robi mine poszkodowanego ze to nie sprawiedliwe ze ja nie doszlam. Probuje rozmawiac pytac co jest nie tak. Mowie ze mnie to drazni. Mowie ze jak ja nie dojde to niech chociaz reka po stosunku sprobuje mi dogodzic, ale nic to nie daje. Wczoraj po dwoch tygodniach przerwy probowalismy sie kochac. I kiedy on piescil mnie reka wazniejszy byl film w telewizorze bo caly czas na niego zerkal. A seks minuta. Mowie mu, ze skoro jest krotko dystansowcem to niech mi powie jak bedzie blisko przerwiemy na chwile i zaczniemy znowu ale to tez nic jie daje. Ostatnio powiedzialam mu ze znajde sobie kochanka, a on to jak juz znajdziesz to sie spakoj. Nie wiem co mam jeszcze zrobic. Isytuje mnie to. Coraz wiecej moich kolezanek nazeka na sprawy lozowe. Nie wiem juz co sie dzieje z tymi facetami.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: slaby sex

Szczerze? Rzuciłabym go jeszcze dziś.
Przecież Wy kompletnie do siebie nie pasujecie.

3

Odp: slaby sex

spakowalabym sie natychmiast,nawet nie musialabym szukac kochanka...

4

Odp: slaby sex

Znajdź sobie kogoś innego. Ten jest leniwy moim zdaniem. On cokolwiek kiedykolwiek ćwiczył? Karate, biegi, taniec?

5

Odp: slaby sex
takamala napisał/a:

innym razem ze kiedys ja nie chcialam to teraz on nie chce.

Aż musiałam spojrzeć czy to nie jest jakiś mój stary post, bo dokładnie to samo usłyszałam od faceta. W moim przypadku w ogóle nie dochodziło do zbliżeń. Po kilku tygodniach dowiedziałam się, że spowodowane było to tym, że chciał(tylko nie potrafił się zebrać) mi powiedzieć o ważnej sprawie, która mogła zakończyć nasz związek i wolał to zrobić zanim dojdzie do seksu. Z tym, że u Ciebie z takim stażem to już chyba raczej nie to...

6

Odp: slaby sex

Szkoda prądu na takiego. Ty będziesz wiecznie sfrustrowana, jeszcze zaczniesz (ja tak robiłam) cyrk z przebierankami (czego w normalnej relacji nie neguje), tańce brzucha, tego typu cuda na kiju. A on Ci rzuci ochłap i może się pokochacie.
Mój eks ze mną kochał się raz od wielkiego dzwonu - myślę że nie zamykam sztafety i na powodzenie nie narzekam - tym bardziej, że teraz mam udane życie seksualne - a dwa tygodnie po zerwaniu kontaktu kupił sobie na allegro sztuczną pochwę, za bagatela - 20pln. Ale w końcu mamy kryzys smile
Sama mam wibrator ale jest on uzupełnieniem smile tylko i wyłącznie smile

7

Odp: slaby sex

Nie wiem co mam robic bo jz mnie to naprawde drazni. Kcham go i wiem, ze on mnie tez. Ale po za uczuciem wazne sa tez inne sprawy.

8

Odp: slaby sex

Jeśli się kogoś kocha, nie traktuje się drugiej osoby tak, jak ten chłopak Ciebie.

9

Odp: slaby sex

No i okazuje się, że chłop może być dobrym mężem, troskliwym, opiekuńczym, partnerskim w obowiązkach, dobrym ojcem ale jak łóżkowo odstaje od oczekiwań, to należy takiego rzucić i poszukać sobie takiego w łóżku dopasowanego. Potem zaś można zacząć się skarżyć na forach, że w łóżku jest co prawda świetnie ale śmieci nie chce wyrzucać, stroni od odkurzacza, rozrzuca wszędzie brudne skarpetki i gacie, a o dzieciach przypomina sobie dwa razy do roku.

10

Odp: slaby sex

Snake to teraz przeczytaj jeszcze raz wypowiedź Autorki, w miejsce faceta wstaw imię swojej partnerki, a miejsce osoby Autorki- siebie. I zdecyduj, co byś zrobił.

11

Odp: slaby sex

To jest inaczej jak facet jest slaby w lozku, ale stara sie to poprawic. Wczesniej nie bylo takiego problemu. Pojawil sie on kiedy razem zamieszkalismy. Jak go pytalam co sie stalo z tym facetem ktory chcial sie kochac codziennie i dbal o to aby mi bylo dobrze to on powiedzial ze wyrosl juz z tego.
Ok rozumiem, ze kazdy ma inne potrzeby. Jedni moga czesciej inni rzadziej. Skoro on woli to drugie to niech chociaz zrobi to pozadnie tak abym na drugi dzien chodzic nie mogla ! wink
Co innego jak troche wypije. Wtedy sie stara i jest super kochankiem, ale prEciez nie moge go upijac codziennie!

12

Odp: slaby sex

O jej, setki takich sytuacji małżeńskich mogę sobie przypomnieć. Kiedy żona mówi - nie dziś, jutro. Jutro mówi - pojutrze albo - o co ci chodzi, tydzień temu się kochaliśmy. Albo - to rób szybko, bo mnie się dziś nie chce ale obowiązek obowiązkiem. Tylko co z tego? Młodsza o 10 lat koleżanka mówiła mi ostatnio, że seks to taka bardzo ważna w życiu rzecz. I jakoś chyba nie zrozumiała mojej odpowiedzi, że może i ważna ale jakoś zauważam wiele ważniejszych. Także tych, a może przede wszystkim tych z zakresu relacji w związku. Jakbym szukał w kobiecie spełnienia swoich seksualnych marzeń, to w życiu bym się z żadną kobietą na stałe nie wiązał. Taniej wyszłoby brać sobie co jakiś czas młode utrzymanki. Płacę, wymagam konkretnych usług, w konkretnym czasie, nie rozpraszania się na jakieś inne problemy kiedy ja jestem. A tu żona figle lubi rano, a ja rano nie znoszę. Jak mnie się zbiera na figle wieczorem, to ona zmęczona. O jej, same problemy.

13

Odp: slaby sex

Tylko ze to wszystko przeklada sie na pewnosc siebie kobiety. Bo przez to ja czuje sie nie atrakcyjna, mniej pewna siebie. A to ze niektore kobiety sie zachowuja tak jak opisales nie znaczy, ze kazda inna ma ponosic za to kare. Ile zwiazkow sie rozpada poprzez nieudany seks lub jego brak? Bo za tym zaraz idzie zdrada.

14

Odp: slaby sex
takamala napisał/a:

Tylko ze to wszystko przeklada sie na pewnosc siebie kobiety. Bo przez to ja czuje sie nie atrakcyjna, mniej pewna siebie. A to ze niektore kobiety sie zachowuja tak jak opisales nie znaczy, ze kazda inna ma ponosic za to kare. Ile zwiazkow sie rozpada poprzez nieudany seks lub jego brak? Bo za tym zaraz idzie zdrada.

Niestety tak jest.

15

Odp: slaby sex

A to ja jednak frajer jestem, że jak żona całymi miesiącami nie miała ochoty na seks (niezależnie od przyczyn, bo przecież o sam seks chodzi), to nie szukałem pocieszenia w ramionach innej. Zresztą, kiedyś na początki kiedy widywaliśmy się rzadko i tylko na 2-3 dni, to ja cały czas napalony chodziłem. Później jak zamieszkaliśmy razem zauważył spory spadek zainteresowania tematem seksu u siebie. Nie dlatego, że partnerka stała się nieatrakcyjna. Po prostu jest cały czas "pod ręką" więc jak nie dziś, to jutro, za tydzień... Jednocześnie doszedł cały spory bagaż problemów, które siedzą w głowie i naprawdę bywa tak, że seks to ostatnia rzecz jaka człowiekowi przychodzi do głowy. Za to jedną z najbardziej obrzydliwych form seksu jakie mi się zdarzyły, to jak mnie żona wykorzystywała codziennie albo i częściej, bo mieliśmy dziecko płodzić. Już rzygałem tym seksem i do łóżka szedłem jak na stracenie...

16

Odp: slaby sex

Snake, żona, to co innego! "Widziały gały, co brały" , na dobre i na złe....
chłopak Autorki niczego jej nie ślubował, ani ona jemu. To czas WYBIERANIA partnera, a nie ciągnięcia tego parowozu.

17 Ostatnio edytowany przez takamala (2013-03-17 22:38:19)

Odp: slaby sex

Wiec to po prostu ze wszystki tak jest, ze jak cos jest mniej osiagalne to bardziej kreci niz jak ma sie to na wyciagniecie reki? To ja sie zastanawiam jakby to bylo u nas za dziesiec lat.


Ja mam dopiero 21 lat. Jeszcze przyjdzie ten czas, ze tez nie bedzie mi sie chcialo ze cos. Ale teraz poki chce i jestem w stanie to jestem ograniczana do raz na jakis czas. I to raz beznadziejny bo w tv leci jakis film !

18

Odp: slaby sex

Jest taki stary kawał jak małżeństwo ogląda na wsi koguta, który co chwila włazi na kurę. Żona widząc to pyta się gospodarza czy ten kogut tak kilka razy dziennie. Ten potwierdza więc żona mówi - to niech pan powie to mojemu mężowi. Na to mąż się pyta gospodarza - a ten kogut, to tak cały czas z jedną kurą? No skądże, za każdym razem z inną! To niech pan to powie mojej żonie...
Różnicy między małżeństwem, a związkiem nieformalnym nie zauważam. Jak ktoś szuka w związku tylko seksu, to żaden papierek nie pomoże. I nie o papierku pisałem powyżej ale o fakcie dla mężczyzny zasadniczym. Jest czas kiedy na kobietę musi polować, jest czas kiedy już ją upoluje i skonsumuje. Po czym trzyma ją na podorędziu. Jest na wyciągnięcie ręki i na zawołanie, więc cóż to za atrakcja? Wiesz, raczej mało mężczyzn ma fantazje erotyczne na temat swoich stałych partnerek.

19

Odp: slaby sex

I to jest wlasnie wielki blad jaki ludzie popelniaja. Myslac ze jak sie juz kogos zdobylo to juz nie trzeba sie starac.  to nie jest jak kupienie czegos, ze kupisz i to jest twoje na zawsze. W zwiazku trzeba cale czas pokazywac, ze nam zalezy, a nie tylko kiedy zaczynamy podloty lub stracimy te osobe  i chcemy odzyskac.

20

Odp: slaby sex

Znajdź sobie kochanka i to zaraz. Skoro Twój facet o Ciebie nie dba to sama o siebie zadbaj. Facetów gotowych na takie "znajomości" jest mnóstwo a do tego mogą znów sprawić że poczujesz sie atrakcyjna i pewna siebie.
I nie miej wyrzutów sumienia bo w tej sytuacji to by było śmieszne.
Carpe Diem

21

Odp: slaby sex

Przemo -- ale jak nie są małżeńśtwem to zamiast kochanka lepiej się chyba rozstać...

22

Odp: slaby sex
Snake napisał/a:

Albo - to rób szybko, bo mnie się dziś nie chce ale obowiązek obowiązkiem.

Taniej wyszłoby brać sobie co jakiś czas młode utrzymanki. Płacę, wymagam konkretnych usług, w konkretnym czasie,

Jakoś tak podobnie brzmi.
Jak oboje z żoną macie takie samo podejście do seksu, to gratuluje dopasowania.

Jak my z mężem "płodziliśmy" dzieci to też bywało trochę na siłę, ale po wszystkim zazwyczaj był komentarz typu: było super, trzeba częściej się tak skupiać w sobie a nie iść spać.

Jakbym usłyszała tekst, że mąż "rzyga już tym seksem", pewnie potem długo miałby możliwość nie rzygania.

23

Odp: slaby sex

Wiesz, jakbym miał około 20 lat, kiedy sperma człowiekowi buzuje pod czaszką, to pewnie bym się obrażał śmiertelnie kiedy partnerka jest niedysponowana, zmęczona lub zwyczajnie nie ma humoru. I tak te czasy mniej więcej pamiętam smile Dziś mam prawie dwa razy więcej lat i zauważylem, że życie z drugą osobą, to nie tylko parzenie się jak norki. Wręcz przeciwnie, to przede wszystkim wiele innych spraw. Jak się dwie osoby dogadują,, to i dogadają się w kwestii seksu. Ja podejrzewam, że autorka tematu po prostu się nie dogaduje ze swoim chłopakiem i to nie tylko w kwestii seksu. To po co ciągnąć taki związek, w którym się nie można dogadać z partnerem?
W kwestii spoglądania w tv w intymnych chwilach. No jak się kobieta zabiera za faceta kiedy w tv jest ciekawy film lub mecz, to tak to wygląda. Proponuję częstsze śledzenie programu tv, szczególnie w kontekście upodobań partnera i inwestycję w jakąś nagrywarkę czy coś... obejrzy sobie potem.

24

Odp: slaby sex

W nagrywarke nie musimy inwestowac bo wszystko w internecie ogladamy takze moze sobie przwinac skoro bajeczka jest wazniejsza.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024